Reklama
Skorzystaj z -13% – oferta na Dzień Kochania Siebie! 💗
KULTURA ORGANIZACYJNA

Dlaczego warto nawiązywać przyjaźnie w pracy

29 sierpnia 2025 9 min czytania
Zdjęcie Lynda Gratton - Lynda Gratton  jest profesorem praktyki zarządzania w London Business School oraz założycielką HSM Advisory. Jej najnowsza książka to "Redesigning Work: How to Transform Your Organization and Make Hybrid Work for Everyone" (MIT Press, 2022).
Lynda Gratton
Przyjaźnie w pracy – dlaczego są tak ważne?

Streszczenie: Przyjaźnie w pracy zwiększają odporność psychiczną, zmniejszają stres i poczucie samotności oraz budują poczucie przynależności. Badania pokazują, że osoby mające bliskiego przyjaciela w pracy są bardziej zaangażowane i lojalne wobec pracodawcy. Relacje te wymagają wzajemnego zaufania, otwartości i stopniowego dzielenia się doświadczeniami. Choć mogą wiązać się z ryzykiem i komplikacjami wynikającymi z różnic hierarchicznych, dają realne wsparcie emocjonalne i poprawiają satysfakcję z pracy. Regularne drobne interakcje, autentyczne zainteresowanie i uważne słuchanie pomagają budować trwałe więzi zawodowe.

Pokaż więcej

Ostatnie lata były trudne i chaotyczne dla wielu osób pracujących. Założenia, nawyki i sposoby działania uległy zmianie, a gdy patrzymy w przyszłość, coraz częściej dostrzegamy, że kluczowe stanie się budowanie osobistej odporności.

Jednym z najważniejszych jej elementów jest przyjaźń. Pomaga nam, jeśli w organizacji mamy zaufanego powiernika, czyli kogoś, kto sprawia, że czujemy się wartościowi, z kim możemy zarówno świętować sukcesy, jak i dzielić się rozczarowaniami. Przyjaźnie w pracy mają znaczenie. Skoro tak wiele godzin spędzamy na obowiązkach zawodowych, posiadanie kogoś, kto rozumie naszą sytuację, zna zaangażowane osoby, biurową dynamikę i ogólną kulturę organizacyjną, może złagodzić codzienny stres. Dzielenie się doświadczeniami często przypomina nam też, że inni przechodzili przez podobne sytuacje.

Przyjaźń opiera się na wzajemnym wysiłku; polega na dzieleniu się czymś osobistym i słuchaniu, co druga osoba ma do powiedzenia. Zadając pytanie: „Jak się ma twoja mama?” albo mówiąc: „Martwię się — myślę, że moja córka ma depresję”, okazujemy drugiej osobie uwagę i uznanie jej wyjątkowej sytuacji, a jednocześnie otwieramy się ze swoją. W miejscu pracy zainteresowanie doświadczeniami drugiej osoby i autentyczne zaangażowanie w jej historie i opinie to przejaw tego, co Robert nazywa radykalną ciekawością: „Usłyszenie trafnego opisu własnych przeżyć z ust kogoś innego, sformułowanego jego słowami, może być niezwykle poruszające.” Sama tego doświadczam. Mam bliską przyjaciółkę w pracy, z którą dzielę się najgłębszymi obawami, sukcesami i frustracjami. Moje życie bywa chaotyczne, ale ta przyjaźń jest dla mnie stałym, wspierającym źródłem siły. Dzielenie się wzmacnia poczucie przynależności.

Alternatywą dla braku dzielenia się i braku budowania więzi jest oddzielanie „prawdziwych” części naszego życia od „zawodowych”. Wierzę, że przyjaźń w pracy to ryzyko, które warto podjąć. Wielu z nas spędza osiem godzin dziennie pracując. Jeśli będziemy zamykać się w szufladkach i odgradzać, zabraknie nam kogoś, z kim moglibyśmy porozmawiać o tym, co nas cieszy lub z czym się zmagamy. A to jest fundament samotności — która niesie ogromne koszty i negatywne konsekwencje.

