Streszczenie: Artykuł omawia znaczenie systematycznego wyciągania wniosków z rezultatów działań biznesowych w celu napędzania trwałego wzrostu organizacji. Zamiast polegać na powierzchownej ocenie skupiającej się wyłącznie na tym, czy projekt zadziałał, liderzy powinni stosować ustrukturyzowane narzędzia analityczne, takie jak ramy DIRS oraz Macierz uczenia się na podstawie wyników. Podejście to wymaga rozłożenia wyników na czynniki kształtujące zysk oraz strukturę klientów, co ułatwia zrozumienie faktycznych mechanizmów tworzenia wartości. Dzięki wdrożeniu narzędzia oceny SIIS kadra zarządzająca może precyzyjnie decydować, które praktyki biznesowe należy wstrzymać, udoskonalić, wzmocnić lub dopiero rozpocząć. Twórcy koncepcji wyraźnie podkreślają, że dla zbudowania dynamicznej i odpornej firmy kluczowe jest nie tylko premiowanie wyników finansowych, ale także nagradzanie postaw opartych na uczeniu się. Wymaga to odpowiedniego skalowania sprawdzonych mechanizmów, weryfikacji kompetencji oraz ścisłego zintegrowania wyciąganych wniosków z cyklem planowania strategicznego przedsiębiorstwa.
Nowe ramy wyjaśniające, dlaczego inicjatywy kończą się sukcesem lub porażką, pomagają liderom podejmować trafniejsze decyzje dotyczące przyszłości organizacji.
Liderzy często zachęcają zespoły do przyjmowania eksperymentalnego podejścia do inicjatyw biznesowych oraz do traktowania porażek jako okazji do nauki. W praktyce jednak niewiele organizacji systematycznie analizuje przyczyny swoich sukcesów i niepowodzeń, przez co regularnie tracą cenne wnioski.
Ustrukturyzowane podejście do uczenia się pozwala zespołom najwyższego kierownictwa zidentyfikować czynniki, które rzeczywiście przesądziły o powodzeniu lub fiasku działań. Ma to szczególne znaczenie w zmiennych i niepewnych czasach niezależnie od tego, czy presja wynika z otoczenia zewnętrznego, czy z ryzyka wpisanego we wprowadzanie nowych produktów, modeli biznesowych lub innych inicjatyw rozwojowych. Gdy liderzy traktują rezultaty jako źródło wiedzy strategicznej, łatwiej im rozpoznawać i wzmacniać skuteczne zachowania oraz procesy, a następnie upowszechniać najbardziej efektywne podejścia w całej organizacji.
Aby pomóc menedżerom systematycznie odkrywać takie wnioski i przekuwać je w działanie, oparliśmy się na obserwacjach z długookresowych badań nad wzrostem, odpornością i długowiecznością firm, tworząc trzy komplementarne narzędzia. Ramy (1) „Rozłóż na czynniki pierwsze, interpretuj, nagradzaj i skaluj” (Decompose, Interpret, Reward, and Scale; DIRS) prowadzą menedżerów przez proces wykorzystywania doświadczeń z podjętych działań do określania nowych możliwości rozwoju oraz budowania powtarzalnych strategii wzrostu. W ich obrębie znajduje się (2) macierz uczenia się na podstawie rezultatów (Learning From Execution Matrix) pozwalająca klasyfikować inicjatywy rozwojowe firmy według osiągniętych wyników i ich przydatności dla przyszłych działań. Z kolei narzędzie, które nazwaliśmy (3) „Zatrzymaj, udoskonal, wzmocnij, rozpocznij” (Stop, Improve, Intensify, Start; SIIS), wspiera podejmowanie decyzji na podstawie uzyskanych wniosków, wprowadzając dyscyplinę do procesu, który w przeciwnym razie łatwo staje się doraźny i podatny na wpływy polityczne.
Gdy liderzy potrafią odróżnić to, co działa, od tego, co zawodzi, pojedyncze sukcesy przestają mieć charakter przypadkowy i zaczynają napędzać trwały wzrost. Planowanie strategiczne przestaje wówczas opierać się wyłącznie na dotychczasowych mocnych stronach i historycznych receptach na sukces, a zaczyna – na wnioskach płynących z aktualnego, zmieniającego się otoczenia.
