Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Kompetencje przywódcze
Polska flaga

Zarządzanie ryzykiem finansowym

1 lipca 2006 6 min czytania
Zbigniew Szczerbetka

Streszczenie: Firmy często koncentrują się na zarządzaniu ryzykiem w kontekście obaw przed niekorzystnymi zmianami kursów walut lub spadkiem cen swoich towarów. Takie podejście może prowadzić do pominięcia kluczowego celu zarządzania ryzykiem finansowym, którym jest wzrost wartości przedsiębiorstwa.

Pokaż więcej

Firmy zarządzają ryzykiem wówczas, gdy obawiają się niekorzystnej zmiany kursów walut lub przewidują spadek ceny swoich towarów. Przy takim podejściu tracą z oczu najważniejszy cel zarządzania ryzykiem finansowym – wzrost wartości firmy.

Wielu menedżerów postrzega zarządzanie ryzykiem finansowym przez pryzmat transakcji zawieranych przez firmę oraz trendów rynkowych dotyczących cen walut, towarów i surowców. Zgodnie z takim podejściem zabezpieczenie staje się konieczne, jeżeli firma jest eksporterem, a prognozy rynkowe przewidują wzmocnienie lokalnej waluty. Analogicznie menedżerom wydaje się, że trzeba przeprowadzić transakcję hedgingową (zabezpieczającą), jeżeli rośnie ryzyko niekorzystnej zmiany ceny na giełdach istotnych dla firmy surowców. Przy takim podejściu kluczową przesłanką do podejmowania decyzji w zarządzaniu ryzykiem finansowym staje się przewidywanie przyszłych zachowań rynku. Pojawia się zatem pytanie: czy jest to właściwe podejście, czy może raczej spekulacja.

Jesteśmy zwolennikami tzw. świadomego zarządzania ryzykiem, czyli takiego, które koncentruje się nie tylko na unikaniu lub ograniczaniu ryzyka, lecz także na podejmowaniu ryzyka w celu generowania wartości.

Strategiczne spojrzenie na ryzyko

Ponieważ przewidywanie przyszłych zachowań rynku jest bardzo trudne, firmy często nie wiedzą, czy powinny zabezpieczać się przed ryzykiem finansowym. W takiej sytuacji zwracają się do doradcy. Proponujemy wówczas zupełnie inne podejście do oceny konieczności zarządzania ryzykiem. Punktem wyjścia w stosowanej przez nas analizie nie są transakcje zawierane przez firmę i uwarunkowania rynkowe tych transakcji, ale pozycja strategiczna przedsiębiorstwa i cele zarządu.

Proponowane przez Deloitte podejście do zarządzania ryzykiem dobrze ilustruje przykład spółki giełdowej, która publikuje prognozy wyniku finansowego. Jej pozycja w stosunku do właścicieli jest inna niż na przykład polskiej jednostki zależnej od globalnego koncernu. W przypadku firmy giełdowej bardzo ważna jest bowiem percepcja inwestorów. Inwestorzy, dokonując wyceny firmy, przywiązują duże znaczenie do przewidywalności i wiarygodności jej wyniku finansowego. Im bardziej spółka zaskakuje inwestorów innymi wynikami, niż mogliby się spodziewać, tym bardziej kojarzy się im z większym ryzykiem, a zatem wycena spada. Firmy zabiegające o dobre postrzeganie przez inwestorów dbają zatem o to, by wyniki były przewidywalne i w tym celu wykorzystują zarządzanie ryzykiem i transakcje zabezpieczające. Dzięki temu mogą pozyskiwać źródła finansowania, a realizacja ich planów strategicznych, na przykład przeprowadzenie znaczącej akwizycji bądź realizacji kluczowej inwestycji, nie jest zagrożona.

Jeżeli zatem celem zarządu jest zapewnienie przepływów pieniężnych do zrealizowania jakichś planów strategicznych bądź utrzymanie wyniku finansowego w określonym przedziale, a spółka jest narażona na wahania kursów walut czy stóp procentowych, zarządzający ryzykiem może dobrać odpowiednie instrumenty hedgingowe zapewniające kontrolę tego ryzyka. Aspekt zarządzania ryzykiem nabiera wtedy wymiaru strategicznego. Zarządzanie ryzykiem warunkuje bowiem realizację strategii.

