Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
ZARZĄDZANIE
Polska flaga

Michał Szapiro: przekaz komunikacyjny powinien być możliwie prosty

1 listopada 2016 5 min czytania
Michał Szapiro
Michał Szapiro: przekaz komunikacyjny powinien być możliwie prosty

Streszczenie: Komunikacja jest kluczowa w procesie zarządzania zmianą, a jej skuteczność zależy od prostoty przekazu. W obliczu zmiany warto skupić się na potrzebach wszystkich zaangażowanych stron i dokładnie zaplanować proces komunikacji. Zdefiniowanie ról, zrozumienie obaw oraz oczekiwań uczestników procesu to kluczowe elementy sukcesu. Warto również zadbać o jasność komunikacji od samego początku, aby uniknąć błędów, które mogą pojawić się w wyniku nieporozumień. Skuteczna komunikacja pomaga w zarządzaniu postawami i poparciem dla zmiany, a także w minimalizowaniu oporu.

Pokaż więcej

Michał Szapiro: przekaz komunikacyjny powinien być możliwie prosty

Michał Szapiro: przekaz komunikacyjny powinien być możliwie prosty

Na wyzwania, które zrodziły się w obliczu zmiany, warto spojrzeć przez pryzmat potrzeb podmiotów biorących w niej udział oraz błędnego zdefiniowania procesu komunikacji. Takie podejście pozwoli na zrozumienie motywacji zaangażowanych stron oraz skuteczne zarządzanie wynikającymi z niej postawami, czyli poparciem dla zmiany lub oporu wobec niej.

Pierwsze refleksje Zbigniewa Zawilskiego – „Jak mam im to powiedzieć?” – pozwalają stwierdzić, że błędy pojawiły się jeszcze przed rozpoczęciem działania. Dalsza część studium kryzysu pokazuje, że również na kolejnych etapach wdrożenia zabrakło profesjonalnego podejścia. Zabrakło rzetelnej analizy tego, jakie podmioty powinny zostać zaangażowane w komunikację, jasnego podziału kompetencji między liderami zmiany oraz próby zrozumienia możliwych lęków i oczekiwań, które mogłyby nieść za sobą nieprzewidziane zdarzenia. W pozytywnym scenariuszu Zawilski powinien już na wstępie skupić się na pytaniach: Czy Kasia Niekłowska nikogo nie pominęła? Czy Kłębicka dobrze zinterpretowała obawy? Czy Przełęcki dobrze wyliczył bezpieczny margines negocjacji benefitów z pracownikami? Liczbę pominiętych wątków i brak zrozumienia sytuacji biznesowej organizacji najłatwiej będzie opisać, odnosząc się chronologicznie do biegu wydarzeń i przedstawianych w studium przypadku faktów.

Ten tekst jest komentarzem eksperta. Przeczytaj tekst główny:

Jak informację o zmianie przekazać pracownikom 

,

Paweł Górecki PL

Na każdym etapie mściła się zła ocena kompetencji menedżerów zaangażowanych w kierowanie zmianą. Kłębicka pracowała w firmie zaledwie od kilku miesięcy, więc jeszcze nie odnalazła się w organizacji, natomiast Niekłowska była na pokładzie nie dłużej niż rok. W komunikacji tak poważnego procesu biznesowego jest to zbyt małe doświadczenie. Błędem Zawilskiego jest z kolei założenie, że sam zbuduje właściwy przekaz komunikacyjny, i postawienie się tym samym w roli eksperta PR. W zaistniałej sytuacji powinien on pełnić funkcję weryfikacyjną i wdrożeniową w ramach roli, którą odgrywał w procesie zmiany.

