Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
MARKETING I SPRZEDAŻ
Polska flaga

Brakuje marketingu na rynku B2B

1 listopada 2015 6 min czytania
Zdjęcie Agnieszka Węglarz - Niezależny doradca, strateg i praktyk biznesowy w B2B oraz wykładowca; ekspert ICAN Institute w obszarze modeli biznesowych, segmentacji, oferty wartości oraz sprzedaży doradczej w B2B.
Agnieszka Węglarz
Brakuje marketingu na rynku B2B

Streszczenie: Warunki konkurowania w branży B2B są równie wymagające jak w sektorze B2C. Zespoły marketingowe często skupiają się na doraźnych zadaniach, niepowiązanych ze strategią firmy.

Pokaż więcej

Warunki konkurowania w branży B2B nie różnią się zasadniczo od sektora B2C. W obu jest tak samo trudno dotrzeć do klienta i skłonić go do kupna produktu lub usługi. Niestety, zespoły marketingowe, zamiast wiązać działania ze strategią firmy, zajmują się doraźnymi zadaniami, często wyrwanymi z kontekstu biznesowego.

Raport Przełom w marketingu B2B, stworzony na podstawie badania ICAN Research, pokazuje hiperkonkurencyjny rynek, na którym działy sprzedaży i marketingu stoją przed szeregiem wyzwań. Najważniejszymi są wzrost sprzedaży (ponad 90% wskazań) i malejąca lojalność klientów (zauważa ją ponad 40% badanych). Jednym słowem – obecni klienci częściej zmieniają kontrahentów, a nowych trudniej zdobywać. Dodatkowo wymagania tych pierwszych ciągle rosną – oczekują powtarzalnej jakości, kompleksowości, elastyczności i innowacyjnych produktów, przy tym często wiąże się to z żądaniem coraz lepszych warunków cenowych.

W efekcie coraz powszechniejsze na rynku B2B staje się konkurowanie ceną, przy czym im większa firma, z tym większymi problemami się zmaga – tak wskazuje 70% dużych firm, przy średniej dla wszystkich badanych wynoszącej 56%. Problem z rywalizacją cenową najsilniej odczuwają firmy handlowe (72% wskazań). Na mocno utowarowionym rynku, który charakteryzuje się podobnymi produktami i usługami, gdzie często używanym orężem jest cena, wyzwaniem staje się więc utrzymanie przewagi (50% wskazań), wyróżnienie się (44% odpowiedzi) oraz rozwój nowych produktów i usług (36%). Utrzymanie przewagi jest szczególnie trudne dla firm średniej wielkości (64% wskazań), ponieważ konkurują jednocześnie z większymi i mniejszymi przedsiębiorstwami. Dominująca pozycja największych firm wynika z ekonomii skali oraz posiadanych zasobów, zaś u tych najmniejszych kluczowe są szybkość, elastyczność i niższe koszty.

Według badania ICAN Research, w ponad połowie firm B2B marketing zajmuje się fragmentarycznie działaniami operacyjnymi.

W warunkach ostrej walki konkurencyjnej wszystkie organizacje muszą mieć przemyślane strategie dalszego rozwoju na rynku; przygotowanie takich strategii jest jednak niemożliwe bez pogłębionych badań i analiz. Tymczasem według raportu ICAN Research, tylko 46% badanych firm w ogóle prowadzi badania i analizy w tym obszarze. Jeszcze mniej (51%) opracowuje plany strategicznych działań. Nie dziwi więc, że wyzwania rynkowe lepiej znają menedżerowie sprzedaży, którzy znajdują się na „pierwszej linii frontu”, niż menedżerowie marketingu. To oni częściej mówią o spadku lojalności klientów (sprzedaż 55% wskazań vs marketing 33%) czy problemach z wyróżnieniem się spośród oferty konkurentów (52% vs 38%). Analiza pogłębionych odpowiedzi respondentów pokazuje dodatkowo, że zespoły sprzedażowe i zarządzający firmami nie do końca się orientują, czym zajmują się marketingowcy. Mówiąc wprost – marketing deklaruje, że robi więcej, niż widzi to reszta firmy. O czym świadczą takie opinie? Głównie o tym, że w organizacjach brakuje zintegrowanego procesu współpracy na ścieżce zakupowej klienta. A to, jak pokazują najlepsze światowe praktyki z B2B, jest podstawą do skutecznej sprzedaży i zatrzymania klientów.

