Reklama
Kształtuj przywództwo w oparciu o wiedzę MIT SMRP. Subskrybuj magazyn.
Ekspansja zagraniczna
Polska flaga

Dominik Małgowski: Rynki arabskie należą do bardzo wymagających

1 listopada 2017 5 min czytania
Dominik Małgowski
Dominik Małgowski: Rynki arabskie należą do bardzo wymagających

Streszczenie: Rynki arabskie są niezwykle wymagające dla firm, które planują na nie wejść. Decyzja, czy skupić się na eksporcie, współpracy z lokalnymi dystrybutorami, czy bezpośredniej obecności na rynku, jest kluczowa. W przypadku współpracy z dystrybutorami, przedsiębiorstwa muszą liczyć się z trudnymi partnerami, którzy oczekują wysokich rabatów, wyłączności oraz szerokiego wsparcia. Z drugiej strony, ta opcja wiąże się z mniejszą kontrolą nad działaniami dystrybutora, co może skutkować trudnościami w egzekwowaniu zgodności z polityką firmy. Warto także zauważyć, że choć Dubaj, z powodu swojej specyfiki, może stanowić szansę dla polskich firm, wchodzenie na tamtejsze rynki wiąże się z dużymi wyzwaniami kulturowymi i logistycznymi.

Pokaż więcej

Przedstawiciele firmy Hebet powinni poprzedzić swoje plany ekspansji decyzją, w jaki sposób i w jakim zakresie chcą wejść na rynki arabskie. Czy interesuje ich eksport i praca z lokalnymi dystrybutorami czy też bezpośrednia obecność poprzez oddział firmy lub spółkę córkę.

W pierwszym przypadku oczywiście ograniczają koszty związane z wprowadzeniem swoich produktów na rynek oraz zdają się na firmy, które znają już lokalne rynki i potrafią się na nich poruszać. Firma musi się jednak liczyć z mniejszą kontrolą, zależnością od dystrybutora i silną presją cenową. Dystrybutorzy na rynkach arabskich są trudnymi partnerami. Z reguły oczekują bardzo wysokich rabatów, wyłączności, szerokiego wsparcia. Jednocześnie trudno od nich wyegzekwować postępowanie zgodne z polityką firmy czy kontrolować ich działania.

Ten tekst jest komentarzem eksperta. Przeczytaj tekst główny »

Jak wejść na rynek odległy kulturowo 

|

,

Paweł Górecki PL, Michał Guzek PL

Dubaj, choć odległy geograficznie i kulturowo, może okazać się wielką szansą dla polskiej firmy Hebert.

Wybór dystrybutora musi być poprzedzony bardzo rzetelną weryfikacją kontrahenta, jego możliwości, standingu oraz kontaktów. Konieczna jest również rzetelnie przygotowana umowa dystrybucyjna. Producent traci też bardzo istotną przewagę – bezpośrednią relację z miejscowymi klientami. Warunkiem prowadzenia biznesu na Bliskim Wschodzie są przede wszystkim: relacje, stała obecność, gotowość do spotkań, wsparcie i okazywanie zainteresowania klientowi, co bardzo ciężko osiągnąć na odległość.

Obecność bezpośrednia ma bardzo dużą wartość marketingową, wiąże się jednak z wysokimi kosztami operacyjnymi. Najlepszym bowiem miejscem na zaznaczenie swojej obecności na rynkach arabskich jest przedstawicielstwo w Dubaju. Wbrew powszechnej opinii o braku podatków koszty prowadzenia działalności w emiracie są z reguły wyższe niż w Polsce. Opłaty związane z prowadzeniem biura, utrzymaniem pracowników, logistyką mogą okazać się zaporą dla wielu przedsiębiorstw. Bardzo istotne jest również przeznaczenie sporych środków na cele reprezentacyjne. W Dubaju wielkie znaczenie ma prestiż. Udając się z wizytą do lokalnych partnerów, należy założyć dobry garnitur, przyjechać reprezentacyjnym samochodem, zapraszać rozmówców do luksusowych restauracji, przyjmować ich w reprezentacyjnym biurze. Arabowie przywiązują do takich szczegółów ogromną wagę. Luksusowa otoczka sugeruje klientowi, że firma dobrze sobie radzi, ma duży budżet i troszczy się o klienta premium.

Firma powinna zdecydować też, czy założyć spółkę w samym Dubaju czy w jednej z jego specjalnych stref ekonomicznych. Wybierając pierwsze rozwiązanie, należy znaleźć godnego zaufania lokalnego partnera. Prawo emirackie zobowiązuje firmy zagraniczne do wyznaczenia miejscowego udziałowca, posiadającego co najmniej 51% udziałów. Oczywiście jest to cichy udziałowiec, bez wpływu na decyzje firmy. Niemniej jednak właściwie sporządzona umowa zabezpieczająca producenta jest konieczna. Alternatywnie można zdecydować się na założenie działalności w jednej ze stref wolnego handlu. Zachowuje się wtedy 100% udziałów, natomiast działalność handlowa jest ograniczona do konkretnej strefy ekonomicznej. Dobrym rozwiązaniem na początek będzie rejestracja w specjalnej strefie ekonomicznej w celach przedstawicielskich z zaopatrzeniem w produkty firmy lokalnych kontrahentów bezpośrednio z Polski.

