Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Kompetencje przywódcze

Poznaj innych, ale też daj poznać siebie

1 grudnia 2003 4 min czytania
Sławomir Nitek

Streszczenie: Polscy menedżerowie często popełniają dwa poważne błędy w motywowaniu pracowników: nie starają się poznać ich oczekiwań i ambicji oraz nie komunikują jasno własnych wymagań.

Pokaż więcej

Polscy menedżerowie często popełniają jednocześnie dwa poważne błędy w motywowaniu pracowników – nie tylko nie starają się poznać ich oczekiwań i ambicji, ale w dodatku sami nie komunikują im swoich oczekiwań i wymagań.

Błąd 1.: Wiem najlepiej, jak zmotywować swoich ludzi

Zamiast odbywać indywidualne rozmowy i odkrywać w każdym pracowniku to, co motywuje go do efektywnego działania, polscy menedżerowie wybierają zwykle rozwiązanie mniej czasochłonne – jeden standardowy system motywacyjny dla wszystkich. Zakładają, że to, co jest rozsądne i motywujące w ich mniemaniu, musi też być rozsądne i motywujące w mniemaniu pracowników. Życie nie potwierdza jednak tej tezy. Świadczy o tym kilka poniższych przykładów.

Pewna prestiżowa firma informatyczna zatrudniła doświadczonego konsultanta. Pozyskała go z innej prestiżowej firmy informatycznej, gdyż wiele słyszała o jego sukcesach w realizowaniu projektów i budowaniu relacji z klientami. Konsultantowi zaoferowano tak atrakcyjny pakiet motywacyjny, że powinien z zapałem szukać kolejnych klientów i poświęcać firmie całą swoją energię. Tymczasem po prawie dwóch latach obie strony doszły do wniosku, że z tej współpracy niewiele wychodzi. Efekty pracy konsultanta znacząco odbiegały od oczekiwań.

Jak doszło do tego, że świetny konsultant stał się „trudny do zmotywowania”? Dostał za dużo pieniędzy i spoczął na laurach? Nie. Okazało się, że nowy pracodawca nie pozwalał mu dopasowywać sprzedawanego produktu do indywidualnych potrzeb klientów. Taka indywidualizacja wymagała bowiem czasu i obniżała prestiż firmy („Nasza reputacja wynika z tego, że utrzymujemy tę samą jakość produktów na wszystkich rynkach”), od konsultanta oczekiwano zaś – jak się później okazało – szybkiej sprzedaży standardowego produktu jak największej liczbie klientów. Nastawienie na sprzedaż za wszelką cenę i dbanie o źle pojętą reputację firmy, kosztem zadowolenia klienta, nie było tym, co konsultant sobie wyobrażał i czego oczekiwał. Już po kilku tygodniach uświadomił sobie, że popełnił w karierze poważny błąd i rozpoczął poszukiwania nowej pracy.

Jak widać, mimo dobrego wynagrodzenia, samochodu służbowego czy wysokiego stanowiska, nawet wydajny pracownik może stracić motywację.

Podobnie nieskuteczne, co oferowanie standardowych bodźców, bywa motywowanie „krnąbrnego” pracownika przez wielokrotne powtarzanie mu racjonalnych argumentów przemawiających za zmianą postępowania. Lepiej jest z „trudnych” pracowników rozwiązania wydobywać, niż je narzucać.

W jednej z działających w Polsce sieci handlowych, pracownik odpowiedzialny za aktualizację cen produktów popełniał czasem błędy. Był to efekt stresu i presji czasu. Szef wykrywał błędy albo na etapie opracowywania nowego cennika, albo tuż przed jego wysyłką do druku w agencji reklamowej. Zawsze po wykryciu błędu strofował pracownika, wykazując na liczbach, jak taki niepozorny błąd mógł doprowadzić do dużej straty. Pracownik zawsze odpowiadał na to: „Następnym razem wszystko na pewno sprawdzę”. I sprawa zaczynała się od nowa. Pewnego razu zdarzyło się jednak, że szef nie wyłapał błędu na czas. Niekorzystny dla firmy błąd w cenie promocyjnej produktu wydrukowany już został na ulotkach. Kolejne uwagi mijałyby się z celem. Kierownik wyznaczył więc termin spotkania z pracownikiem i poprosił, by przygotował on dwie propozycje rozwiązań, które w przyszłości zapobiegną podobnym sytuacjom. Pracownik przedstawił swoje propozycje. Jedna wskazywała na konieczność wcześniejszego przekazywania mu informacji przez działy zakupów i marketingu. Uzgodniono wszystko z szefami tych działów. Pomyłki przestały się pojawiać.

Błąd 2.: Wszyscy wiedzą, o co mi chodzi**

Mówi się, że pracownicy odchodzą nie tyle z firm, co od przełożonych. To oni właśnie budują zazwyczaj to, co prof. Nicholson nazywa „barierą blokującą energię motywacyjną pracowników”. Zanim więc szef rozpocznie reedukację „trudnego” pracownika, powinien spojrzeć na siebie.

