Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Ekspansja zagraniczna
Polska flaga

Czy polskie firmy potrafią ostro grać?

1 czerwca 2004 4 min czytania
Robert Maciejko
Czy polskie firmy potrafią ostro grać?

Streszczenie: Polskim firmom często brakuje tzw. "instynktu zabójcy", czyli nieustępliwości w dążeniu do osłabienia rywali i osiągnięcia przewagi konkurencyjnej. To podejście jest kluczowe dla sukcesu na arenie międzynarodowej, gdzie konkurencja jest zacięta. Aby polskie przedsiębiorstwa mogły skutecznie rywalizować na globalnym rynku, muszą przyjąć bardziej agresywne strategie i nie spoczywać na laurach po osiągnięciu początkowych sukcesów. MIT Sloan Management Review Polska

Pokaż więcej

Które z polskich firm są ostrymi graczami na rynku? Które z nich są poważnie zainteresowane sukcesem na arenie międzynarodowej? Dziś trudno jest stworzyć wiarygodną, długą listę takich przedsiębiorstw. Powód? Naszym firmom brakuje „instynktu zabójcy” („killer instinct”), który nie pozwala liderowi spocząć na laurach, tylko każe dalej osłabiać swoich rywali bez chwili wytchnienia. Zawsze bowiem znajdą się tacy, którzy będą jeszcze bardziej zawzięcie nas atakować.

Gdzie i jak ambitna, pełna entuzjazmu, polska kadra zarządzająca mogłaby rozpocząć swoje działania? Pomocą mogą tu służyć reguły ostrej gry:

Nieustannie koncentruj się na osiąganiu przewagi nad konkurentami

Posiadamy wiele atrybutów, z których dopiero teraz zaczynamy korzystać. Na Wschodzie i na Zachodzie czeka na nas ponad 500 milionów konsumentów. Posiadamy dobrze wykształconą siłę roboczą, która jest cztero- lub pięciokrotnie tańsza od niemieckich pracowników.

W stosunku do Chin czy Indii nasza przewaga jest oczywista w sektorach, w których bliskość rynku lub czas dostawy odgrywają największe znaczenie. Mamy również mniejsze ryzyko inwestycyjne od wspomnianych krajów, co pozwala na tańszy i łatwiejszy dostęp do funduszy inwestycyjnych.

Międzynarodowe koncerny w Polsce przywiązują dużą wagę do tych korzyści, ale rodzime spółki jeszcze nie w pełni je doceniają. Ich działania eksportowe są często realizowane za pośrednictwem innych firm. Nie poświęcają one wystarczająco dużo czasu i środków na poznanie końcowego odbiorcy czy wypromowanie własnej marki Wyjątkiem może być Maspex, który wprowadza soki „Kubuś” do krajów sąsiednich.

Nie atakuj rywali bezpośrednio

Polskie firmy znacznie rozwinęły swoją działalność w ostatnich 10 – 15 latach, lecz nadal niewiele z nich w pełni pojmuje swoją pozycję w stosunku do konkurentów. Dlatego nie są w stanie maksymalnie zwiększyć sprzedaży bez obniżenia marży.

Jednym z niewielu pozytywnych przykładów na polskim rynku jest sukces producenta piwa „Tyskie”. Firma przeistoczyła regionalną markę z okolic Tych w krajowego potentata, zdobywając rynek w miejscach, gdzie działania konkurencji były słabsze. Dopiero po uzyskaniu silnej pozycji w mniejszych sklepach, „Tyskie” powiększyło swój zasięg o bardziej wymagające sieci handlowe.

Wykorzystaj wolę zwycięstwa, jaka tkwi w każdym człowieku

Polscy menedżerowie nie należą do najlepszych liderów zespołów.Zbyt często ich styl zarządzania to „stara szkoła”: z namaszczeniem budują hierarchię, ale zdecydowanie za rzadko komunikują się z podległym personelem. Polskie firmy będą w stanie uzyskać dużo więcej, jeśli uda im się wskrzesić i odpowiednio umotywować silnego ducha przedsiębiorczości, tak często obserwowanego poza dużymi krajowymi przedsiębiorstwami. Przykłady Inteligo i Lukas Banku dowodzą, że powstanie instytucji światowej klasy jest u nas możliwe pod warunkiem, że na ich czele stanie odpowiedni zespół entuzjastów ukierunkowanych na sukces.

