Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Kompetencje przywódcze
Polska flaga

Współdziałanie zamiast rywalizacji

1 maja 2010 6 min czytania
Ania Wolfarth
Joanna Heidtman
Współdziałanie zamiast rywalizacji

Streszczenie: W obliczu gwałtownych zmian w otoczeniu gospodarczym organizacje często stają przed koniecznością refleksji nad własną strukturą i kulturą pracy. Przechodzenie od rywalizacji do współdziałania może przynieść liczne korzyści, takie jak zwiększenie zaangażowania pracowników, lepsza komunikacja czy efektywniejsze rozwiązywanie problemów. Aby wdrożyć taką zmianę, warto zidentyfikować subkultury w firmie, zmapować wartości zespołów, znaleźć liderów kulturowych zmian, ujawnić ukryte napięcia, stawiać na pozytywne emocje oraz dać czas na adaptację.

Pokaż więcej

Gwałtowne i istotne przeobrażenia w otoczeniu gospodarczym, trudna lub kryzysowa sytuacja na rynku bywają często najlepszym bodźcem dla organizacji do przyjrzenia się samej sobie i podjęcia decyzji przez zarządzających i pracowników o tym: „Jacy chcemy/powinniśmy być”. Bywa, że potrzeba zmian jest głęboka i pobudza rewizję przekonań, postaw i głównych zasad, na których firmy opierają swoje funkcjonowanie. Poddają wtedy weryfikacji wartości, na których zbudowały swoją kulturę organizacyjną.

Niedawny kryzys i obecna niepewność rynkowa mogły być takimi bodźcami dla wielu z nich. Chcąc sprawdzić, w jaki sposób zmienia się dominująca kultura organizacyjna polskich firm, postawiłyśmy następujące pytania: „Jaka jest kultura organizacyjna polskich przedsiębiorstw?”; „Które bieguny są nam bliższe: rywalizacja czy współpraca, przedsiębiorczość czy podporządkowanie?”; „W którą stronę chcemy iść?”.

Aby odpowiedzieć na te pytania, użyłyśmy jednego z najpopularniejszych narzędzi do badania kultury organizacyjnej – „Modelu wartości konkurujących” autorstwa K.S. Cameron i R.E. Quinn. Badanie objęło niemal 600 osób z 10 polskich dużych i średnich firm. Uzyskane wyniki okazały się spójne i sygnalizują ważne rynkowe trendy i oczekiwania.

Szef ma zawsze rację

Charakterystyka obecnego profilu kultury organizacyjnej, którą uzyskałyśmy, pokazuje, że wśród badanych firm dominuje wyraźnie kultura hierarchii i sprawności działania oraz kultura rynku nastawiona na osiąganie wyników. W oczach pracowników i kadry zarządzającej – w firmach rządzą przede wszystkim procedury, obowiązuje jasny i silny porządek stanowisk i kontrola pracy przy równoczesnych silnych mechanizmach rynkowych: skupieniu na realizacji zadań i wysokiej wydajności.

W takich kulturach najważniejsze jest nastawienie na wyniki, a przy tym dbanie o sam proces pracy. Ważne jest zachowanie stabilnych, niezmiennych ról i ujęcie spraw wewnętrznych w szereg formalnych zasad i regulaminów. Co znamienne, w przedsiębiorstwach dużych ów element „ścisłej hierarchii i kontroli” jest znacznie silniejszy niż w mniejszych, w których zdecydowanie mocniej myśli się w kategoriach efektywności biznesowej.

W firmach, które cechuje „kultura rynku” i „kultura hierarchii”, dominuje rywalizacja i osiąganie wymiernych celów przy możliwie najniższych kosztach. Wewnętrzne środowisko jest stabilne i trwałe. Liczy się bezpieczeństwo zatrudnienia i wyraziste podporządkowanie służbowym poleceniom i regulaminom. Oryginalne i nowatorskie pomysły, innowacyjność, rozwój są w rzeczywistości badanych firm mniej ważne i dostrzegane w kulturze organizacji prawie wyłącznie przez kadrę wyższego szczebla. Nie najlepiej również – w oczach pracowników wszystkich szczebli – funkcjonują takie wartości, jak: praca zespołowa, otwartość, współuczestnictwo i zaangażowanie. Najsłabszy wynik osiągają one w wymiarze „przywództwo” (sic!). Model przywódcy wspierającego przegrywa zdecydowanie z modelem przywódcy autokratycznego, bezwzględnego i wymagającego.

