Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
Analityka i Business Intelligence
Polska flaga

Graj z AI!

19 sierpnia 2021 5 min czytania
Zdjęcie Rafał Pikuła - Redaktor MIT Sloan Management Review Polska. 
Rafał Pikuła
Graj z AI!

Streszczenie: W rozwoju sztucznej inteligencji kluczową rolę odgrywają gry, które stanowią dla AI zarówno pole do eksperymentów, jak i sposób na naukę. Historia AI w grach sięga lat 50-tych, kiedy to komputery zaczęły grać w warcaby. Później sztuczna inteligencja zdobyła uznanie dzięki zwycięstwu IBM Deep Blue nad mistrzem świata w szachach, a następnie przez kolejne wygrane, takie jak triumf Watsona w teleturnieju "Jeopardy!" czy pokonanie mistrza świata w grze Go przez AlphaGo. Dziś sztuczna inteligencja jest uczona także w grach wideo, takich jak Minecraft, które pozwalają jej na tworzenie światów. AI wykorzystuje także wirtualne place zabaw, gdzie rozwija umiejętności poprzez eksperymentowanie. Gry pozwalają na mierzenie postępów AI w sposób dokładny, dzięki czemu możliwe jest śledzenie rozwoju algorytmu. Sztuczna inteligencja, tak jak ludzie, uczy się poprzez zabawę, a gry oferują jej szerokie możliwości doskonalenia się.

Pokaż więcej

Dlaczego twórcy AI pozwalają jej grać w gry?

Historia rozwoju sztucznej inteligencji wiąże się z grami. Od AI walczącej z arcymistrzami szachowymi, przez udział w teleturniejach, do tworzenia światów w Minecrafcie. Ale to nie tylko zabawa. Szkolenie sztucznej inteligencji za pomocą gier to ważny trend w rozwoju tej technologii.

Zacznijmy od pewnego rozróżnienia. Mamy bowiem sztuczną inteligencję w grze (silnik gry) i sztuczną inteligencję jako gracza. Chociaż rozwój sztucznej inteligencji wiele zawdzięcza gamingowemu, to właśnie ten drugi przypadek – AI jako podmiot grający – jest kluczowy.

Rozgrywka

Odkąd rozwija się sztuczną inteligencję, uczy się ją grać w gry. Już w latach 50‑tych pojawił się komputer zdolny do gry w warcaby. Dopiero potem twórcy sztucznej inteligencji przenieśli  akcent na szachy. Nauczenie maszyny gry w szachy było  przełomowym wyzwaniem. Traktowane było jako ostateczny dowód na to że AI jest rzeczywiście inteligentna. Momentem kluczowym było zwycięstwo IBM Deep Blue nad mistrzem świata Garrim Kasparowem w 1997 roku.

Potem przyszedł czas na m.in. teleturnieje. W 2010 i 2011 roku Watson IBM wygrał teleturniej Jeopardy!, pokonując dwóch byłych mistrzów. W 2016 roku AlphaGo pokonało mistrza świata w go (grę strategiczną, uważaną za jedną z najtrudniejszych). Następnie, w 2017 roku, program AI o nazwie Libratus wygrał turniej pokera Texas Hold’em przeciwko czterem najlepszym pokerzystom. Dziś naukowcy masowo uczą sztuczną inteligencję grać w gry wideo, na przykład Minecrafta. To doskonały poligon doświadczalny dla AI, ponieważ ta gra daje ogromne możliwości działania, tworzenia światów i rozwijania ich. Uniwersum Minecrafta jest niemal nieskończone.

Można też spróbować rozrywki na… placu zabaw. Firma DeepMind opracowała ogromny wirtualny plac zabaw w cukierkowych kolorach, który uczy ogólnych umiejętności AI, nieustannie go modyfikując. Zamiast rozwijać umiejętności potrzebne do rozwiązania konkretnego zadania, sztuczna inteligencja uczy się eksperymentować i eksplorować.

Wirtualny plac zabaw jest zarządzany przez centralną sztuczną inteligencję, która wyznacza graczom (AI) miliardy różnych zadań, zmieniając środowisko, zasady gry i liczbę graczy. Zarówno zawodnicy, jak i „zarządca” placu zabaw wykorzystują uczenie maszynowe, aby doskonalić się metodą prób i błędów.

Dlaczego granie jest tak ważne dla AI?