Macierz uczenia się na podstawie rezultatów kieruje uwagę na rezultaty oraz mechanizmy, które za nimi stoją. Regularne jej wykorzystywanie w procesie planowania ułatwia zespołom najwyższego kierownictwa budowanie strategii wzrostu wokół potwierdzonych mechanizmów służących zwiększaniu wartości, ujawnionych podczas analizy wcześniejszych działań, zamiast polegać na prostym ekstrapolowaniu wyników. Ramy DIRS wzmacniają tę zmianę, co sprawia, że wnioski z realizacji działań stają się fundamentem planowania.

Jak ramy DIRS działają w praktyce
Kadra najwyższego szczebla często ocenia inicjatywy wzrostowe w sposób nadmiernie uproszczony: zadziałały albo nie. Taka ocena rzadko jednak wyjaśnia przyczyny osiągniętych wyników, przez co sukcesy trudno powtórzyć, a przyszłych porażek – uniknąć.
Zdarza się, że obiecująca inicjatywa nie przynosi oczekiwanych rezultatów, a przedwczesne uznanie jej za nieudaną zamyka drogę do dalszej analizy. Tymczasem mogła ona paść ofiarą wyjątkowych okoliczności. Zakłócenia w łańcuchu dostaw w momencie wprowadzenia produktu mogły uniemożliwić dotarcie do najważniejszych rynków mimo wysokiego poziomu zamówień przedpremierowych. Zmiana regulacyjna mogła z kolei zmienić warunki rynkowe dokładnie wtedy, gdy przedsięwzięcie zaczynało nabierać tempa.
Bywa również odwrotnie. Niektóre inicjatywy sprawiają wrażenie sukcesu wyłącznie dzięki sprzyjającym, lecz przejściowym okolicznościom. Wprowadzenie produktu może zbiec się z kryzysem jakościowym u konkurenta, a test strategii cenowej – z okresem niedoboru podaży. Jeśli zespoły nie analizują takich niuansów, nie są w stanie wyciągnąć strategicznych wniosków na temat tego, co buduje trwałą przewagę, a co jest jedynie chwilowym rezultatem wynikłym z czynników zewnętrznych.
Dlatego przy ocenie inicjatyw rozwojowych istotne jest wyciągnięcie strategicznych wniosków. Liczy się nie tylko to, czy cele zostały osiągnięte, lecz także to, co doprowadziło do uzyskanych rezultatów. Samo określenie wartościowych wniosków to jednak dopiero początek. Znacznie trudniejsze okazuje się ich przełożenie na konkretne działania. Ramy DIRS proponują czteroetapowe podejście, które włącza ustrukturyzowane uczenie się w proces decyzyjny i pomaga organizacjom odkrywać oraz wdrażać powtarzalne strategie wzrostu.
Badana przez nas europejska firma logistyczna wykorzystała DIRS, aby przejść drogę od lokalnego konkurenta FedEx i UPS do międzynarodowego operatora transportu lotniczego i drogowego. Spółka powstała w ostatniej dekadzie i dziś działa w ponad 200 krajach, dysponując strategicznymi hubami w Ameryce Północnej, Azji i Europie. Zatrudnia ponad 300 pracowników, a w ciągu ośmiu lat zwiększyła przychody dziesięciokrotnie, przekraczając poziom 70 mln dolarów.
Członkowie najwyższego kierownictwa przypisują ten trwały wzrost w dużej mierze decyzji o traktowaniu rezultatu każdej inicjatywy jako źródła wiedzy. Od 2024 r., kiedy firma przekroczyła plan zysku o 50%, zespół zarządzający włączył najważniejsze elementy DIRS do swoich cykli planowania. W dalszej części artykułu przedstawiamy cztery składowe tego podejścia oraz sposób, w jaki organizacja zastosowała je w praktyce.
1. Zidentyfikuj źródła wyniku i rozłóż je na czynniki pierwsze
Aby zrozumieć, dlaczego projekt osiągnął cele lub ich nie zrealizował, liderzy muszą rozłożyć jego wyniki na elementy składowe. Oznacza to analizę przyczyn źródłowych, która wykracza poza ogólne wrażenia i pozwala wskazać konkretne czynniki przesądzające o rezultacie. Istnieje wiele sposobów przeprowadzania takiej analizy, w praktyce jednak szczególnie użyteczne okazuje się skupienie na źródłach zysku oraz strukturze klientów.
