Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Kompetencje przywódcze
Polska flaga

Roman Przybylski: Czasami trzeba podejmować zasadnicze działania

1 października 2019 3 min czytania
Roman Przybylski
Roman Przybylski: Czasami trzeba podejmować zasadnicze działania

Streszczenie: W sytuacjach przejęć kluczowe jest, aby inwestorzy aktywnie komunikowali zmiany pracownikom. W Grupie Nowy Styl, bezpośrednio po finalizacji transakcji, przedstawiciele firmy odwiedzają przejęte przedsiębiorstwa, aby osobiście przedstawić się pracownikom i omówić nadchodzące zmiany. Taka strategia pozwala na szybkie wyjaśnienie wszelkich wątpliwości, budowanie zaufania oraz minimalizowanie niepewności wśród personelu. Bezpośrednia komunikacja i zaangażowanie zarządu w proces integracji są kluczowe dla sukcesu takich operacji. Mitsmr+1Mitsmr+1

Pokaż więcej

W sytuacji przejęcia to inwestor powinien być najbardziej zainteresowany przekazaniem pracownikom niezbędnych informacji we właściwej formie. Gdy Nowy Styl przejmuje zagraniczne spółki, naszym podstawowym działaniem jest komunikowanie zmiany i natychmiastowe – czyli tuż po domknięciu transakcji – pojawienie się w przejętych firmach.

Nic nie wskazuje na to, żeby Grupa MY takie plany miała. To błąd. Potknięcia wytknąłbym jednak nie tylko kupującemu, ale też polskiemu zarządowi. Jeżeli istnieją jakieś sytuacje, w których prezes powinien bezwarunkowo przerwać urlop, to z pewnością należy do nich przejęcie firmy. Fakt, że prezes Banku 55 nie pojawił się na miejscu, może świadczyć o dwóch problemach: albo zupełnie się przejęciem i pracownikami nie przejmuje, albo, co jeszcze bardziej niepokojące, informacja o przejęciu zaskoczyła również jego samego. Z kolei zachowanie jego zastępcy, wiceprezesa Mateusza Doroszewskiego, uważam za skandaliczne. Już w jego pierwszej wypowiedzi skierowanej do pracowników padają słowa, które mogą wprowadzić wiele zamieszania. Porusza temat „masowych zwolnień”, sam sugerując, że w ogóle może być taki scenariusz. Poza tym sposób, w jaki się wypowiada, również pozostawia wiele do życzenia. Słowa: „Przekażcie więc swoim podwładnym…”, świadczą o tym, że w firmie panuje bardzo hierarchiczna struktura, a ludzi traktuje się jak trybiki w maszynie. A oto kolejne kuriozalne zdanie: „Przejęcie w żaden sposób pracowników na razie nie dotyka”. Możemy się domyślać, że zatrudnieni chcą wiedzieć, czy mają się szykować na zwolnienia, a wiceprezes odpowiada, że „jeszcze nie” (sic!). „Jako że pracownicy nie mają wpływu na tę sytuację, rozmawianie z nimi o niej nie ma sensu. Poza tym jest to po prostu niemożliwe, bo sami nie wiemy, jak ten proces będzie wyglądał” – to chyba jednak najbardziej niefortunne sformułowanie. Wiceprezes, menedżer odpowiadający za kulturę organizacyjną i motywację pracowników, zupełnie się w tej nowej, zaskakującej sytuacji nie sprawdza. Jeżeli mowa o zwolnieniach, to moim zdaniem powinien być pierwszym do nich kandydatem.

To jest komentarz eksperta. Przeczytaj tekst główny »

Jak zażegnać kryzys informacyjny 

Joanna Socha PL, Piotr Cielecki PL

Pracownicy polskiego oddziału brytyjskiego banku dowiadują się z internetu o przejęciu ich firmy przez amerykański koncern. Zarząd unika przekazania zatrudnionym przejrzystych informacji, co drastycznie obniża ich zaangażowanie i pogarsza atmosferę w zespole. Kilku kluczowych menedżerów zastanawia się, jak zapanować nad chaosem, zanim odbije się on na wynikach banku.

Jak w idealnym scenariuszu powinna postąpić firma? Prezes powinien jak najszybciej wrócić z urlopu i podjąć wszelkie działania, aby w banku pojawił się również przedstawiciel inwestora. Nawet jeżeli w danym momencie nie jest to możliwe, to prezes powinien wziąć zadanie komunikacji na siebie. Prezes i kadra zarządzająca powinni spędzać jak najwięcej czasu w firmie, aby rozmawiać z pracownikami i nauczyć się komunikować zmianę w sposób pozytywny, wskazując na szanse i możliwości. Ponadto zdecydowanie trzeba unikać obiecywania pracownikom czegoś, o czym zarząd jeszcze nie ma pojęcia. Doroszewski nie powinien twierdzić, że na razie nie będzie „masowych” zwolnień czy jakichkolwiek innych, bo tego przecież nie wie. A ponieważ nie wie, co przyniesie przyszłość, może jedynie mówić o szansach.

