Streszczenie: Firma AUTOROB stoi przed wyzwaniem ochrony swojego kapitału intelektualnego, co wymaga dostosowania strategii do kultury organizacyjnej przedsiębiorstwa. Zarząd powinien podjąć działania umożliwiające przekształcenie doświadczeń zdobytych w zrealizowanych projektach w kapitał strukturalny. Systematyczne gromadzenie takich informacji w zintegrowanym systemie zarządczym pozwoli uniknąć problemów związanych z odejściem kluczowych pracowników, takich jak twórca wielu rozwiązań IT. Stworzenie bazy wiedzy o zrealizowanych projektach nie tylko uwolni pracowników od poczucia posiadania danego rozwiązania, ale także ułatwi wdrożenie nowych osób na miejsce odchodzących oraz pozwoli zatrzymać w firmie wypracowaną wartość, która powstała dzięki środkom dostarczonym przez spółkę AUTOROB oraz wiedzy innych zatrudnionych. MIT Sloan Management Review Polska
Piotr Stangrett: ochroną aktywów HR jest budowa warunków do rozwoju pracowników
Piotr Stangrett
Sytuacja, w jakiej znalazła się firma AUTOROB, wymaga wypracowania sposobów ochrony kapitału intelektualnego adekwatnych do kultury organizacyjnej przedsiębiorstwa. W tym celu zarząd powinien podjąć działania, które pozwolą firmie przenieść doświadczenia ludzi wypracowane w zrealizowanych projektach do kapitału strukturalnego. Systematyczne gromadzenie takich informacji w zintegrowanym systemie zarządczym zabezpieczy w przyszłości spółkę przed sytuacją, do której doszło w chwili odejścia jednego z udziałowców, a zarazem twórcy wielu rozwiązań IT.
Stworzenie bazy wiedzy o zrealizowanych projektach nie tylko „uwolni” pracowników od poczucia bycia właścicielem danego rozwiązania, ale też umożliwi łatwe wdrożenie nowej osoby w miejsce odchodzącej i zatrzymanie w firmie wypracowanej wartości, która została zresztą stworzona dzięki środkom dostarczonym przez spółkę AUTOROB, oraz wiedzy innych zatrudnionych. Zarząd powinien zatem wdrożyć jasną procedurę, obligującą wszystkich pracowników do wprowadzania danych do systemu IT na temat poszczególnych etapów projektów. Warto ten obowiązek powiązać z systemem motywacyjnym, aby ludziom, którzy wcześniej wykręcali się od tej pracy, twierdząc, że wypełnianie rubryczek w aplikacji zajmuje im zbyt dużo cennego czasu, wytrącić broń z ręki.
Budowanie kapitału strukturalnego jest istotne również ze względu na relacje z klientami. Warto ich informować o posiadanym kapitale intelektualnym oraz umacniać świadomość własnej marki. Szefowie firmy powinni uzmysłowić sobie, że nie wystarczy być w czymś dobrym – trzeba zadbać, aby wszyscy o tym wiedzieli. Dlatego powinni cały czas świadomie budować wizerunek firmy i dążyć do tego, aby klienci chcieli współpracować z nią, a nie z konkretnym człowiekiem. Jest to jeden ze sposobów ochrony kapitału intelektualnego przed zakusami nieuczciwych pracowników i klientów. Kapitał relacyjny, mający odbicie w lojalności klientów, musi mieć większy potencjał niż kapitał ludzki.
Najlepszą ochroną aktywów HR jest budowa kultury organizacyjnej i warunków do rozwoju zawodowego pracowników. Ważna jest też siła, z jaką firma potrafi ich przyciągnąć i utrzymać.