Dlatego przyjmijmy złożoność relacji, zamiast się jej obawiać. Smutne byłoby, gdybyśmy nie mogli mieć przyjaciół w pracy tylko dlatego, że ryzyko wydaje się zbyt duże. Nie przeceniajmy trudności związanych z budowaniem przyjaźni zawodowych i nie lekceważmy korzyści płynących z posiadania bliskiego przyjaciela w pracy.

Badania Gallupa pokazują, że zgoda ze stwierdzeniem „Mam najlepszego przyjaciela w pracy” jest silnym wyznacznikiem tego, czy ktoś pozostanie w swojej pracy. Gallup wykazał także wyraźny związek między posiadaniem najlepszego przyjaciela w pracy a poziomem wysiłku, jaki pracownik wkłada w wykonywane obowiązki. Na przykład, jak wynika z badań Gallupa z 2018 roku, „kobiety, które zdecydowanie zgadzają się z tym, że mają najlepszego przyjaciela w pracy, są ponad dwukrotnie bardziej skłonne do zaangażowania (63%) w porównaniu z tymi, które twierdzą inaczej (29%)”.

Jednak przyjaźnie w pracy to temat złożony, co odkryłam, gdy niedawno wystąpiłam w podcaście Financial Times i napisałam artykuł w FT o radości płynącej z przyjaźni zawodowych. Wiele osób zareagowało na oba te materiały i przekonałam się, że choć część z nich miała pozytywne doświadczenia, inni byli znacznie bardziej ostrożni. Typowe komentarze brzmiały: „Ludzie w pracy zaprzyjaźniają się z tobą tylko dlatego, że czegoś od ciebie chcą”, „Trudno być prawdziwym przyjacielem z kimś, kto jest na wyższym/niższym stanowisku” oraz „Nie mogę ufać ludziom w pracy”.

Wszystkie te obawy są uzasadnione i dotykają istoty przyjaźni w pracy. Pokazują też, dlaczego więzi koleżeńskie w środowisku zawodowym nigdy nie były tak kruche jak dziś. Podczas pandemii 59% osób pracujących w modelu hybrydowym i 56% pracujących całkowicie zdalnie przyznało, że ma mniej przyjaźni zawodowych — wynika z raportu Microsoft 2022 Work Trend Index. Jeszcze zanim COVID-19 przewrócił sposób pracy do góry nogami, 76% menedżerów deklarowało trudności w nawiązywaniu relacji ze swoimi współpracownikami, a 58% opisywało swoje kontakty w pracy jako „powierzchowne” — jak pokazują badania Constance N. Hadley i Marka Mortensena, opublikowane w MIT Sloan Management Review w artykule „Are Your Team Members Lonely?”. Szczególnie mocno odczuwają to młodzi: według badania BBC z 2018 roku aż 40% osób w wieku 16–24 lat przyznało, że często lub bardzo często czuje się samotnych.

I tu kryje się paradoks: ludzie często czują się samotni, zarówno ogólnie, jak i w pracy, co Hadley i Mortensen nazwali „razem samotni” w organizacji. Jednocześnie są nieufni wobec relacji zawodowych, które mogłyby tę samotność zmniejszyć.

Sposoby budowania przyjaźni w pracy

Aby lepiej zrozumieć ten paradoks, zwróciłam się do mojego przyjaciela Roberta Waldingera, obecnego dyrektora Harvard Study of Adult Development. Ten długofalowy projekt badawczy, prowadzony przez Harvard Medical School i Massachusetts General Hospital, śledzi życie grup osób na przestrzeni dekad. Wyniki jednoznacznie pokazują, że ludzie mający bliskich, wieloletnich przyjaciół są bardziej odporni i szczęśliwsi niż ci, którzy takich relacji nie posiadają.

