Streszczenie: Miliony firm na całym świecie korzystają z rozwiązań chmurowych, głównie w celu redukcji kosztów utrzymania infrastruktury IT. Jednak często popełnianym błędem jest nadmierne rozbudowywanie tej infrastruktury, co prowadzi do niepotrzebnych wydatków. W chmurze kluczowe jest dostosowanie mocy serwerów do rzeczywistych potrzeb oraz wyłączanie ich, gdy nie są używane, co pozwala na znaczące oszczędności.
Chmura, jak każde inne narzędzie, może być obiektem optymalizacji kosztów. Szczęśliwie, istnieje wiele możliwości, aby taką optymalizację zastosować i tym samym ograniczyć wydatki.
Miliony firm na całym świecie korzysta z rozwiązań chmurowych. Jednym z głównych powodów jest właśnie redukcja kosztów utrzymania infrastruktury IT, jakie daje chmura. Można zatem bezpiecznie założyć, że taka ilość firm nie może się mylić i faktycznie „w chmurze można taniej”. Zastanówmy się, gdzie szukać optymalizacji w przypadku komentowanego studium.
Pierwszym błędem wielu firm, a także Fakturexu, jest posiadanie zbyt rozbudowanej infrastruktury. Przywykliśmy do przeszacowywania potrzeb w świecie własnych serwerowni, nie ma jednak potrzeby, aby ten błąd powtarzać w chmurze. Okazuje się, że firmy mają średnio ponad dwukrotnie przeszacowaną infrastrukturę – tzn. uruchomione serwery są zbyt potężne dla działających na nich systemów – zarówno jeśli chodzi o moc obliczeniową i pamięć. Tym samym w prosty sposób można by je zastąpić serwerami o mniejszej mocy obliczeniowej, i to bez żadnego negatywnego wpływu na działające na nich systemy. Dwa razy mniejsze serwery to dwa razy mniejsze koszty.
W chmurze „gasimy światła”! Ta zasada, którą każdy z nas zna z domu, jest jedną z podstawowych, które musimy wdrożyć w firmie, która postanowiła przenieść swoje procesy do chmury. Co oznacza gaszenie światła w tym kontekście? Chodzi o zatrzymywanie pracy serwerów, gdy nie są one już potrzebne.
Materiał dostępny tylko dla subskrybentów
Dołącz do subskrybentów MIT Sloan Management Review Polska Premium!
Kup subskrypcję

