Reklama
Kształtuj przywództwo w oparciu o wiedzę MIT SMRP. Subskrybuj magazyn.
Kompetencje i szkolenia

Zbuduj zróżnicowany zespół, aby zmierzyć się z wyzwaniami AI

27 maja 2020 10 min czytania
Joseph Byrum
Zbuduj zróżnicowany zespół, aby zmierzyć się z wyzwaniami AI

Streszczenie: Aby efektywnie wdrażać rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, firmy powinny stawiać na różnorodność zespołów odpowiedzialnych za te technologie. Zróżnicowanie składu zespołów projektowych – pod względem wieku, płci, doświadczenia, wykształcenia czy kultury – pomaga ograniczyć ryzyko utrwalenia uprzedzeń oraz sprzyja lepszemu dostosowaniu produktów AI do potrzeb szerokiej grupy odbiorców. Kluczowe jest nie tylko zatrudnianie różnorodnych specjalistów, ale także budowanie kultury organizacyjnej opartej na otwartości i inkluzywności. Menedżerowie powinni aktywnie wspierać środowisko pracy sprzyjające wymianie różnych perspektyw oraz zadbać o to, by każdy pracownik miał wpływ na podejmowanie decyzji związanych z rozwojem AI. Tylko w ten sposób firmy będą mogły skutecznie identyfikować i rozwiązywać wyzwania etyczne i społeczne, jakie niosą technologie oparte na sztucznej inteligencji.

Pokaż więcej

Często słyszy się radę: „zatrudniaj filologów „, ale ważne są praktyczne aspekty rekrutacji, szkolenia i integracji różnorodnych członków zespołu.

Określenie sztuczna inteligencja (AI) opisuje algorytmy działające na potężnych komputerach dla rozwiązania złożonych zadań, a informatycy to rzeczywiście specjaliści o najlepszych umiejętnościach w zakresie pisania takich algorytmów. A jednak systemy zaprojektowane przez ekspertów technicznych o wąskiej specjalizacji – takich jak informatycy, inżynierowie czy matematycy – mogą dawać rozczarowujące rezultaty, jako że każdy ekspert postrzega każdy problem wyłącznie przez pryzmat własnej dziedziny. Na przykład matematycy usiłują rozwiązać każdy problem posługując się statystyką.

Chociaż naturalne wydaje się założenie, że informatycy odgrywają wiodącą rolę w opracowaniu AI, nie każdy problem można rozwiązać w oczywisty sposób. Systemy dobrze realizujące swoje zadania są w istocie budowane przez bardziej wszechstronne zespoły. Zróżnicowane podejście może zwiększyć szanse na sukces projektu.

Kiedy nasz zespół w firmie Principal zabrał się do stworzenia opartego na sztucznej inteligencji narzędzia wspierającego proces decyzyjny dla analityków finansowych, doszliśmy do wniosku, że zasadniczy element stanowi różnorodność – a w naszym konkretnym przypadku zatrudnienie w zespole dostatecznej liczby filologów.

Wszystko opera się na tekście

Naszym celem było stworzenie systemu AI, który przedrze się przez raporty finansowe i serwisy wiadomości, odpowiednio zaznaczając najpilniejsze elementy i nadając priorytet krytycznym informacjom wymagającym dalszej analizy przez ludzi. Ta cyfrowa selekcja miała zwiększyć świadomość najistotniejszych warunków rynkowych u analityków, tak aby ich osądy miały mocne oparcie w faktach i tym samym aby mogły odnieść lepszy skutek.

Konwersja słowa pisanego na formę matematyczną, którą można przetwarzać maszynowo, nie jest prostym zadaniem. Sam rozbiór słów może zniszczyć znaczenie, a to sprawia, że przetwarzanie języka naturalnego jest trudne. Najpowszechniej używane pakiety oprogramowania AI rozpoczynają analizę od odrzucenia słów pomocniczych (stop words) – są to słowa, które nie wnoszą nic do tekstu z punktu widzenia logiki i przekazu i nie niosą za sobą żadnych istotnych treści, czyli najczęściej zaimki, przyimki, liczebniki itp.; słowa te są pomijane przez wyszukiwarki – takich jak the, was, czy for. Stoi za tym teoria, że te najczęściej występujące w języku angielskim słowa wnoszą niewiele informacji do zdania. Następnie proces lematyzacji redukuje słowa do form podstawowych, pozbawiając je takich atrybutów, jak: czas, tryb, rodzaj i tak dalej: studying (studiując) i studied (studiował) stają się study (studiować); went (poszedł) staje się go ().

