Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Etyka w biznesie

„Prezes jest głupi”, czyli realna walka na wirtualnym polu bitwy

14 października 2013 5 min czytania
Magdalena Bartosik
"Prezes jest głupi", czyli realna walka na wirtualnym polu bitwy

Streszczenie: W obliczu negatywnych komentarzy w sieci na temat firmy, kluczowe jest szybkie i elastyczne reagowanie, aby chronić jej reputację. Ignorowanie takich wpisów może prowadzić do efektu Barbry Streisand, gdzie próby ukrycia informacji skutkują jej szerszym rozpowszechnieniem. Właściwa strategia zarządzania kryzysem obejmuje: Analizę sytuacji: Określenie, czy negatywne treści dotyczą konkretnego produktu, czy są to opinie czy fakty, oraz kto jest ich autorem (klient, pracownik, konkurencja). Wybór odpowiednich działań: Decyzja o podjęciu kroków prawnych, działań PR, dialogu z niezadowolonymi klientami lub pozostawieniu sprawy bez reakcji. Edukację pracowników: Wprowadzenie jasnych zasad korzystania z mediów społecznościowych i regularne przypominanie ich zespołowi, aby zapobiegać potencjalnym kryzysom. Aktualizację polityk: Regularne przeglądy i dostosowywanie strategii do dynamicznie zmieniającego się środowiska technologicznego i prawnego. Świadome zarządzanie obecnością firmy w mediach społecznościowych oraz proaktywne podejście do potencjalnych kryzysów pozwala na skuteczne minimalizowanie ryzyka i ochronę wizerunku przedsiębiorstwa.

Pokaż więcej

Przychodzisz do pracy. Siadasz przed komputerem. Pijesz poranną kawę, sprawdzasz pocztę. Włączasz przeglądarkę i klikasz w błękitną ikonę z białą literą f w centrum. Widzisz niepochlebny wpis na temat Twojej firmy o: produkcie, usłudze, panującej w niej atmosferze czy – o zgrozo – o prezesie. Sprawdzasz fora dyskusyjne, portale tematyczne i inne pokrewne strony. Informacja rozlewa się w błyskawicznym tempie…

Wiesz, że w sieci roi się od hejterów, trolli i działań konkurencji. Wiesz również, że w świecie wirtualnym konsumenci mają realną siłę nacisku, a ich zorganizowane akcje nieraz pozbawiły prezesów spokojnego snu i zmusiły do podjęcia wielu, dodajmy, kosztownych działań w celu ratowania wizerunku. Dlatego coraz więcej firm posiada regulacje mające je przygotować na takie sytuacje, ale czy aby na pewno są one skuteczne kiedy dochodzi do kryzysu?

Za późno na spokój

Na początku większość firm zachowuje spokój z nadzieją, że hejter zniknie w natłoku eksabajtów informacji. W końcu nie raz media donosiły o efekcie Barbry Streisand, która próbowała zablokować publikację zdjęcia swojej posiadłości, co skończyło się tym, że zyskało ono sławę w sieci i zostało obejrzane przez ponad 400 000 osób. Co ciekawe, do czasu wybuchu afery, zdjęcie to ściągnięto sześć razy, z tego dwa razy zrobili to prawnicy Streisand.

Zaiste pouczające. Dlatego wiele organizacji postanawia nie reagować na zaczepki w sieci. Jednak dyskusja nie cichnie, firma staje się w niej Gwiazdą Śmierci, zaś prezes Darthem Vaderem. Rośnie prawdopodobieństwo, że komunikat znajdzie się w kręgu zainteresowania mediów i nie tylko. Co wtedy robić?

Strategia

Szybkość i elastyczność reakcji są kluczowe. Podjęcie właściwych decyzji we właściwym czasie nie tylko ma zapobiegać utracie renomy, ale może również zminimalizować inne negatywne konsekwencje, w postaci, przykładowo, zainteresowania regulatorów rynku czy roszczeń cywilnoprawnych.

Dlatego innej reakcji będzie wymagał wpis osoby skarżącej się na niespokojny sen po konsumpcji danego produktu, innej informacje o domniemanych nielegalnych czy nieetycznych działaniach spółki, a wreszcie innej działania grupy niezadowolonych klientów zgromadzonych na Facebooku.

Jak zatem zarządzać takim kryzysem? Potrzebujemy efektywnego systemu zbierania informacji, ale również wiedzy, jakie instrumenty są dostępne dla danego przypadku, a przede wszystkim procedury podejmowania decyzji co do ewentualnych dalszych kroków. Pierwszym krokiem jest więc zebranie informacji, np.:

  • czy komunikaty dotyczą konkretnego produktu,

  • czy jest to produkt wrażliwy społecznie (żywność dla dzieci, leki),

  • czy jest to jedynie opinia, czy internauta przytacza fakty,

  • czy post został opublikowany w medium podlegającym pod regulacje prawa prasowego,

  • czy dotyczy jednostkowego przypadku, czy może większej grupy,

  • czy są to działania pracowników, klientów, czy wreszcie – konkurencji?

