Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Klienci i doświadczenia

Brian Solis: customer experience to nowy front walki konkurencyjnej

7 września 2016 8 min czytania
Dawid Zaraziński
Zdjęcie Brian Solis - Jeden z najwybitniejszych liderów, mówców i najlepiej rozpoznawanych autorów piszących o innowacji i digitalowej transformacji. Futurysta. Główny analityk w firmie Altimeter.
Brian Solis
Brian Solis: customer experience to nowy front walki konkurencyjnej

Streszczenie: Customer experience staje się kluczowym polem rywalizacji konkurencyjnej, a nie jedynie dodatkiem do oferty. Firmy, które traktują doświadczenia klientów jako priorytet, budują przewagę rynkową, ponieważ klienci coraz częściej wybierają marki nie tylko ze względu na produkt, ale też na sposób, w jaki są traktowani. Zmiany technologiczne i cyfrowe przyspieszają te oczekiwania – konsumenci są bardziej świadomi, wymagający i porównują doświadczenia między różnymi branżami. Aby sprostać tym oczekiwaniom, organizacje muszą zredefiniować swoje podejście – potrzebne są nowe modele operacyjne, dostosowane do szybszego tempa zmian i większej personalizacji. Kluczowe stają się empatia, zrozumienie emocji klienta oraz projektowanie doświadczeń, które są intuicyjne, spójne i dostarczają wartości na każdym etapie kontaktu z marką. Transformacja w kierunku kultury zorientowanej na klienta nie może ograniczać się do jednego działu – powinna być zakorzeniona w całej organizacji.

Pokaż więcej

Firmy nie dostrzegają, że czasy się zmieniły – wciąż działają według procesów z połowy XX wieku, przekonuje Brian Solis, jeden z najwybitniejszych na świecie komentatorów cyfrowych zmian. W rozmowie z nami przekonuje, dlaczego firmy powinny zacząć dbać o wyjątkowe doświadczenia klientów.

Brian Solis: customer experience to nowy front walki konkurencyjnej

Brian Solis: customer experience to nowy front walki konkurencyjnej

„Mamy świetne produkty, atrakcyjne ceny – nasi klienci są zadowoleni”. Takie zdanie mógłby powiedzieć szef lub menedżer niejednej firmy. Czym jest i po co im właściwie customer experience?

Jest bardzo wiele firm, którym wydaje się, że wykonują dobrą robotę. Przekonują same siebie: „mamy świetną obsługę klienta, sprzedawców, produkty”. Problem polega na tym, że na myśleniu się najczęściej kończy. Firmy nie badają doświadczenia klientów w kluczowych momentach. Nie wiedzą, czy konkretne punkty styku są rzeczywiście w porządku, a tym bardziej całościowy odbiór. A tym właśnie jest customer experience: sumą wszystkich punktów styku klienta z marką.

Customer experience to suma wszystkich doświadczeń, jakie ma klient z daną marką we wszystkich kanałach kontaktu i punktach styku przez cały okres trwania tej relacji.

To przykre, ale większość firm nie wie, co tak naprawdę cenią ludzie, jakich doświadczeń poszukują. Jasne, są świetne firmy, jak Tesla czy Apple. Tej ostatniej przyjrzałem się zresztą dość dobrze w mojej książce (X: The Experience When Business Meets Design – przyp. red.). Przeanalizowałem wszystkie działania Apple w ostatnich latach, każdy praktyczny aspekt: od opakowania produktu, przez sklepy stacjonarne, komunikację marketingową, po stronę internetową. Każdy element tego, co robi ta firma, opowiada część pewnej historii. To zaś oznacza, że wewnątrz firmy jest ktoś, kto dba o doświadczenie obcowania klienta z marką Apple – zarówno na poszczególnych etapach, jak i w całościowym ujęciu.

Firmy potrzebują więc menedżerów zajmujących się customer experience?

Więcej: potrzebują architektów customer experience! I to takich, którzy zajmują wysoką pozycję w firmie i są świetnie opłacani. Doświadczenie, jak powiedziałem, obejmuje wiele działań – w różnych obszarach, działach i wymiarach. Nie inaczej jest w firmach z sektora B2B – na koniec dnia robimy biznes z człowiekiem. Także i jemu musimy zaoferować doświadczenie na najwyższym poziomie.

