Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Kompetencje przywódcze
Polska flaga

Kiedy kultura decyduje o globalnym triumfie lub upadku

19 sierpnia 2024 4 min czytania
Zdjęcie Paulina Chmiel-Antoniuk - redaktorka "MIT Sloan Management Review Polska"
Paulina Chmiel-Antoniuk
Kiedy kultura decyduje o globalnym triumfie lub upadku

Streszczenie: Przedsiębiorstwa dążące do ekspansji muszą zrozumieć, że strategia i kapitał w zdobywaniu nowych rynków są ważne, ale prawdziwy sukces zależy od zrozumienia lokalnej kultury i dopasowania się do niej. W przeciwnym razie ryzykują porażkę spowodowaną własną ignorancją. Każdego dnia firmy na całym świecie stają przed wyzwaniem zrozumienia złożoności kulturowych, na których tle rozgrywają się ich globalne ambicje. Różnice w języku, zwyczajach, wartościach, a nawet w sposobie myślenia, mogą stanowić zarówno potężną przeszkodę, jak i nieocenioną szansę. Co sprawia, że międzynarodowe marki odnoszą sukcesy lub ponoszą porażki, próbując przetłumaczyć swoją ofertę na nowe, kulturowo różnorodne rynki? W sercu Tokio, tętniącej życiem stolicy Japonii, znajduje się lokal McDonald’s, który serwuje nie tylko klasyczne frytki i burgery, ale też lokalny przysmak – burgera Gohan, w którym zamiennikiem bułki jest ryż. Tymczasem na ulicach Mediolanu Starbucks oferuje nie tylko typową kawę latte, lecz także espresso przyrządzane z szacunkiem dla włoskiej tradycji. Te przykłady dowodzą, że globalny sukces wymaga zrozumienia i dostosowania się do lokalnej kultury i preferencji konsumentów. Kultura jako zbiór norm, wartości, przekonań i zachowań charakterystycznych dla danej grupy osób jest nieuchwytnym, lecz wszechobecnym elementem, który kształtuje sposób, w jaki ludzie myślą, działają i współpracują. Edward T. Hall, pionier w dziedzinie komunikacji międzykulturowej, wprowadził koncepcję wysokiego i niskiego kontekstu kulturowego, która opisuje, jak różne kultury się komunikują oraz interpretują informacje. Kultury wysokiego kontekstu, takie jak japońska czy arabska, wyróżnia przede wszystkim duże przywiązanie do informacji wynikających z kontekstu, a istotną część komunikacji stanowią komunikaty niewerbalne. Natomiast kultury niskiego kontekstu, takie jak niemiecka czy amerykańska, kładą nacisk na bezpośrednią i jasną komunikację. Ignorowanie tych różnic może prowadzić do poważnych nieporozumień i błędów strategicznych. Firma amerykańska próbująca nawiązać współpracę z japońskim partnerem może napotkać trudności, jeśli nie zrozumie znaczenia pośrednich form komunikacji i ceremoniału w japońskiej kulturze biznesowej. Przykładem może być spotkanie, podczas którego japońscy partnerzy milczą przez dłuższy czas. Amerykańscy menedżerowie mogą to błędnie zinterpretować jako brak zainteresowania, podczas gdy jest to forma okazania szacunku i dogłębnego przemyślenia oferty. Z kolei firma, która planuje wypuszczenie na rynek saudyjski marki kosmetyków, musi wziąć pod uwagę lokalne normy, wartości oraz religię. Produkty muszą być wytworzone z substancji organicznych, w większości pochodzenia roślinnego, zgodnie z ideą halal. Reklamy, które odniosły sukces w Europie, mogą być nieodpowiednie w lokalnym kontekście z powodu różnic kulturowych dotyczących roli kobiet i standardów estetycznych. Jak podkreśla Klaudia Fryc‑Mallick, psycholożka kulturowa i certyfikowana trenerka międzykulturowa: „Kultura nie jest tylko powierzchownym zestawem norm i zwyczajów, ale też głęboko zakorzenionym systemem wartości i przekonań, który kształtuje sposób działania ludzi. Biznes tworzą ludzie, a za liczbami stoją procesy i działania ludzkie, które są nierozerwalnie związane z kulturą”. Zrozumienie i respektowanie różnic kulturowych jest nieodzownym elementem skutecznego prowadzenia biznesu międzynarodowego. Firmy, które potrafią dostosować swoje strategie i działania do specyfiki kulturowej rynków, na których operują, zyskują przewagę konkurencyjną. Ignorowanie tych aspektów może prowadzić do nieporozumień, konfliktów oraz utraty szans biznesowych. Praktyczne zastosowanie wiedzy o kulturze w biznesie międzynarodowym to nie tylko kwestia przetrwania, ale też rozwoju, a także budowania trwałych relacji.

Pokaż więcej

Przedsiębiorstwa dążące do ekspansji muszą zrozumieć, że strategia i kapitał w zdobywaniu nowych rynków są ważne, ale prawdziwy sukces zależy od zrozumienia lokalnej kultury i dopasowania się do niej. W przeciwnym razie ryzykują porażkę spowodowaną własną ignorancją.