Brakuje marketingu na rynku B2B

Brakuje marketingu na rynku B2B

O ile branża detaliczna ma dużą wiedzę o klientach, sposobach podejmowania decyzji zakupowych, o tyle przedsiębiorstwa operujące na rynku B2B są daleko w tyle. Badania ICAN Research pokazują na przykład, że tylko ? ankietowanych zna modele biznesowe klientów, tyle samo respondentów ma pełną wiedzę o ich ścieżkach decyzyjno‑zakupowych;połowa nie śledzi całego lejka zakupowego, nie bada etapu świadomości i rozważania, wiedzę o zachowaniach klientów posiada dopiero na poziomie zakupu (87%) i preferowania (70%), nie wie też, jakich korzyści klienci poszukują. Nic więc dziwnego, że tylko ? firm nie ma problemów z rozwijaniem produktów bądź usług, a mniej niż połowa (43%) ma dobrze zdefiniowaną ofertę wartości dla poszczególnych kategorii produktów oraz dobrze określiła wyróżniki oferty (46%).

Sytuację może poprawić tylko ścisła współpraca między zespołami sprzedażowymi a marketingiem. Jak powinna wyglądać? Zacznijmy od tego, co według najlepszych praktyk marketing powinien robić. W dużym uproszczeniu musi analizować zachowania klientów firmy (obecnych i potencjalnych), aby na tej podstawie opracowywać właściwą dla nich ofertę wartości sprzedawanych produktów i usług. Z kolei analiza lejka zakupowego klientów umożliwi mu opracowanie nowych, innowacyjnych sposobów dotarcia do nich i wygenerowania kolejnych leadów (kontaktów) sprzedażowych. Poza tym marketing powinien rozwijać markę produktu w taki sposób, aby unikać wojny cenowej. Do bardzo ważnych zadań marketingowych należą też działania posprzedażowe, które silnie wpływają na lojalność klientów. Właściwie prowadzone pozwalają zahamować ich odpływ do konkurencji i zwiększają wartość sprzedaży.

Brakuje marketingu na rynku B2B

Brakuje marketingu na rynku B2B

W praktyce, według wyników badania, w ponad połowie firm marketing nie pełni funkcji strategiczno‑analitycznych; zajmuje się raczej fragmentarycznie działaniami operacyjnymi – aktualizacją stron WWW (73% wskazań), materiałami wsparcia sprzedaży (63% wskazań). Jedynie 18% badanych organizacji dysponuje automatyką marketingową;zaledwie 15% twierdzi, że ma dobrze działający system konwersji leadów, co oznacza między innymi, że większość firmowych serwisów WWW nie jest interaktywna i nie generuje nowych kontaktów, pełniąc tylko funkcję internetowej wizytówki przedsiębiorstwa (zobacz ramkę Działania faktycznie realizowane w marketingu).

W Polsce marketing w obszarze B2B nadal otrzymuje ogólne cele związane ze sprzedażą i wizerunkiem marki.

Biorąc pod uwagę, że dla większości badanych jednym z podstawowych wyzwań biznesowych jest optymalizacja kosztów (czwarte w kolejności wagi), zaskakuje fakt, że marketing w obszarze B2B w Polsce nadal otrzymuje w większości przypadków klasyczne, ogólne cele związane ze sprzedażą i wizerunkiem marki. ROI (wskaźnik zwrotu z inwestycji) oraz wartość klienta (CLV – customer lifetime value) są najrzadziej wyznaczanymi celami (ROI – w 16% firm, CLV – w 8%). Na rozwiniętych rynkach firmy z branży B2B przeszły już etap zastanawiania się, czy jest im potrzebny marketing i jakie funkcje powinien spełniać. Teraz koncentrują wysiłki na doskonaleniu zintegrowanego modelu marketingowo‑sprzedażowego, wykorzystując do tego nowoczesne technologie.

WYNIKI BADANIA ICAN Research można interpretować na dwa sposoby. Z jednej strony są sygnałem ostrzegawczym dla polskich firm, że ich model konkurowania z epoki produkcyjno- sprzedażowej już nie działa, tym bardziej że mają do czynienia ze świadomymi klientami epoki cyfrowej. Z drugiej wskazują szansę do zdystansowania konkurencji poprzez budowę nowoczesnego modelu firmy, opartego na sprawdzonych już rozwiązaniach i najlepszych praktykach z obszaru marketingu i sprzedaży.