Brian Solis: firmy potrzebują architektów #customerexperience

Customer experience jest nowym frontem walki o przewagę konkurencyjną?

Dokładnie! I dlatego firmy powinny traktować go jak inwestycję. Reprezentujesz magazyn skierowany do firm, które mają dokładnie ten problem: myślą o doświadczeniu klienta jako o koszcie. Chcą sprzedawać więcej, angażując mniej środków i mniej czasu. To zrozumiałe, bo takie podejście sprawdzało się do tej pory.

Tymczasem klienci coraz częściej zadają sobie pytanie: dlaczego właściwie robię z tobą biznes? Mam przecież ogromny wybór. Czy sukces Ubera czy Airbnb nie wynika właśnie z tej zmiany, z tych rodzących się wątpliwości? Te firmy burzą ustalony porządek – w przewozach, finansach, w każdej praktycznie branży. Dostrzegają, że klienci oczekują dziś innego doświadczenia i potrafią tę zmianę wykorzystać.

Na czym polega zmiana, o której mówisz? Co się zmieniło?

Każdy aspekt tego jak się uczymy, pracujemy i żyjemy, został zdefiniowany w połowie XX wieku. Tymczasem dziś mamy smartfony, aplikacje, wirtualną rzeczywistość, zmienia się charakter pracy, nauki itd. To zupełnie nowe czasy, które wymagają od firm nowego podejścia.

A z tym firmy radzą sobie raczej średnio?

Niestety. Wynika to głównie z tego, że ludzie nie chcą tak łatwo rezygnować ze swoich stref komfortu i dotychczasowych sposobów działania. Weźmy takich menedżerów. Odpowiadają przed zarządami i udziałowcami. I skoro ich działania zapewniają firmom zyski, nie są zainteresowani zmianą, chcą bronić własnych pozycji. Ale im bardziej skupiają się na krótkoterminowych profitach, tym trudniej zauważyć im, że każdy aspekt otoczenia się zmienia. W pewnym momencie po prostu wypadają z gry. Wielkie firmy, takie jak Blockbuster czy Kodak, straciły perspektywę i umiejętność dostrzegania zmian. Przegrały, bo nie chciały się zmienić.

Jakimi konkretnymi działaniami firmy mogą odpowiedzieć na te wyzwania?

Zdecydowanie powinny przedefiniować sposoby wynagradzania swoich topowych menedżerów. Zauważ, że ci dostają wielkie pieniądze, jeśli ich firma radzi sobie gorzej, a jeszcze większe, gdy wszystko działa świetnie. Nie mogą więc przegrać! Możesz jednak sprawić, że będą odpowiedzialni nie tylko za obecną, ale i przyszłą sytuację firmy, za ochronę jej wartości i rozwój. To twoja szansa.

Jestem przekonany, że potrzebujemy nowej definicji przywództwa, w ramach której najlepiej wynagradzani są ci, którzy są najbardziej inspirujący i którzy podejmują ryzyko. Inaczej wszystko w twojej firmie będzie po staremu, co, jak już mówiłem, jest dla ciebie bardzo niebezpieczne.

Brian Solis: potrzebujemy nowej definicji przywództwa

Wydaje się, że w każdej firmie znajdą się ludzie gotowi do ryzyka, eksperymentowania i wytyczania nowych ścieżek. Nie jest to jednak zajęcie wdzięczne.

To smutna prawda. W każdej firmie znajdziesz ludzi, którzy chcą zmian, ale mają poczucie, że odbijają się od ściany. Próbują bezskutecznie, opór jest zbyt silny. A potem odchodzą, sfrustrowani. Tymczasem każdy odpowiedzialny szef czy menedżer musi myśleć o tym, jak wyzwalać w swoich pracownikach energię do zmian, jak wspierać oddolną innowacyjność i adekwatnie za nią wynagradzać.

