Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
Komunikacja
Magazyn (Nr 2, kwiecień - maj 2020)

Szczerość i zaufanie

1 kwietnia 2020 5 min czytania
Zdjęcie Vincent Duthel - partner w Expense Reduction Analysts.
Vincent Duthel
Szczerość i zaufanie

Streszczenie: Zaufanie i szczerość są kluczowe dla budowania lojalności pracowników, szczególnie w trudnych czasach. W przypadku organizacji Vulcan, jej działania podczas kryzysu mogą mieć długofalowy wpływ na relacje z pracownikami. Wzajemne zaufanie nie tylko pomaga przetrwać kryzys, ale także zbudować więź, która będzie trwała w przyszłości. Podejmowanie decyzji o zwolnieniach w czasie kryzysu może wpłynąć na postrzeganą autentyczność organizacji, a w dłuższym okresie skutkować utratą lojalności. Warto jednak inwestować w utrzymanie pracowników, pokazując, że firma traktuje ich jako najważniejszy zasób, co może pomóc w pokonaniu trudności.

Pokaż więcej

Pracownicy są najcenniejszym zasobem firmy. Nawet w kryzysie nie wolno zawieść ich zaufania.

Wybitny XVII‑wieczny filozof Blaise Pascal powiedział, że „człowiek jest trzciną myślącą”. I pamiętającą – można dodać – bo tak jak trzcina nawet podczas najsilniejszego wiatru potrafi nagiąć się do samej ziemi, ale zapamięta to na przyszłość. Zarząd firmy Vulcan powinien mieć na uwadze, że cokolwiek zrobi, pracownicy na pewno o tym nie zapomną. Wielu prezesów często deklaruje, że najcenniejszym zasobem ich firmy są ludzie. Kryzysy weryfikują, czy takie wypowiedzi wypływają z autentycznego przekonania, czy też są po prostu dobrze brzmiącym pustosłowiem. Jeśli takie deklaracje są szczere, to faktycznie pracownicy firmy oraz ich potencjał mogą być tym, co pomoże przejść przez trudny czas. Dlatego uważam, że zwolnienia to nie jest dobry sposób na wybrnięcie z kłopotów, w jakich znalazła się opisana organizacja. Zamiast tego należy dążyć do zatrzymania pracowników. Zgodnie z maksymą Pascala, jeśli pracownicy zapamiętają, że firma pomogła im zatrzymać miejsca pracy i źródła dochodu, będą odczuwać wobec organizacji większą lojalność – także podczas kolejnych trudności, które niewątpliwie kiedyś nadejdą. To rozwiązanie idące wbrew zarządzaniu metodą „twardej ręki”.

To jest komentarz eksperta. Przeczytaj tekst główny »

Zwalniać czy przeczekać 

Mateusz Żurawik PL

W obliczu gwałtownego, nieoczekiwanego spowolnienia gospodarczego firma meblowa Vulcan mierzy się z coraz większymi trudnościami w znalezieniu rynku dla swoich produktów. Co gorsza, trudno przewidzieć, kiedy sytuacja zacznie się poprawiać. Czy jedynym rozwiązaniem jest masowe zwolnienie pracowników?

Zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych należy pamiętać, że żaden człowiek w firmie (i poza nią) nie zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Szef marketingu może być świetnym specjalistą w swojej dziedzinie, ale na pewno nie wie na temat zarządzania działem HR więcej niż jego dyrektor. Ta zasada dotyczy także prezesa, który również nie jest ekspertem w każdej dziedzinie. Dlatego kreatywności należy szukać tam, gdzie ona faktycznie się znajduje – wśród firmowych partnerów i pracowników. Bardzo potrzebne może okazać się też powołanie wewnątrz organizacji komórki zajmującej się pokonywaniem bieżących trudności związanych z kryzysem oraz wyłonienie jej jednoznacznego lidera. Co ważne, wcale nie musi – a może i nie powinien – nim być prezes firmy. Jego zadaniem jest skupienie się nie na bieżących trudnościach, lecz na poszukiwaniu nowych szans rynkowych. Im poważniejszy kryzys, tym bardziej firma potrzebuje spokojnego i opanowanego lidera.

W skład komórki kryzysowej natomiast powinni zawsze wchodzić przedstawiciele sześciu firmowych obszarów: HR, komunikacji (bardzo ważne jest poszukiwanie informacji na temat działań konkurencji), bieżących operacji, finansów, logistyki oraz planowania (ludzie odpowiedzialni za to ostatnie zadanie powinni starać się przewidzieć sytuację po zakończeniu kryzysu). Cały ten zespół powinien oczywiście spotykać się co najmniej raz dziennie i prezentować, kto i co robi oraz za pomocą jakich narzędzi.

