Reklama
Kształtuj przywództwo w oparciu o wiedzę MIT SMRP. Subskrybuj magazyn.
Premium
Komunikacja
Magazyn (Nr 6, grudzień 2020 - styczeń 2021)
Polska flaga

Cienka granica między życzliwością a molestowaniem seksualnym. Jak powinien zachowywać się szef?

1 grudnia 2020 15 min czytania
Zdjęcie Małgorzata Urban-Theocharakis - Doktor nauk prawnych, prawnik z doświadczeniem praktycznym w sektorze prywatnym i państwowym, wykładowca akademicki, autorka licznych publikacji o charakterze naukowym i praktycznym
Małgorzata Urban-Theocharakis
Cienka granica między życzliwością a molestowaniem seksualnym. Jak powinien zachowywać się szef?

Streszczenie: Słowny żart lub życzliwy komplement ze strony przełożonego mogą zostać odebrane jako molestowanie seksualne, co wpływa na atmosferę pracy. Przykładem jest sytuacja, w której pracownica oskarżyła szefa o niewłaściwe intencje po odmowie zmiany grafiku, mimo wcześniejszych przyjaznych relacji. Inny przypadek dotyczy szefa pocieszającego pracownicę po rozstaniu, co zostało zinterpretowane jako przekroczenie granic życzliwości. Molestowanie seksualne definiuje się jako niepożądane zachowanie o charakterze seksualnym lub odnoszące się do płci pracownika, naruszające jego godność i tworzące zastraszającą lub upokarzającą atmosferę. Zachowania te mogą obejmować elementy fizyczne, werbalne lub pozawerbalne. Ważne jest, aby przełożeni byli świadomi subiektywnego odbioru swoich działań i unikali sytuacji mogących być odebranych jako niepożądane zainteresowanie seksualne. mitsmr.pl+3mitsmr.pl+3mitsmr.pl+3

Pokaż więcej

Słowny żart albo życzliwy komplement ze strony przełożonego – nawet tego typu drobiazg może sprawić, że zostanie on oskarżony o molestowanie seksualne. W obecnych czasach margines swobody działań i słów dotykających choćby w minimalnym stopniu sfery seksualnej innych osób bardzo się zmniejszył. Jak zatem powinien zatem zachowywać się szef, zwłaszcza w sytuacji, w której chce okazać innym życzliwość i sympatię?

Zacznijmy od przytoczenia dwóch historii, bazujących na autentycznych wydarzeniach. W pierwszym przypadku sprawa nie zakończyła się w sądzie, a oskarżenie o molestowanie seksualne wyrażone zostało po prostu publicznie przy innych pracownikach firmy i miało duży wpływ na atmosferę pracy. Cała historia rozpoczęła się dość niewinnie: jedna z pracownic, Natalia, dobrze bawiła się w towarzystwie swojego szefa podczas wyjazdu integracyjnego. Wspólnie wzięli udział w organizowanym wtedy turnieju tańca towarzyskiego, prezentując widowni efektowne tango. Od tego czasu relacja pomiędzy szefem a jego podwładną stała się znacznie mnie formalna, jednak kiedy pewnego dnia Natalia zażądała od przełożonego zmiany grafiku pracy, ten odmówił. Emocje wzięły wtedy górę, a kobieta wybiegła z jego gabinetu z płaczem, krzycząc przy innych pracownikach, że widocznie liczył na coś więcej…

Druga historia – również autentyczna – znalazła już swój finał w sądzie, choć w tym przypadku scenariusz wydarzeń okazał się jeszcze bardziej zaskakujący. Te wydarzenia miały miejsce w niewielkiej podwarszawskiej rodzinnej spółce zarządzanej przez starsze małżeństwo. Przedsiębiorcy od lat zatrudniali w biurze te same osoby – i z tego też względu panowała w nim rodzinna wręcz atmosfera. Pracownicy praktycznie każdy dzień rozpoczynali od opowiedzenia sobie, co ciekawego spotkało ich w życiu prywatnym. Pewnego dnia Monika, 35‑latka pracująca na stanowisku księgowej, wpadła do biura zapłakana – jej mąż postanowił odejść do innej kobiety i złożył pozew o rozwód. Zarówno szefostwo, jak i pozostali pracownicy biura wielokrotnie próbowali ją pocieszyć, Monika natomiast powtarzała, że najprawdopodobniej mąż odszedł od niej z powodu tuszy, i że jeżeli nie zrzuci nadprogramowych kilogramów, to zostanie sama do końca życia. Słysząc to, szef wielokrotnie jej powtarzał, żeby tak nawet nie myślała, bo jest piękną i młodą kobietą, i że na pewno znajdzie się niejeden chętny. Monika uznała jednak wtedy, że za zachowaniem szefa stoi coś więcej niż zwykła życzliwość. On sam natomiast uważał, że to prostu dobre maniery nakazywały mu się zachować po dżentelmeńsku. Różnicę zdań musiał rozstrzygnąć już sąd.

