Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
PRZYWÓDZTWO

Chcesz zrozumieć swoich ludzi? Wykorzystaj do tego „umysł początkującego”

27 października 2025 10 min czytania
Zdjęcie Rasmus Hougaard - Założyciel i dyrektor Potential Project, globalnego lidera korporacyjnych rozwiązań w zakresie uważności, działającego w dwudziestu krajach. Autor książek takich jak One Second Ahead: Enhancing Performance at Work with Mindfulness czy The Mind of the Leader
Rasmus Hougaard
Zdjęcie Jacqueline Carter - Ekspertka, w Potential Project zajmuje się tematem wzrostu wydajności poprzez uważność i inne praktyki oparte na neurobiologii.
Jacqueline Carter

Liderzy to często osoby, które zjadły zęby na problemach swoich organizacji. Paradoksalnie, tak zasobne doświadczenie może być również problematycznym bagażem. Nieuświadomione uprzedzenia i kierowanie się uproszczonymi schematami myślenia przy podejmowaniu decyzji mogą sprawdzić, że nie zauważą w pełni otaczającej ich rzeczywistości . Nie będą także w stanie w pełni wykorzystać potencjału swoich pracowników i zainspirować ich do rozwoju organizacji.

Ten impas da się jednak przełamać. Szczególnie przydatna może okazać się technika „umysłu początkującego” opisana przez Rasmusa Hougaarda  i Jacqueline Carter w książce: „Transformacyjny lider: Jak zarządzać sobą, ludźmi i firmą, by osiągać nadzwyczajne wyniki”. Publikacja omawia cały szereg pułapek czyhających na członków zarządów oraz podaje praktyczne sposoby jak sobie radzić.

Zachęcamy do zapoznania się z jej fragmentem:

Nieświadome uprzedzenia

Wszyscy żywimy przyjęte zawczasu idee, osądy i uprzedzenia, które wpły­wają na to, jak postrzegamy innych. Nieświadome uprzedzenia są dla liderów wyzwaniem, ponieważ sprawiają, że odruchowo szufladkujemy naszych ludzi, i przeszkadzają nam w dostrzeżeniu ich potencjału oraz tego, co naprawdę ich motywuje.

Sprawdź, czy odnajdujesz samego siebie w doświadczeniu starszej rangą dyrektor, z którą pracowaliśmy w ramach naszej współpracy z pewną glo­balną firmą świadczącą usługi finansowe. Dyrektor ta była sfrustrowana pewnym członkiem jej zespołu, który stale narzekał na inne działy, pogodę, brakujące informacje itp. W rezultacie dyrektor ta ukształtowała opinię o tej osobie jako o chronicznym malkontencie – pesymiście, dla którego szklanka zawsze jest do połowy pusta, który lubi koncentrować się tylko na tym, co negatywne.

Pewnego dnia, w trakcie zebrania zespołu, osoba ta rozpoczęła dyskusję o tym, w jaki sposób informacje są udostępniane w ramach grupy. Zanim zdążyła dokończyć zdanie, dyrektor ta potrząsnęła głową, myśląc: „Znowu się zaczyna”. Przerwała jej i poprosiła o przejście do następnego punktu spotkania.

Reszta zespołu, zdumiona, wbiła w nią wzrok.

Osoba ta przedstawiła konstruktywną strategię pokonania istotnego problemu, który był udziałem ich wszystkich. Ale dyrektor z miejsca zlek­ceważyła jej uwagę. Pewna swojego, powziętego wcześniej, uprzedzenia przestała słuchać, jak tylko usłyszała najlżejszy ton narzekania. Dopiero po tym, jak wszyscy uczestnicy zebrania zaprotestowali, zdała sobie sprawę z negatywnej strony swojego sztywnego sposobu myślenia. Niemal straciła możliwość wprowadzenia oszczędzającego czas i pieniądze rozwiązania – na którym skorzystałby cały zespół – ponieważ nie była w stanie wyjść poza swój pierwotny osąd na temat tego jednego pracownika.

Nieświadome uprzedzenia przeszkadzają nam w dostrzeżeniu czegoś, co mamy wprost przed oczami. Na przykład badania pokazały, w jaki sposób nie­świadome uprzedzenia wpływają na decyzje o zatrudnieniu. W jednym tego typu badaniu naukowcy opracowali fikcyjne CV w odpowiedzi na ogłoszenia o pracę i losowo przypisali do nich imiona i nazwiska brzmiące albo tak, jakby należały do Afroamerykanów, albo do osób rasy białej. Do osób z tej drugiej grupy o 50% częściej dzwoniono, by umówić się na rozmowę kwalifikacyjną, a kandydaci cieszyli się w większym stopniu pozytywnym zainteresowa­niem w przypadku nazwisk „białych” niż „afroamerykańskich”.