Nie wolno również zaniedbywać komunikacji i dopuszczać do tego, by pracownicy spekulowali na korytarzach i w kuchni na temat dalszych kroków zarządu. Plotki wewnątrz firmy są ogromnie szkodliwe dla motywacji zespołu. Wszelkie pogłoski i domysły należy jasno ucinać, jak również unikać prezentowania przed zespołem i dostawcami ewentualnych napięć pomiędzy poszczególnymi członkami zarządu. Otwarta komunikacja z partnerami i pracownikami pozwoli stworzyć bardzo potrzebną w takich chwilach atmosferę zaufania.

Zamiast zwalniania pracowników proponowałbym zarządowi firmy Vulcan zastanowienie się nad obniżeniem pensji, ale tylko najlepiej zarabiającym. Nie można podejmować takiego działania w stosunku do ludzi na gorzej płatnych stanowiskach, ale jeśli ktoś np. od kilkunastu lat zarabia w firmie kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie, można oczekiwać, że łatwiej zaakceptuje czasową obniżkę wynagrodzenia niż szeregowy pracownik. Inny pomysł to uczciwa rozmowa z dostawcami oraz próba renegocjacji zawartych kontraktów. Jeśli mamy do czynienia z kryzysem w całej gospodarce, to na pewno również oni zmagają się z trudnościami. Przypomnę tu motto z fabryk Toyoty: problem naszego dostawcy jest naszym problemem. Dlatego warto postarać się znaleźć jakieś akceptowalne dla obu stron rozwiązanie. W czasach znacznego spowolnienia gospodarczego można negocjować obniżki cen z dostawcą w zamian za np. bardziej długofalową współpracę, umowy na wyłączność lub rekompensatę w przyszłości.

Warto też potraktować kryzys jako okazję do nauki. Jeśli firma nie miała dotąd planu ciągłości działania, to zdecydowanie należy go opracować. Nawet w czasach spokoju należy co najmniej dwa razy do roku przejrzeć wszystkie procedury i upewnić się, że wszyscy wiedzą, co mają robić w pierwszych chwilach od pojawienia się kolejnego, nawet niespodziewanego, kryzysu.

Przeczytaj kolejne komentarze ekspertów »

Dobra okazja do zmian w firmie 

Jan Juliusz Kluk PL

Kryzys kojarzy się nam zwykle wyłącznie negatywnie. Tymczasem warto potraktować go jako okazję do wprowadzenia zmian w firmie, a nie tragedię.

Odważni będą pierwszymi 

Dariusz Kwiatkowski PL

W sytuacji kryzysu często bywa tak, że przetrwanie firmy zależy od zwolnień pracowników. Są one nieuniknione i – co więcej – powinny nastąpić szybko.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Trendy HR 2026: Definiowanie miejsca pracy na nowo

Masowa adopcja AI, spłaszczanie struktur i rewolucja w EVP to rzeczywistość, przed którą nie ma ucieczki. Podczas gdy większość pracowników marzy o pracy zdalnej, zarządy planują odważne redukcje stanowisk wspierane przez technologię. Dowiedz się, dlaczego tradycyjne drabinki kariery odchodzą do lamusa, jak spersonalizowana nauka staje się najsilniejszym magnesem na talenty i dlaczego to właśnie dyrektorzy HR przejmują dziś stery w projektowaniu strategii, która pozwoli firmom przetrwać nadchodzącą dekadę.

Wykorzystanie skarg klientów do innowacji Zamień skargi klientów w strategię innowacji

Tradycyjne postrzeganie skarg klientów jako zakłóceń do szybkiego załatwienia przestaje być skuteczne w nowoczesnym zarządzaniu doświadczeniem klienta. Szwajcarski Szpital Uniwersytecki w Vaud (CHUV) pokazuje, że systematyczne gromadzenie i analiza reklamacji może stać się strategicznym narzędziem innowacji i podnoszenia jakości usług. Dzięki współpracy z renomowaną szkołą hotelarską EHL, pracownicy służby zdrowia zdobywają kompetencje z zakresu projektowania usług i zarządzania relacjami z pacjentem, uzupełniając tradycyjne szkolenia kliniczne.