Kolejnym kluczem do sukcesu jest właściwa strategia marketingowa i promocja własnych produktów. W Emiratach, podobnie jak na pozostałych rynkach regionu, pochodzenie produktu jest kluczowe. Producent na każdym kroku powinien podkreślać, że jego produkty są wytwarzane w Unii Europejskiej, co dla mieszkańców GCC jest gwarancją wysokiej jakości i niezawodności. Komunikacja z klientem powinna być jasna i precyzyjna: „Oferujemy bardzo wysokiej jakości produkt, zaprojektowany i wyprodukowany w UE. Wyróżniają go doskonały design i niezawodność. Zapewni Twojemu domowi niepowtarzalny charakter, a Tobie poczucie wyjątkowości”. Dobry produkt wymaga też dobrej lokalizacji. Warto więc rozważyć stworzenie showroomu w takich miejscach jak Dubai Mall czy Mall of the Emirates.

Obecność bezpośrednia na lokalnym rynku ma dużą wartość marketingową, wiąże się jednak z wysokimi kosztami operacyjnymi.

Od początku producent powinien starać się dotrzeć do realnych decydentów. Szejków, wpływowych biznesmenów i agencji rządowych lub prywatnych biur członków rodziny rządzącej. Ci ludzie mają realną moc sprawczą i decydują o alokacji dużych projektów. Przekonaj do swojego produktu szejka, jego rodzinę, a znajdzie się on praktycznie w każdym domu. Nie tylko dlatego, że będzie promowany na poziomie centralnym, ale dlatego, że przykład idzie z góry. Świadczy o tym chociażby sukces Mercedesa G klasy. Dlaczego Dubaj obsesyjnie uwielbia to kwadratowe auto? Odpowiedź jest prosta. Jeździ nim i uwielbia je szejk Mohammed bin Rashid al Maktoum, emir Dubaju. Jeśli zatem będzie trzeba za darmo ułożyć zestaw płytek ceramicznych u szejka, jego syna oraz siedmiu córek, to nie ma się co wahać. Na pewno się opłaci.

Kraje zatoki to nie tylko lokalna populacja. Ogromną część ludności stanowią zagraniczni specjaliści, przedsiębiorcy i pracownicy. O ile nie ma specjalnie trudności z komunikacją z tzw. przedstawicielami świata zachodniego, o tyle trzeba pamiętać, że bardzo duża część kadry kierowniczej, właścicieli nieruchomości czy potencjalnych klientów to Hindusi, Irańczycy, Afrykanie. Organizacja musi być zatem bardzo elastyczna i uwrażliwiona na różnice kulturowe nie tylko związane ze specyfiką świata arabskiego. Często zagraniczni menedżerowie i przedsiębiorcy wolą bezpośredni kontakt z producentem niż z jego lokalnym przedstawicielem. Wiąże się to z większym zaufaniem do europejskich partnerów i postrzeganiem ich jako bardziej rzetelnych. Jeśli chcesz zdobyć rynki arabskie, bądź bardzo blisko klientów. Nie bój się wysokich inwestycji. Uzbrój się w cierpliwość. Bądź elastyczny i wrażliwy na różnice kulturowe. I pamiętaj – bądź dumny ze swojej marki. Jest świetna. Jest najwyższej klasy. Niech ludzie na miejscu myślą tak samo.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Jak wprowadzić w firmie sprawiedliwe zarządzanie talentami

Wiele organizacji wpada w pułapkę „zarządzania przez parytety”, zapominając, że liczby to jedynie wierzchołek góry lodowej. Skupienie na twardych wskaźnikach często przesłania realne bariery, które blokują rozwój najlepszych pracowników. Dowiedz się, jak przejść od  parytetów do procedur, które realnie uwalniają ukryty potencjał zespołu.

Trendy HR 2026: Definiowanie miejsca pracy na nowo

Masowa adopcja AI, spłaszczanie struktur i rewolucja w EVP to rzeczywistość, przed którą nie ma ucieczki. Podczas gdy większość pracowników marzy o pracy zdalnej, zarządy planują odważne redukcje stanowisk wspierane przez technologię. Dowiedz się, dlaczego tradycyjne drabinki kariery odchodzą do lamusa, jak spersonalizowana nauka staje się najsilniejszym magnesem na talenty i dlaczego to właśnie dyrektorzy HR przejmują dziś stery w projektowaniu strategii, która pozwoli firmom przetrwać nadchodzącą dekadę.

