Reklama
Kształtuj przywództwo w oparciu o wiedzę MIT SMRP. Subskrybuj magazyn.
INNOWACJE
Polska flaga

Arkadiusz Pędzich: Gdy wygrywają emocje, przegrywa rozum

1 czerwca 2015 5 min czytania
Arkadiusz Pędzich

Streszczenie: Silne emocje potrafią skutecznie zakłócić racjonalne myślenie i wpływać na podejmowanie błędnych decyzji, zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Ludzie w obliczu intensywnych przeżyć często zachowują się impulsywnie, co może prowadzić do negatywnych konsekwencji. Zjawisko to nie omija również świata biznesu – emocjonalne reakcje liderów, zarządów czy całych organizacji potrafią osłabiać zdolność logicznej analizy, podsycać konflikty i pogłębiać kryzysy. Działania pod wpływem emocji rzadko są długofalowo skuteczne. Rozwiązaniem jest większa świadomość emocjonalna oraz umiejętność zarządzania emocjami – nie tylko własnymi, ale i cudzymi. Kluczowe stają się kompetencje miękkie, takie jak empatia, samoświadomość i zdolność regulowania napięć. Współczesne przywództwo wymaga od liderów nie tylko odwagi i determinacji, ale też refleksji, spokoju i umiejętności budowania dialogu.

Pokaż więcej

Negocjacje bez emocji są jak dobre danie bez przyprawy. Trzeba jednak umiejętnie je dawkować, aby nie zaszkodziły, lecz przyniosły pożądany efekt satysfakcjonujący obie strony transakcji.

Prawnikom obsługującym klientów korporacyjnych umiejętności negocjacyjne są równie potrzebne, jak znajomość przepisów czy branży, jakiej dotyczy przedmiot transakcji. Bierze się to stąd, że nasza rola jest dziś inna niż jeszcze 10–20 lat temu. Obecnie klienci wręcz oczekują, abyśmy przeprowadzili ich przez trudny proces uzgodnień ze stroną przeciwną i doprowadzili do osiągnięcia satysfakcjonującego porozumienia.

Siadając do stołu negocjacyjnego, musimy być świadomi, o jaką stawkę toczy się gra. Na przykład w procesach restrukturyzacji, którymi między innymi się zajmuję, często tą stawką jest przetrwanie firmy, a co za tym idzie – zachowanie konkretnych miejsc pracy. Świadomość tak dużej odpowiedzialności nie może paraliżować lub wywoływać stanów emocjonalnych, które mogłyby przeszkodzić w osiągnięciu porozumienia. Niestety, nadal się zdarza, że właśnie przez emocje upadają firmy, które przy odrobinie opanowania można było uratować.

Ponad 20 lat temu, kiedy zaczynałem karierę zawodową, zauważyłem, że negocjatorzy koncentrują się przede wszystkim na własnym stanowisku, nie bardzo zważając na to, co mówią partnerzy po drugiej stronie stołu. W efekcie nie rozumieli intencji, nie usiłowali nawet zastanowić się, co kryje się za zgłoszoną przez drugą stronę propozycją czy oczekiwaniem. W wyniku takiego podejścia rozmowy się przeciągały, wywołując zmęczenie i poirytowanie obu stron, co często fatalnie wpływało na przebieg rozmów. Tak było na przykład podczas negocjacji dotyczących restrukturyzacji jednej z firm, która przeżywała poważne problemy finansowe. Wypracowane rozwiązanie zakładało sprzedaż spółki nowemu inwestorowi branżowemu. W pewnym momencie temperatura dyskusji wzrosła do tego stopnia, że zaczęły padać niewybredne uwagi pod adresem zagranicznego prawnika reprezentującego właściciela restrukturyzowanej spółki. W końcu prawnik wstał od stołu, mówiąc, że w takich warunkach porozumienie nie jest możliwe, i jego klient złoży wniosek o upadłość. Po drugiej stronie zapanował popłoch. Po kuluarowych rozmowach prawnik zdecydował się wrócić do stołu, stwierdzając, że jego rolą jest reprezentowanie interesów klienta pomimo wszelkich, nawet najbardziej niestosownych, uwag drugiej strony. Porozumienie zostało podpisane.