Życie firmowe, którego puls wyznaczają procedury, ścisła kontrola i troska głównie o zyski – taki obraz nakreślili nam pracownicy badanych organizacji. Dominujący typ kultury przypomina więc klasyczny model dojrzałych i wielkich przedsiębiorstw. I to mimo dość świeżych w Polsce realiów rynkowych i raptem kilkunastoletniej historii prawie wszystkich badanych firm.

Jedna wielka rodzina

Druga część badania dotyczyła pożądanego przez naszych respondentów obrazu kultury organizacyjnej. Okazuje się, że w rzeczywistości spowolnienia gospodarczego (a dla niektórych przedsiębiorstw autentycznego kryzysu) pracownicy i część zarządzających najchętniej postawiliby na tworzenie kultury organizacyjnej opartej na wartościach „klanowych”, „rodzinnych” – pracy zespołowej, relacjach, zaangażowaniu i dążeniu do rozwoju pracowników. W miejsce konkurencji, wyników i kontroli pracownicy i zarządzający widzieliby jako najlepszą kulturę organizacyjną opartą mocniej na rozwoju osobistym, otwartości i zaufaniu. Trend pożądanych zmian kultury w polskich przedsiębiorstwach, znużonych ścisłą kontrolą i nastawieniem niemal wyłącznie na wyniki, kieruje je w stronę koncentracji na przestrzeni ludzkiej, a nie zadaniowej. Tak pracownicy, jak i zarządzający chcieliby budować firmy na wzajemnej lojalności i zaangażowaniu, zgodnie współuczestnicząc w życiu organizacji. Kryterium sukcesu powinna być, ich zdaniem, w większym stopniu troska o ludzi i ich rozwój, nie zaś rywalizacja i pokonywanie konkurentów.

Współdziałanie zamiast rywalizacji

Współdziałanie zamiast rywalizacji

Trudno oceniać, czy oczekiwania te mają swoją przyczynę w gorszej sytuacji gospodarczej. Czy kryzys stymuluje zmiany w kierunku koncentracji na ludziach i potencjale kapitału ludzkiego? Być może je przyspiesza: strategie przetrwania zazwyczaj wymagają dużej czujności i silnie drenują nasze zasoby – mamy prawo czuć się zmęczeni. Źródło tych zmian tkwi jednak w przemianach cywilizacyjno‑gospodarczych: rozwoju informacyjnego i gospodarki opartej na wiedzy.

Życie firmowe, którego puls wyznaczają procedury, ścisła kontrola i troska głównie o zyski – taki obraz nakreślili nam pracownicy badanych organizacji.

Współdziałanie zamiast rywalizacji

Współdziałanie zamiast rywalizacji

Nie lider, ale organizator

Trochę pod prąd do opisanego trendu pojawił się styl przywództwa pożądany przez naszych respondentów. Był to jedyny wymiar, którego wyniki są niespójne z poprzednio opisanym kierunkiem odchodzenia od kultury „wyniku i kontroli”. Tu najsilniej zaakcentowano potrzebę przywódcy „hierarchicznego”, którego siłą nie są zdolności lidera, a twarde umiejętności zarządcze. Jednak to nie przywództwo charyzmatyczne i „transformacyjne” jest postrzegane jako najbardziej oczekiwane. Jako preferowany jawi się styl przywództwa oparty na sprawnym koordynowaniu procesów i zadań, na organizowaniu i stwarzaniu warunków do efektywnej pracy. Od przywódców oczekuje się, że będą dobrymi organizatorami i koordynatorami dbającymi o harmonię działania. Oczekuje się od nich, iż będą raczej wzmacniać zasady, niż je łamać, precyzyjnie wyznaczać role, a nie kłaść nacisk na rywalizację, stabilizować, zamiast wzniecać rewolucje. Lider na obecne czasy jawi się nie jako wizjoner, innowator i ryzykant, ale realistyczny strażnik zasad. Jako koordynator dbający o współpracę wewnętrzną i zewnętrzną, usprawniający przepływ komunikacji, obserwator zespołu.

B.M. Bass, twórca i popularyzator pojęcia „przywódcy transformacyjnego” w latach osiemdziesiątych XX wieku, twierdził, że zmiany i niestabilność nie są warunkami, w których powstaje i efektywnie funkcjonuje przywództwo charyzmatyczne. Jego zdaniem, charyzmatyczni przywódcy często sami „produkują kryzysy”. Kiedy zatem na zewnątrz szaleje burza, ludzie poszukują tych, którzy pomogą im bez większych strat przejść przez okres niepewności.