Na etapie przygotowania pierwszej wersji listu i dyskutowania zmian pojawiły się istotne błędy metodologiczne. Przekaz komunikacyjny powinien być możliwie prosty. Informacje należy ograniczyć wyłącznie do tych niezbędnych, by uniknąć nieporozumień, a w efekcie – wzrostu lęku przed zmianą. Na tym etapie Niekłowska powinna ograniczyć komunikat do informacji: co się wydarzy, dlaczego tak się dzieje oraz kiedy zostanie wdrożona zmiana. Wprowadzanie do listu warstwy emocjonalnej jedynie pokazuje niepewność postawy organizacji wobec wyzwania. Niekłowska powinna również wskazać, że przy tak ważnych zmianach informacje należy przekazywać osobiście na spotkaniu, w obecności wszystkich pracowników, a nie za pośrednictwem maila – to również forma uniku. Zabrakło też wykorzystania innych kanałów komunikacji, używanych w firmie, oraz możliwości przekazania informacji zwrotnej przez pracowników. Kłębicka zaś powinna zakomunikować, że kluczową informacją dla pracowników powinno być wskazanie, czy i kto zostanie objęty zmianą i jaki to będzie miało wpływ na warunki świadczenia pracy.

Kolejnym błędem był brak świadomego zaplanowania momentu rozpoczęcia komunikacji. Horyzont informowania pracowników należy tak dopasować, by nie wprowadzić za wcześnie firmy w nieunikniony okres spadku efektywności, a jednocześnie pozwolić na reakcję pracownikom, którzy nie będą chcieli zdecydować się na przeprowadzkę do Lublina. Optymalny wydaje się średni czas wypowiedzenia umowy (na przykład dwa miesiące), wtedy organizacja może zatrudnić zmienników, unikając niekontrolowanej liczby zwolnień lub pracy (wymuszonej przez umowę) poza miejscem zamieszkania. Tutaj również jest widoczny brak refleksji ze strony HR.

Przekaz komunikacyjny powinien być możliwie prosty. Informacje należy ograniczyć wyłącznie do tych niezbędnych, by uniknąć nieporozumień, a w efekcie – wzrostu lęku przed zmianą.

Wiadomość powinna trafić do wszystkich stron zainteresowanych zmianą, a przekaz powinien być spójny we wszystkich kanałach, w których organizacja komunikuje się z pracownikami i otoczeniem. Co to znaczy w praktyce? Przede wszystkim, że błędem było nieuwzględnienie w komunikacji wszystkich stron potencjalnie zainteresowanych zmianą, czyli na przykład dostawców (zmiana miejscowości urzędowania może oznaczać zerwanie kontraktów z nimi), dziennikarzy (którzy skoncentrowali się na kryzysie w firmie zamiast na biznesowych aspektach zmiany). W tle z pewnością mogli pojawić się klienci, podmioty finansujące działalność operacyjną, udziałowcy itd. Zabrakło też propozycji wsparcia dla pracowników, które skutkowałyby złagodzeniem nastrojów – na przykład w postaci współfinansowania kosztów przeprowadzki czy planowanych skromnych podwyżek dla zespołu, jeśli te mieściłyby się w uzyskanym dzięki oszczędnościom budżecie.

Konkludując, w całej historii zabrakło refleksji, a także pojawiło się zbyt dużo wiary we własne kompetencje, co skutkowało wśród załogi lękiem przed utratą pracy, zamieszaniem, dzieleniem się refleksjami w niewłaściwym czasie i brakiem profesjonalnej współpracy z mediami. Próbując sobie wyobrazić dalszy bieg wydarzeń, możemy spodziewać się exodusu pracowników do konkurencji.

Przeczytaj pozostałe komentarze:

Urszula Podraza: trudne do przewidzenia warunki wywołują niepokój 

,

Urszula Podraza PL

Należy okazać zrozumienie dla obaw pracowników.

Mariusz Pitura: warto przygotować strategię komunikacji wewnętrznej 

Mariusz Pitura PL

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Lekcje od pionierki innowacji Florence Nightingale

Historia Florence Nightingale to opowieść o tym, jak dane, proste instrukcje i edukacja zmieniły ochronę zdrowia i mogą inspirować liderów dziś.

