Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Komunikacja
Magazyn (Nr 2, październik 2019)
Polska flaga

Sztuczna inteligencja – wyzwania w zakresie sposobu kształtowania regulacji prawnych oraz problematyki odpowiedzialności robotów

1 października 2019 7 min czytania
Zdjęcie Xawery Konarski - Adwokat, partner zarządzający z kancelarii Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy
Xawery Konarski
Sztuczna inteligencja – wyzwania w zakresie sposobu kształtowania regulacji prawnych oraz problematyki odpowiedzialności robotów

Streszczenie: Rozwój sztucznej inteligencji (SI) i robotyki w ramach czwartej rewolucji przemysłowej stawia przed społeczeństwem wyzwania związane z dostosowaniem systemów prawnych do nowych technologii. Pojawiają się pytania dotyczące odpowiedzialności za działania autonomicznych systemów, zwłaszcza w kontekście szkód wyrządzonych przez roboty. Istnieje potrzeba stworzenia regulacji prawnych, które uwzględnią unikalne cechy SI, takie jak zdolność do samouczenia się i podejmowania decyzji bez ludzkiej ingerencji. Kluczowe jest również określenie, czy roboty powinny posiadać osobowość prawną, co wpłynęłoby na sposób przypisywania im odpowiedzialności. Wyzwania te wymagają międzynarodowej współpracy i elastycznego podejścia legislacyjnego, aby skutecznie zintegrować nowe technologie z istniejącymi systemami prawnymi.

Pokaż więcej

W chwili obecnej w prawie polskim czy europejskim brak jest przepisów prawnych, które normowałyby status sztucznej inteligencji (AI). Wynika to z faktu, że aktualne regulacje są dostosowane do ludzi, a nie robotów. Nie ulega jednak wątpliwości, że stworzenie tego typu przepisów jest konieczne. Przede wszystkim w nawiązaniu do faktu, że AI jest bytem, który działa już nie tylko odtwórczo. Sztuczna inteligencja zaczęła kreować również dobra artystyczne i intelektualne. Jako przykład niech posłuży dzieło sztuki wygenerowane przez AI. Mowa o „The Next Rembrandt”– obrazie, który został stworzony przez AI na podstawie dzieł malarza. Innym ciekawym przykładem jest portret „Edmond de Belamy”, który został wylicytowany w nowojorskim domu aukcyjnym Christie’s za niebagatelną sumę 432 500 dolarów.

Mamy tu zatem do czynienia z prawem autorskim, jednak kto powinien być w tym przypadku jego adresatem – autor algorytmu AI, a może osoba, która „wrzuciła” do niego dane, czy może ta, która uruchomiła oprogramowanie.

Prawo pomija sztuczną inteligencję

Problematyczna staje się również definicja sztucznej inteligencji, która jest potrzebna do stworzenia konkretnych rozwiązań prawnych – na co wskazał już Parlament Europejski oraz Europejski Komitet Ekonomiczno‑Społeczny. W końcu za AI kryje się wiele różnych rozwiązań technologicznych, takich jak np. uczenie maszynowe czy analiza danych.

Mimo wielu inicjatyw, które pojawiły się w następstwie faktu, że prawo nie nadąża za technologią, w życie weszły jedynie przepisy związane z ochroną danych osobowych, czyli RODO. Jednak nie są to regulacje, które odnoszą się bezpośrednio do sztucznej inteligencji. Jest to o tyle niepokojące, że aż 70 proc. firm na całym świecie prowadzi projekty związane z AI – jak wynika z analizy SAS.

Przyjęto jedynie dokumenty, które mają zainicjować tworzenie specjalnych
przepisów poświęconych tej problematyce. W przypadku Unii Europejskiej chodzi o rezolucję z 16 lutego 2017 r. w sprawie przepisów prawa cywilnego dotyczących robotyki. W przypadku Polski – o opracowaną przez zespół międzyresortowy Politykę Rozwoju Sztucznej Inteligencji na lata 2019–2027.

Hakerzy chętnie wykorzystują AI

Potrzeba regulacji prawnej sztucznej inteligencji jest coraz bardziej widoczna – do czego przyczyniają się jej szybki rozwój i coraz powszechniejsze zastosowanie. Niestety, nie zawsze jest ona wykorzystywana do celów biznesowych. Równie chętnie korzystają z niej cyfrowi przestępcy, którzy najczęściej prowadzą działania mające na celu ośmieszenie znanych osób lub instytucji albo wyłudzenie od nich pieniędzy.