Dobrą decyzją prezes Jażdżewskiej i zarazem pierwszym krokiem zmierzającym do prawidłowej ochrony kapitału intelektualnego jest spis wartości niematerialnych i materialnych w spółce. Ten wstępny audyt będzie bazą dla specjalistów, którzy powinni sprawdzić, czy faktycznie wszystko zostało „odnalezione”, a następnie to zmierzyć. Moja firma poprosiła zewnętrznych ekspertów o zrobienie audytu i pomiaru; w trakcie prac został zidentyfikowany kapitał intelektualny, na który nie zwracaliśmy uwagi, nie zdając sobie sprawy z jego wartości. Z raportu, który otrzymaliśmy, wynikało też, jak mamy zarządzać posiadanym potencjałem kapitału intelektualnego, w jakich obszarach należy go podnieść, a w jakich zredukować. Istotna była również informacja, jak wypadamy na tle konkurencji.
Ten tekst jest komentarzem eksperta. Przeczytaj tekst główny: »
Chcą ukraść firmowe rozwiązania! Jak je chronić?
Arkadiusz Zalewski PL
Na bazie własnego doświadczenia radziłbym zarządowi AUTOROBU, żeby przeprowadzić identyfikację kapitału intelektualnego na poziomie poszczególnych działów firmy. W przypadku naszego przedsiębiorstwa, które jest międzynarodową grupą kapitałową, identyfikowaliśmy go w poszczególnych spółkach grupy. Okazało się, że najwyższy poziom kapitału intelektualnego mamy w polskiej spółce matce, ponieważ włączając do naszej grupy spółki zagraniczne, kumulujemy wewnątrz swojej firmy ich potencjał. I odwrotnie – kiedy otwieramy spółkę poza granicami kraju i podejmujemy współpracę z tamtejszymi partnerami, za każdym razem doskonale zdajemy sobie sprawę z ryzyka utarty własności intelektualnej i naszego know‑how. Partnerzy zagraniczni nieodmiennie są zainteresowani dorobkiem, patentami i technologią, więc dużą wagę przywiązujemy do kształtu i zakresu współpracy, precyzyjnie określając jej warunki w kontraktach. Przyjęliśmy zasadę, że prace o wysokim poziomie technologicznym są realizowane w Polsce, natomiast projekty mniej zaawansowane – za granicą. W ten sposób chronimy to, co istotne z punktu widzenia przewagi konkurencyjnej i pozycji na różnych rynkach.
Biorąc pod uwagę opinię o firmie COMPLEX, radziłbym prezes Jażdżewskiej szybko zabezpieczyć interesy własnej firmy odpowiednimi umowami, w których będzie jasno określony przyszły właściciel całego rozwiązania albo jego części. Poza tym wymiana wiedzy pomiędzy partnerami powinna być tak zorganizowana, aby dotyczyła tylko tych elementów, które są niezbędne przy automatyzacji stanowisk pracy w KARMELKU. W tym celu AUTOROB powinien rozproszyć kapitał intelektualny, aby nie dało się go łatwo skopiować, tym bardziej że niestabilna sytuacja związana z odejściem części zespołu Aleksa Millera negatywnie wpływa na pracowników i może prowokować innych do zmiany pracodawcy.
Kolejną sprawą, na którą zresztą zwróciła uwagę dyrektor personalna, jest kapitał ludzki. Marek Jażdżewski słusznie stwierdził, że najlepszą ochroną aktywów HR jest budowa kultury organizacyjnej i warunków do rozwoju zawodowego pracowników. Ważna jest też siła, z jaką przedsiębiorstwo potrafi ich przyciągnąć i utrzymać. Myślę, że poza tradycyjnymi narzędziami, do których należy między innymi tworzenie ścieżek kariery, motywacja finansowa i pozafinansowa, kursy i szkolenia, pracownicy muszą czuć, że mogą kreować rzeczywistość w firmie, że są traktowani po partnersku, że ich wysiłek jest widoczny. Zarząd opisanej firmy intuicyjnie kilka spraw już uporządkował, a bolesne doświadczenie uczuliło go, aby nie zaniedbywać kapitału intelektualnego w przyszłości, bo oznacza to wymierne straty.
Przeczytaj pozostałe komentarze: »
Dr Dominik Antonowicz: należy precyzować kwestie odpowiedzilaności wspólników
Dr Dominik Antonowicz PL
Jarosław Kulikowski: ochrona prawna jest jak dobra polisa ubezpieczeniowa
Jarosław Kulikowski PL