Brak zabezpieczenia może służyć firmie

W innych przypadkach, np. gdy firma dysponuje znacznym kapitałem, który może zaabsorbować zmienność funduszy, lub też ma łatwy dostęp do kapitału pochodzącego z rynku lub od istniejących udziałowców (dzięki czemu osiągnięcie strategicznych celów inwestycyjnych spółki nie jest wprost zagrożone brakiem środków finansowych), zabezpieczenie przestaje być niezbędne. Gdy spółka nie jest spółką publiczną, obserwowaną przez analityków, lecz np. spółką prywatną finansowaną w 100% przez jej właściciela, wówczas od zarządu rzadziej wymaga się utrzymania w określonych wąsko ryzach prognoz wyniku finansowego, chyba że są inne okoliczności zmuszające do „zarządzania” wynikiem finansowym, np. wynikające z umów kredytowych.

Ryzyko w oczach akcjonariuszy

Oczekiwania akcjonariuszy odgrywają znaczącą rolę w kształtowaniu strategii zarządzania ryzykiem. Często akcjonariusze wręcz oczekują od firmy podejmowania ryzyka związanego z jej kluczowym biznesem, za co spodziewają się określonego zwrotu w dłuższym okresie.

Spojrzenie na zarządzanie ryzykiem z perspektywy inwestorów pozwala podzielić ryzyka na nagradzane i nienagradzane.

  • Ryzyka nagradzane. Akcjonariusze oczekują od firm podejmowania ryzyka. Zakładają, że zarząd będzie próbował korzystać z trendów rynkowych dotyczących podstawowej działalności, na przykład wzrostu cen produkowanych przez siebie towarów lub spadku cen surowców. Akceptują też ryzyko, które przedsiębiorstwo podejmuje, żeby zarabiać i się rozwijać: wchodzenie na nowe rynki, rozwijanie oferty, czasem nawet zwiększone ryzyko cenowe lub kredytowe, jeżeli jego celem jest wzrost. W odniesieniu do ryzyk nagradzanych pełne zabezpieczanie się nie jest dobrą strategią. Ryzyka nagradzane firma powinna brać na siebie, a brak zabezpieczenia nie przyczynia się w tym przypadku do spadku jej wartości.

  • Ryzyka nienagradzane. Akcjonariusze nie akceptują ryzyka, które nie jest związane z obietnicą zysków. Oczekują od firm, że będą zarządzały na przykład ryzykiem nadużyć, nieprawidłowości w sprawozdaniach finansowych czy niektórymi ryzykami operacyjnymi. Nieakceptowalne jest również ponoszenie ryzyk finansowych, gdy ich skala mogłaby spowodować zachwianie możliwości osiągnięcia strategicznych celów firmy, np. przyszłego wzrostu. Brak zabezpieczenia tych ryzyk przyczynia się do spadku wartości firmy.

Dlatego też jesteśmy zwolennikami tzw. świadomego zarządzania ryzykiem, czyli takiego, które koncentruje się nie tylko na unikaniu lub ograniczaniu ryzyka, lecz także na podejmowaniu ryzyka w celu generowania wartości.Zmiana perspektywy pociąga za sobą zmianę procesu podejmowania decyzji w zarządzaniu ryzykiem. Kluczowe decyzje nie są już podejmowane w departamencie skarbu i nie koncentrują się na zabezpieczeniu konkretnych transakcji, ale stają się elementem strategicznego planowania. Wymaga to zmian organizacyjnych. W przygotowaniu decyzji bierze udział większa liczba osób. Niektóre spółki tworzą specjalne komitety ryzyka, składające się z przedstawicieli różnych pionów, mających na celu wypracowanie optymalnego, wielowymiarowego podejścia. Ciężar decyzji przesuwa się na zarząd spółki.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Premium
Jak GenAI może – a jak nie może – pomóc w zarządzaniu wiedzą o klientach

Generatywna sztuczna inteligencja rewelacyjnie analizuje informacje o konsumentach, ale nie naprawi kultury Twojej firmy. Gdzie kończą się możliwości technologii?

Premium
Co prezesi muszą wiedzieć o suwerennej AI

Globalna skala AI zderza się z lokalnymi regulacjami prawnymi. Dlaczego strategia „suwerennej sztucznej inteligencji” to pilne zadanie dla prezesów, a nie tylko dla działu IT?

Premium
Dlaczego przejrzysta strategia ma znaczenie w erze cyfrowej

Technologie cyfrowe i AI znoszą bariery geograficzne, ale bez odpowiedniej strategii mogą pogłębiać nierówności w biznesie. Zobacz, jak uniknąć pułapki skalowania w globalnym świecie.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!