Jednym z przykładów takiej działalności może być wykorzystanie technologii deep fake. Chodzi o przetworzenie obrazu lub filmu przy użyciu sztucznej inteligencji w taki sposób, aby w miejsce pierwotnie występującej w filmie osoby pojawiała się twarz innej. Rozwiązania te są na tyle skuteczne, że przeróbki trudno wykryć. To z kolei otwiera pole do nadużyć – umożliwia bowiem stworzenie zmanipulowanego filmu, w którym np. polityk głosi poglądy sprzeczne z dotychczas prezentowanymi bądź obraża swoich przeciwników. Pozwala też na zmontowanie wideo, w którym występują pornograficzne bądź inne kompromitujące treści. Takie wykorzystanie deep fake może prowadzić do naruszenia dóbr osobistych – czci, wizerunku czy reputacji, chronionych prawem cywilnym.

AI nie bierze odpowiedzialności

Sztuczna inteligencja może także podejmować zautomatyzowane decyzje na podstawie przekazanych jej danych. Mowa np. o obecnie szeroko wykorzystywanych systemach scoringowych, których celem jest m.in. ocena zdolności kredytowej czy kalkulacji składki ubezpieczenia. Technologia ta pozwala również na analizowanie CV kandydatów w procesie rekrutacji.

Algorytmy te są często zaprojektowane tak, że wykorzystywane są nie tylko dane uzyskane od użytkownika, ale też inne informacje cyfrowe pobrane bez jego zgody z innych systemów czy portali internetowych. Takie działanie rodzi ryzyko naruszenia przepisów dotyczących danych osobowych (RODO) i w konsekwencji wysokich kar pieniężnych. Wykorzystanie sztucznej inteligencji w procesie rekrutacji może też prowadzić do nierównego traktowania i dyskryminacji, co jest z kolei zakazane na gruncie kodeksu pracy.

Inne przykłady stosowania sztucznej inteligencji dotyczą m.in. chatbotów wykorzystywanych w procesie obsługi klientów (jeśli będą wprowadzać konsumentów w błąd, może wiązać się to z odpowiedzialnością na gruncie prawa ochrony konkurencji i konsumentów) czy łamania zabezpieczeń systemów IT przez AI (odpowiedzialność karna za przełamanie zabezpieczeń). Warto również zwrócić uwagę na wątpliwości dotyczące odpowiedzialności cywilnej w przypadku wypadków spowodowanych przez autonomiczne samochody i rozwijający się rynek ubezpieczeń w tym obszarze.

AI jako narzędzie, nie osobowość prawna

Powyższe przykłady zwracają uwagę na zróżnicowanie przepisów prawnych, którym może podlegać działanie sztucznej inteligencji, oraz na różnorodność sposobów jej wykorzystania. W tym kontekście należy rozważyć, jakie generalne zasady odpowiedzialności można przyjąć w przypadku naruszeń dokonanych przy wykorzystaniu AI.

Na obecnym etapie jej rozwoju można wykluczyć przyznanie sztucznej inteligencji w najbliższej przyszłości osobowości prawnej – Polska jest zresztą jednym z krajów, które sprzeciwiają się takim koncepcjom. UE natomiast takiej możliwości nie wyklucza, o ile dotyczyć będzie najbardziej zaawansowanych maszyn, cechujących się wysokim poziomem autonomii.

Wobec tego wydaje się, że na gruncie obecnie obowiązujących przepisów opisane wyżej przykłady naruszeń należy rozważać zwłaszcza w kontekście odpowiedzialności producenta – jako podmiotu, który stworzył dany algorytm lub maszynę i mógł lub powinien przewidzieć jego błędy bądź działania sprzeczne z prawem i dobrymi obyczajami. Odpowiedzialność prawna może również spoczywać na użytkowniku, który wykorzystuje algorytm do celów sprzecznych z przepisami. Powstaje przy tym pytanie, jaką zasadę tejże [odpowiedzialności] należy przyjąć – bardziej restrykcyjną zasadę ryzyka czy też zasadę winy, stosowaną najczęściej w przypadku odpowiedzialności ludzi. Wydaje się przy tym, że wiele zależeć będzie od konkretnego przypadku, w tym od działań tych podmiotów (producenta i użytkownika), a także stopnia autonomii AI.