Maszynie łatwiej jest przetwarzać skondensowane wyrażenia przy użyciu statystyki głównie dlatego, że to, co pozostaje, jest pozbawione niuansów, a ostatecznie także znaczenia. To dlatego projekt analizujący tekst przy użyciu AI odniesie same korzyści, jeśli zespół programistów jest bardziej zróżnicowany i ma w składzie filologów – językoznawców, którzy wiedzą, że istnieje lepszy sposób na przetwarzanie języka.

Rozbiór słów może zniszczyć znaczenie, a to sprawia, że przetwarzanie języka naturalnego jest trudne

Dobieranie prawdziwie zróżnicowanego zespołu

Jak buduje się zespół zajmujący się analizą tekstu? Przetwarzanie znaczenia to zasadniczo ludzkie działanie wymagające – to prawda – zastosowania statystyki i matematyki, ale także językoznawstwa, psychologii poznawczej, socjologii, etnografii oraz dyscyplin z grupy STEM (science, technology, engineering, and math – nauka, technologia, inżynieria i matematyka). Wymaga wykorzystania wiedzy z wielu dyscyplin wzajemnie ze sobą współpracujących, a nie jednej czy dwóch dyscyplin użytych oddzielnie.

Skutecznie działający zróżnicowany zespół potrzebuje ekspertów z każdej z dyscyplin spoza grupy STEM, którzy wniosą swój wkład w zrozumienie tekstu oraz tego, jak ludzie wykorzystują słowa, aby się komunikować. (Dla uproszczenie będziemy w skrócie nazywać filologami ekspertów wszystkich dyscyplin spoza grupy STEM). Eksperci tych dyscyplin są w stanie wychwycić subtelne różnice między amerykańskim angielskim a brytyjskim angielskim, a także to, jak reguły gramatyczne zmieniają się zależnie od użytego zbioru zasad redakcyjnych (stylebook); wykryją subtelności rytmu i doboru słów, odzwierciedlające frazowanie użyte przez poetę czy styl powieściopisarza. W skrócie, owi filolodzy wniosą cenną perspektywę, o której inżynierowie nie mają pojęcia.

Ustanowienie wspólnych standardów dla efektywnej współpracy

Zbudowanie zaawansowanego systemu AI wymaga znacznie lepiej przemyślanych działań niż samo zatrudnienie najbardziej uzdolnionych informatyków i zlecenie im wykonania zadania. I nie wystarczy też dorzucenie do tego składu kilku humanistów i oczekiwanie natychmiastowych rezultatów.

Wszyscy członkowie zespołu muszą posługiwać się tym samym językiem. Aby móc metodycznie współpracować na rzecz osiągnięcia większego celu, zarówno inżynierowie, jak i członkowie zespołu reprezentujący nauki „miękkie” muszą mieć ten sam układ odniesienia. A to oznacza, że osoby niebędące inżynierami należy przeszkolić tak, aby ich podejście było naukowo rygorystyczne. Doprowadzenie filologów do sytuacji, w której spełniają standardy typowe dla inżynierów, to intensywny, ale niezbędny proces, wymagający nauczenia ich języka inżynierii i stworzenia struktury niezbędnej dla odniesienia sukcesu.

Oczywiście nie oczekiwaliśmy tego, że filolodzy wykorzystają odbyte szkolenia po to, aby wykonywali robotę informatyków; chodziło nam o to, aby pracowali w ramach wspólnego układu odniesienia z kolegami inżynierami. Ci inżynierowie byli już nieźle zorientowani w tematyce dotyczącej zarządzania projektem, certyfikowanej analityki oraz programów inżynierii systemowej – w teorii. Menedżerowie ze zdziwieniem odkryli, że nawet w obrębie tej samej dyscypliny każda szkoła nauczała czegoś nieco innego. A zatem inżynierowie przeszli przez tę samą baterię szkoleń co filolodzy.