Ilekroć znalazłem się w podobnej sytuacji, pomocna okazywała się technika negocjacyjna oparta na zrozumieniu rzeczywistych interesów, którą poznałem po lekturze książki Rogera Fishera, Williama Ury’ego i Bruce’a Pattona Dochodząc do TAK. Negocjacje bez poddawania się. Technika ta zachęcała do wniknięcia w uzasadnione interesy partnera negocjacyjnego i sformułowania wstępnego rozwiązania wychodzącego naprzeciw tym interesom. Przekonałem się w praktyce, że była dużo bardziej skuteczna niż uparte trzymanie się swoich racji. Po pewnym czasie dostrzegłem jednak jej pewną ułomność – zauważyłem, że fundamentem tej techniki są racjonalne argumenty, które nie zawsze docierały do strony przeciwnej. Wystarczyło, że jedna osoba znalazła się pod wpływem silnych emocji (często się to zdarza przy pewnych typach transakcji, na przykład restrukturyzacji finansowej, rozmowach ugodowych czy przejęciach i fuzjach) i natychmiast przestawała działać wszelka racjonalna argumentacja, a każdy kolejny argument tylko pogłębiał frustrację. Dla negocjatorów płynie z tego oczywisty wniosek: jeżeli chcemy osiągnąć satysfakcjonujący kompromis, musimy opanować temperaturę rozmów, zaczynając oczywiście od siebie – to podstawowy warunek skutecznego zamknięcia transakcji. Tak zachował się nowy prezes restrukturyzowanej spółki z branży przemysłowej, którą mocno dotknął kryzys w 2008 roku. Wierzyciele naciskali na zarząd, rozmowy stawały się coraz bardziej emocjonalne i wydawało się, że nic nie jest w stanie zatrzymać dynamiki procesu, nieuchronnie zmierzającego do upadłości firmy. Nowo powołany prezes przejął ster negocjacji i w pierwszym rzędzie opanował emocje, przez co mogliśmy ustalić szczegółowy plan działań na kolejne dni i tygodnie. Groźba niewypłacalności została oddalona. Dziś sytuacja spółki jest stabilna – stała się dużym eksporterem, zajmując wysoką pozycję na świecie w swojej branży.

Czy spokój i opanowanie można wytrenować? Oczywiście tak – długie godziny spędzone przy negocjacyjnym stole pozwalają opanować tę niezwykle trudną umiejętność. Warto jednak pamiętać, że każda ostra, niespodziewana sytuacja może w jednej sekundzie zniszczyć wytrenowane nawyki. Stąd pierwszym przykazaniem negocjatora jest dobre przygotowanie merytoryczne z dziedziny objętej rozmowami i przewidzenie możliwej argumentacji partnerów. Tym, co pomaga, jest również umiejętność rozładowania napięcia, czy to przez zarządzenie przerwy w negocjacjach, czy stosowny żart sytuacyjny, który pozwala obniżyć temperaturę rozmów. Negocjatorzy, uzbrojeni w odpowiednią wiedzę i wyszkoleni w sztuce panowania nad emocjami, mogą spokojnie siadać do rozmów, nawet tych najtrudniejszych.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Twoi ludzie nie czują się dobrze. Jak opanować kryzys dobrostanu?

Świat serwuje nam obecnie dawkę niepewności, której większość ludzi nie jest w stanie udźwignąć. Stan „rozchwiania” staje się powszechny, co stanowi ogromne wyzwanie dla kadry zarządzającej. Poznaj pięć strategii, które pomogą Ci zadbać o zespół – i o siebie samego – w czasach permanentnego kryzysu.

Jak wprowadzić w firmie sprawiedliwe zarządzanie talentami

Wiele organizacji wpada w pułapkę „zarządzania przez parytety”, zapominając, że liczby to jedynie wierzchołek góry lodowej. Skupienie na twardych wskaźnikach często przesłania realne bariery, które blokują rozwój najlepszych pracowników. Dowiedz się, jak przejść od  parytetów do procedur, które realnie uwalniają ukryty potencjał zespołu.

Trendy HR 2026: Definiowanie miejsca pracy na nowo

Masowa adopcja AI, spłaszczanie struktur i rewolucja w EVP to rzeczywistość, przed którą nie ma ucieczki. Podczas gdy większość pracowników marzy o pracy zdalnej, zarządy planują odważne redukcje stanowisk wspierane przez technologię. Dowiedz się, dlaczego tradycyjne drabinki kariery odchodzą do lamusa, jak spersonalizowana nauka staje się najsilniejszym magnesem na talenty i dlaczego to właśnie dyrektorzy HR przejmują dziś stery w projektowaniu strategii, która pozwoli firmom przetrwać nadchodzącą dekadę.

