Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Ekspansja zagraniczna
Polska flaga

Monika Chutnik: Międzynarodowe organizacje coraz częściej zwracają uwagę na kwestie międzynarodowe

1 kwietnia 2016 4 min czytania
Monika Chutnik

Streszczenie: Różnorodność kulturowa stanowi zarówno fascynujący, jak i trudny obszar zarządzania. Pracownicy, klienci oraz ich preferencje różnią się w zależności od kultury, co oznacza, że nie istnieje jedna uniwersalna strategia dotarcia do konsumentów i budowania z nimi trwałych relacji. Firmy stosujące identyczne podejście we wszystkich międzynarodowych oddziałach podejmują duże ryzyko. MIT Sloan Management Review Polska Badania Fonsa Trompenaarsa i Richarda Hampdena-Turnera, ekspertów w dziedzinie komunikacji międzykulturowej w biznesie, wyróżniają dwa skrajne podejścia do kwestii kulturowych: uniwersalistyczne i partykularystyczne. W kulturach o preferencji uniwersalistycznej ludzie dążą do formułowania i stosowania tych samych zasad wobec wszystkich, traktując wyjątki jako niepożądane odchylenia naruszające ustalony porządek. Takie podejście zapewnia przejrzystość, a sprawiedliwość rozumiana jest jako traktowanie wszystkich według tych samych kryteriów.

Pokaż więcej

Różnorodność kulturowa to jeden z najbardziej fascynujących, a jednocześnie najtrudniejszych obszarów zarządzania. Różni są nie tylko pracownicy, ale także klienci oraz ich preferencje. Nie ma jednego sposobu na dotarcie do konsumentów oraz budowania trwałych relacji z nimi. Przedsiębiorstwa realizujące identyczną strategię we wszystkich międzynarodowych oddziałach podejmują duże ryzyko.

W badaniach prowadzonych przez Fonsa Trompenaarsa i Richarda Hampdena‑Turnera, znamienitych badaczy i popularyzatorów komunikacji międzykulturowej w biznesie, wyłoniły się dwa krańcowo różne podejścia do kwestii kulturowych – preferencja uniwersalistyczna oraz partykularystyczna. W krajach, których kultury wykazują preferencję uniwersalistyczną, ludzie mają tendencję do formułowania i następnie stosowania takich samych zasad wobec wszystkich; wyjątki są niemile widzianym odchyleniem naruszającym ustalony, ważny porządek. Te same zasady stosowane zawsze i wszędzie dają przejrzystość, a sprawiedliwość rozumiana jest jako traktowanie wszystkich według tych samych kryteriów. Niemal najsilniejszą preferencję uniwersalistyczną mają Stany Zjednoczone – Amerykanie budują silne, centralne kultury organizacji, na przykład: Google, McDonalds, IBM, Microsoft czy HP. Silną preferencję uniwersalistyczną mają też: Szwajcaria, Kanada, Szwecja i Wielka Brytania.

Preferencja partykularystyczna to działanie zależne od sytuacji – stosując takie podejście, firmy będą z minimalnym prawdopodobieństwem budować rozległe, skodyfikowane kultury organizacyjne, naturalnie bazując na różnorodnych podejściach. Mogłoby się to wydawać nieco rozmyte i chaotyczne, gdyby nie fakt, że właśnie otwartość na różnorodność jest immanentnym elementem ich kultury organizacyjnej. Kraje o takiej preferencji to na przykład: Wenezuela, Chiny, Indie lub Meksyk.