W firmie Principal każdy członek zespołu uzyskał certyfikat Profesjonalnego Zarządzania Projektem, który wymagał intensywnej nauki w zakresie uruchamiania, realizacji oraz monitorowania złożonych projektów, plus co najmniej sześciomiesięcznego doświadczenia w prowadzeniu projektu. Następnie, aby wszyscy członkowie zespołu niebędący inżynierami mieli aktualną wiedzę na temat konwersji danych na odnośne wnioski – a to było głównym celem naszego projektu – wszyscy członkowie zespołu ukończyli program Profesjonalnej Analityki Certyfikowanej oferowany przez Informs. I wreszcie sprowadziliśmy najlepszych ekspertów od AI dla przeprowadzenia szkolenia w zakresie inżynierii systemów w celu ujednolicenia podejścia zespołu do wykonania serii niezwykle złożonych projektów niezbędnych dla zbudowania narzędzia AI.

Zastosowanie ujednoliconych wymogów szkoleniowych dla wszystkich gwarantuje, że każdy startuje z tego samego poziomu. Nikt nie jest traktowany wyjątkowo ani faworyzowany. Każdy rozumie, że filolodzy mają równie krytyczne znaczenie, jeśli chodzi o problem z związany z językiem, jak inżynierowie, jeśli chodzi o kwestie związane z dyscyplinami z grupy STEM. I jedni, i drudzy są równie ważni w osiągnięciu sukcesu.

Oczywiście naszym filologom było znacznie trudniej uporać się z tymi obcymi im tematami i dlatego nigdy nie zostawiliśmy ich samych sobie w realizacji tych coraz trudniejszych zadań. Zawsze łączyliśmy ich w pary z inżynierami, którzy instruowali ich w zakresie najtrudniejszych koncepcji i wskazywali drogę poprzez proces realizacji celu projektu.

Nasze działania są oparte na pracy zespołowej – i nie jest to zadanie dla każdego. Ale w trakcie zatrudniania członków zespołu nauczyliśmy się, jak wypatrzeć zmotywowanych graczy do zespołu.

Ponieważ AI zajmuje się tym, co niejednoznaczne, potrzebujesz kogoś, kto wykazuje umiejętność do przystosowania się do tego, co wieloznaczne i radzenia sobie z wieloznacznością

Znajdź wojowników

Potencjalnym kandydatom od samego początku mówiliśmy, w co się pakują. Dogłębny proces selekcji obejmował serię trzech rozmów i wyraźnie informował o tym, jak wielkiego wysiłku projekt będzie wymagał. Dla wybranych przez nas kandydatów najciekawsza była możliwość wyjścia poza swoją dyscyplinę i nie tylko poznania, ale i opanowania do perfekcji umiejętności w nowej dyscyplinie wiedzy.

Podczas rozmów o pracę jest normalnym, że natykamy się na kandydatów gotowych zasypać nas długą listą swoich umiejętności, certyfikatów i zdolności, ale tak naprawdę tutaj potrzebny jest wojownik: kandydat, który co prawa nie ma dokładnie tego zestawu umiejętności, jakiego szukamy, ale który wykazuje chęć opanowania ich. Ponieważ AI zajmuje się tym, co niejednoznaczne, potrzebujesz kogoś, kto wykazuje umiejętność do przystosowania się do tego, co wieloznaczne i radzenia sobie z wieloznacznością; szukaj kogoś, kogo charakteryzuje ciągła gotowość do uczenia się i ciekawość. Kadra kierownicza powinna uwrażliwić swoje wydziały zasobów ludzkich, aby nie odrzucały automatycznie podań od absolwentów studiów humanistycznych nawet w przypadku stanowisk wysoce technicznych.

Należy zdecydowanie unikać wysoko wykwalifikowanych osób, które latają samotnie, krzycząc „Ja to zrobiłem”, a nie „My to zrobiliśmy”. Taki kandydat na nic się zda w projekcie opartym na pracy zespołowej.