A jak to wygląda w przypadku przyjaźni w pracy? Zdaniem Roberta, kluczowe jest uznanie złożoności, jaką mogą one nieść. Przykładem może być bliska więź między dwiema osobami, które zaczynały jako równorzędni współpracownicy, a dziś jedna z nich pełni wyższą funkcję — być może nawet jest przełożonym. W takiej sytuacji obie strony muszą pogodzić podwójne role: przyjaciel i szef oraz przyjaciel i podwładny. Różnice władzy są realne i prowadzą do komplikacji. Co więcej, choć każda relacja w pewnym stopniu ma charakter transakcyjny (pomyślmy o relacjach romantycznych), to w pracy granice są jeszcze wyraźniejsze: „Jesteś moim szefem; płacisz mi”.

Mimo to Robert i ja zgadzamy się, że istnieją sposoby, by radzić sobie z tymi trudnościami. Proponujemy dwie strategie:

Sprawdź, czy możesz zaufać. 

Relacje przechodzą z poziomu transakcji w przyjaźnie dzięki stopniowemu gromadzeniu się osobistej sympatii i zaufania. Nasze więzi opierają się na intymności. Stajemy się przyjaciółmi, gdy obie strony dzielą się swoimi najgłębszymi myślami i wspomnieniami. Jednak odsłonięcie się (szczególnie wobec kogoś z pracy) może być ryzykowne — czy ta osoba nie wykorzysta tych informacji przeciwko nam albo nie powie o nich innym? Dlatego być może jeszcze bardziej niż w relacjach poza pracą kluczowe jest sprawdzenie, czy potencjalny przyjaciel w miejscu pracy jest godny zaufania. Trzeba zadać sobie pytanie: „Czy mogę mieć pewność, że mogę na tej osobie polegać?”.

Ustalenie, czy można komuś zaufać, to proces, który zaczyna się od ostrożności i uważnego obserwowania drugiej osoby. Jak zachowuje się, gdy sądzi, że nikt jej nie obserwuje — na przykład w stosunku do podwładnych? W jaki sposób mówi o innych? Czy potrafi okazywać to, co Robert nazywa „życzliwą radością”, czy raczej przejawia zazdrość i kalkulację? Jak obchodzi się z poufnymi informacjami? Czy zdradza ci tajemnice, których nie powinien ujawniać? Czy mówi zbyt wiele? Pamiętaj: nie musisz być przyjacielem wszystkich, a każdą relację trzeba oceniać indywidualnie. Żadna sytuacja nie jest identyczna z inną.

Zacznij od wzajemnego dzielenia się. 

Przyjaźń rozwija się wtedy, gdy obie strony podejmują ryzyko oparcia się na sobie nawzajem. Jeśli to nadal wydaje się właściwe, można stopniowo podejmować kolejne ryzyka. Jeśli jednak coś nie gra, relacja wraca do bardziej zdystansowanego, czysto biznesowego poziomu.

Przyjaźń buduje się stopniowo, poprzez drobne, powtarzające się i nieformalne gesty. Powiedzenie „cześć” przez otwarte drzwi czy krótka rozmowa w kuchni z czasem przeradzają się we wspólne zainteresowania i chęć dzielenia się informacjami. Szczególnie w przypadku osób pracujących częściowo zdalnie, bezpośrednie interakcje podczas tych rzadkich dni spędzanych w biurze okazują się istotne, ponieważ zmniejszają poczucie osamotnienia i podnoszą satysfakcję z pracy.

