Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
PRZYWÓDZTWO

A ty, do której generacji biznesu należysz?

2 czerwca 2014 6 min czytania
Zdjęcie Jacek Kotarbiński - Ekonomista, marketer, rynkolog, inżynier. Uznany autorytet, strateg, międzynarodowy ekspert w zakresie marketingu, zarządzania marką, rozwoju innowacji i zarządzania sprzedażą
Jacek Kotarbiński
A ty, do której generacji biznesu należysz?

Streszczenie: Artykuł Jacka Kotarbińskiego przedstawia ewolucję polskiej przedsiębiorczości przez pryzmat trzech pokoleń – od powojennych „prywaciarzy” funkcjonujących w realiach gospodarki socjalistycznej, przez „dzieci transformacji” lat 90., aż po młodych innowatorów ery cyfrowej. Autor opisuje cechy i ograniczenia każdego z pokoleń: pionierów z PRL, którzy działali wbrew systemowi; przedsiębiorców II generacji, którzy handlowali zachodnimi produktami, ale rzadko tworzyli własne marki; oraz cyfrowych liderów Trzeciego Pokolenia, dla których granice rynków nie istnieją, a kluczową przewagą są technologie, kreatywność i myślenie globalne. Tekst kończy apel o dialog między generacjami w 25. rocznicę gospodarczej wolności – jako szansę na wymianę doświadczeń i współtworzenie nowoczesnej gospodarki opartej na wartościach.

Pokaż więcej

Kiedy nad Wisłą zaczął się prawdziwy biznes? Kim są dzieci transformacji? Kogo winić, a komu przyznać nagrodę za wkład w naszą gospodarkę?

Poznajcie trzy pokolenia przedsiębiorców, którzy stworzyli podwaliny firm w Polsce lub obecnie dzierżą ich stery.

Pierwsze Pokolenie

Przedsiębiorcy Pierwszego Pokolenia to wszyscy ci, którzy budowali swoje firmy po 1945 roku, w warunkach nierynkowych, nietypowych i stanowiących swoisty ewenement w skali wolnego świata. Socjalistyczny prywaciarz, aby przetrwać, musiał nie tylko stawiać czoła absurdom ustroju, ale również pokonywać przeszkody i ograniczenia nieznane w warunkach normalnej konkurencji. Paradoksalnie, owa sytuacja zmuszała go do wyjątkowej kreatywności i kombinatoryki, pozwalających mu funkcjonować.

Drugie Pokolenie

Przedsiębiorcy Drugiego Pokolenia to narodowy „Dziki Zachód” wolnego rynku. Funkcjonujący dzięki wolności gospodarczej zagwarantowanej ustawą Wilczka. Graniczny 1990 rok z jednej strony otwierał całkowicie nowe możliwości, zaś z drugiej wykorzystywał bagaż specyficznych doświadczeń rynkowych charakterystycznych dla minionego okresu. Niedościgłym marzeniem i zarazem szybką drogą do sukcesu stawała się ścieżka przedstawicielstwa zagranicznych firm, dla których prawie czterdziestomilionowy rynek był łakomym kąskiem w warunkach silnej konkurencji wolnego świata.

Wielu Polaków tworzyło przyczółki i rynki dla międzynarodowych marek, niestety gdy spełnili już swoją rolę, odstawiano ich na boczny tor. W kotle pierwszego, gospodarczego dwudziestolecia 1990‑2010 gotowały się socjalistyczne doświadczenia, kapitalistyczne aspiracje, konsumpcjonizm wszystkiego, co zachodnie i kolorowe, głód błyskawicznego sukcesu oraz przeświadczenie, że klient kupi każdą błyskotkę, najlepiej tanią, z napisem „promocja”. To wystarczało niektórym za cały marketing.

Przedsiębiorcy Drugiego Pokolenia, szczególnie ci, którym udało się odnieść sukces, uwierzyli w swój biznesowy geniusz, w szczęśliwą gwiazdę i model sukcesu, który wypracowali. Jednak bardzo często nie przyjmowali do wiadomości, że ich osiągnięcia nie są wynikiem szczególnego wyrafinowania w konkurencyjnej grze rynkowej, ale zwykłego zagospodarowywania nisz, które pojawiły się po zmianie systemu gospodarczego. Wielu firmom wystarczył w miarę dobry produkt, realizacja mało wymagającej usługi lub szybkie „wstrzelenie się” w potrzeby rynku.