Jednym z powodów, dla których twórcy algorytmów AI pozwalają im grać jest fakt, że w przeciwieństwie do prawdziwego życia, gry są „policzalne”. Oferują sposób mierzenia postępów i zdolności sztucznej inteligencji. Każda rozgrywka kończy się jakimś wynikiem, można ująć go liczbowo, przygotować konkretne zestawienie wygranych i przegranych. Gry pozwalają więc badaczom dokładnie śledzić, czy i jak bardzo algorytm rozwija się w czasie.

Gry to sposób na odtworzenie kluczowych problemów, które sztuczna inteligencja ma rozwiązać. Poker, na przykład wymaga, aby AI umiała radzić sobie z niedostatkiem informacji. Natomiast wiele gier wideo jest tak zaprojektowanych, że ich środowisko tworzone jest dynamicznie, a sztuczna inteligencja podejmuje decyzje w czasie rzeczywistym, pod wpływem chwili.

Także ludzie i inne zwierzęta często uczą się poprzez bezcelową zabawę. Ale to wymaga ogromnej ilości danych – w przypadku ludzi i technologii zdobywa się je poprzez wciąż nowe kombinacje gier. Słowem: AI powinna grać i to wiele różnych gier.

Odchodząc na chwilę od tradycyjnych gier, nawet jeden z najbardziej znanych testów na sztuczną inteligencję wywodzi się z gry. Test Turinga, opracowany przez Alana Turinga, opiera się na grze towarzyskiej znanej jako gra imitacyjna.

Testowanie AI w grach jest tanie i bezpieczne

Testowanie i trenowania AI w bezpiecznym, wirtualnym środowisku gry jest lepszym pomysłem, niż zastosowanie w tym celu środowiska rzeczywistego. Przykład? Chociażby szkolenie systemów jazdy autonomicznej. W tym wypadku lepiej wykorzystać infrastrukturę gry niż wypuścić wirtualnego kierowcę na  drogę. Kiedy sztuczna inteligencja uczy się prowadzenia auta przez rozgrywkę, nie stanowi zagrożenia dla ludzi.  

Rozgrywka pomaga naukowcom szkolić sztuczną inteligencję także w innych dziedzinach. Na przykład, kiedy Watson IBM wygrał Jeopardy!, zademonstrował przetwarzanie języka naturalnego (NLP). Pracując nad tym systemem naukowcy zyskali nie tylko doskonałego uczestnika popularnego turnieju, ale też narzędzie które „rozumie” język naturalny. To wielki postęp dla AI. Obecnie Watson działa w wielu branżach, od opieki zdrowotnej po edukację.

Zabawa musi być

Nie ma co ukrywać, że uczenie sztucznej inteligencji grania w gry to także sposób na przyciągnięcie nowych studentów/naukowców. Gry kojarzą się z dobrą zabawą. Tak więc możliwość pracy nad nimi za pomocą sztucznej inteligencji jest kuszącą perspektywą dla nowych badaczy wybierających swoją dyscyplinę. Krótko mówiąc, sztuczna inteligencja w grach to świetny sposób na testowanie, promowanie i prezentowanie możliwości sztucznej inteligencji.

.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

AI nie działa w próżni. Dlaczego 95% wdrożeń kończy się porażką?I jak znaleźć się w tych 5%, którym się udało?

Sztuczna inteligencja nie jest dziś wyzwaniem technologicznym, lecz testem dojrzałości organizacyjnej. W rozmowie z Tomaszem Kostrząbem AI jawi się nie jako cel sam w sobie, ale jako narzędzie głębokiej transformacji procesów, ról i sposobu myślenia liderów. Tekst pokazuje, dlaczego większość wdrożeń AI kończy się porażką, gdzie firmy popełniają kluczowe błędy oraz jak połączyć technologię z ludźmi i biznesem, by osiągnąć realną wartość.

Od czego zacząć porządkowanie analityki internetowej?

Chaotyczna analityka internetowa prowadzi do błędnych decyzji i nieefektywnego wydatkowania budżetów marketingowych. Audyt danych, właściwa konfiguracja GA4, zarządzanie zgodami oraz centralizacja tagów w Google Tag Managerze to fundamenty, od których należy zacząć porządkowanie analityki, aby realnie wspierała cele biznesowe.