Pobierz artykuł pdf niezabezpieczony

Pobierz artykuł pdf zabezpieczony

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Oscary w cieniu (lub blasku) AI: jak Hollywood testuje sztuczną inteligencję

5 marca 2026 roku Netflix  ogłosił przejęcie InterPositive, startupu założonego przez Bena Afflecka,  zajmującego się sztuczną inteligencją. Ta transakcja dowodzi, że w Hollywood umiejętność wykorzystania AI staje się równie ważna co scenariusz. Czy czeka nas „AI tsunami”, czy raczej bolesne zderzenie z oporem odbiorców? Branża rozrywkowa niesie ze sobą lekcje, które warto odrobić przed nadchodzącym rozdaniem Oscarów.

kompetencje przyszłości AI Czego AI nie zrobi za człowieka? Poznaj 5 kompetencji, które stają się kluczowe

AI wyliczy prawdopodobieństwo sukcesu, ale to człowiek podejmuje ryzyko, by go osiągnąć. Czy w świecie zdominowanym przez algorytmy Twoje umiejętności stają się przeżytkiem, czy kluczowym atutem? Poznaj model EPOCH i dowiedz się, dlaczego w erze AI to „ludzki pierwiastek” stanie się najtwardszą z posiadanych przez liderów kompetencji.

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Agenci, Roboty i My: Jak AI zmienia oblicze pracy

Sztuczna inteligencja to już nie tylko technologiczna nowinka, ale najważniejszy temat w agendzie każdego nowoczesnego zarządu. Dowiedz się, dlaczego ponad połowa naszych codziennych zadań może wkrótce zostać zautomatyzowana, a mimo to ludzkie kompetencje, intuicja i empatia staną się bardziej pożądane niż kiedykolwiek wcześniej<span data-path-to-node=”2,11″>. Poznaj kluczowe wnioski z najnowszego raportu McKinsey Global Institute i sprawdź, jak skutecznie poprowadzić swoją organizację przez tę bezprecedensową transformację, budując innowacyjne partnerstwo między człowiekiem a algorytmemde=”2,15″>.

orkiestrator Orkiestrator – nowa rola menedżera w erze agentowej

W 2026 roku rola menedżera przestaje ograniczać się do zarządzania ludźmi. Lider staje się orkiestratorem pracy ludzi i autonomicznych systemów AI, projektując zdolność organizacji do skutecznej realizacji strategii. Przyszłość przywództwa to balans między technologiczną wydajnością a ludzkim sensem pracy.

Banda dupków: jak marki mogą skorzystać na wykorzystaniu obelg

W świecie marketingu, gdzie bezpieczne i wygładzone przekazy stają się tłem, niektóre marki decydują się na krok skrajnie ryzykowny: przejęcie pejoratywnych określeń i przekucie ich w fundament swojej tożsamości. Najnowsze badania dowodzą, że proces odzyskiwania obelg może być potężnym katalizatorem lojalności, o ile liderzy biznesu zrozumieją psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Nowy MITSMR: Planowanie scenariuszowe. Jak zbudować firmę odporną na jutro

Niepewność nie jest dziś „czynnikiem ryzyka” — jest środowiskiem pracy. Dlatego w nowym MIT SMR odwracamy logikę klasycznego planowania: zamiast szlifować jeden perfekcyjny scenariusz, uczymy budować gotowość na wiele wersji jutra. Pokazujemy, jak planowanie scenariuszowe wzmacnia strategiczną odporność, co zrobić, by strategia nie utknęła w silosach oraz jak udoskonalić prognozowanie dzięki wykorzystaniu AI.

Różne pokolenia, różne potrzeby. Jak wiek zmienia oczekiwania płacowe?

Czy „atrakcyjne wynagrodzenie” znaczy to samo dla absolwenta i doświadczonego eksperta? Dane z najnowszych raportów Randstad pokazują, że oczekiwania płacowe wyraźnie zmieniają się wraz z wiekiem, sytuacją życiową i doświadczeniem zawodowym. Firmy, które chcą skutecznie przyciągać i zatrzymywać talenty w 2026 roku, muszą odejść od jednolitej polityki wynagrodzeń i postawić na precyzyjne dopasowanie oferty do różnych pokoleń.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!