Mając powyższe na uwadze, trudno nie odnieść wrażenia, że obecnie obowiązujące regulacje nie zawsze mogą być odpowiednio stosowane do szybko zmieniającej się rzeczywistości cyfrowej. Nie dają one odpowiedzi zwłaszcza w kontekście jasnych reguł ponoszenia odpowiedzialności, przenosząc ciężar oceny na podmiot stosujący prawo (np. na sąd lub regulatora), co z kolei przekłada się na niepewność prawa wśród przedsiębiorców i użytkowników AI. W tej sytuacji możemy jedynie liczyć na to, że prace polskiego i unijnego legislatora zostaną zintensyfikowane.

O AUTORZE:

Xawery Konarski, starszy partner, Kancelaria Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy

Materiał partnerski

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Jak nieefektywne spotkania niszczą wartość przedsiębiorstw

Czy wiesz, że ponad połowa czasu, jaki Twoi pracownicy spędzają na spotkaniach, to czysta strata czasu i pieniędzy? Najnowsze globalne badanie Jabra obnaża zjawisko „długu spotkaniowego”, który w dużych organizacjach generuje straty rzędu 130 milionów dolarów rocznie. Dowiedz się, dlaczego sztuczna inteligencja nie uratuje uszkodzonego systemu i dlaczego spotkania nie są uniwersalnym, bezrefleksyjnym narzędziem do wszystkiego.

Podatek od empatii, który płacą liderki

Współczesny biznes wymaga od liderów empatii i wsparcia w obliczu lęku przed AI czy restrukturyzacją. Badania pokazują jednak, że ten niewidzialny ciężar emocjonalny – tzw. podatek od empatii – obciąża głównie kobiety. Poznaj mechanizmy „pełzającej opieki” i dowiedz się, jak organizacje mogą sprawiedliwie redystrybuować kulturę troski.

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Sztuczna inteligencja i pułapka zależności poznawczej

Czy sztuczna inteligencja zagraża naszej zdolności do samodzielnego myślenia? Andrew Palmer, redaktor „The Economist”, opowiada o wdrażaniu AI w rygorystycznym środowisku medialnym, pułapce „zależności poznawczej” i algorytmach, które wkrótce mogą przejąć procesy rekrutacyjne. Poznaj podejście do technologicznej rewolucji, w którym kluczem pozostaje krytyczny nadzór człowieka i zarządzanie oparte na faktach.

Multimedia
Depresja u ludzi sukcesu. Jak ją diagnozować i mądrze leczyć?

Czy depresja to tylko smutek i brak silnej woli? W najnowszym odcinku podcastu Klaudii Knapik Zdrowie Lidera prof. Piotr Gałecki obala największe mity na temat tej choroby. Dowiedz się, jak rozpoznać wysokofunkcjonującą depresję u liderów, dlaczego ciało reaguje fizycznym bólem na przewlekły stres i jak nowoczesna medycyna pomaga odzyskać biologiczną równowagę.

Dlaczego firmy nie muszą ciąć etatów z powodu sztucznej inteligencji

Czy masowe zwolnienia w erze sztucznej inteligencji to biznesowa konieczność, czy może fatalny w skutkach błąd? Andrew Winston przekonuje, że organizacje opierające się presji zastępowania młodych talentów algorytmami nie tylko skutecznie zabezpieczą swoją przyszłość i lejek kadrowy, ale też zyskają potężną przewagę strategiczną nad bardziej krótkowzroczną konkurencją.

Multimedia
Kto ukradł narrację o AI? Ograniczenia LLM-ów, o których milczą giganci

W debacie o sztucznej inteligencji ton nadają dziś wielkie korporacje, nierzadko uciekając się do marketingowej propagandy. Zamiast ulegać wizjom bezwarunkowego dobrobytu, liderzy biznesu powinni spojrzeć na algorytmy z chłodnym dystansem. O tym, jak odzyskać strategiczną wyobraźnię i gdzie leżą prawdziwe limity AI, opowiada analityk foresightu strategicznego Bartosz Frąckowiak.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!