Pięć trendów w AI i Big Data na rok 2026

Rok 2026 w świecie AI zapowiada się jako czas wielkiej weryfikacji. Eksperci MIT SMR stawiają sprawę jasno: indywidualne korzystanie z Copilota to za mało. Przyszłość należy do firm, które potrafią skalować rozwiązania dzięki „fabrykom AI” i przygotowują się na nadejście autonomicznych agentów. Dowiedz się, dlaczego deflacja bańki AI może być dla Twojego biznesu szansą na oddech i lepszą strategię.

Puste przeprosiny w pracy, czyli więcej szkody niż pożytku

Większość menedżerów uważa, że szczere wyznanie winy zamyka temat błędu. Tymczasem w środowisku zawodowym puste deklaracje skruchy działają gorzej niż ich brak – budują kulturę nieufności i wypalają zespoły. Jeśli po Twoim „przepraszam” następuje „ale”, właśnie wysłałeś sygnał, że nie zamierzasz nic zmieniać.

Liderzy kontra algorytmy: najpopularniejsze teksty MITSMRP w 2025 roku

Od lekcji przetrwania Krzysztofa Folty w obliczu „czarnych łabędzi”, po dylematy etyczne w erze AI – oto teksty, które ukształtowały polskie przywództwo w minionym roku. Sprawdź zestawienie najchętniej czytanych artykułów premium MIT SMR i dowiedz się, jak polscy liderzy przekuwają niepewność w trwałą przewagę konkurencyjną. Wejdź w 2026 rok z wiedzą opartą na twardych danych i lokalnych sukcesach.

Multimedia
Zarządzanie w czasach AI: Nasze najpopularniejsze treści wideo w 2025 roku

Sztuczna inteligencja, kryzys kompetencji i walka o odporność organizacji – rok 2025 przyniósł liderom wyzwania, których nie da się rozwiązać starymi metodami. Wybraliśmy pięć materiałów wideo, które stały się manifestem nowoczesnego zarządzania na MIT Sloan Management Review Polska. Dowiedz się, jak wygrywać w erze niepewności, nie tracąc przy tym ludzkiego pierwiastka.

Spokój: niedoceniana kompetencja, potrzebna liderom od zaraz

„Wiem, że potrzebuję spokoju, ale moja praca mi na to nie pozwala”. Brzmi znajomo? Dla wielu liderów to zdanie stało się codzienną mantrą. Tymczasem wyniki badań są jednoznaczne: umiejętność robienia pauzy to dziś najrzadsza i najbardziej pożądana kompetencja menedżerska.

Trzy kroki w stronę sprawiedliwszego zarządzania talentami

Większość firm deklaruje walkę o różnorodność, ale wciąż wpada w pułapkę „wojny o talenty”, która promuje wąskie, często uprzedzone definicje sukcesu. Dlatego, zamiast ślepo gonić za parytetami, musimy naprawić same procesy decyzyjne. Dowiedz się, dlaczego tradycyjne modele kompetencji mogą nieświadomie szukać „stereotypowego żołnierza” i jak przejście od sprawiedliwości dystrybutywnej do proceduralnej może radykalnie odblokować potencjał Twojego zespołu.

Od kryzysu do współpracy: lekcje zarządzania od anestezjologów

W 1982 roku amerykańscy anestezjolodzy stanęli przed widmem upadku swojej profesji po druzgocącym reportażu telewizyjnym o błędach medycznych. Zamiast jednak „zamknąć się w oblężonej twierdzy”, wykonali ruch, który do dziś uznaje się za jeden z najbardziej radykalnych i skutecznych w historii zarządzania: zaprosili konkurentów do wspólnego stołu.

Multimedia
Zarządzanie i otyłość: Dlaczego zdrowie lidera to najważniejszy KPI w firmie?

Ciało lidera to źródło energii i wiarygodności, jednak intensywny tryb życia ma swoją ukrytą cenę. W najnowszym odcinku podcastu „Zdrowie Lidera”, Klaudia Knapik rozmawia z prof. Pawłem Bogdańskim o tym, dlaczego otyłość w świecie biznesu przestała być kwestią estetyki, a stała się strategicznym wyzwaniem medycznym. Dowiedz się, jak stres i kortyzol sabotują Twoje ciało i w jaki sposób nowoczesna nauka pozwala odzyskać kontrolę nad biologicznym kapitałem Twojej firmy

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!