Reklama
Kształtuj przywództwo w oparciu o wiedzę MIT SMRP. Subskrybuj magazyn.
Kultura organizacyjna

Zadbaj o siebie i swój zespół. Jak budować dobrostan w niestabilnych czasach?

10 lipca 2025 9 min czytania
Zdjęcie Paulina Kostro - Redaktor "MIT Sloan Management Review Polska"
Paulina Kostro
dobrostan

Streszczenie: W dobie niepewności, tradycyjne benefity tracą na znaczeniu. Wzrost dobrostanu osiąga się poprzez autentyczne zaangażowanie, transparentną komunikację i budowanie poczucia, że firma „widzi i rozumie człowieka”. Nawet drobne, codzienne gesty, takie jak szczera informacja zwrotna, są kluczowe w budowaniu zaufania.

Pokaż więcej

Współczesny świat biznesu stawia przed liderami nowe wyzwania. Zmienna sytuacja geopolityczna, niepewność ekonomiczna i rosnące obciążenie psychiczne pracowników to tylko niektóre z czynników, które wpływają na kondycję zespołów. Jak w takich realiach skutecznie zarządzać, wspierać i motywować, nie narażając się przy tym na własne wypalenie? Agata Swornowska-Kurto, socjolożka i prezeska Zarządu Grupy ArteMis, pomysłodawczyni kampanii „Bliżej Siebie”, w rozmowie z nami dzieli się perspektywą, która może okazać się kluczowa dla budowania zdrowej i efektywnej organizacji. Jej spostrzeżenia, oparte na danych z raportu Sukces na wagę zdrowia – o kondycji psychicznej i przyszłości pracy, oferują konkretne wskazówki dla liderów dążących do stworzenia środowiska pracy bazującego na bezpieczeństwie, zaufaniu i autentyczności.

Przywództwo współczujące – więcej niż empatia, mniej niż psycholog

W obliczu rosnącej niepewności, presji i kryzysów coraz częściej do głosu dochodzi koncepcja compassionate leadership – przywództwa opartego na empatii i uważności. To nie „miękka” kontrpropozycja dla twardej decyzyjności, lecz dojrzały model zarządzania, w którym liedr bierze odpowiedzialność za dobrostan psychologiczny zespołu i buduje trwałą odporność organizacyjną. Dla wielu liderów rosnące oczekiwania związane z troską o dobrostan pracowników stają się źródłem poważnych dylematów. Coraz częściej pada fundamentalne pytanie: jak odpowiedzialnie wspierać dobrostan zespołu liczącego nawet 150 osób, nie nadwyrężając przy tym własnych zasobów psychicznych? To pytanie odsłania istotne napięcie współczesnego przywództwa: jak realizować ideę compassionate leadership, nie popadając w wypalenie?

W obliczu rosnącej presji na liderów, by angażowali się emocjonalnie w życie każdego pracownika, Agata Swornowska-Kurto podkreśla, że przywództwo współczujące to przede wszystkim postawa oparta na uważności, ciekawości i odpowiedzialności za atmosferę panującą w zespole. Jak zaznacza ekspertka, od liderów nie oczekuje się roli psychologów. Ich zadaniem nie jest indywidualne rozwiązywanie problemów emocjonalnych pracowników, lecz tworzenie środowiska organizacyjnego, które systemowo wspiera dobrostan.

W praktyce oznacza to m.in. budowanie struktur sprzyjających poczuciu bezpieczeństwa psychologicznego, uznania osiągnięć i sprawczości. Może to przybrać formę sieci wsparcia w postaci mentorów wewnętrznych, ambasadorów wellbeingu czy programów peer suport (czyli wsparcie rówieśnicze – to forma pomocy, w której pracownicy wspierają się nawzajem, dzieląc się doświadczeniem, słuchając siebie i oferując emocjonalne lub praktyczne wsparcie, bez relacji hierarchicznej). Kluczowe jest także wdrażanie mechanizmów, które ułatwiają dzielenie się trudnościami – zanim przerodzą się one w kryzys.