Drugie Pokolenie to również niezliczone firmy handlowe i usługowe, które nie wymagały wielkiego zaangażowania kapitałowego. Natomiast wytwarzaniem, szczególnie produktów innowacyjnych, modnych czy wręcz kultowych zajmowali się wciąż inni. Nie udało się stworzyć ani własnej Nokii, ani wykreować rodzimego Steve`a Jobsa czy Billa Gatesa. Nie stworzyliśmy ZARY, chyba że za taką uznać sieć LPP. Nie ujęliśmy świata niczym szczególnym – choćby kostką Rubika. Żadna z polskich marek stworzonych po 1990 roku nie zyskała miana kultowej lub choćby wyróżniającej się w międzynarodowym panteonie globalnych klientów. Żaden produkt „made in Poland” nie przyniósł nam wymiernej, światowej sławy za wyjątkiem pewnych segmentów rynku. Przedsiębiorcy Drugiego Pokolenia tworzyli niewiele rynków – za to bardzo dużo na nich handlowali.

Trzecie Pokolenie

Przedsiębiorcy Trzeciego Pokolenia to mentalność ukształtowana przez internet. Wiedza zdobywana często w trudnych warunkach, okupiona wieloma nieprzespanymi nocami, na największym uniwersytecie świata. Na ich oczach przebiegała wielka, informacyjna rewolucja zmieniająca całkowicie obraz współczesnego świata. Dla wielu Przedsiębiorców Drugiego Pokolenia ta zmiana była i nadal bywa mentalnie nie do przeskoczenia.

O konkurencyjności zaczęły decydować nowe parametry: inteligentna obecność w internecie, inbound marketing, e‑commerce, wspólne budowanie projektów, niczym nieograniczane pozyskiwanie funduszy od inwestorów, crowdfunding, aktywność w społecznościach czy umiejętność kreowania zainteresowania wokół własnych marek w sposób typowy dla technik PR, a nie masowej, nachalnej i agresywnej reklamy.

Dla Przedsiębiorców Trzeciego Pokolenia polski rynek okazuje się często za mały. Jest to spowodowane tym, że aby pozyskać zwrot z inwestycji na choćby aplikacje mobilne, trzeba przekroczyć pewne granice przychodów. Często okazuje się, że polskie pomysły technologiczne czy model funkcjonowania start‑upu w niczym nie odbiega od konkurentów amerykańskich, brytyjskich, irlandzkich czy niemieckich. W najnowszym wywiadzie z Robem Walcottem z Kellogg School of Management podkreśla on wykreowanie realnej wartości dla nowych firm w przeciągu pierwszych 18 miesięcy funkcjonowania. W praktyce oznacza to czas kreacji lub zagospodarowania swoistej rynkologiczności, którą opisuję w „Sztuce rynkologii”. Wielokrotnie też innowacyjne firmy ulegają złudzeniu przewidywalności rynku. Szczególnie w Polsce, gdzie zachwycone społeczności będą wychwalać pod niebiosa rozwiązania i pomysły, a gdy tylko dojdzie do ich fizycznego zakupu, najczęściej spotkają się z grubym murem.

Innowacyjne firmy ulegają złudzeniu #przewidywalności rynku

Przedsiębiorcy Trzeciego Pokolenia znają już znaczenie hasła „sky is the limit”. W pełni zaczynają rozumieć rynkowe reguły gry. Między innymi dlatego, że niedawno uległy one znacznym modyfikacjom. Czują wolność i wiatr w swoich modelach biznesowych. Zdobywanie nowych rynków traktują zdecydowanie jako wyzwanie, a nie ograniczenie. Nie chcą już sprzedawać produktów wymyślonych czy wykreowanych przez innych. Rozumieją znaczenie marki, nowoczesnego marketingu opartego na budowaniu wartości, a nie ściemie. Szukają nisz do zagospodarowania lub sposobów przebicia się przez nieustanny hałas rynkowy. Przedsiębiorcy Trzeciego Pokolenia mają aspiracje, by być liderami całkowicie nowej, innowacyjnej gospodarki, której rdzeniem są przemysły kreatywne wymagające mądrych i otwartych głów.