Przyjaźń opiera się na wzajemnym wysiłku; polega na dzieleniu się czymś osobistym i słuchaniu, co druga osoba ma do powiedzenia. Zadając pytanie: „Jak się ma twoja mama?” albo mówiąc: „Martwię się, myślę że moja córka ma depresję”, okazujemy drugiej osobie uwagę i uznanie jej wyjątkowej sytuacji, a jednocześnie otwieramy się ze swoją. W miejscu pracy zainteresowanie doświadczeniami drugiej osoby i autentyczne zaangażowanie w jej historie i opinie to przejaw tego, co Robert nazywa radykalną ciekawością: „Usłyszenie trafnego opisu własnych przeżyć z ust kogoś innego, sformułowanego jego słowami, może być niezwykle poruszające.” Sama tego doświadczam. Mam bliską przyjaciółkę w pracy, z którą dzielę się najgłębszymi obawami, sukcesami i frustracjami. Moje życie bywa chaotyczne, ale ta przyjaźń jest dla mnie stałym, wspierającym źródłem siły. Dzielenie się wzmacnia poczucie przynależności.

Alternatywą dla braku dzielenia się i braku budowania więzi jest oddzielanie „prawdziwych” części naszego życia od „zawodowych”. Wierzę, że przyjaźń w pracy to ryzyko, które warto podjąć. Wielu z nas spędza osiem godzin dziennie pracując, a jeśli będziemy zamykać się w szufladkach i odgradzać, zabraknie nam kogoś, z kim moglibyśmy porozmawiać o tym, co nas cieszy lub z czym się zmagamy. A to jest fundament samotności, która niesie ogromne koszty i negatywne konsekwencje.

Dlatego przyjmijmy złożoność relacji, zamiast się jej obawiać. Smutne byłoby, gdybyśmy nie mogli mieć przyjaciół w pracy tylko dlatego, że ryzyko wydaje się zbyt duże. Nie przeceniajmy trudności związanych z budowaniem przyjaźni zawodowych i nie lekceważmy korzyści płynących z posiadania bliskiego przyjaciela w pracy.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Nie tylko młode talenty. Pamiętaj o nestorach

W świecie biznesu zdominowanym przez kult młodości i technologiczny pośpiech, firmy często cierpią na „organizacyjną amnezję”. Tymczasem najcenniejszy zasób Twojej firmy może właśnie planować przejście na emeryturę. A przecież dojrzały wiek to nie balast, lecz etap kariery o unikalnym potencjale strategicznym. Autorzy wprowadzają pojęcie „nestora” – osoby, która dzięki swojej mądrości, sieciom kontaktów i braku konieczności walki o awanse, staje się dla organizacji nieocenionym aktywem.

Agentowe narzędzia AI do kodowania: co powinni wiedzieć liderzy

Większość menedżerów utknęła w pętli „czatowania” z AI, traktując narzędzia takie jak ChatGPT jedynie jako sprawniejszą wyszukiwarkę. Tymczasem agentowe narzędzia AI, dotychczas kojarzone wyłącznie z pisaniem kodu, stają się nowym fundamentem pracy umysłowej. Pozwalają one budować trwałą „pamięć instytucjonalną” i automatyzować złożone procesy – od analizy konkurencji po due diligence – bez konieczności pisania choćby jednej linii kodu. Dowiedz się, dlaczego narzędzia takie jak Claude Code to nie tylko gratka dla deweloperów, ale kluczowy element przewagi strategicznej nowoczesnego lidera.

Algorytmy na wybiegu: Jak model „AI-first” zmienia rynek mody

Współczesny sektor mody i dóbr luksusowych przechodzi fundamentalną zmianę, w której sztuczna inteligencja przestaje być jedynie narzędziem pomocniczym, a staje się głównym architektem strategii operacyjnej. Wg BCG, firmy przyjmujące model „AI-first” muszą zmierzyć się z nową rzeczywistością, w której konsumenci porzucają tradycyjne wyszukiwarki na rzecz platform takich jak ChatGPT czy Perplexity, zmuszając marki do walki o widoczność w świecie zdominowanym przez algorytmy rekomendacyjne.