Współczujące przywództwo nie ogranicza się do samej empatii czy deklaratywnego zrozumienia sytuacji zespołu. Jego istotą jest przekładanie tej empatii na konkretne działania, które realnie wpływają na doświadczenie pracowników. Jak zauważa ekspertka: „Lider_ka, dostrzegając trudność czy wyzwanie w zespole, nie poprzestaje na wysłuchaniu, ale aktywnie szuka rozwiązań: to może być zmiana priorytetów, wsparcie w elastycznym dopasowaniu zadań, czy szybka interwencja w sytuacji konfliktu lub przeciążenia”.

Aby wspierać liderów w tej roli, organizacje coraz częściej inwestują w struktury umożliwiające szybką reakcję i ciągłe doskonalenie stylu zarządzania. Należą do nich m.in. programy rozwoju kompetencji w obszarze zdrowia psychicznego, platformy do regularnego zbierania informacji zwrotnej oraz polityki komunikacyjne oparte na przejrzystości i zaufaniu. Dzięki nim możliwe jest wczesne identyfikowanie napięć, zanim przerodzą się one w wypalenie lub spowodują do rezygnacji pracowników.

Rozpoznawanie i zapobieganie wypaleniu

Jak czytamy w raporcie Sukces na wagę zdrowia – o kondycji psychicznej i przyszłości pracy, problem wypalenia zawodowego przestaje być marginalnym zjawiskiem – staje się systemowym wyzwaniem dla organizacji. Aż 84% respondentów deklaruje, że w ostatnim czasie doświadczyło poczucia wyczerpania lub braku energii, 72% odczuwało dystans lub negatywne nastawienie do pracy, a 75% zauważyło u siebie spadek efektywności. To jednoznaczne symptomy wypalenia, które – zgodnie z klasyfikacją WHO – objawia się jako syndrom wynikający z chronicznego stresu zawodowego, z którym nie poradzono sobie skutecznie.

Jak zauważa Agata Swornowska-Kurto, wypalenie jest procesem, a jego objawy często mają charakter subtelny, choć narastający w czasie. „Wśród niepokojących sygnałów wymienia się m.in. większą drażliwość, wycofanie z komunikacji, spadek jakości pracy, brak zaangażowania czy utratę entuzjazmu do wykonywania zadań, które wcześniej sprawiały satysfakcję” – podkreśla ekspertka.

Tym bardziej alarmujące są dane dotyczące milczącej normalizacji tego stanu. 35% badanych obawia się mówić o wypaleniu z lęku przed utratą pozycji zawodowej, a 40% nie ma przestrzeni na otwartą rozmowę o pogorszeniu zdrowia psychicznego w miejscu pracy. To sygnał dla liderów i działów HR, że organizacje powinny nie tylko monitorować dobrostan zespołów, ale też aktywnie tworzyć kulturę bezpieczeństwa psychologicznego, w której problemy emocjonalne są traktowane z taką samą uwagą i troską, jak wyzwania merytoryczne.

Aby skutecznie zapobiegać wypaleniu, liderzy powinni utrzymywać regularny kontakt z zespołem, Skuteczna prewencja wypalenia zawodowego zaczyna się od stylu zarządzania. Przełożeni, którzy utrzymują regularny kontakt z pracownikami, promują otwartą komunikację i budują atmosferę zaufania, tworzą środowisko pracy bardziej odporne na czynniki stresogenne. Jednak empatia i relacje interpersonalne to tylko część układanki. Kluczowe są również działania systemowe, które eliminują przyczyny przeciążenia.

Wypalenie zawodowe zachodzi w konkretnym środowisku pracy, a jego przyczyny leżą głównie w relacji pracownik–praca, więc na tym polu trzeba działać” – tłumaczy Agata Swornowska-Kurto. Jak pokazują dane z raportu, aż 86% badanych wskazuje na konieczność ograniczenia stresorów organizacyjnych jako priorytetowego działania prewencyjnego.