Właśnie takimi przypadkami – niejednoznacznymi i różnie interpretowanymi przez strony zaangażowane w relacje lub wydarzenia – zajmiemy się w tym artykule. Zwrócimy uwagę na to, jak do minimum ograniczyć takie zachowania przełożonego, które osoba mu podlegająca może zinterpretować jako molestowanie seksualne.

Czym jest molestowanie seksualne?

Molestowanie seksualne (ang. sexual harassment) definiowane jest jako osobna, specyficzna forma przemocy seksualnej w miejscu pracy, której sprawcą z reguły (choć nie zawsze) bywa osoba usytuowana w hierarchii zakładu pracy wyżej aniżeli jej ofiara. Warto przy tym podkreślić, że badania naukowe potwierdzają, iż molestowanie seksualne w miejscu pracy jest zjawiskiem o charakterze subiektywnym. Taki stan rzeczy, w połączeniu z niejednoznaczną i szeroką definicją molestowania seksualnego w Kodeksie pracy, może prowadzić do sytuacji, w których różnice w postrzeganiu tego, co poprawne i dopuszczalne w relacjach międzyludzkich muszą być rozstrzygane dopiero podczas długiego i żmudnego procesu sądowego.

Czy gesty i spojrzenia to już molestowanie?

Przytoczmy najpierw definicję zawartą w Kodeksie pracy:

Jako molestowanie seksualne rozumieć należy każde niepożądane zachowanie o charakterze seksualnym lub odnoszące się do płci pracownika, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godności pracownika, w szczególności stworzenie wobec niego zastraszającej, wrogiej, poniżającej, upokarzającej lub uwłaczającej atmosfery. Na zachowanie to mogą się składać fizyczne, werbalne lub pozawerbalne elementy.

Jak łatwo dostrzec, pojęcie to jest niezmiernie pojemne. Oprócz klasycznych form molestowania seksualnego, polegających np. na wymaganiu od pracownika niepożądanych przez niego zachowań o charakterze seksualnym i uzależnianiu od ich jego statusu w zakładzie pracy, wyróżnić można także działania definiowane jako: niepożądane zainteresowanie seksualne (ang. unwanted sexual attention) oraz molestowanie z uwagi na przynależność do danej płci (ang. gender harassment). Nietrudno dostrzec, że sytuacje, w których dochodzi do tzw. niepożądanego zainteresowania seksualnego, w praktyce budzą najwięcej wątpliwości. Niejasność w interpretacji takich stanów faktycznych pogłębia przyjęty w doktrynie pogląd, zgodnie z którym powstanie niekorzystnej zmiany w sytuacji zawodowej osoby molestowanej nie należy do elementów, których wystąpienie jest niezbędne do zakwalifikowania danego zachowania jako molestowania seksualnego.

Zostało 75% materiału do przeczytania

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Dołącz do subskrybentów MIT Sloan Management Review Polska Premium!

Kup subskrypcję
O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Twoi ludzie nie czują się dobrze. Jak opanować kryzys dobrostanu?

Świat serwuje nam obecnie dawkę niepewności, której większość ludzi nie jest w stanie udźwignąć. Stan „rozchwiania” staje się powszechny, co stanowi ogromne wyzwanie dla kadry zarządzającej. Poznaj pięć strategii, które pomogą Ci zadbać o zespół – i o siebie samego – w czasach permanentnego kryzysu.

Jak wprowadzić w firmie sprawiedliwe zarządzanie talentami

Wiele organizacji wpada w pułapkę „zarządzania przez parytety”, zapominając, że liczby to jedynie wierzchołek góry lodowej. Skupienie na twardych wskaźnikach często przesłania realne bariery, które blokują rozwój najlepszych pracowników. Dowiedz się, jak przejść od  parytetów do procedur, które realnie uwalniają ukryty potencjał zespołu.