Rozkładanie wyników według czynników kształtujących zysk polega na podziale rezultatów finansowych firmy na główne komponenty wzrostu. Należą do nich m.in. wprowadzanie nowych produktów i usług, pozyskiwanie nowych klientów, zwiększanie udziału w wydatkach obecnych klientów, podnoszenie cen, korzystanie z ogólnego wzrostu rynku czy poprawa efektywności kosztowej. Każdy z tych czynników wiąże się z konkretnymi działaniami, które można testować, monitorować i doskonalić. Przykładowo szczegółowa analiza udanej premiery produktu może pokazać, że wzrost przychodów wynikał przede wszystkim z dużych rabatów obniżających marżę, a nie z pozyskania większej liczby klientów o wysokiej wartości w całym cyklu życia. Z kolei inicjatywa uznana za nieudaną może jednocześnie potwierdzić atrakcyjność samej koncepcji produktu, która zyska potencjał wzrostu po korekcie ceny lub struktury kosztów.
Drugim wymiarem analizy jest podział wyników według typów klientów, zgodny ze strategią rynkową organizacji. Po rozbiciu na segmenty klientów inicjatywy, która w ujęciu ogólnym wygląda jak sukces, można zaobserwować niepokojące tendencje. Jeśli na przykład całkowity wzrost wynika wyłącznie z napływu nowych klientów, podczas gdy dotychczasowi odchodzą, rezultaty mogą sygnalizować czuły punkt grożący problemami w niedalekiej przyszłości.
Wspomniana europejska firma logistyczna oparła proces planowania operacyjnego właśnie na strukturze bazy, którą podzieliła na trzy grupy klientów: obecnych, pozyskiwanych oraz nowych. Co roku menedżerowie odpowiedzialni za relacje z odbiorcami nie tylko wyznaczają cele dla każdej z tych grup, lecz także szczegółowo analizują wyniki z poprzedniego roku. Taki podział pozwala ustalić, czy wcześniejszy wzrost wynikał z napływu nowych klientów, większych wydatków tych obecnych, skutecznej polityki cenowej, czy z ogólnej koniunktury rynkowej. Wnioski z tej analizy stają się punktem wyjścia dla kolejnych etapów planowania.
Menedżerowie ustalili, że w jednym roku wzrost przychodów wynikał w przeważającej mierze z pozyskania jednego dużego klienta. Jednocześnie retencja dotychczasowych klientów oraz rozwój innych nowych relacji nie spełniły założeń. Bez systematycznego rozłożenia wyników na czynniki pierwsze ta informacja pozostałaby ukryta za obrazem ogólnego wzrostu. Dzięki dyscyplinie analitycznej firma dostrzegła zarówno istotne ryzyka strategiczne, jak i nowe możliwości rozwoju.
Gdy liderzy zidentyfikują czynniki stojące za osiągniętymi wynikami, prosta macierz 2×2 pomaga wyciągnąć z nich najważniejsze wnioski strategiczne (zob. Macierz uczenia się na podstawie rezultatów). To model koncepcyjny, który pozwala ocenić rezultat każdej inicjatywy biznesowej w dwóch wymiarach: czy cele zostały osiągnięte oraz czy zespół rozumie przyczyny wyniku. Zestawienie tych pytań tworzy cztery odrębne pola, z których każde wymaga innej reakcji przywódczej.
Trafienie oznacza wytypowanie projektów zakończonych sukcesem, w których źródła powodzenia zostały dobrze rozpoznane. Zespoły mogą przenosić zachowania i procesy, które doprowadziły do dobrego wyniku, do innych obszarów organizacji i przekształcać je w standardowe praktyki.
Szczęście obejmuje inicjatywy, które wprawdzie osiągnęły cele, lecz mechanizmy sukcesu pozostają niejasne. Takie rezultaty stanowią słabą wskazówkę na przyszłość. Może się okazać, że nie uda się powtórzyć tego sukcesu, a ponowne zastosowanie tego samego podejścia narazi organizację na ryzyko. Wymaga to pogłębionej analizy.
Lekcja dotyczy inicjatyw zakończonych niepowodzeniem, które dostarczają użytecznych wniosków. Nie są to daremne wysiłki. Zespoły najwyższego kierownictwa mogą wykorzystać uzyskane spostrzeżenia do skorygowania swoich założeń strategicznych i sposobów myślenia, czyli przekonań dotyczących branży, klientów i konkurencji.