Wykorzystanie skarg klientów do innowacji Zamień skargi klientów w strategię innowacji

Tradycyjne postrzeganie skarg klientów jako zakłóceń do szybkiego załatwienia przestaje być skuteczne w nowoczesnym zarządzaniu doświadczeniem klienta. Szwajcarski Szpital Uniwersytecki w Vaud (CHUV) pokazuje, że systematyczne gromadzenie i analiza reklamacji może stać się strategicznym narzędziem innowacji i podnoszenia jakości usług. Dzięki współpracy z renomowaną szkołą hotelarską EHL, pracownicy służby zdrowia zdobywają kompetencje z zakresu projektowania usług i zarządzania relacjami z pacjentem, uzupełniając tradycyjne szkolenia kliniczne.

Artykuł przedstawia trzy konkretne kroki: traktowanie skarg jako wartościowych danych, angażowanie klientów we wspólne opracowywanie rozwiązań oraz adaptację najlepszych praktyk z branż usługowych. To holistyczne podejście pozwala nie tylko poprawić jakość opieki i doświadczenia pacjenta, ale także przeciwdziałać wypaleniu zawodowemu personelu i budować trwałą przewagę konkurencyjną.

przywództwo bez hierarchii w korporacji Jak Samsung Electronics Polska rzuca wyzwanie hierarchii

W obliczu rosnącej złożoności biznesu hierarchiczne modele zarządzania coraz częściej zawodzą. Artykuł analizuje, jak Samsung Electronics Polska wdraża koncepcję „Leader to Leader”, odwracając tradycyjną piramidę decyzyjną. Na przykładzie tej transformacji pokazujemy, dlaczego bezpieczeństwo psychologiczne, decentralizacja decyzji i świadome oddanie kontroli mogą stać się źródłem przewagi konkurencyjnej nawet w najbardziej sformalizowanych organizacjach.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ II

Jak wybrać kabinę akustyczną do pracy hybrydowej, by spotkania online były naprawdę efektywne? W drugiej części cyklu pokazujemy checklistę decyzji, typowe błędy oraz technologie Jabra, które zapewniają widoczność i świetny dźwięk.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ I

Wideokonferencje nie działają „same z siebie”. O jakości spotkań hybrydowych decyduje widoczność, dźwięk i przestrzeń, która wspiera koncentrację. Sprawdź, jak technologia Jabra i kabiny akustyczne Bene tworzą nowy standard współpracy.

Niektórzy wcale nie ciepią na wypalenie. Są wyczerpani etycznie

Wypalenie zawodowe jest powszechnym zjawiskiem wśród osób pracujących pod nieustanną presją. Ale nie zawsze jest to właściwa diagnoza. Gdy ludzie są wyczerpani pracą, która wydaje się pusta lub niespójna z ich wartościami, problemem nie jest brak wytrzymałości. Problemem jest brak sensu. Dopóki organizacje nie będą gotowe skonfrontować się z tym rozróżnieniem, będą nadal leczyć niewłaściwy problem i dziwić się, że nic się nie zmienia.

 

Poradnik CEO: Jak radzić sobie z trudnymi członkami rad nadzorczych

Prezesi i dyrektorzy zarządzający (CEO) nie unikną kontaktu z trudnymi osobowościami w radach nadzorczych, ale mogą nauczyć się mitygować wyzwania, jakie te postaci stwarzają. Kluczem do sukcesu jest odróżnienie problemów personalnych od wadliwych procesów, współpraca z kluczowymi sojusznikami oraz konsekwentne wzmacnianie relacji w celu budowania wartości biznesowej.

AI w polskiej medycynie: lepsza diagnostyka vs. ryzyko utraty kompetencji

Polskie szpitale i uczelnie medyczne coraz śmielej korzystają z możliwości sztucznej inteligencji – od precyzyjnej diagnostyki onkologicznej w Tychach, po zaawansowane systemy wizyjne rozwijane na AGH. Algorytmy stają się „drugim okiem” lekarza, istotnie zwiększając wykrywalność zmian nowotworowych. Jednak za technologiczną euforią kryje się ryzyko nazywane „lenistwem poznawczym” – lekarze wspierani przez AI tracą biegłość w samodzielnej diagnozie.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!