Co traktat ONZ o cyberprzestępczości może oznaczać dla Twojej firmy

Nowy traktat Organizacji Narodów Zjednoczonych ustanawia międzynarodowe ramy prowadzenia dochodzeń i ścigania przestępstw online, takich jak ataki ransomware czy oszustwa finansowe, które często mają charakter transgraniczny. Choć dokument ten wprost definiuje cyberprzestępczość oraz precyzuje zakres odpowiedzialności organów ścigania i przedsiębiorstw w takich przypadkach, obawy dotyczące prywatności i swobód obywatelskich wciąż nie zostały w pełni rozstrzygnięte. Firmy o zasięgu globalnym powinny już teraz rozpocząć przygotowania do nadchodzącego egzekwowania nowych przepisów.

empatia Czy empatia stanie się kluczową kompetencją przywódczą?

W erze rosnącej złożoności i niepewności, kluczową rolę w sukcesie organizacji odgrywa styl przywództwa oparty na empatii, partnerstwie i bezpieczeństwie psychologicznym. Tradycyjne modele hierarchiczne ustępują miejsca transformacyjnemu przywództwu, które aktywuje potencjał zespołów i sprzyja innowacjom.

AI w biznesie 5 trendów AI, które zdefiniują strategię liderów w 2026 roku

Sztuczna inteligencja do 2026 roku przekształci się z pojedynczych narzędzi w złożone, agentowe super-aplikacje, które zmienią sposób zarządzania, organizacji pracy i strategii konkurencyjnej. Transformacja ta ma wymiar globalny, z rosnącym znaczeniem lokalnej specjalizacji i integracji AI z infrastrukturą fizyczną oraz mediami generatywnymi. W efekcie powstaje multipolarna gospodarka oparta na inteligentnej infrastrukturze i zrozumieniu lokalnych potrzeb.

Enszityfikacja: Jak pogoń za marżą niszczy wartość „inteligentnych” produktów

Kiedyś jednym z symboli jakości była trwałość produktu fizycznego. Dziś, dzięki cyfryzacji, firmy dążą do sprawowania kontroli nad produktem długo po tym, jak opuścił on linię produkcyjną. To, co miało być rewolucją w komforcie i personalizacji, coraz częściej zmienia się w tzw. enszityfikację – proces, w którym innowacja ustępuje miejsca agresywnej monetyzacji, a klient z właściciela staje się jedynie subskrybentem własnych przedmiotów.

Mapa ryzyka 2026: Globalna perspektywa jest ważniejsza niż kiedykolwiek

W świecie rozdartym między nieuchronną integracją gospodarczą a politycznym zwrotem ku nacjonalizmom, liderzy biznesu stają przed paradoksem: jak budować wartość, gdy tradycyjne bezpieczne przystanie zmieniają swój charakter? Analiza danych z 2025 roku pokazuje, że choć politycy mogą dążyć do izolacji, kapitał nie posiada tego luksusu. Zapraszamy do głębokiego wglądu w globalne rynki akcji, dynamikę walut i nową mapę ryzyka krajowego, która zdefiniuje strategie inwestycyjne w 2026 roku.

Plotki w biurze: błąd systemu czy ukryty feedback?

Plotka biurowa to rzadko objaw toksycznej kultury, a najczęściej sygnał, że oficjalna komunikacja w firmie zawodzi. Zamiast uciszać nieformalne rozmowy, liderzy powinni traktować je jako cenny mechanizm informacji zwrotnej. Sprawdź, jak zrozumieć potrzeby zespołu ukryte między wierszami i skutecznie zarządzać organizacją w obliczu nieuniknionych zmian.

Głos jako interfejs przyszłości: Jabra Evolve3 jako infrastruktura pracy opartej na AI

Głos staje się nowym interfejsem pracy z AI, a jakość audio przesądza o skuteczności współpracy hybrydowej. Sprawdź, jak seria słuchawek Jabra Evolve3 tworzy infrastrukturę gotową na erę komend głosowych i spotkań wspieranych przez sztuczną inteligencję.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!