Wdrażanie AI z ludzkiej perspektywy. Praktyczne lekcje

Dlaczego w wielu branżach AI wciąż budzi opór zamiast entuzjazmu? Ten tekst pokazuje, że o sukcesie wdrożeń decydują nie algorytmy, lecz ludzie, ich nawyki i sposób pracy.

Dlaczego niektórzy pracownicy zawsze odpowiadają jako ostatni i co to tak naprawdę sygnalizuje

Opóźnione odpowiedzi w pracy rzadko są przypadkowe. To często subtelny sygnał statusu i kontroli, który wpływa na tempo pracy zespołu i poziom zaufania.

Zasady przywództwa: jak procentuje inspiracja

Jak stworzyć zasady przywództwa, które naprawdę działają? Dwie szkoły biznesu pokazują, że kluczem jest współtworzenie, autentyczność i konsekwencja w działaniu – a nie same deklaracje wartości.

Gdy odpowiedzialność zespołu spada: cztery trudne pytania dla liderów

Brak odpowiedzialności w zespole rzadko wynika ze złej woli pracowników. Częściej jest skutkiem przeciążenia, niejasnych ról, nadmiaru osób i zadań oraz stylu zarządzania, który nie sprzyja otwartości. Cztery pytania pomagają liderce zdiagnozować prawdziwe źródło problemu i wprowadzić konkretne zmiany.

Dlaczego sukcesja na stanowisku CEO rzadko przynosi rzeczywistą zmianę

Chociaż firmy głośno deklarują potrzebę głębokiej transformacji, proces sukcesji na stanowisku dyrektora generalnego często sprowadza się do wyboru najbezpieczniejszej opcji. Odkryj, dlaczego zarządy wpadają w pułapkę „homospołecznej reprodukcji”, powielając znane profile menedżerskie i nieświadomie blokując strategiczny rozwój swojej organizacji.

Praca w erze AI: Zaskakująca lekcja biznesu z książki dla dzieci

Rozwój sztucznej inteligencji budzi uzasadnione obawy o przyszłość rynku pracy i stabilność zatrudnienia. Odkryj, dlaczego eksperci od zarządzania szukają odpowiedzi w klasycznej literaturze i w jaki sposób historia o przestarzałej koparce parowej może pomóc Ci zaplanować udaną reorientację kariery w nowej, technologicznej rzeczywistości.

Jak czerpać skumulowane korzyści z generatywnej sztucznej inteligencji

Jak sprawić, aby każda interakcja z generatywną sztuczną inteligencją zwiększała kompetencje organizacji, a nie tylko przyspieszała pracę? Kluczem jest przejście od konsumpcji wyników AI do systematycznego uczenia się na ich podstawie.

Cieśnina Ormuz: Które sektory i regiony najmocniej odczują skutki kryzysu?

Trwający kryzys na Bliskim Wschodzie i zakłócenia w żegludze przez Cieśninę Ormuz uderzają w globalne łańcuchy dostaw, uderzając w rynki daleko poza sektorem energetycznym. Poznaj najnowsze analizy i dowiedz się, które branże są najbardziej narażone na straty oraz w jaki sposób liderzy biznesu powinni zabezpieczyć swoje organizacje przed eskalacją ryzyka operacyjnego.

Ropa, wojna i gospodarka. Jak rynki wyceniają kryzys w Zatoce Perskiej

Szok naftowy, widmo powrotu uporczywej inflacji i geopolityczne trzęsienie ziemi na Bliskim Wschodzie. Atak USA i Izraela na Iran poddał globalne rynki brutalnej próbie stresu, jednak zamiast ślepej paniki, kapitał rozpoczął chłodną kalkulację zawirowań. Jak brzmi rynkowa narracja  na parkietach i w jaki sposób liderzy biznesu powinni nawigować w epoce nowej, ekstremalnej niepewności?

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!