Trendy HR 2026: Definiowanie miejsca pracy na nowo

Masowa adopcja AI, spłaszczanie struktur i rewolucja w EVP to rzeczywistość, przed którą nie ma ucieczki. Podczas gdy większość pracowników marzy o pracy zdalnej, zarządy planują odważne redukcje stanowisk wspierane przez technologię. Dowiedz się, dlaczego tradycyjne drabinki kariery odchodzą do lamusa, jak spersonalizowana nauka staje się najsilniejszym magnesem na talenty i dlaczego to właśnie dyrektorzy HR przejmują dziś stery w projektowaniu strategii, która pozwoli firmom przetrwać nadchodzącą dekadę.

Wykorzystanie skarg klientów do innowacji Zamień skargi klientów w strategię innowacji

Tradycyjne postrzeganie skarg klientów jako zakłóceń do szybkiego załatwienia przestaje być skuteczne w nowoczesnym zarządzaniu doświadczeniem klienta. Szwajcarski Szpital Uniwersytecki w Vaud (CHUV) pokazuje, że systematyczne gromadzenie i analiza reklamacji może stać się strategicznym narzędziem innowacji i podnoszenia jakości usług. Dzięki współpracy z renomowaną szkołą hotelarską EHL, pracownicy służby zdrowia zdobywają kompetencje z zakresu projektowania usług i zarządzania relacjami z pacjentem, uzupełniając tradycyjne szkolenia kliniczne.

Artykuł przedstawia trzy konkretne kroki: traktowanie skarg jako wartościowych danych, angażowanie klientów we wspólne opracowywanie rozwiązań oraz adaptację najlepszych praktyk z branż usługowych. To holistyczne podejście pozwala nie tylko poprawić jakość opieki i doświadczenia pacjenta, ale także przeciwdziałać wypaleniu zawodowemu personelu i budować trwałą przewagę konkurencyjną.

przywództwo bez hierarchii w korporacji Jak Samsung Electronics Polska rzuca wyzwanie hierarchii

W obliczu rosnącej złożoności biznesu hierarchiczne modele zarządzania coraz częściej zawodzą. Artykuł analizuje, jak Samsung Electronics Polska wdraża koncepcję „Leader to Leader”, odwracając tradycyjną piramidę decyzyjną. Na przykładzie tej transformacji pokazujemy, dlaczego bezpieczeństwo psychologiczne, decentralizacja decyzji i świadome oddanie kontroli mogą stać się źródłem przewagi konkurencyjnej nawet w najbardziej sformalizowanych organizacjach.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ II

Jak wybrać kabinę akustyczną do pracy hybrydowej, by spotkania online były naprawdę efektywne? W drugiej części cyklu pokazujemy checklistę decyzji, typowe błędy oraz technologie Jabra, które zapewniają widoczność i świetny dźwięk.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ I

Wideokonferencje nie działają „same z siebie”. O jakości spotkań hybrydowych decyduje widoczność, dźwięk i przestrzeń, która wspiera koncentrację. Sprawdź, jak technologia Jabra i kabiny akustyczne Bene tworzą nowy standard współpracy.

Niektórzy wcale nie ciepią na wypalenie. Są wyczerpani etycznie

Wypalenie zawodowe jest powszechnym zjawiskiem wśród osób pracujących pod nieustanną presją. Ale nie zawsze jest to właściwa diagnoza. Gdy ludzie są wyczerpani pracą, która wydaje się pusta lub niespójna z ich wartościami, problemem nie jest brak wytrzymałości. Problemem jest brak sensu. Dopóki organizacje nie będą gotowe skonfrontować się z tym rozróżnieniem, będą nadal leczyć niewłaściwy problem i dziwić się, że nic się nie zmienia.

 

Poradnik CEO: Jak radzić sobie z trudnymi członkami rad nadzorczych

Prezesi i dyrektorzy zarządzający (CEO) nie unikną kontaktu z trudnymi osobowościami w radach nadzorczych, ale mogą nauczyć się mitygować wyzwania, jakie te postaci stwarzają. Kluczem do sukcesu jest odróżnienie problemów personalnych od wadliwych procesów, współpraca z kluczowymi sojusznikami oraz konsekwentne wzmacnianie relacji w celu budowania wartości biznesowej.

AI w polskiej medycynie: lepsza diagnostyka vs. ryzyko utraty kompetencji

Polskie szpitale i uczelnie medyczne coraz śmielej korzystają z możliwości sztucznej inteligencji – od precyzyjnej diagnostyki onkologicznej w Tychach, po zaawansowane systemy wizyjne rozwijane na AGH. Algorytmy stają się „drugim okiem” lekarza, istotnie zwiększając wykrywalność zmian nowotworowych. Jednak za technologiczną euforią kryje się ryzyko nazywane „lenistwem poznawczym” – lekarze wspierani przez AI tracą biegłość w samodzielnej diagnozie.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!