Największym błędem polskich szefów jest zazwyczaj brak jasnej komunikacji. Trudno oczekiwać, że pracownik będzie zmotywowany, skoro nie zna reguł gry – nie wie, jakie jego zespół ma cele, czego szef oczekuje od zespołu, czego nie toleruje, co nagradza. Menedżerowie nie przekazują też pracownikom informacji bieżących, które zdobywają na regularnych spotkaniach kadry kierowniczej. Nawet jeśli informacje te nie są objęte embargiem, pozostają jedynie w głowach menedżerów. Wreszcie polscy menedżerowie często nie wskazują pracownikom, w jakim kierunku ma zmierzać wykonanie zadania. Rozumują tak: „Dam ambitne zadanie, rzucę na głęboką wodę, to podniesie motywację”. A efekt jest taki, że pracownik nie ma pojęcia, jaki jest oczekiwany standard wykonania.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Agenci, Roboty i My: Jak AI zmienia oblicze pracy

Sztuczna inteligencja to już nie tylko technologiczna nowinka, ale najważniejszy temat w agendzie każdego nowoczesnego zarządu. Dowiedz się, dlaczego ponad połowa naszych codziennych zadań może wkrótce zostać zautomatyzowana, a mimo to ludzkie kompetencje, intuicja i empatia staną się bardziej pożądane niż kiedykolwiek wcześniej<span data-path-to-node=”2,11″>. Poznaj kluczowe wnioski z najnowszego raportu McKinsey Global Institute i sprawdź, jak skutecznie poprowadzić swoją organizację przez tę bezprecedensową transformację, budując innowacyjne partnerstwo między człowiekiem a algorytmemde=”2,15″>.

orkiestrator Orkiestrator – nowa rola menedżera w erze agentowej

W 2026 roku rola menedżera przestaje ograniczać się do zarządzania ludźmi. Lider staje się orkiestratorem pracy ludzi i autonomicznych systemów AI, projektując zdolność organizacji do skutecznej realizacji strategii. Przyszłość przywództwa to balans między technologiczną wydajnością a ludzkim sensem pracy.

Banda dupków: jak marki mogą skorzystać na wykorzystaniu obelg

W świecie marketingu, gdzie bezpieczne i wygładzone przekazy stają się tłem, niektóre marki decydują się na krok skrajnie ryzykowny: przejęcie pejoratywnych określeń i przekucie ich w fundament swojej tożsamości. Najnowsze badania dowodzą, że proces odzyskiwania obelg może być potężnym katalizatorem lojalności, o ile liderzy biznesu zrozumieją psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Nowy MITSMR: Planowanie scenariuszowe. Jak zbudować firmę odporną na jutro

Niepewność nie jest dziś „czynnikiem ryzyka” — jest środowiskiem pracy. Dlatego w nowym MIT SMR odwracamy logikę klasycznego planowania: zamiast szlifować jeden perfekcyjny scenariusz, uczymy budować gotowość na wiele wersji jutra. Pokazujemy, jak planowanie scenariuszowe wzmacnia strategiczną odporność, co zrobić, by strategia nie utknęła w silosach oraz jak udoskonalić prognozowanie dzięki wykorzystaniu AI.

Różne pokolenia, różne potrzeby. Jak wiek zmienia oczekiwania płacowe?

Czy „atrakcyjne wynagrodzenie” znaczy to samo dla absolwenta i doświadczonego eksperta? Dane z najnowszych raportów Randstad pokazują, że oczekiwania płacowe wyraźnie zmieniają się wraz z wiekiem, sytuacją życiową i doświadczeniem zawodowym. Firmy, które chcą skutecznie przyciągać i zatrzymywać talenty w 2026 roku, muszą odejść od jednolitej polityki wynagrodzeń i postawić na precyzyjne dopasowanie oferty do różnych pokoleń.

Premium
Zacznij zarabiać na retroinnowacjach

W świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję i cyfrowy nadmiar rośnie popyt na produkty, które łączą przeszłość z teraźniejszością. Od „głupich telefonów” po nowoczesne gramofony – konsumenci coraz częściej wybierają rozwiązania prostsze, trwalsze i bardziej autentyczne. Retroinnowacja staje się realną strategią wzrostu dla firm, które potrafią twórczo odświeżyć starsze technologie i dopasować je do współczesnych oczekiwań.

Architektura odporności

W świecie, w którym kryzysy eskalują szybciej niż procesy decyzyjne, przewagę daje nie perfekcyjny plan, lecz gotowość na wiele wariantów przyszłości. Redaktor naczelny wskazuje, że architektura odporności wymaga odejścia od sztywnego prognozowania na rzecz scenariuszowego myślenia, strategicznego foresightu i konsekwentnego wzmacniania wewnętrznych fundamentów organizacji.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!