Brian Solis: customer experience to nowy front walki konkurencyjnej

Brian Solis: customer experience to nowy front walki konkurencyjnej

Mam takie powiedzenie: chciałem być innowacyjny, ale cały dzień miałem spotkania. Jeśli nie złamiesz przyzwyczajeń, także tych wewnątrz organizacji, nie zrobisz nic nowego. Będziesz działał w ramach pewnego paradygmatu, ale nie zauważysz, że ten paradygmat nie jest już adekwatny do dzisiejszych czasów. Zadaj sobie pytanie: czy twoja firma daje pracownikom poczucie, że mogą ryzykować? Że nawet jeśli przegrają, to firma potraktuje to wyłącznie jako lekcję?

Potrzebujemy więcej ludzkiego, odważniejszego podejścia do podejmowania ryzyka?

Dokładnie. Dlatego też firmy potrzebują więcej humanistów na swoich pokładach. Muszą nauczyć się dostrzegać czynnik ludzki w nowych trendach. W ten sposób łatwiej można znaleźć odpowiedź na pytania o to, jak zaproponować świetne doświadczenie, jak odpowiadać na zmieniające się potrzeby klientów itd.

To zabrzmi brutalnie, ale musimy przestać myśleć wyłącznie jak marketerzy. Takie myślenie jest częścią problemu. W nowych czasach marketerzy czują się niepewnie. Mają wypracowane procesy, są zarządzani przez ludzi, którzy wiedzą, jaki był świat – nie, jaki będzie. To tym bardziej istotne, że to właśnie marketing jest odpowiedzialny za doświadczenie klienta. W firmach brakuje jednak komunikacji i dobrej woli. Robimy swoje, tak jak zawsze. Mało kto patrzy na sprawy z szerszej perspektywy.

Jaki więc kontekst warto mieć w głowie, projektując customer experience?

Pomyślcie o młodszych konsumentach. Są zmęczeni wieloma rzeczami, z którymi musieli mierzyć się ich rodzice i dziadkowie. Do tego wojny, galopujący kapitalizm, zmiany klimatyczne. W takim otoczeniu spoglądają na marki i oczekują, że te wyjdą im naprzeciw.

Twoja firma nie może myśleć tylko o klientach, którzy pomagają ci uzyskać dobry kwartalny wynik finansowy. Muszą mieć także długoterminową strategię rozwoju, która będzie odpowiadała na pytanie: co mam do zaoferowania także tym osobom, które moim klientami jeszcze nie są? I właśnie takie myślenie prowadzi do tego, co nazywam architekturą customer experience.

Jeśli pytasz mnie o to, jak przygotować swoją firmę do przyszłości, odpowiem: to trudne. Większość menedżerów jest w tej grze od dawna. Zawdzięczają swoją pozycję decyzjom i procesom, które się sprawdzały. Trzymają się ich zatem i wymagają tego samego od innych.

Jestem przekonany, że jedyną ścieżką prawdziwego przywództwa jest proces oduczania się. Oczywiście musisz się rozwijać. Ale jeśli chcesz być prawdziwie innowacyjny i naprawdę wyjść naprzeciw zmianom – musisz odrzucić to, co stare, to, co zapewniło ci sukces. Wielkie firmy potrzebują takich przywódców, którzy zarządzą zmianą i będą wychodzić z własnych stref komfortu.

Wywiad przeprowadzony podczas Forum IAB 2016, którego gościem specjalnym był Brian Solis. Nasza redakcja objęła wydarzenie patronatem medialnym

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Księgowość jako źródło przewagi konkurencyjnej. Dlaczego firmy nie wykorzystują wiedzy, którą już posiadają?

Firmy nie przegrywają przez brak danych — przegrywają, bo ignorują wiedzę, którą już mają. W fakturach, kosztach i korektach od lat zapisuje się prawdziwa historia firmy. Czy księgowość może stać się Twoją przewagą konkurencyjną?

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Premium
Jak GenAI może – a jak nie może – pomóc w zarządzaniu wiedzą o klientach

Generatywna sztuczna inteligencja rewelacyjnie analizuje informacje o konsumentach, ale nie naprawi kultury Twojej firmy. Gdzie kończą się możliwości technologii?

Premium
Co prezesi muszą wiedzieć o suwerennej AI

Globalna skala AI zderza się z lokalnymi regulacjami prawnymi. Dlaczego strategia „suwerennej sztucznej inteligencji” to pilne zadanie dla prezesów, a nie tylko dla działu IT?

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!