Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Kompetencje przywódcze

Monika Chutnik: Nowoczesne zasady zarządzania różnorodnością

1 marca 2013 6 min czytania
Monika Chutnik
Monika Chutnik: Nowoczesne zasady zarządzania różnorodnością

Streszczenie: BrakOdpowiedziDlaURL

Pokaż więcej

Firma, która dołącza do sygnatariuszy Karty Różnorodności, zyskuje wizerunek organizacji nowoczesnej, dbającej o pracowników, przez co staje się magnesem dla nowych talentów. Jednak traktowanie zarządzania różnorodnością jako przekaz PR‑owy, bez realnych działań wewnętrznych, może przynieść jedynie efekt krótkoterminowy, a w dłuższym okresie pozbawić przedsiębiorstwa wiarygodności.

Jak zmobilizować menedżerów do poszanowania różnorodności? – komentarz nr 1

Jak zmobilizować menedżerów do poszanowania różnorodności? - komentarz nr 1

Podpisanie Karty Różnorodności jest publicznym zobowiązaniem się do wprowadzenia i stosowania w przedsiębiorstwie polityki równego traktowania i zarządzania różnorodnością, a także aktywnego przeciwdziałania dyskryminacji w miejscu pracy – czy to ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, stan zdrowia, narodowość, tożsamość płciową, status rodzinny, czy też styl życia. Analizując sytuację w firmie Telko Services, należy zadać sobie w pierwszej kolejności pytanie, czy przedsiębiorstwo dołączyło do sygnatariuszy karty ze względu na oczekiwania centrali i efekty PR‑owe, czy też zarząd faktycznie zamierza wprowadzić nowoczesne zasady zarządzania różnorodnością.

Wydaje się, że w omawianym przypadku współistnieją obie te postawy. Z jednej strony orędownikiem zarządzania różnorodnością jest szwedzka centrala i traktująca poważnie tematykę różnorodności Marta. Z drugiej strony widzimy organizację nieprzygotowaną do działań postrzeganych jako radykalne, a co najmniej burzące istniejące przyzwyczajenia. W dodatku kadra zarządzająca ulega stereotypom związanym ze sposobem pojmowania branży IT/Telecom jako tradycyjnie męskiej.

Zarządzanie zespołami bez tajemnic »

Pojawia się tu kolejne pytanie: jakie naprawdę organizacja widzi korzyści z „posiadania” różnorodności? Odpowiedź na to pytanie będzie warunkować strategię działania, która dla firmy będzie najwłaściwsza. Innymi słowy: po co w biznesie Telko różnorodność? Jeśli podpisanie Karty Różnorodności traktowane jest przez osoby zarządzające głównie jako wydarzenie PR‑owe, warto wykorzystać jego siłę do budowania marki firmy. Zapewnienie o szacunku dla różnorodności będzie doskonałym magnesem dla nowych pracowników. Zwłaszcza przedstawiciele dominującego w sektorze IT/Telecom oraz sektorze outsourcingu pokolenia Y, stawiającego na możliwość wyrażenia siebie i własną indywidualność, będą zainteresowani dołączeniem do organizacji, w której będą upatrywać szansę na realizację prawdziwych siebie. Pomocne w formułowaniu komunikatów PR‑owych będą z pewnością dane, które pokazują, że w firmie pojawiło się zdecydowanie więcej kobiet, osób starszych i nawet pracowników z Czech i Słowacji. Dzięki temu Telko będzie w stanie zbudować wizerunek organizacji nowoczesnej i otwartej, która przyciągnie wartościowych kandydatów z rynku pracy. Część działań PR‑owych podkreślających różnorodność może zostać też skierowana do klientów firmy, wrażliwych na takiego rodzaju przekaz.

Jednak promowanie różnorodności jedynie poprzez przekaz PR‑owy, bez realnych działań wewnątrz firmy, jest strategią krótkoterminową. W długim okresie zwabieni przez wizję różnorodności pracownicy odkryją, że rzeczywistość odbiega od kreowanego wizerunku, i zaczną stopniowo opuszczać organizację, która ich rozczarowała. Pierwsi mogą odejść ci, którzy są najlepsi. Także partnerzy biznesowi firmy mogą odkryć, że przekaz PR‑owy nie ma pokrycia w faktach, co może spowodować spadek wiarygodność Telko jako dostawcy usług.

Równie ślepą uliczką jest utożsamianie dużej liczby zatrudnionych kobiet, obcokrajowców, osób starszych czy osób niepełnosprawnych z rzeczywistym zarządzaniem różnorodnością. Pracując dla klientów różnych wielkości i z różnych sektorów, poznaliśmy organizacje, które wykazywały (i wykazują) wspaniałe, zbalansowane statystyki. Jednak grupy pracowników z danej kategorii zaludniają zupełnie odrębne działy i nie mają ze sobą operacyjnego kontaktu, często rezydują w różnych częściach budynku, bywa, że w kompletnie odrębnych lokalizacjach! W takim przypadku można mówić o zarządzaniu statystykami, jednak nie o zarządzaniu różnorodnością.

Równie ślepą uliczką jest utożsamianie dużej liczby zatrudnionych kobiet, obcokrajowców, osób starszych czy osób niepełnosprawnych z rzeczywistym zarządzaniem różnorodnością.