Organizacje powinny więc dokonywać regularnego przeglądu i optymalizacji sześciu kluczowych obszarów, w których może dochodzić do niedopasowania między wymaganiami pracodawcy a potrzebami pracownika: obciążenia pracą, stopnia sprawowanej kontroli, systemu wynagradzania, poczucia wspólnoty, sprawiedliwości organizacyjnej oraz spójności wartości. Każdy z tych elementów ma realny wpływ na poziom stresu i motywację zespołu – a w konsekwencji na jego efektywność i trwałość.

Ekspertka przypomina również, że zdolność lidera do wspierania innych zaczyna się od samoświadomości. Aby skutecznie opiekować się zespołem, liderzy muszą najpierw zadbać o własny dobrostan. To wymaga regularnej autorefleksji oraz – co bywa najtrudniejsze – odwagi, by przyznać się do potrzeby odpoczynku i zadbania o siebie. W czasach rosnącej presji menedżerskiej staje się to nie przejawem słabości, lecz warunkiem długofalowej skuteczności.

Benefity w dobie niepewności – liczy się autentyczność i cel

Jak czytamy w raporcie: długotrwały stres, toksyczna atmosfera oraz nadmiar obowiązków stanowią główne źródła wypalenia zawodowego. W obliczu rosnącej niepewności geopolitycznej i ekonomicznej, która wymusza na firmach cięcia kosztów i redukcje zatrudnienia, rośnie też sceptycyzm wobec efektywności tradycyjnych benefitów pracowniczych. W tym kontekście warto zadać pytanie: na ile standardowe świadczenia wspierają realne potrzeby pracowników i ich zdrowie psychiczne?

Agata Swornowska-Kurto podkreśla, że benefity mają potencjał wsparcia, ale ich skuteczność jest uzależniona od kilku kluczowych czynników. „Mogą być skutecznym wsparciem, ale tylko pod pewnymi warunkami: muszą być mądrze zaprojektowane, dopasowane do realnych potrzeb pracowników i osadzone w kontekście emocjonalnym i organizacyjnym”. To oznacza, że nie wystarczy oferować standardowych pakietów zdrowotnych czy kart sportowych – istotne jest, by działania te odpowiadały na konkretne wyzwania zespołu, były spójne z kulturą organizacyjną i sprzyjały budowaniu poczucia bezpieczeństwa oraz przynależności.

Raport wskazuje również, że w dobie ciągłych zmian i presji benefity powinny wspierać holistyczne podejście do dobrostanu pracowników – łączyć aspekty fizyczne, psychiczne i społeczne, a także uwzględniać indywidualne różnice i zmienne potrzeby różnych osób. Tylko wtedy programy wellbeingu mogą realnie przeciwdziałać wypaleniu i wzmacniać odporność organizacji na wyzwania przyszłości.

„Pracownicy bardzo szybko wyczuwają, kiedy programy są wdrażane jedynie dla poprawy wizerunku lub z powodu odhaczenia obowiązku” – ostrzega ekspertka. W takich przypadkach benefity nie tylko zawodzą, lecz także mogą pogłębiać rozczarowanie i alienację w zespole. W dobie niepokoju i poczucia braku kontroli tradycyjne świadczenia, takie jak karty sportowe, coraz częściej tracą na znaczeniu jako realne wsparcie.

W czasach rosnącej niepewności, jak podkreśla Swornowska-Kurto, „jednym z najważniejszych benefitów jest po prostu zapewnienie ludziom poczucia, że nie są pozostawieni sami sobie”. To oznacza, że fundamentem skutecznych programów wellbeingowych staje się nie tyle liczba oferowanych benefitów, ile odpowiedzialne przywództwo, transparentna komunikacja oraz stworzenie przestrzeni do wyrażania obaw i otrzymywania konkretnego wsparcia.

Kluczem jest intencja, z jaką te programy są wdrażane, oraz ich głębokie zakorzenienie w dialogu z pracownikami, uwzględniającym ich aktualne doświadczenia i potrzeby. Tylko wtedy organizacje mogą budować zaufanie i odporność zespołów w obliczu współczesnych wyzwań.

„Życie po godzinach” w mediach społecznościowych – inspiracja czy presja?

Ponad połowa osób, które deklarują, że praca negatywnie wpływa na ich życie prywatne, przyznaje, że brakuje im energii na jakąkolwiek aktywność po godzinach. Tymczasem media społecznościowe, w tym platformy takie jak LinkedIn, są zalewane obrazami „idealnego życia po pracy” – pełnego podróży, intensywnych treningów czy rozwijania pasji. Agata Swornowska-Kurto analizuje to zjawisko, wskazując na jego ambiwalentny wpływ na odbiorców.

Z jednej strony, takie posty mogą inspirować i motywować, pokazując, że zachowanie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym jest możliwe. Z drugiej jednak, kreują one presję i poczucie niewystarczalności, prowokując niezdrową rywalizację. „Media społecznościowe to przestrzeń do porównywania się z innymi, które wystawia naszą pewność siebie i poczucie własnej wartości na próbę” – podkreśla ekspertka. Co więcej, biorąc pod uwagę, że aż 35% pracowników boi się otwarcie mówić o pogorszeniu swojego stanu psychicznego, w sieci często prezentują jedynie wyidealizowaną wersję siebie.

Swornowska-Kurto zaleca, by podczas przeglądania mediów społecznościowych zachować zdrowy dystans i pamiętać, że to jedynie fragment czyjejś rzeczywistości. Kluczowe jest rozwijanie empatii wobec samego siebie oraz akceptacja własnych ograniczeń w danym momencie życia, co pomaga chronić dobrostan psychiczny i redukować negatywne skutki porównań.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Twoi ludzie nie czują się dobrze. Jak opanować kryzys dobrostanu?

Świat serwuje nam obecnie dawkę niepewności, której większość ludzi nie jest w stanie udźwignąć. Stan „rozchwiania” staje się powszechny, co stanowi ogromne wyzwanie dla kadry zarządzającej. Poznaj pięć strategii, które pomogą Ci zadbać o zespół – i o siebie samego – w czasach permanentnego kryzysu.

Jak wprowadzić w firmie sprawiedliwe zarządzanie talentami

Wiele organizacji wpada w pułapkę „zarządzania przez parytety”, zapominając, że liczby to jedynie wierzchołek góry lodowej. Skupienie na twardych wskaźnikach często przesłania realne bariery, które blokują rozwój najlepszych pracowników. Dowiedz się, jak przejść od  parytetów do procedur, które realnie uwalniają ukryty potencjał zespołu.

Trendy HR 2026: Definiowanie miejsca pracy na nowo

Masowa adopcja AI, spłaszczanie struktur i rewolucja w EVP to rzeczywistość, przed którą nie ma ucieczki. Podczas gdy większość pracowników marzy o pracy zdalnej, zarządy planują odważne redukcje stanowisk wspierane przez technologię. Dowiedz się, dlaczego tradycyjne drabinki kariery odchodzą do lamusa, jak spersonalizowana nauka staje się najsilniejszym magnesem na talenty i dlaczego to właśnie dyrektorzy HR przejmują dziś stery w projektowaniu strategii, która pozwoli firmom przetrwać nadchodzącą dekadę.