Wykorzystanie skarg klientów do innowacji Zamień skargi klientów w strategię innowacji

Tradycyjne postrzeganie skarg klientów jako zakłóceń do szybkiego załatwienia przestaje być skuteczne w nowoczesnym zarządzaniu doświadczeniem klienta. Szwajcarski Szpital Uniwersytecki w Vaud (CHUV) pokazuje, że systematyczne gromadzenie i analiza reklamacji może stać się strategicznym narzędziem innowacji i podnoszenia jakości usług. Dzięki współpracy z renomowaną szkołą hotelarską EHL, pracownicy służby zdrowia zdobywają kompetencje z zakresu projektowania usług i zarządzania relacjami z pacjentem, uzupełniając tradycyjne szkolenia kliniczne.

Artykuł przedstawia trzy konkretne kroki: traktowanie skarg jako wartościowych danych, angażowanie klientów we wspólne opracowywanie rozwiązań oraz adaptację najlepszych praktyk z branż usługowych. To holistyczne podejście pozwala nie tylko poprawić jakość opieki i doświadczenia pacjenta, ale także przeciwdziałać wypaleniu zawodowemu personelu i budować trwałą przewagę konkurencyjną.

przywództwo bez hierarchii w korporacji Jak Samsung Electronics Polska rzuca wyzwanie hierarchii

W obliczu rosnącej złożoności biznesu hierarchiczne modele zarządzania coraz częściej zawodzą. Artykuł analizuje, jak Samsung Electronics Polska wdraża koncepcję „Leader to Leader”, odwracając tradycyjną piramidę decyzyjną. Na przykładzie tej transformacji pokazujemy, dlaczego bezpieczeństwo psychologiczne, decentralizacja decyzji i świadome oddanie kontroli mogą stać się źródłem przewagi konkurencyjnej nawet w najbardziej sformalizowanych organizacjach.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ II

Jak wybrać kabinę akustyczną do pracy hybrydowej, by spotkania online były naprawdę efektywne? W drugiej części cyklu pokazujemy checklistę decyzji, typowe błędy oraz technologie Jabra, które zapewniają widoczność i świetny dźwięk.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ I

Wideokonferencje nie działają „same z siebie”. O jakości spotkań hybrydowych decyduje widoczność, dźwięk i przestrzeń, która wspiera koncentrację. Sprawdź, jak technologia Jabra i kabiny akustyczne Bene tworzą nowy standard współpracy.

Niektórzy wcale nie ciepią na wypalenie. Są wyczerpani etycznie

Wypalenie zawodowe jest powszechnym zjawiskiem wśród osób pracujących pod nieustanną presją. Ale nie zawsze jest to właściwa diagnoza. Gdy ludzie są wyczerpani pracą, która wydaje się pusta lub niespójna z ich wartościami, problemem nie jest brak wytrzymałości. Problemem jest brak sensu. Dopóki organizacje nie będą gotowe skonfrontować się z tym rozróżnieniem, będą nadal leczyć niewłaściwy problem i dziwić się, że nic się nie zmienia.

 

Poradnik CEO: Jak radzić sobie z trudnymi członkami rad nadzorczych

Prezesi i dyrektorzy zarządzający (CEO) nie unikną kontaktu z trudnymi osobowościami w radach nadzorczych, ale mogą nauczyć się mitygować wyzwania, jakie te postaci stwarzają. Kluczem do sukcesu jest odróżnienie problemów personalnych od wadliwych procesów, współpraca z kluczowymi sojusznikami oraz konsekwentne wzmacnianie relacji w celu budowania wartości biznesowej.

AI w polskiej medycynie: lepsza diagnostyka vs. ryzyko utraty kompetencji

Polskie szpitale i uczelnie medyczne coraz śmielej korzystają z możliwości sztucznej inteligencji – od precyzyjnej diagnostyki onkologicznej w Tychach, po zaawansowane systemy wizyjne rozwijane na AGH. Algorytmy stają się „drugim okiem” lekarza, istotnie zwiększając wykrywalność zmian nowotworowych. Jednak za technologiczną euforią kryje się ryzyko nazywane „lenistwem poznawczym” – lekarze wspierani przez AI tracą biegłość w samodzielnej diagnozie.

Puste przeprosiny w pracy, czyli więcej szkody niż pożytku

Większość menedżerów uważa, że szczere wyznanie winy zamyka temat błędu. Tymczasem w środowisku zawodowym puste deklaracje skruchy działają gorzej niż ich brak – budują kulturę nieufności i wypalają zespoły. Jeśli po Twoim „przepraszam” następuje „ale”, właśnie wysłałeś sygnał, że nie zamierzasz nic zmieniać.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!