Dlatego uważam, że szefowie Telko powinni w pierwszej kolejności głęboko zastanowić się, co organizacja chce osiągnąć poprzez zarządzanie różnorodnością, oraz określić, jaką z zarządzania różnorodnością będą mieć korzyść osoby na poszczególnych szczeblach organizacji, a następnie jasno zakomunikować to kierownikom i pracownikom. Mam na myśli prawdziwą korzyść, która będzie silnym motywatorem dla menedżerów (np. wyniki, wyższe tempo pracy zespołu, lepiej dobrane umiejętności wewnątrz zespołu, lepsze docieranie do różnych grup klientów itp.). Im więcej czasu przeznaczymy na etap eksplorowania prawdziwych korzyści, tym wyższą i bardziej prawdziwą motywację zbudujemy i tym szybciej będzie mogła zostać zrealizowana reszta procesu!

Następnie należy zapewnić organizacji i pracownikom czas na stopniowe wprowadzanie zmian i wspierać ich tak, by zmniejszyć opór wobec zmian. Pomocne mogą okazać się spotkania czy warsztaty tematyczne oraz cykliczne spotkania dla kierowników, podczas których będą oni wymieniać się swoimi doświadczeniami w obszarze zarządzania różnorodnością – może to odbywać się w formie grupowej pracy nad konkretnymi problemami, wymiany doświadczeń lub dyskusji.

Warto też zrezygnować z jednego wymiaru różnorodności na rzecz eksplorowania rozmaitych aspektów różnorodności przydatnych w różnych zespołach i kontekstach (np. wykształcenie, doświadczenie, umiejętności, plany zawodowe i aspiracje) – to pozwoli skierować uwagę ludzi poza kategorie przypisane, czyli płeć czy wiek, w kierunku kategorii nabywanych. Pomocne będą sprawdzone narzędzia wspierające zarządzanie różnorodnością, np. skandynawskiego Diversity Icebreaker®.

Jeżeli firma będzie uczyć swoich menedżerów wprowadzania zmian i zarządzania nimi oraz będzie promować pracę zespołową i różnicowanie ról, wówczas osiągnie prawdziwe korzyści z zarządzania różnorodnością, takie jak zwiększona kreatywność, innowacyjność, większa elastyczność działań zespołów. Akceptacja dla różnorodności pojawi się wówczas sama.

To jest komentarz eksperta. Przeczytaj tekst główny »

Jak zmobilizować menedżerów do poszanowania różnorodności? 

,

Magdalena Gera-Pikulska PL, Paweł Kubisiak PL

Wiele firm stara się budować zróżnicowane środowisko pracy. Staje się to imperatywem strategicznym w korporacjach, które oczekują od swoich lokalnych oddziałów poszanowania dla różnic dotyczących wieku, płci, kultury czy religii.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Jak nieefektywne spotkania niszczą wartość przedsiębiorstw

Czy wiesz, że ponad połowa czasu, jaki Twoi pracownicy spędzają na spotkaniach, to czysta strata czasu i pieniędzy? Najnowsze globalne badanie Jabra obnaża zjawisko „długu spotkaniowego”, który w dużych organizacjach generuje straty rzędu 130 milionów dolarów rocznie. Dowiedz się, dlaczego sztuczna inteligencja nie uratuje uszkodzonego systemu i dlaczego spotkania nie są uniwersalnym, bezrefleksyjnym narzędziem do wszystkiego.

Podatek od empatii, który płacą liderki

Współczesny biznes wymaga od liderów empatii i wsparcia w obliczu lęku przed AI czy restrukturyzacją. Badania pokazują jednak, że ten niewidzialny ciężar emocjonalny – tzw. podatek od empatii – obciąża głównie kobiety. Poznaj mechanizmy „pełzającej opieki” i dowiedz się, jak organizacje mogą sprawiedliwie redystrybuować kulturę troski.

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Sztuczna inteligencja i pułapka zależności poznawczej

Czy sztuczna inteligencja zagraża naszej zdolności do samodzielnego myślenia? Andrew Palmer, redaktor „The Economist”, opowiada o wdrażaniu AI w rygorystycznym środowisku medialnym, pułapce „zależności poznawczej” i algorytmach, które wkrótce mogą przejąć procesy rekrutacyjne. Poznaj podejście do technologicznej rewolucji, w którym kluczem pozostaje krytyczny nadzór człowieka i zarządzanie oparte na faktach.

Multimedia
Depresja u ludzi sukcesu. Jak ją diagnozować i mądrze leczyć?

Czy depresja to tylko smutek i brak silnej woli? W najnowszym odcinku podcastu Klaudii Knapik Zdrowie Lidera prof. Piotr Gałecki obala największe mity na temat tej choroby. Dowiedz się, jak rozpoznać wysokofunkcjonującą depresję u liderów, dlaczego ciało reaguje fizycznym bólem na przewlekły stres i jak nowoczesna medycyna pomaga odzyskać biologiczną równowagę.

Dlaczego firmy nie muszą ciąć etatów z powodu sztucznej inteligencji

Czy masowe zwolnienia w erze sztucznej inteligencji to biznesowa konieczność, czy może fatalny w skutkach błąd? Andrew Winston przekonuje, że organizacje opierające się presji zastępowania młodych talentów algorytmami nie tylko skutecznie zabezpieczą swoją przyszłość i lejek kadrowy, ale też zyskają potężną przewagę strategiczną nad bardziej krótkowzroczną konkurencją.

Multimedia
Kto ukradł narrację o AI? Ograniczenia LLM-ów, o których milczą giganci

W debacie o sztucznej inteligencji ton nadają dziś wielkie korporacje, nierzadko uciekając się do marketingowej propagandy. Zamiast ulegać wizjom bezwarunkowego dobrobytu, liderzy biznesu powinni spojrzeć na algorytmy z chłodnym dystansem. O tym, jak odzyskać strategiczną wyobraźnię i gdzie leżą prawdziwe limity AI, opowiada analityk foresightu strategicznego Bartosz Frąckowiak.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!