Artykuł przedstawia trzy konkretne kroki: traktowanie skarg jako wartościowych danych, angażowanie klientów we wspólne opracowywanie rozwiązań oraz adaptację najlepszych praktyk z branż usługowych. To holistyczne podejście pozwala nie tylko poprawić jakość opieki i doświadczenia pacjenta, ale także przeciwdziałać wypaleniu zawodowemu personelu i budować trwałą przewagę konkurencyjną.

przywództwo bez hierarchii w korporacji Jak Samsung Electronics Polska rzuca wyzwanie hierarchii

W obliczu rosnącej złożoności biznesu hierarchiczne modele zarządzania coraz częściej zawodzą. Artykuł analizuje, jak Samsung Electronics Polska wdraża koncepcję „Leader to Leader”, odwracając tradycyjną piramidę decyzyjną. Na przykładzie tej transformacji pokazujemy, dlaczego bezpieczeństwo psychologiczne, decentralizacja decyzji i świadome oddanie kontroli mogą stać się źródłem przewagi konkurencyjnej nawet w najbardziej sformalizowanych organizacjach.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ II

Jak wybrać kabinę akustyczną do pracy hybrydowej, by spotkania online były naprawdę efektywne? W drugiej części cyklu pokazujemy checklistę decyzji, typowe błędy oraz technologie Jabra, które zapewniają widoczność i świetny dźwięk.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ I

Wideokonferencje nie działają „same z siebie”. O jakości spotkań hybrydowych decyduje widoczność, dźwięk i przestrzeń, która wspiera koncentrację. Sprawdź, jak technologia Jabra i kabiny akustyczne Bene tworzą nowy standard współpracy.

Niektórzy wcale nie ciepią na wypalenie. Są wyczerpani etycznie

Wypalenie zawodowe jest powszechnym zjawiskiem wśród osób pracujących pod nieustanną presją. Ale nie zawsze jest to właściwa diagnoza. Gdy ludzie są wyczerpani pracą, która wydaje się pusta lub niespójna z ich wartościami, problemem nie jest brak wytrzymałości. Problemem jest brak sensu. Dopóki organizacje nie będą gotowe skonfrontować się z tym rozróżnieniem, będą nadal leczyć niewłaściwy problem i dziwić się, że nic się nie zmienia.

 

Poradnik CEO: Jak radzić sobie z trudnymi członkami rad nadzorczych

Prezesi i dyrektorzy zarządzający (CEO) nie unikną kontaktu z trudnymi osobowościami w radach nadzorczych, ale mogą nauczyć się mitygować wyzwania, jakie te postaci stwarzają. Kluczem do sukcesu jest odróżnienie problemów personalnych od wadliwych procesów, współpraca z kluczowymi sojusznikami oraz konsekwentne wzmacnianie relacji w celu budowania wartości biznesowej.

AI w polskiej medycynie: lepsza diagnostyka vs. ryzyko utraty kompetencji

Polskie szpitale i uczelnie medyczne coraz śmielej korzystają z możliwości sztucznej inteligencji – od precyzyjnej diagnostyki onkologicznej w Tychach, po zaawansowane systemy wizyjne rozwijane na AGH. Algorytmy stają się „drugim okiem” lekarza, istotnie zwiększając wykrywalność zmian nowotworowych. Jednak za technologiczną euforią kryje się ryzyko nazywane „lenistwem poznawczym” – lekarze wspierani przez AI tracą biegłość w samodzielnej diagnozie.

Puste przeprosiny w pracy, czyli więcej szkody niż pożytku

Większość menedżerów uważa, że szczere wyznanie winy zamyka temat błędu. Tymczasem w środowisku zawodowym puste deklaracje skruchy działają gorzej niż ich brak – budują kulturę nieufności i wypalają zespoły. Jeśli po Twoim „przepraszam” następuje „ale”, właśnie wysłałeś sygnał, że nie zamierzasz nic zmieniać.

Dlaczego 95% wdrożeń AI kończy się porażką? I jak znaleźć 5% tych udanych?

Sztuczna inteligencja nie jest dziś wyzwaniem technologicznym, lecz testem dojrzałości organizacyjnej. W rozmowie z Tomaszem Kostrząbem AI jawi się nie jako cel sam w sobie, ale jako narzędzie głębokiej transformacji procesów, ról i sposobu myślenia liderów. Tekst pokazuje, dlaczego większość wdrożeń AI kończy się porażką, gdzie firmy popełniają kluczowe błędy oraz jak połączyć technologię z ludźmi i biznesem, by osiągnąć realną wartość.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!