Pobierz artykuł pdf niezabezpieczony

Pobierz artykuł pdf zabezpieczony

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Agile w Kraft Heinz: jak 6-krotnie skrócono czas wdrożenia produktów

Przykład Kraft Heinz pokazuje, że największym hamulcem organizacji często nie są ludzie, lecz sposób, w jaki firma podejmuje decyzje, ustala priorytety i rozlicza zespoły. Carolina Wosiack opowiada, jak dzięki zmianie systemu pracy firma skróciła wdrażanie produktów z 36 miesięcy do 6 i zbudowała model, który przełożył się na wymierne wyniki biznesowe.

Multimedia
Lider, który zawsze ma rację, psuje firmę.  Czy Twoje ego też blokuje rozwój?

Silny lider potrafi rozwijać firmę, ale gdy ster przejmuje ego, organizacja zaczyna płacić za to wysoką cenę. W najnowszym podcaście MITSMR Paweł Kubisiak rozmawia z Izabelą Stachurską o tym, jak ego lidera wpływa na decyzje, atmosferę w zespole i gotowość ludzi do mówienia prawdy. To rozmowa o konflikcie, który nie zawsze wybucha głośno — czasem objawia się ciszą, pozorną zgodą i brakiem odwagi. Odcinek pokazuje, gdzie kończy się pewność siebie, a zaczyna styl zarządzania, który osłabia firmę.

work as a stream w organizacji Jak skalować firmę, zachowując jej twardy rdzeń

Czy firma może rosnąć bez zwiększania liczby etatów? Coraz więcej organizacji odkrywa model work as a stream, w którym praca staje się płynnym strumieniem zadań, a menedżerowie – orkiestratorami kompetencji wewnętrznych i zewnętrznych.

Nowa wizja społecznej funkcji przedsiębiorstwa. 7 lekcji od firmy Aboca

Włoska firma farmaceutyczna w wyjątkowy sposób łączy badania naukowe z unikalną kulturą tworząc innowacyjny model organizacyjny zorientowany na przyszłość. Spółka założona ponad czterdzieści lat temu z myślą o poszukiwaniu w naturze rozwiązań dla zdrowia człowieka, skutecznie przekształciła swój początkowy intuicyjny pomysł w strategiczną wizję. Opierając się na przekonaniu, że przedsiębiorstwo pełni funkcję społeczną i powinno wytwarzać nie tylko zyski, ale także wartość dla środowiska, kultury oraz ludzi, Aboca stała się europejskim liderem w produkcji wyrobów medycznych na bazie substancji naturalnych posiadającym oddziały w 24 krajach i zatrudniającym prawie 2000 pracowników.

Zysk nie zapłaci faktur ani wynagrodzeń, czyli dlaczego płynność jest ważniejsza niż wynik finansowy

Dodatni wynik finansowy nie gwarantuje stabilności przedsiębiorstwa. Firma może wykazywać zysk, a jednocześnie nie mieć środków na wypłaty czy regulowanie zobowiązań. Kluczowe znaczenie ma płynność finansowa – zdolność do bieżącego zarządzania przepływami pieniężnymi. Zrozumienie różnicy między zyskiem księgowym a realną gotówką pozwala uniknąć jednej z najczęstszych pułapek zarządzania finansami.

Oscary w cieniu (lub blasku) AI: jak Hollywood testuje sztuczną inteligencję

W minionym tygodniu Netflix  ogłosił przejęcie InterPositive, startupu założonego przez Bena Afflecka,  zajmującego się sztuczną inteligencją. Ta transakcja sugeruje, że w Hollywood umiejętność wykorzystania AI staje się równie ważna co scenariusz. Czy czeka nas „AI tsunami”, czy raczej bolesne zderzenie z oporem odbiorców? Branża rozrywkowa niesie ze sobą lekcje, które warto odrobić przed nadchodzącym rozdaniem Oscarów.

kompetencje przyszłości AI Czego AI nie zrobi za człowieka? Poznaj 5 kompetencji, które stają się kluczowe

AI wyliczy prawdopodobieństwo sukcesu, ale to człowiek podejmuje ryzyko, by go osiągnąć. Czy w świecie zdominowanym przez algorytmy Twoje umiejętności stają się przeżytkiem, czy kluczowym atutem? Poznaj model EPOCH i dowiedz się, dlaczego w erze AI to „ludzki pierwiastek” stanie się najtwardszą z posiadanych przez liderów kompetencji.

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!