Porażka wskazuje inicjatywy, które zakończyły się niepowodzeniem, a przyczyny pozostają nieznane. Jeśli wiele nowych przedsięwzięć trafia do tej kategorii, oznacza to, że organizacja nie uczy się na błędach. To prowadzi do stagnacji, a w konsekwencji – do utraty zdolności rozwojowych.
Macierz pomaga przejść od prostego rozliczania wyników do pogłębionej analizy, która podnosi jakość decyzji i tworzy podstawy trwałego wzrostu poprzez powielanie tego, co się sprawdza. Wspomniana firma logistyczna stosuje podobny system klasyfikacji, aby porządkować inicjatywy rozwojowe. Co istotne, jeśli kierownictwo dysponuje przekonującymi dowodami, że dana szansa jest realna, na przykład przy sprzyjających warunkach rynkowych, podejmuje dodatkowe działania, aby zrozumieć czynniki sukcesu i pozyskać niezbędne kompetencje, nawet gdy wyniki nie sprostały oczekiwaniom. Jeśli brakuje takich dowodów, organizacja uznaje, że nie ma uzasadnienia dla dalszej analizy danej inicjatywy.
2. Interpretuj: nadaj wynikom znaczenie
Gdy liderzy określą, w których polach macierzy znajdują się sukcesy i porażki, mogą przejść do zasadniczego etapu, czyli zrozumienia, co te rezultaty mówią o ich założeniach, strategii i działaniach operacyjnych. Mogą na przykład zweryfikować, czy właściwie zdefiniowali grupy docelowych klientów oraz czy dysponują kompetencjami i procesami niezbędnymi do dostarczania tego, czego oczekuje rynek.
Pogłębiona analiza pozwala ustalić, które procesy i obszary wiedzy konsekwentnie przyczyniają się do sukcesu, a które wymagają dostosowania do zmieniających się warunków. Szczególnie w sytuacjach, gdy wyniki są niższe od oczekiwań, istotne staje się rozstrzygnięcie, czy organizacja nie utrzymała własnych standardów, czy raczej brakuje jej nowych kompetencji potrzebnych do osiągnięcia celów.
Taka interpretacja powinna prowadzić do konkretnych decyzji dotyczących dalszych kierunków działania. W naszych badaniach zauważyliśmy powtarzający się wzorzec w firmach, które traktują uczenie się jako priorytet: konsekwentnie określają, które praktyki należy zakończyć, które udoskonalić, które wzmocnić, a które dopiero rozpocząć.
Liderzy, z którymi pracowaliśmy w kilkudziesięciu organizacjach, wykorzystują dziś ocenę SIIS, aby przesuwać zasoby w stronę potwierdzonych mechanizmów wzrostu. Działania nieskuteczne są wstrzymywane; te, które wydają się obiecujące, lecz wymagają dopracowania – ulepszane; a praktyki przynoszące powtarzalne rezultaty – wzmacniane i skalowane w całej organizacji. Jednocześnie dobrze przeprowadzona analiza często ujawnia nowe możliwości rozwoju, dlatego zespoły rozpoczynają eksplorację i weryfikację najbardziej obiecujących pomysłów.
Gdy kierownictwo europejskiej firmy logistycznej przeanalizowało przyczyny słabych wyników w pozyskiwaniu nowych klientów, odkryło, że zespół rozwoju biznesu koncentrował się na szybkim generowaniu dużej liczby ofert, które nie odpowiadały potrzebom potencjalnych odbiorców. Ocena działań przez pryzmat SIIS doprowadziła do dwóch decyzji: firma zrezygnowała z nieskutecznej praktyki i rozpoczęła współpracę z mniejszą liczbą perspektywicznych klientów, wspólnie z nimi tworząc propozycję wartości. Nowe podejście przyniosło wyraźną poprawę realizacji celów sprzedażowych.