Zbudujmy lepszą przyszłość z AI

Cała ta ciężka praca naszego zespołu opłaciła się dzięki temu, że pozwoliła nam opracować funkcjonalny system AI, który daje pewne pojęcie o tym, jak może wyglądać przyszłość AI. Wraz z tym, jak algorytmy AI będą coraz potężniejsze, potrzeba wąskiej specjalizacji oraz wiedzy eksperckiej po stronie operatorów maszyn będzie maleć.

Systemy rozszerzonej inteligencji zacieśniają więzi między AI a korzystającymi z niej ludźmi, przyswajając dostępne dane oraz wiedzę naukową na dany temat i dostarczając ludzkiemu operatorowi rekomendacji. Na przykład w medycynie te systemy już dowiodły, że są równie dobre albo nawet lepsze od lekarzy w diagnozowaniu pewnych schorzeń. I chociaż w przewidywalnej przyszłości lekarze nie zostaną zastąpieni przez aplikację na iPhone’a, te systemy AI wesprą ocenę dokonywaną przez lekarzy, wychwytując rzadkie czy mało widoczne symptomy, które zostały wspomniane jedynie w przypisach jakiegoś mało znanego czasopisma medycznego. System AI, który rozumie tekst, może przeczytać wszystko i nigdy nie zapomina.

Wraz z tym, jak przechodzimy w kierunku inteligentnego działania, które wykorzystuje rozszerzoną inteligencję dla wzmocnienia zdolności wykwalifikowanych operatorów ludzkich, czysto techniczna wiedza ludzi straci na znaczeniu. Krytycznego znaczenia nabierze osąd, a wszechstronna edukacja zacznie mieć zasadnicze znaczenie.

W trakcie budowania różnorodnego zespołu AI dowiedzieliśmy się, jak ważne jest znalezienie wszechstronnych kandydatów. O ile zespół „najlepszych z najlepszych”, złożony z członków o tym samym wysokim poziomie, doświadczenia, praktyki i wykształcenia, może trafić na przeszkodę, doświadczyliśmy bezpośrednio tego, że to różnorodny zespół jest w stanie odnieść sukces. Sprytne firmy dokonają zróżnicowania swojej puli talentów, aby wyprzedzić konkurencję.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Jak wprowadzić w firmie sprawiedliwe zarządzanie talentami

Wiele organizacji wpada w pułapkę „zarządzania przez parytety”, zapominając, że liczby to jedynie wierzchołek góry lodowej. Skupienie na twardych wskaźnikach często przesłania realne bariery, które blokują rozwój najlepszych pracowników. Dowiedz się, jak przejść od  parytetów do procedur, które realnie uwalniają ukryty potencjał zespołu.

Trendy HR 2026: Definiowanie miejsca pracy na nowo

Masowa adopcja AI, spłaszczanie struktur i rewolucja w EVP to rzeczywistość, przed którą nie ma ucieczki. Podczas gdy większość pracowników marzy o pracy zdalnej, zarządy planują odważne redukcje stanowisk wspierane przez technologię. Dowiedz się, dlaczego tradycyjne drabinki kariery odchodzą do lamusa, jak spersonalizowana nauka staje się najsilniejszym magnesem na talenty i dlaczego to właśnie dyrektorzy HR przejmują dziś stery w projektowaniu strategii, która pozwoli firmom przetrwać nadchodzącą dekadę.

Wykorzystanie skarg klientów do innowacji Zamień skargi klientów w strategię innowacji

Tradycyjne postrzeganie skarg klientów jako zakłóceń do szybkiego załatwienia przestaje być skuteczne w nowoczesnym zarządzaniu doświadczeniem klienta. Szwajcarski Szpital Uniwersytecki w Vaud (CHUV) pokazuje, że systematyczne gromadzenie i analiza reklamacji może stać się strategicznym narzędziem innowacji i podnoszenia jakości usług. Dzięki współpracy z renomowaną szkołą hotelarską EHL, pracownicy służby zdrowia zdobywają kompetencje z zakresu projektowania usług i zarządzania relacjami z pacjentem, uzupełniając tradycyjne szkolenia kliniczne.