Penetruj strefę zagrożenia

To zadanie jest szczególnie trudne. Lata przechytrzania systemu głęboko zakorzeniły się w naszej kulturze i mentalności. Menedżerowie będą musieli wykazać się umiejętnościami zawierania korzystnych kontraktów nie tylko ze sferą rządową.

Główną wartością, jaką instytucje publiczne mogą zaoferować przedsiębiorstwom i biznesmenom, jest stworzenie przejrzystego rynku pozbawionego korupcji, która niczym ukryty podatek obniża konkurencyjność naszej gospodarki. Wejście Polski do Unii Europejskiej powinno poprawić tę sytuację. Jednakże w ostatecznym rozrachunku wybór należy do każdego z nas: musimy zdecydować, czy chcemy grać fair.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Multimedia
Jak Bank of America przygotowuje na erę AI ponad 200 tysięcy swoich pracowników?

Sztuczna inteligencja rewolucjonizuje sektor finansowy, ale to człowiek pozostaje w centrum tej transformacji. Bernard Hampton, dyrektor The Academy w Bank of America, zdradza, jak gigant z Wall Street buduje zwinność kompetencyjną i skutecznie przygotowuje ponad 200 tysięcy pracowników na wyzwania epoki AI. Poznaj kulisy upskillingu na niespotykaną skalę.

Konwersja długu na kapitał zakładowy albo dopłaty

Konwersja długu na kapitał zakładowy lub dopłaty może poprawić strukturę finansowania spółki, ograniczyć zadłużenie i zwiększyć wiarygodność wobec inwestorów. Kluczowe znaczenie ma jednak właściwy wybór mechanizmu oraz poprawna dokumentacja.

Multimedia
Człowiek jest pilotem, nie pasażerem. Co musi umieć developer jutra?

Branża IT uwierzyła w obietnicę autonomii — a za każdą decyzją modelu wciąż stoi człowiek albo jej brak. Tomasz Ducin, software generalist i współautor programu „Developer Jutra”, tłumaczy, dlaczego generowanie kodu tanieje, lecz wartość inżyniera rośnie, gdzie kryją się realne ryzyka biznesowe sztucznej inteligencji i kto przetrwa nadchodzącą rekalibrację rynku pracy. Rozmowa o ekonomii tokenów, prawie Conwaya, ryzyku odmóżdżenia i kompetencjach, które decydują o przyszłości developera.

Czego AI wciąż nie potrafi zrobić za liderów

Sztuczna inteligencja odpowiada płynnie, pewnie i natychmiast — ale nie odróżnia dobra od zła, nie uczy się z doświadczenia i nie ponosi konsekwencji decyzji. Dwie badaczki przywództwa z MIT wyznaczają granicę między tym, co warto oddać maszynie, a tym, czego lider oddać nie może, by pozostać liderem.

Dlaczego nieefektywne spotkania niszczą wartość przedsiębiorstw

Czy wiesz, że ponad połowa czasu, jaki Twoi pracownicy spędzają na spotkaniach, to czysta strata czasu i pieniędzy? Najnowsze globalne badanie Jabra obnaża zjawisko „długu spotkaniowego”, który w dużych organizacjach generuje straty rzędu 130 milionów dolarów rocznie. Dowiedz się, dlaczego sztuczna inteligencja nie uratuje uszkodzonego systemu i dlaczego spotkania nie są uniwersalnym, bezrefleksyjnym narzędziem do wszystkiego.

Podatek od empatii, który płacą liderki

Współczesny biznes wymaga od liderów empatii i wsparcia w obliczu lęku przed AI czy restrukturyzacją. Badania pokazują jednak, że ten niewidzialny ciężar emocjonalny – tzw. podatek od empatii – obciąża głównie kobiety. Poznaj mechanizmy „pełzającej opieki” i dowiedz się, jak organizacje mogą sprawiedliwie redystrybuować kulturę troski.

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!