Następnie możliwe jest zidentyfikowanie scenariuszy które mamy do wyboru w danej sytuacji i wdrożenie najbardziej optymalnego. Wachlarz działań jest szeroki. Mogą to być kroki podejmowane na drodze prawnej, wnioski o ujawnienie danych, zablokowanie wpisów, podjęcie akcji PR‑owych, dialogu i współpracy z niezadowolonymi klientami czy też wreszcie – zachowanie milczenia. Warto wiedzieć o nich wszystkich zanim otworzymy przeglądarkę internetową przy porannej kawie.

Edukacja

To ważny element minimalizacji zasięgu i zapobiegania kryzysom. W końcu czy Ty jako pracownik musisz kogoś poinformować o niepochlebnym wpisie? Kogo? Jak? Czy w firmie istnieją zasady korzystania z mediów społecznościowych? Jeśli tak, to czy pracownicy je znają?

Pracodawcy mają tendencje do rygorystycznego regulowania przejawów aktywności swoich pracowników w mediach społecznościowych. Tylko czy takie ściśle określone zasady wspierają, a może osłabiają morale, a w konsekwencji i rozwój firmy? Warto sobie uzmysłowić, że nie ma odwrotu od świata wirtualnego, a im młodsi są pracownicy, tym ważniejsze są dla nich narzędzia pozwalające na kontakty i rozwój kariery poprzez aktywność w sieci. Dlatego też celem polityki powinno być wsparcie dla przyjętej strategii oraz wypracowanie jasnych zasad korzystania z mediów społecznościowych z uwzględnieniem interesów firmy.

I prawdopodobnie najważniejsze – polityka musi być przekazana i regularnie przypominana pracownikom. Ciągła edukacja to najlepszy sposób ochrony przed niepożądanymi aktywnościami w sieci. Warto też pamiętać, że kwestia obowiązywania właściwej polityki może okazać się kluczowa przy rozstrzyganiu spornych spraw na drodze sądowej.

Aktualizacja

Stwierdzenie, że technologia rozwija się wręcz z szybkością światła to truizm, co nie zmniejsza prawdziwości tego stwierdzenia. Żeby osiągnąć poziom 50 milionów użytkowników, radio potrzebowało 38 lat, telewizja 13, iPod już tylko 4 lata, podczas kiedy Facebookowi wystarczył rok, a Twitterowi 9 miesięcy.

Tak samo prawdziwe jest stwierdzenie, że prawo nie nadąża za rozwojem technologii. W praktyce oznacza to, że wzrasta ilość spraw związanych z mediami społecznościowymi, a decyzje sądów mogą się diametralnie różnić w podobnych sytuacjach.

W zeszłym roku w związku z komentarzami umieszczonymi na Facebooku i Twitterze zostało wszczęte postępowanie karne wobec 635 osób w Anglii i Walii. W tym roku mieliśmy kolejny już, szeroko komentowany, wyrok NSA dotyczący obowiązku ujawnienia autorów obraźliwych wpisów. Pojawiają się kolejne orzeczenia dotyczące pracowników, którzy zamieścili negatywne opinie o swoim pracodawcy. Jak to ujął Oskar Wilde: Doświadczenie to nazwa, którą nadajemy naszym błędom. Dlatego warto wykorzystywać doświadczenia swoje oraz innych i regularnie dokonywać przeglądów przyjętych strategii i polityk. Po co? Cóż, może od tego zależeć, czy zwycięży ciemna czy jasna strona mocy.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Księgowość jako źródło przewagi konkurencyjnej. Dlaczego firmy nie wykorzystują wiedzy, którą już posiadają?

Firmy nie przegrywają przez brak danych — przegrywają, bo ignorują wiedzę, którą już mają. W fakturach, kosztach i korektach od lat zapisuje się prawdziwa historia firmy. Czy księgowość może stać się Twoją przewagą konkurencyjną?

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Premium
Jak GenAI może – a jak nie może – pomóc w zarządzaniu wiedzą o klientach

Generatywna sztuczna inteligencja rewelacyjnie analizuje informacje o konsumentach, ale nie naprawi kultury Twojej firmy. Gdzie kończą się możliwości technologii?

Premium
Co prezesi muszą wiedzieć o suwerennej AI

Globalna skala AI zderza się z lokalnymi regulacjami prawnymi. Dlaczego strategia „suwerennej sztucznej inteligencji” to pilne zadanie dla prezesów, a nie tylko dla działu IT?

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!