3. Nagradzaj: wzmacniaj zachowania sprzyjające uczeniu się
Zbyt wiele organizacji wpada w pułapkę świętowania wyłącznie widocznych sukcesów, czyli inicjatyw, które osiągnęły lub przekroczyły założone cele. Jeśli jednak uczenie się ma naprawdę napędzać rozwój firmy, nagradzane powinny być nie tylko same wyniki, lecz także sposób myślenia i działania, które do nich doprowadziły. Liderów należy oceniać przez pryzmat rezultatów, ale również tego, jak rozwijają kompetencje, dzielą się wiedzą i wzmacniają zdolność organizacji do uczenia się.
Zamiast premiować jedynie łączne wyniki, warto doceniać postępy w konkretnych obszarach na nie wpływających. Zespół, który skutecznie wchodzi w nowy segment klientów, można wyróżnić za to osiągnięcie, nawet jeśli z powodu czynników zewnętrznych przychody okażą się niższe od zakładanych.
Systemy motywacyjne powinny zachęcać do działania na podstawie wniosków z etapu interpretacji. Zespoły, które kończą nieskuteczne działania, udoskonalają obiecujące podejścia, wzmacniają sprawdzone strategie lub rozpoczynają nowe inicjatywy oparte na zdobytej wiedzy, mogą być doceniane nawet wtedy, gdy ich działania nie przynoszą natychmiastowego efektu finansowego. W analizowanej firmie logistycznej część premii lidera zespołu rozwoju biznesu zależy od tego, czy jego zespół faktycznie stosuje takie podejście.
Nagradzanie może przyjmować także inne, dobrze znane formy: wyróżnienia podczas spotkań kierownictwa, systemy premiowe łączące kryteria wynikowe z kryteriami opartymi na uczeniu się czy oceny okresowe uwzględniające rzetelność, z jaką pracownicy wykorzystują i przekazują zdobytą wiedzę. Nagradzanie uczenia się i jego zastosowania wysyła zespołowi silny sygnał, że ciekawość, refleksja i intelektualna uczciwość stanowią fundament rozwoju organizacji.
4.Skaluj: odkrywaj i upowszechniaj to, co działa
W wielu firmach skalowanie sprowadza się do powielania działania, które zakończyło się powodzeniem. Takie podejście pomija jednak złożoność i dyscyplinę, jakich wymaga rzeczywiste strategiczne uczenie się. Skalowanie polega nie na kopiowaniu taktyk, lecz na wbudowaniu sprawdzonych mechanizmów tworzenia wartości – czyli inicjatyw z pól Trafienie i Lekcja w Macierzy uczenia się na podstawie rezultatów – w sposób dokonywania wyboru i realizacji działań rozwojowych. To właśnie zdyscyplinowane wzmacnianie tego, co przynosi pożądane rezultaty, stanowi ostatni i najważniejszy etap ram DIRS.
Skuteczne skalowanie wymaga systematycznych procesów uczenia się, rozwoju kompetencji oraz zaangażowania całej organizacji.
Może ono przyjmować różne formy, na przykład comiesięcznych przeglądów sposobów sprzedaży skutkujących bieżącymi wynikami w stosunku do planu rocznego czy regularne sesje rozwiązywania problemów. Organizacje mogą także prowadzić ogólnofirmowe dyskusje, podczas których dzielą się informacjami i wnioskami płynącymi z sukcesów oraz porażek – zarówno przewidywanych, jak i zaskakujących.
Skalowanie wymaga również rozwoju kompetencji powiązanych ze źródłami zysku i strukturą klientów. Samo kopiowanie skutecznych działań nie wystarczy. Zespoły potrzebują fundamentu, który pozwoli osiągać porównywalne rezultaty w różnych warunkach. Jeśli na przykład sukces w pozyskiwaniu klientów wynikał z określonego podejścia sprzedażowego, jego skalowanie będzie wymagało rozwoju wiedzy na temat rynku, umiejętności budowania relacji oraz zdolności do formułowania propozycji wartości adekwatnej do innego regionu lub produktu. Liderzy mogą też wzmacniać podejście DIRS już na etapie rekrutacji, priorytetowo traktując osoby o wysokiej zdolności do uczenia się, analitycznym myśleniu i nastawieniu na współpracę.
Niezbędne jest także skuteczne upowszechnianie wiedzy w postaci studiów przypadków, benchmarków oraz repozytoriów sprawdzonych praktyk. Oprócz szkoleń mogą to być sesje uczenia się od innych zespołów czy systemy transferu wiedzy, które pomagają zrozumieć nie tylko to, co robić, lecz również dlaczego, i jak dostosować podejście do własnego kontekstu.