Na miejscu zarządu Banku 55 skoncentrowałbym się na przekazaniu zatrudnionym, że fuzje i przejęcia w branży finansowej nie są niczym niezwykłym, a spółka matka ma ich w swojej historii tak wiele, że z pewnością sprawnie sobie poradzi z kolejną taką transakcją. Przejęcie przez międzynarodowego gracza, który działa w wielu branżach, może zwiększyć potencjał banku. Podkreślałbym również, że pracownicy mają wielką moc sprawczą i mogą wiele zyskać, angażując się w proces. Firma ich potrzebuje. Na pytania, czy będą zwolnienia bądź restrukturyzacje, odpowiedzi powinny być jak najbardziej szczere: dziś o takich planach nie wiadomo, zarząd niczego nie może obiecać ani zagwarantować w dłuższej perspektywie, ale to nie jest zła wiadomość. Takiej pewności nie ma nigdy, także bez przejęcia. Z naszego doświadczenia wynika, że dla ludzi najważniejszy jest przekaz na poziomie emocjonalnym. Sama treść tak naprawdę nie jest kluczowa, bo w gruncie rzeczy po prostu nie jesteśmy w stanie precyzyjnie przewidzieć przyszłości. I pracownicy o tym wiedzą. Nie oczekują od menedżerów nadprzyrodzonych zdolności, ale chcą czuć się ważni i potrzebni, chcą być głównym składnikiem aktywów firmy.

Informacja jest dziś droższa niż złoto. »

W Banku 55 doszłodo tak wielu błędów, że nie wszystko da się naprawić. Ale nawet w tak trudnej sytuacji można się postarać odwrócić bieg wydarzeń. Gdy w organizacji tworzą się grupy i pojawiają się pracownicy, którzy sieją zamęt i nie okazują wiary w przyszłość, tacy jak pani Leitner, to być może warto pomóc jej odnaleźć się poza firmą. W trudnych sytuacjach zarząd powinien walczyć głównie o osoby wartościowe. To właśnie w czasach niepewności kluczowe są jedność zespołu i zaufanie.

Zadaniem nowego właściciela powinno być zidentyfikowanie – we współpracy z zarządem – osób, które są kluczowe dla organizacji, które nie tylko wyróżniają się pod względem merytorycznym, ale również wprowadzają pozytywną atmosferę w zespole. I te osoby inwestor powinien starać się w pierwszej kolejności zatrzymać. Czasami trzeba podejmować zasadnicze działania. Przykładem jest nasze ostatnie przejęcie spółki Majencia we Francji. Gdy tylko odebraliśmy sygnały ze strony francuskiego zarządu, że kluczowe osoby rozglądają się za nowym pracodawcą, to staraliśmy się wpłynąć na ich decyzje. Zdarzało się, że ja bądź inny członek zarządu wsiadaliśmy do samolotu, aby z taką osobą porozmawiać. I było warto. Bo przecież tu nie chodzi o zatrzymanie kilku osób, ale o przekazanie sygnału całej organizacji, że firma się nie rozpada, że zachowuje zdolność operacyjną i dba o kulturę organizacyjną.

Przeczytaj kolejny komentarz »

Michał Nitka: Ważne, aby dać pracownikom szansę na uczestniczenie w dyskusji dotyczącej zmiany 

Michał Nitka PL

Wyzwania Banku 55 są typowe dla firm, które mają do czynienia z przejęciami. W mediach i na rynku może pojawić się plotka czy też przeciek o transakcji, podczas gdy firma nie jest gotowa lub po prostu nie może przekazać pracownikom pełnych informacji o połączeniu.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Premium
Jak GenAI może – a jak nie może – pomóc w zarządzaniu wiedzą o klientach

Generatywna sztuczna inteligencja rewelacyjnie analizuje informacje o konsumentach, ale nie naprawi kultury Twojej firmy. Gdzie kończą się możliwości technologii?

Premium
Co prezesi muszą wiedzieć o suwerennej AI

Globalna skala AI zderza się z lokalnymi regulacjami prawnymi. Dlaczego strategia „suwerennej sztucznej inteligencji” to pilne zadanie dla prezesów, a nie tylko dla działu IT?

Premium
Dlaczego przejrzysta strategia ma znaczenie w erze cyfrowej

Technologie cyfrowe i AI znoszą bariery geograficzne, ale bez odpowiedniej strategii mogą pogłębiać nierówności w biznesie. Zobacz, jak uniknąć pułapki skalowania w globalnym świecie.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!