25 lat wolności

Warto, aby po 25 latach wolności gospodarczej w Polsce przedsiębiorcy wszystkich trzech pokoleń byli w stanie ze sobą rozmawiać, a może nawet spotkać się i wymienić doświadczenia, przedstawiając swój punkt widzenia. Jeśli uważasz, że to dobry pomysł, napisz do mnie rynkolog@rynkolog.org – może razem uda nam się stworzyć ciekawe wydarzenie?

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Agenci, Roboty i My: Jak AI zmienia oblicze pracy

Sztuczna inteligencja to już nie tylko technologiczna nowinka, ale najważniejszy temat w agendzie każdego nowoczesnego zarządu. Dowiedz się, dlaczego ponad połowa naszych codziennych zadań może wkrótce zostać zautomatyzowana, a mimo to ludzkie kompetencje, intuicja i empatia staną się bardziej pożądane niż kiedykolwiek wcześniej<span data-path-to-node=”2,11″>. Poznaj kluczowe wnioski z najnowszego raportu McKinsey Global Institute i sprawdź, jak skutecznie poprowadzić swoją organizację przez tę bezprecedensową transformację, budując innowacyjne partnerstwo między człowiekiem a algorytmemde=”2,15″>.

orkiestrator Orkiestrator – nowa rola menedżera w erze agentowej

W 2026 roku rola menedżera przestaje ograniczać się do zarządzania ludźmi. Lider staje się orkiestratorem pracy ludzi i autonomicznych systemów AI, projektując zdolność organizacji do skutecznej realizacji strategii. Przyszłość przywództwa to balans między technologiczną wydajnością a ludzkim sensem pracy.

Banda dupków: jak marki mogą skorzystać na wykorzystaniu obelg

W świecie marketingu, gdzie bezpieczne i wygładzone przekazy stają się tłem, niektóre marki decydują się na krok skrajnie ryzykowny: przejęcie pejoratywnych określeń i przekucie ich w fundament swojej tożsamości. Najnowsze badania dowodzą, że proces odzyskiwania obelg może być potężnym katalizatorem lojalności, o ile liderzy biznesu zrozumieją psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Nowy MITSMR: Planowanie scenariuszowe. Jak zbudować firmę odporną na jutro

Niepewność nie jest dziś „czynnikiem ryzyka” — jest środowiskiem pracy. Dlatego w nowym MIT SMR odwracamy logikę klasycznego planowania: zamiast szlifować jeden perfekcyjny scenariusz, uczymy budować gotowość na wiele wersji jutra. Pokazujemy, jak planowanie scenariuszowe wzmacnia strategiczną odporność, co zrobić, by strategia nie utknęła w silosach oraz jak udoskonalić prognozowanie dzięki wykorzystaniu AI.

Różne pokolenia, różne potrzeby. Jak wiek zmienia oczekiwania płacowe?

Czy „atrakcyjne wynagrodzenie” znaczy to samo dla absolwenta i doświadczonego eksperta? Dane z najnowszych raportów Randstad pokazują, że oczekiwania płacowe wyraźnie zmieniają się wraz z wiekiem, sytuacją życiową i doświadczeniem zawodowym. Firmy, które chcą skutecznie przyciągać i zatrzymywać talenty w 2026 roku, muszą odejść od jednolitej polityki wynagrodzeń i postawić na precyzyjne dopasowanie oferty do różnych pokoleń.

Premium
Zacznij zarabiać na retroinnowacjach

W świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję i cyfrowy nadmiar rośnie popyt na produkty, które łączą przeszłość z teraźniejszością. Od „głupich telefonów” po nowoczesne gramofony – konsumenci coraz częściej wybierają rozwiązania prostsze, trwalsze i bardziej autentyczne. Retroinnowacja staje się realną strategią wzrostu dla firm, które potrafią twórczo odświeżyć starsze technologie i dopasować je do współczesnych oczekiwań.

Architektura odporności

W świecie, w którym kryzysy eskalują szybciej niż procesy decyzyjne, przewagę daje nie perfekcyjny plan, lecz gotowość na wiele wariantów przyszłości. Redaktor naczelny wskazuje, że architektura odporności wymaga odejścia od sztywnego prognozowania na rzecz scenariuszowego myślenia, strategicznego foresightu i konsekwentnego wzmacniania wewnętrznych fundamentów organizacji.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!