Artykuł przedstawia trzy konkretne kroki: traktowanie skarg jako wartościowych danych, angażowanie klientów we wspólne opracowywanie rozwiązań oraz adaptację najlepszych praktyk z branż usługowych. To holistyczne podejście pozwala nie tylko poprawić jakość opieki i doświadczenia pacjenta, ale także przeciwdziałać wypaleniu zawodowemu personelu i budować trwałą przewagę konkurencyjną.

przywództwo bez hierarchii w korporacji Jak Samsung Electronics Polska rzuca wyzwanie hierarchii

W obliczu rosnącej złożoności biznesu hierarchiczne modele zarządzania coraz częściej zawodzą. Artykuł analizuje, jak Samsung Electronics Polska wdraża koncepcję „Leader to Leader”, odwracając tradycyjną piramidę decyzyjną. Na przykładzie tej transformacji pokazujemy, dlaczego bezpieczeństwo psychologiczne, decentralizacja decyzji i świadome oddanie kontroli mogą stać się źródłem przewagi konkurencyjnej nawet w najbardziej sformalizowanych organizacjach.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ II

Jak wybrać kabinę akustyczną do pracy hybrydowej, by spotkania online były naprawdę efektywne? W drugiej części cyklu pokazujemy checklistę decyzji, typowe błędy oraz technologie Jabra, które zapewniają widoczność i świetny dźwięk.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ I

Wideokonferencje nie działają „same z siebie”. O jakości spotkań hybrydowych decyduje widoczność, dźwięk i przestrzeń, która wspiera koncentrację. Sprawdź, jak technologia Jabra i kabiny akustyczne Bene tworzą nowy standard współpracy.

Niektórzy wcale nie ciepią na wypalenie. Są wyczerpani etycznie

Wypalenie zawodowe jest powszechnym zjawiskiem wśród osób pracujących pod nieustanną presją. Ale nie zawsze jest to właściwa diagnoza. Gdy ludzie są wyczerpani pracą, która wydaje się pusta lub niespójna z ich wartościami, problemem nie jest brak wytrzymałości. Problemem jest brak sensu. Dopóki organizacje nie będą gotowe skonfrontować się z tym rozróżnieniem, będą nadal leczyć niewłaściwy problem i dziwić się, że nic się nie zmienia.

 

Poradnik CEO: Jak radzić sobie z trudnymi członkami rad nadzorczych

Prezesi i dyrektorzy zarządzający (CEO) nie unikną kontaktu z trudnymi osobowościami w radach nadzorczych, ale mogą nauczyć się mitygować wyzwania, jakie te postaci stwarzają. Kluczem do sukcesu jest odróżnienie problemów personalnych od wadliwych procesów, współpraca z kluczowymi sojusznikami oraz konsekwentne wzmacnianie relacji w celu budowania wartości biznesowej.

AI w polskiej medycynie: lepsza diagnostyka vs. ryzyko utraty kompetencji

Polskie szpitale i uczelnie medyczne coraz śmielej korzystają z możliwości sztucznej inteligencji – od precyzyjnej diagnostyki onkologicznej w Tychach, po zaawansowane systemy wizyjne rozwijane na AGH. Algorytmy stają się „drugim okiem” lekarza, istotnie zwiększając wykrywalność zmian nowotworowych. Jednak za technologiczną euforią kryje się ryzyko nazywane „lenistwem poznawczym” – lekarze wspierani przez AI tracą biegłość w samodzielnej diagnozie.

Puste przeprosiny w pracy, czyli więcej szkody niż pożytku

Większość menedżerów uważa, że szczere wyznanie winy zamyka temat błędu. Tymczasem w środowisku zawodowym puste deklaracje skruchy działają gorzej niż ich brak – budują kulturę nieufności i wypalają zespoły. Jeśli po Twoim „przepraszam” następuje „ale”, właśnie wysłałeś sygnał, że nie zamierzasz nic zmieniać.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!