Wreszcie istotne jest pełne zaangażowanie liderów, menedżerów działów i ich zespołów oraz gotowość do uczenia się. Ramy DIRS działają tylko wtedy, gdy organizacja tworzy kulturę, w której dociekanie przyczyn i wykorzystywanie zdobytej wiedzy staje się codzienną praktyką. Konsekwentne respektowanie wniosków płynących z tego procesu pozwala uniknąć pułapki aktywnej inercji, czyli sytuacji, w której zmiana sposobu działania jest zakładnikiem przywiązania do dawnych recept na sukces.
Włącz uczenie strategiczne do cyklu planowania
Aby podejście DIRS przynosiło korzyści całej organizacji, musi zostać trwale osadzone w procesach planistycznych. Firmy, które z niego korzystają, włączają je do kwartalnych przeglądów wyników oraz do corocznego procesu tworzenia strategii.
Liderzy i menedżerowie wykorzystują wnioski płynące z DIRS do wyznaczania celów oraz określania sposobów ich realizacji. Kierownictwo może na przykład zakładać 10-procentowy wzrost przychodów. Dane pokazujące, które inicjatywy faktycznie przynoszą rezultaty, jakie są źródła tych wyników oraz co przesądziło o sukcesie lub porażce, pozwalają ograniczyć zgadywanie przy wyborze najbardziej wartościowych działań.
W odkrywaniu wniosków i proponowaniu nowych możliwości rozwoju powinni uczestniczyć także menedżerowie liniowi i zespoły operacyjne. Gdy pracownicy współtworzą cele, silniej się z nimi utożsamiają i są bardziej zmotywowani do ich realizacji. Powstaje w ten sposób system planowania, który łączy uczenie się z działaniem. Organizacja może nieustannie testować, udoskonalać i skalować to, co przynosi rezultaty, jednocześnie eliminując nieskuteczne praktyki i unikając powtarzania błędów.
Samo uczenie się nie wystarczy. Powtarzalny sukces opiera się na szerszym zestawie zasad przywódczych określających sposób osiągania wyników. Mogą to być reguły operacyjne, takie jak sposób priorytetyzacji projektów, lub imperatywy strategiczne, na przykład zasada stawiania jakości przed redukcją kosztów. Takie reguły są istotne, ponieważ stanowią fundament codziennych decyzji.
Ramy DIRS pomagają poddać te zasady krytycznej ocenie i wskazywać momenty, w których przestają być aktualne lub zaczynają działać na niekorzyść firmy. Dzięki temu liderzy zyskują większą pewność co do sposobu zarządzania organizacją oraz zdolności do zmiany kierunku, gdy dane jasno wskazują na taką potrzebę.
Odporne i dynamiczne organizacje nie poprzestają na celebrowaniu sukcesów ani na odrzucaniu niepowodzeń. Analizują je i wyciągają wnioski. Nagradzają uczenie się, a nie wyłącznie wyniki. I dostosowują swoje działania do tego, czego się dowiadują.
Ocena działań przez pryzmat SIIS
Przejrzysty zestaw możliwych działań pozwala liderom podejmować decyzje w oparciu o wnioski płynące z osiągniętych rezultatów.
- Zatrzymaj: dane działanie jest nieskuteczne i powinno zostać zakończone.
- Udoskonal: należy dopracować częściowo skuteczne działanie, aby można było je wykorzystać w innych inicjatywach.
- Wzmocnij: działanie przynosi powtarzalne rezultaty i można je rozszerzyć na inne obszary organizacji.
- Rozpocznij: obiecujący pomysł na nowe działanie wymaga dalszej eksploracji.
O badaniu
Autorzy prowadzą długookresowe badanie modeli biznesowych na całym świecie, aby zrozumieć, w jaki sposób firmy w różnych krajach i branżach osiągają trwały wzrost, odporność i długowieczność. Na podstawie analizy dokumentów oraz wywiadów z liderami szybko rozwijających się organizacji opracowali ramy DIRS oraz narzędzia wspierające ich zastosowanie. W badaniach uwzględnili również ukraińskie firmy, które przystosowały się do warunków wojennych i nawet rozwinęły się w tym czasie.

Pobierz wskazówki wdrożeniowe: