Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Kultura organizacyjna

Postępowanie prezesa może mieć wpływ na ocenę firmy

12 lutego 2021 4 min czytania
Zdjęcie Francois Nail - Partner zarządzający w firmie RSQ Management.
Francois Nail
Postępowanie prezesa może mieć wpływ na ocenę firmy

Streszczenie: Adam Karski, prezes firmy Prestige, skutecznie zarządza przedsiębiorstą, jednak jego życie prywatne budzi kontrowersje. Jego zachowanie może negatywnie wpłynąć na postrzeganie firmy przez klientów i partnerów biznesowych, co z kolei może odbić się na wynikach spółki. Mężczyźni na wysokich stanowiskach często stają się bardziej atrakcyjni dla kobiet, co prowadzi do sytuacji, w których niektórzy ulegają pokusom, nie dostrzegając w tym niczego niestosownego. Wielu prezesów i menedżerów ma trudności z równoważeniem intensywnej pracy zawodowej z życiem rodzinnym, co może prowadzić do szukania sposobów na rozładowanie stresu, takich jak romanse. Często nie zauważają, kiedy ich zachowanie przekracza granice w relacjach z pracownikami czy dostawcami, a prowadzenie podwójnego życia uważają za coś, nad czym mają kontrolę, dopóki nie pojawią się poważne problemy rodzinne lub zawodowe. W przypadku Karskiego brakuje osoby, która mogłaby zwrócić mu uwagę na jego autodestrukcyjne zachowanie. Członkowie rady nadzorczej, choć słyszeli plotki o jego romansach, wahają się z interwencją, ponieważ dotyczy to jego życia prywatnego. Tolerowanie takiego zachowania może jednak na dłuższą metę niekorzystnie wpłynąć na wizerunek i reputację firmy, ocenę jej wiarygodności przez inwestorów oraz morale pracowników. Zwolnienie Karskiego w okresie dynamicznego wzrostu firmy byłoby niekorzystne biznesowo, dlatego powinien on otrzymać od rady nadzorczej jasny sygnał, że jego postępowanie budzi niepokój i niesie ze sobą ryzyko.

Pokaż więcej

Adam Karski potrafi kierować firmą, ale nie radzi sobie w życiu prywatnym. W konsekwencji jego postępowanie może mieć wpływ na ocenę firmy Prestige przez klientów i partnerów biznesowych, co może niekorzystnie przełożyć się na wyniki spółki.

Mężczyźni na kluczowych stanowiskach, ze względu na swoją pozycję zawodową, reputację i zgromadzony majątek – atrybuty dojrzałego mężczyzny w sile wieku, który zapewnia byt i bezpieczeństwo – stają się bardziej atrakcyjni dla wielu kobiet, w odróżnieniu od tych, którzy nie osiągnęli sukcesu zawodowego. Atrakcyjność ludzi sukcesu tworzy okazje do wielu ambiwalentnych sytuacji. Niektórzy mężczyźni, nie tylko prezesi, starają się nie ulegać pokusom, inni – podobnie jak bohater studium przypadku Adam Karski – nie potrafią lub nie chcą się im oprzeć, nie  widząc w swoim postępowaniu niczego niestosownego.

Współpracując z prezesami i menedżerami, wiem, że wielu z nich ma trudności z umiejętnym godzeniem bardzo intensywnej, mocno uzależniającej pracy zawodowej z życiem rodzinnym, które często schodzi na dalszy plan. Pracując w ciągłym stresie, starają się jakoś odreagować. Ale im więcej na co dzień mają stresogennych sytuacji, tym większe są ich skłonności do szukania sposobów, aby jak najszybciej rozładować emocje, zmniejszyć adrenalinę. Jednym ze sposobów jest seks i romans.  Nie potrafią dokonywać właściwych wyborów w delikatnym świecie relacji damsko‑męskich. Nie dostrzegają, kiedy w swoim zachowaniu przekraczają granicę „bezpieczeństwa” w relacjach z pracownikami (a często z personelem dostawców). Choć zdają sobie sprawę z ryzyka, jakim jest np. prowadzenie podwójnego życia (zdrada żony), uważają, że mają nad tym pełną kontrolę. Nie widzą problemu, dopóki sprawy ich nie przytłoczą, dopóki nie pojawią się poważne kłopoty rodzinne lub zawodowe.

W tym niebezpiecznym kierunku zmierza również Adam Karski. W dodatku nie ma przy siebie osoby, która mogłaby mu zwrócić uwagę na jego autodestrukcyjne zachowanie. Taką rolę mógłby spełnić doświadczony coach lub Tomasz Nitecki, członek rady nadzorczej i przyjaciel Karskiego. Jednak ze swoich doświadczeń wiem, że prezesi niechętnie dzielą się tego typu problemami,  a jeśli już, to po to, aby się chwalić lub aby zyskać przyjacielskie zrozumienie. Rzadko szukają wyjścia z sytuacji, ujawniając swoje problemy. Więc rozmowa w tej materii z prezesem Prestige na pewno nie będzie łatwym zadaniem. Członkowie rady nadzorczej, choć słyszeli plotki o romansach i podbojach prezesa, do tej pory nie reagowali w sposób zdecydowany. Wahają się, ponieważ dotyczy to przede wszystkim życia prywatnego prezesa. Trudno ingerować w jego życie. Można to zrozumieć.

Tolerując zachowanie Karskiego, trzeba pamiętać, że na dłuższą metę może ono niekorzystnie wpłynąć na wizerunek i reputację firmy na rynku. Na ocenę jej wiarygodności przez inwestorów, jak również na spadek morale wśród pracowników. Z kolei zwolnienie Karskiego w warunkach dynamicznego wzrostu firmy byłoby niekorzystne od strony biznesowej. Karski powinien zatem otrzymać od rady nadzorczej jasny i jednoznaczny sygnał, że jego postępowanie ich martwi, niepokoi i wnosi  namacalne ryzyko. Że nie jest bez znaczenia dla firmy. Że rujnując życie rodzinne, może być pochłonięty negatywnymi emocjami, może stracić  z oczu cel biznesowy organizacji i obiektywizm. A to już jest zagrożenie dla rozwoju spółki. Jednak członkowie rady, jeśli chcą naprawdę pomóc, nie powinni go osądzać,  gdyż często sami nie są bez winy.

To jest komentarz eksperta. Przeczytaj tekst główny »

Z drugiej strony nie znam przypadków w polskim środowisku biznesowym, aby ze względu na niemoralne zachowanie prezesa (zdrada żony) spadła wartość firmy, którą on zarządzał. Dużo musi się wydarzyć oprócz zdrady żony, aby miało
to wpływ na biznes.

Przeczytaj kolejne komentarze ekspertów »

To prywatna sprawa prezesa 

Arkadiusz Korzeniewski

To, co prezes Adam Karski robi po pracy, jest jego prywatną sprawą. Ale jeśli rada nadzorcza zechce go odwołać ze stanowiska – uznając, że straciła zaufanie do szefa Prestige – może to zrobić w każdej chwili. A powód zwolnienia nie musi być związany z działalnością biznesową prezesa.

Liczy się wynik ekonomiczny 

Grażyna Piotrowska-Oliwa PL

Rada nadzorcza spółki Prestige powinna sprawować nadzór nad prowadzonym biznesem, a nie nad moralnością jej prezesa. Na koniec liczy się bowiem wynik ekonomiczny, a nie to, czy szef firmy zdradza żonę.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Jak nieefektywne spotkania niszczą wartość przedsiębiorstw

Czy wiesz, że ponad połowa czasu, jaki Twoi pracownicy spędzają na spotkaniach, to czysta strata czasu i pieniędzy? Najnowsze globalne badanie Jabra obnaża zjawisko „długu spotkaniowego”, który w dużych organizacjach generuje straty rzędu 130 milionów dolarów rocznie. Dowiedz się, dlaczego sztuczna inteligencja nie uratuje uszkodzonego systemu i dlaczego spotkania nie są uniwersalnym, bezrefleksyjnym narzędziem do wszystkiego.

Podatek od empatii, który płacą liderki

Współczesny biznes wymaga od liderów empatii i wsparcia w obliczu lęku przed AI czy restrukturyzacją. Badania pokazują jednak, że ten niewidzialny ciężar emocjonalny – tzw. podatek od empatii – obciąża głównie kobiety. Poznaj mechanizmy „pełzającej opieki” i dowiedz się, jak organizacje mogą sprawiedliwie redystrybuować kulturę troski.

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Sztuczna inteligencja i pułapka zależności poznawczej

Czy sztuczna inteligencja zagraża naszej zdolności do samodzielnego myślenia? Andrew Palmer, redaktor „The Economist”, opowiada o wdrażaniu AI w rygorystycznym środowisku medialnym, pułapce „zależności poznawczej” i algorytmach, które wkrótce mogą przejąć procesy rekrutacyjne. Poznaj podejście do technologicznej rewolucji, w którym kluczem pozostaje krytyczny nadzór człowieka i zarządzanie oparte na faktach.

Multimedia
Depresja u ludzi sukcesu. Jak ją diagnozować i mądrze leczyć?

Czy depresja to tylko smutek i brak silnej woli? W najnowszym odcinku podcastu Klaudii Knapik Zdrowie Lidera prof. Piotr Gałecki obala największe mity na temat tej choroby. Dowiedz się, jak rozpoznać wysokofunkcjonującą depresję u liderów, dlaczego ciało reaguje fizycznym bólem na przewlekły stres i jak nowoczesna medycyna pomaga odzyskać biologiczną równowagę.

Dlaczego firmy nie muszą ciąć etatów z powodu sztucznej inteligencji

Czy masowe zwolnienia w erze sztucznej inteligencji to biznesowa konieczność, czy może fatalny w skutkach błąd? Andrew Winston przekonuje, że organizacje opierające się presji zastępowania młodych talentów algorytmami nie tylko skutecznie zabezpieczą swoją przyszłość i lejek kadrowy, ale też zyskają potężną przewagę strategiczną nad bardziej krótkowzroczną konkurencją.

Multimedia
Kto ukradł narrację o AI? Ograniczenia LLM-ów, o których milczą giganci

W debacie o sztucznej inteligencji ton nadają dziś wielkie korporacje, nierzadko uciekając się do marketingowej propagandy. Zamiast ulegać wizjom bezwarunkowego dobrobytu, liderzy biznesu powinni spojrzeć na algorytmy z chłodnym dystansem. O tym, jak odzyskać strategiczną wyobraźnię i gdzie leżą prawdziwe limity AI, opowiada analityk foresightu strategicznego Bartosz Frąckowiak.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!