Nieświadome uprzedzenia przeszkadzają nam postrzegać ludzi takimi, jakimi są, i słyszeć to, co naprawdę mówią. Sprawiają, że widzimy świat taki, jacy sami jesteśmy, a nie taki, jakim jest naprawdę. To ważna kwestia. W rzeczywistości nie widzimy innych i naszego świata takimi, jakimi są. Nasze umysły kreują rzeczywistość. Z neurologicznego punktu widzenia, gdy widzimy coś po raz pierwszy, tworzymy obraz mentalny tego czegoś. Gdy następnym razem widzimy tę samą rzecz lub coś podobnego, w ułamku sekundy umysł przywołuje obraz mentalny – i to właśnie widzimy. Zjawisko to nazywa się postrzeganiem nawykowym (habitual perception).

Nasz umysł uwielbia umieszczać ludzi, przedmioty i idee w szuflad­kach – schludnych i uporządkowanych pudełkach, których układ możemy natychmiast zrozumieć. Z jednej strony zjawisko to może być bardzo uży­teczne. Sprawia, że w sposób efektywny poruszamy się po skomplikowanej i złożonej rzeczywistości. Życie by nas przytłoczyło, gdybyśmy różnych rzeczy nie poddawali organizacji i nie opatrywali ich etykietami. Pomyśl o tym w ten sposób: nie zrobiłbyś wiele, gdybyś za każdym razem, gdy kogoś widzisz, musiał się zastanowić nad tym, kim ta osoba jest i jak się do niej odnosić.

Z drugiej strony tendencja ta ma swoją ujemną stronę. Sposób, w jaki postrzegamy swoich ludzi, jest w mniejszym stopniu zdeterminowany tym, kim są, a w znacznie większym – naszą historią. Innymi słowy, nasz umysł – tak jak umysł owej dyrektor – zaprogramował nas do interpreto­wania rzeczywistości w pewien sposób. Obejmuje to ludzi zaludniających naszą rzeczywistość. Tego typu podejście ewidentnie nie przynosi korzyści naszej zdolności do autentycznego rozumienia naszych ludzi. Jeśli postrze­gasz swoich ludzi tylko w jeden sposób, twoje oczekiwania wobec nich będą ograniczone.

Zastanów się nad tym, jakie nieświadome uprzedzenia możesz żywić wobec członków swojego zespołu oraz innych współpracowników. Jakie sztywne idee odtwarzane są w twoim umyśle, gdy się z nimi spotykasz? Czy masz tendencję do uważniejszego słuchania mężczyzn, czy kobiet? Czy słuchasz uważniej osób młodszych, czy starszych? Pomyśl przez chwilę o pięciu najważniejszych osobach, z którymi wchodzisz w interakcje, i zadaj sobie pytanie, jakie nieświadome uprzedzenia żywisz na ich temat. Gdy uznasz istnienie tych uprzedzeń i zrozumiesz je, możesz zacząć postrze­gać osoby i problemy z bardziej klarownego punktu widzenia – czegoś, co nazywamy „umysłem początkującego”. Podejście to pozwala pokonać ist­niejące uprzedzenia i w sposób bardziej efektywny nawiązać kontakt ze swoimi ludźmi.

„Umysł początkującego”

„Umysł początkującego” to zdolność do unikania pułapki nieświadomych uprzedzeń i postrzegania nawykowego. „Umysł początkującego” to zdol­ność do spojrzenia na każdą osobę i sytuację – i na nas samych – świeżym okiem. Aby widzieć rzeczy, jakimi naprawdę są, a nie jakimi się spodzie­wamy je zobaczyć.

Za pomocą uważności trenujemy umysł tak, by w każdym momencie postrzegał rzeczy świeżym okiem. Dosłownie trenujemy się do tego, by być w pełni czujnymi i uważnymi wobec wszystkiego, co postrzegamy, i by nie ulegać swoim nieświadomym uprzedzeniom.

Utrzymanie „umysłu początkującego” dla nikogo nie jest łatwe, ale szczególną trudność może sprawiać liderom. Victor Ottati, profesor psy­chologii na Loyola University Chicago, odkrył, że ludzie, którzy postrzegają siebie jako ekspertów w danej dziedzinie, mają bardziej zamknięte umysły. Normy społeczne pozwalają ekspertom przyjąć względnie sztywną, dogma­tyczną orientację. Jako liderzy, jesteśmy ogólnie postrzegani jako eksperci, przynajmniej w dziedzinie zarządzania naszymi organizacjami. To sprawia, że nasze umysły są bardziej zamknięte – co nasi ludzie bez trudu akceptują z powodu hierarchii. To rodzaj błędnego koła.