Szczególnie interesujące podejście do wielokulturowości zdarza się na styku globalnej kultury organizacji z lokalną potrzebą dostosowania się do miejscowych realiów. Kiedy wdrażałam program szkoleń dla nowych pracowników w regionie Europy Środkowej i Wschodniej, podjęłam własną, nieco partykularystyczną decyzję, której nie zdecydowałam się skonsultować z nikim z kalifornijskiej centrali. Gdybym spróbowała na sztywno wdrażać taki sam program szkoleń we wszystkich krajach regionu, mogłabym się spotkać z murem niezrozumienia. Poszukiwanie środkowej drogi pomiędzy wymogami i oczekiwaniami korporacji a potrzebami i realiami konkretnych organizacji w konkretnych krajach oznaczało rezygnację z automatycznego wdrożenia programu na rzecz wspólnego ustalania wariantu, który lokalna organizacja nie tylko oficjalnie przyjmie, ale także będzie stosować z korzyścią dla siebie i dla całej firmy. W efekcie w każdym z krajów CEE funkcjonowała nieco inna wersja, ale w zakresie zaleceń z centrali.

Polska kultura biznesowa zajmuje w wymiarze różnorodności kulturowej pozycję środkową – umiarkowaną. Potrafimy więc znajdować złoty środek pomiędzy uniwersalizmem zasad a chaosem partykularyzmu i być może dlatego szybciej niż na przykład Amerykanie znajdujemy lokalne kompromisy. Na przykład jedna z polskich firm logistycznych, mająca oddziały m.in. w Chinach, zorientowała się, że cele sprzedażowe sformułowane dla tamtejszych menedżerów w taki sam sposób jak dla polskich w ogóle nie są adekwatne do realiów rynku chińskiego. W Chinach biznes tworzy się przez budowanie długoterminowych relacji, a taka miara jak liczba wykonanych telefonów do klientów wpłynęłaby na jakość relacji między dostawcą usług logistycznych a odbiorcą. Presja mogłaby w ocenie tego drugiego doprowadzić do utraty twarzy z powodu np. niemożności sprostania oczekiwaniom partnera. W tej sytuacji polska firma dostosowała poziomy sprzedażowe do realiów lokalnych.

Umiarkowany partykularyzm jest widoczny w momencie, gdy polska firma przejmuje funkcjonujące przedsiębiorstwo w innym kraju. Kilka lat temu jedna z polskich firm odzieżowych przejęła spółkę we wschodnich Niemczech. Nie przewidziała skali trudności, jakie się pojawiły. Niemieckim pracownikom firmy nie mieściło się bowiem w głowach, że ich właścicielem będzie polskie przedsiębiorstwo, ponieważ zawsze kierunek akwizycji był odwrotny. Ogromny opór, duma ludzi z dotychczasowego dorobku, niechęć do zmiany oraz typowe aspekty związane z przejmowaniem innego biznesu spowodowały, że polski nabywca zdecydował się na bardzo delikatne przejmowanie władzy. To doświadczenie pokazuje, że zrozumienie mentalności i sposobu działania właściwego dla danej kultury pomaga organizacjom osiągać sukcesy na rynku M&A i w efekcie skoncentrować się na zwiększaniu przychodów, zamiast tracić siły i zasoby na gaszenie pożarów – w tym przypadku było lepiej i mądrzej poznać naturę i atuty przejmowanego zagranicznego biznesu, niż sztywno wprowadzać własną kulturę i sposób zarządzania.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

AI weszła do biznesu. Teraz zaczyna się trudniejsza część transformacji

57% polskich przedsiębiorstw wykorzystuje już sztuczną inteligencję produkcyjnie. Jednocześnie 43% firm wskazuje integrację AI z istniejącymi systemami jako największą barierę jej skalowania.

Księgowość jako źródło przewagi konkurencyjnej. Dlaczego firmy nie wykorzystują wiedzy, którą już posiadają?

Firmy nie przegrywają przez brak danych — przegrywają, bo ignorują wiedzę, którą już mają. W fakturach, kosztach i korektach od lat zapisuje się prawdziwa historia firmy. Czy księgowość może stać się Twoją przewagą konkurencyjną?

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Premium
Jak GenAI może – a jak nie może – pomóc w zarządzaniu wiedzą o klientach

Generatywna sztuczna inteligencja rewelacyjnie analizuje informacje o konsumentach, ale nie naprawi kultury Twojej firmy. Gdzie kończą się możliwości technologii?

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!