Wykorzystanie skarg klientów do innowacji Zamień skargi klientów w strategię innowacji

Tradycyjne postrzeganie skarg klientów jako zakłóceń do szybkiego załatwienia przestaje być skuteczne w nowoczesnym zarządzaniu doświadczeniem klienta. Szwajcarski Szpital Uniwersytecki w Vaud (CHUV) pokazuje, że systematyczne gromadzenie i analiza reklamacji może stać się strategicznym narzędziem innowacji i podnoszenia jakości usług. Dzięki współpracy z renomowaną szkołą hotelarską EHL, pracownicy służby zdrowia zdobywają kompetencje z zakresu projektowania usług i zarządzania relacjami z pacjentem, uzupełniając tradycyjne szkolenia kliniczne.

Artykuł przedstawia trzy konkretne kroki: traktowanie skarg jako wartościowych danych, angażowanie klientów we wspólne opracowywanie rozwiązań oraz adaptację najlepszych praktyk z branż usługowych. To holistyczne podejście pozwala nie tylko poprawić jakość opieki i doświadczenia pacjenta, ale także przeciwdziałać wypaleniu zawodowemu personelu i budować trwałą przewagę konkurencyjną.

przywództwo bez hierarchii w korporacji Jak Samsung Electronics Polska rzuca wyzwanie hierarchii

W obliczu rosnącej złożoności biznesu hierarchiczne modele zarządzania coraz częściej zawodzą. Artykuł analizuje, jak Samsung Electronics Polska wdraża koncepcję „Leader to Leader”, odwracając tradycyjną piramidę decyzyjną. Na przykładzie tej transformacji pokazujemy, dlaczego bezpieczeństwo psychologiczne, decentralizacja decyzji i świadome oddanie kontroli mogą stać się źródłem przewagi konkurencyjnej nawet w najbardziej sformalizowanych organizacjach.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ II

Jak wybrać kabinę akustyczną do pracy hybrydowej, by spotkania online były naprawdę efektywne? W drugiej części cyklu pokazujemy checklistę decyzji, typowe błędy oraz technologie Jabra, które zapewniają widoczność i świetny dźwięk.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ I

Wideokonferencje nie działają „same z siebie”. O jakości spotkań hybrydowych decyduje widoczność, dźwięk i przestrzeń, która wspiera koncentrację. Sprawdź, jak technologia Jabra i kabiny akustyczne Bene tworzą nowy standard współpracy.

Niektórzy wcale nie ciepią na wypalenie. Są wyczerpani etycznie

Wypalenie zawodowe jest powszechnym zjawiskiem wśród osób pracujących pod nieustanną presją. Ale nie zawsze jest to właściwa diagnoza. Gdy ludzie są wyczerpani pracą, która wydaje się pusta lub niespójna z ich wartościami, problemem nie jest brak wytrzymałości. Problemem jest brak sensu. Dopóki organizacje nie będą gotowe skonfrontować się z tym rozróżnieniem, będą nadal leczyć niewłaściwy problem i dziwić się, że nic się nie zmienia.

 

Poradnik CEO: Jak radzić sobie z trudnymi członkami rad nadzorczych

Prezesi i dyrektorzy zarządzający (CEO) nie unikną kontaktu z trudnymi osobowościami w radach nadzorczych, ale mogą nauczyć się mitygować wyzwania, jakie te postaci stwarzają. Kluczem do sukcesu jest odróżnienie problemów personalnych od wadliwych procesów, współpraca z kluczowymi sojusznikami oraz konsekwentne wzmacnianie relacji w celu budowania wartości biznesowej.

AI w polskiej medycynie: lepsza diagnostyka vs. ryzyko utraty kompetencji

Polskie szpitale i uczelnie medyczne coraz śmielej korzystają z możliwości sztucznej inteligencji – od precyzyjnej diagnostyki onkologicznej w Tychach, po zaawansowane systemy wizyjne rozwijane na AGH. Algorytmy stają się „drugim okiem” lekarza, istotnie zwiększając wykrywalność zmian nowotworowych. Jednak za technologiczną euforią kryje się ryzyko nazywane „lenistwem poznawczym” – lekarze wspierani przez AI tracą biegłość w samodzielnej diagnozie.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!