John Hansen, starszy wiceprezes Lego Group, opowiedział nam o tym, jak – w pierwszych latach swojego kierownictwa – uczył się unikania swoich nieświadomych uprzedzeń. Stosował do swoich ludzi podejście oparte na „umyśle początkującego”, zwłaszcza w sytuacjach, w których między nim a nimi dochodziło do tarć: „Odkryłem, że tarcie to było często raczej wynikiem nieporozumienia niż faktycznym występowaniem przeciwnych punktów widzenia”. Na podstawie tego spostrzeżenia rozwinął on nawyk kultywowania „umysłu początkującego”, by łatwiej spojrzeć na sprawy z punktu widzenia innej osoby: „Odkryłem, że najbardziej efektywnym sposobem na dogadanie się było zadawanie pytań. Teraz to jest dla mnie nawyk – gdy tylko dochodzi do tarcia lub nieporozumień, staram się raczej zadawać kolejne pytania, niż udzielać odpowiedzi, aż do momentu, gdy pojawi się wzajemne zrozumienie”.

Uważność sprawia, że nasze umysły są bardziej otwarte. Trening uważności pomaga nam rozwinąć zdolność do patrzenia na innych ludzi świeżym okiem. Gdy trenujemy swoje umysły w uważności, otwieramy je, by dostrzegały i doświadczały więcej zarówno wewnątrz nas, jak i na zewnątrz, co pomaga nam zauważyć, kiedy kogoś szufladkujemy. Podnosi to także naszą świadomość historii, które tworzymy w naszym umyśle na temat innych ludzi. Oczywiście wykorzystywanie doświadczeń i uczenie się z nich ma zasadnicze znaczenie, ale musimy równoważyć to doświad­czenie otwartym umysłem. Fakty mogły ulec zmianie, okoliczności mogą być nowe, a ludzie mogą nas zaskoczyć.

Zasadniczym i potężnym narzędziem, które pomoże nam lepiej zrozu­mieć naszych ludzi, jest ciekawość. Gdy członek twojego zespołu opowiada ci o swoim wyzwaniu, zmuś się do tego, by się zatrzymać i wyrazić cieka­wość. Zadawaj więcej pytań, a udzielaj mniej odpowiedzi. Kiedy zadajesz pytania, słuchaj uważnie odpowiedzi, a następnie zadawaj kolejne pytania.

Możesz także wywierać wpływ na to, jak zachowują się twoi ludzie, poprzez sposób, w jaki ich traktujesz. Gdy w naszych relacjach z innymi oczekujemy, że będą się zachowywać tak, a nie inaczej, nasze oczekiwania mogą ukształtować ich zachowania i osiągane przez nich wyniki. Innymi słowy, jeśli zdecydujesz się postrzegać swoich ludzi jako osoby osiągające znakomite wyniki, wówczas może to sprawić, że rzeczywiście osiągną oni lepsze wyniki.

Nie daj się zwieść temu, że idea ta brzmi jak coś oczywistego lub pro­stego. Jedną z najtrudniejszych rzeczy dla nas jako istot ludzkich – zwłaszcza dla bystrych, odnoszących sukcesy liderów – jest zmiana poglądów na temat osób i zdarzeń, z którymi już wcześniej się zetknęliśmy. Szczególnie w sytu­acjach stresowych wszyscy dobrze wiemy, jak trudno jest poświęcić nieco czasu na zadawanie pytań, zamiast wyrzucać z siebie odpowiedzi, ponieważ umysł jest zaprogramowany tak, by identyfikować i przetwarzać informacje na podstawie rozpoznawania wzorców. Postawienie przed sobą wyzwa­nia polegającego na tym, by nigdy z góry nie zakładać, że wiemy, co ktoś zamierza powiedzieć, lub że już wcześniej zetknęliśmy się z tym proble­mem i doskonale znamy jego rozwiązanie, wymaga od nas wysiłku. Ale jeśli tego nie zrobimy, możemy przeoczyć informacje i stracić zaangażo­wanie naszych ludzi.

Arne Sorenson, dyrektor generalny Marriotta, wie, że jeśli nie będzie obecny i ciekawy ludzi, z którymi przebywa, niczego się nie nauczy. Poza tym wtedy nie uda mu się okazać im swojego szczerego nimi zaintereso­wania. Gdy Arne odbywa podróże po hotelach Marriotta na całym świecie, to obecność i ciekawość pomagają mu rzeczywiście zrozumieć i nawiązać kontakt z ludźmi w organizacji, zapoznać się z całością działalności firmy i jej wyzwaniami. Uważna ciekawość pomaga mu również pokonać ograni­czenia bańki dyrektora generalnego opisanej w rozdziale 4.

Wyrób sobie nawyk zadawania przynajmniej jednego głębszego pytania każdemu, z kim przebywasz. Nie tylko lepiej poznasz tę osobę – będzie ona także wiedziała, że ci zależy. Ale ciekawość i pokonywanie nieświadomych uprzedzeń to tylko elementy podróży ku lepszemu zrozumieniu innych. Kolejnym krokiem jest zrozumienie emocji.

Zapraszamy do zapoznania się z e-bookiem

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

kompetencje przyszłości AI Czego AI nie zrobi za człowieka? Poznaj 5 kompetencji, które stają się kluczowe

AI wyliczy prawdopodobieństwo sukcesu, ale to człowiek podejmuje ryzyko, by go osiągnąć. Czy w świecie zdominowanym przez algorytmy Twoje umiejętności stają się przeżytkiem, czy kluczowym atutem? Poznaj model EPOCH i dowiedz się, dlaczego w erze AI to „ludzki pierwiastek” stanie się najtwardszą z posiadanych przez liderów kompetencji.

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Agenci, Roboty i My: Jak AI zmienia oblicze pracy

Sztuczna inteligencja to już nie tylko technologiczna nowinka, ale najważniejszy temat w agendzie każdego nowoczesnego zarządu. Dowiedz się, dlaczego ponad połowa naszych codziennych zadań może wkrótce zostać zautomatyzowana, a mimo to ludzkie kompetencje, intuicja i empatia staną się bardziej pożądane niż kiedykolwiek wcześniej<span data-path-to-node=”2,11″>. Poznaj kluczowe wnioski z najnowszego raportu McKinsey Global Institute i sprawdź, jak skutecznie poprowadzić swoją organizację przez tę bezprecedensową transformację, budując innowacyjne partnerstwo między człowiekiem a algorytmemde=”2,15″>.

orkiestrator Orkiestrator – nowa rola menedżera w erze agentowej

W 2026 roku rola menedżera przestaje ograniczać się do zarządzania ludźmi. Lider staje się orkiestratorem pracy ludzi i autonomicznych systemów AI, projektując zdolność organizacji do skutecznej realizacji strategii. Przyszłość przywództwa to balans między technologiczną wydajnością a ludzkim sensem pracy.

Banda dupków: jak marki mogą skorzystać na wykorzystaniu obelg

W świecie marketingu, gdzie bezpieczne i wygładzone przekazy stają się tłem, niektóre marki decydują się na krok skrajnie ryzykowny: przejęcie pejoratywnych określeń i przekucie ich w fundament swojej tożsamości. Najnowsze badania dowodzą, że proces odzyskiwania obelg może być potężnym katalizatorem lojalności, o ile liderzy biznesu zrozumieją psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Nowy MITSMR: Planowanie scenariuszowe. Jak zbudować firmę odporną na jutro

Niepewność nie jest dziś „czynnikiem ryzyka” — jest środowiskiem pracy. Dlatego w nowym MIT SMR odwracamy logikę klasycznego planowania: zamiast szlifować jeden perfekcyjny scenariusz, uczymy budować gotowość na wiele wersji jutra. Pokazujemy, jak planowanie scenariuszowe wzmacnia strategiczną odporność, co zrobić, by strategia nie utknęła w silosach oraz jak udoskonalić prognozowanie dzięki wykorzystaniu AI.

Różne pokolenia, różne potrzeby. Jak wiek zmienia oczekiwania płacowe?

Czy „atrakcyjne wynagrodzenie” znaczy to samo dla absolwenta i doświadczonego eksperta? Dane z najnowszych raportów Randstad pokazują, że oczekiwania płacowe wyraźnie zmieniają się wraz z wiekiem, sytuacją życiową i doświadczeniem zawodowym. Firmy, które chcą skutecznie przyciągać i zatrzymywać talenty w 2026 roku, muszą odejść od jednolitej polityki wynagrodzeń i postawić na precyzyjne dopasowanie oferty do różnych pokoleń.

Premium
Zacznij zarabiać na retroinnowacjach

W świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję i cyfrowy nadmiar rośnie popyt na produkty, które łączą przeszłość z teraźniejszością. Od „głupich telefonów” po nowoczesne gramofony – konsumenci coraz częściej wybierają rozwiązania prostsze, trwalsze i bardziej autentyczne. Retroinnowacja staje się realną strategią wzrostu dla firm, które potrafią twórczo odświeżyć starsze technologie i dopasować je do współczesnych oczekiwań.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!