KAŻDEGO DNIA firmy na całym świecie stają przed wyzwaniem zrozumienia złożoności kulturowych, na których tle rozgrywają się ich globalne ambicje. Różnice w języku, zwyczajach, wartościach, a nawet w sposobie myślenia, mogą stanowić zarówno potężną przeszkodę, jak i nieocenioną szansę. Co sprawia, że międzynarodowe marki odnoszą sukcesy lub ponoszą porażki, próbując przetłumaczyć swoją ofertę na nowe, kulturowo różnorodne rynki? W sercu Tokio, tętniącej życiem stolicy Japonii, znajduje się lokal McDonald’s, który serwuje nie tylko klasyczne frytki i burgery, ale też lokalny przysmak – burgera Gohan, w którym zamiennikiem bułki jest ryż. Tymczasem na ulicach Mediolanu Starbucks oferuje nie tylko typową kawę latte, lecz także espresso przyrządzane z szacunkiem dla włoskiej tradycji. Te przykłady dowodzą, że globalny sukces wymaga zrozumienia i dostosowania się do lokalnej kultury i preferencji konsumentów.

Kultura jako zbiór norm, wartości, przekonań i zachowań charakterystycznych dla danej grupy osób jest nieuchwytnym, lecz wszechobecnym elementem, który kształtuje sposób, w jaki ludzie myślą, działają i współpracują. Edward T. Hall, pionier w dziedzinie komunikacji międzykulturowej, wprowadził koncepcję wysokiego i niskiego kontekstu kulturowego, która opisuje, jak różne kultury się komunikują oraz interpretują informacje. Kultury wysokiego kontekstu, takie jak japońska czy arabska, wyróżnia przede wszystkim duże przywiązanie do informacji wynikających z kontekstu, a istotną część komunikacji stanowią komunikaty niewerbalne. Natomiast kultury niskiego kontekstu, takie jak niemiecka czy amerykańska, kładą nacisk na bezpośrednią i jasną komunikację. Ignorowanie tych różnic może prowadzić do poważnych nieporozumień i błędów strategicznych.

Firma amerykańska próbująca nawiązać współpracę z japońskim partnerem może napotkać trudności, jeśli nie zrozumie znaczenia pośrednich form komunikacji i ceremoniału w japońskiej kulturze biznesowej. Przykładem może być spotkanie, podczas którego japońscy partnerzy milczą przez dłuższy czas. Amerykańscy menedżerowie mogą to błędnie zinterpretować jako brak zainteresowania, podczas gdy jest to forma okazania szacunku i dogłębnego przemyślenia oferty. Z kolei firma, która planuje wypuszczenie na rynek saudyjski marki kosmetyków, musi wziąć pod uwagę lokalne normy, wartości oraz religię. Produkty muszą być wytworzone z substancji organicznych, w większości pochodzenia roślinnego, zgodnie z ideą halal. Reklamy, które odniosły sukces w Europie, mogą być nieodpowiednie w lokalnym kontekście z powodu różnic kulturowych dotyczących roli kobiet i standardów estetycznych. Jak podkreśla Klaudia Fryc‑Mallick, psycholożka kulturowa i certyfikowana trenerka międzykulturowa: „Kultura nie jest tylko powierzchownym zestawem norm i zwyczajów, ale też głęboko zakorzenionym systemem wartości i przekonań, który kształtuje sposób działania ludzi. Biznes tworzą ludzie, a za liczbami stoją procesy i działania ludzkie, które są nierozerwalnie związane z kulturą”.

Zrozumienie i respektowanie różnic kulturowych jest nieodzownym elementem skutecznego prowadzenia biznesu międzynarodowego. Firmy, które potrafią dostosować swoje strategie i działania do specyfiki kulturowej rynków, na których operują, zyskują przewagę konkurencyjną. Ignorowanie tych aspektów może prowadzić do nieporozumień, konfliktów oraz utraty szans biznesowych. Praktyczne zastosowanie wiedzy o kulturze w biznesie międzynarodowym to nie tylko kwestia przetrwania, ale też rozwoju, a także budowania trwałych relacji.

W Japonii, jeśli nie potrafisz czytać z powietrza, nie jesteś dobrym słuchaczem. Osoba nieposiadająca umiejętności czytania między wierszami nazywana jest kuuki yomenai. Erin Meyer

Stąpanie po cienkim lodzie

Ekspansja zagraniczna to skomplikowany proces, który wymaga nie tylko solidnej strategii biznesowej, ale przede wszystkim głębokiego zrozumienia kulturowego kontekstu nowych rynków. Jak zauważa Klaudia Fryc‑Mallick: „Firmy muszą zdawać sobie sprawę, że to co często powoduje różnice w zachowaniach konsumenckich, to wartości i normy społeczne, które są głęboko zakorzenione w kulturach lokalnych. Adaptacja do tych wartości może znacząco wpłynąć na sukces firmy na nowych rynkach i umożliwić lepsze zrozumienie oraz zaspokojenie potrzeb lokalnych konsumentów”. Niestety, wiele firm popełnia błędy, które mogą słono kosztować i prowadzić do poważnych strat wizerunkowych.

Przeczytaj artykuł i poznaj najczęstsze pułapki, w jakie wpadają przedsiębiorstwa podczas ekspansji międzynarodowej.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

cyfrowe bliźniaki Dlaczego twój biznes potrzebuje wirtualnej kopii?

Cyfrowe bliźniaki przestają być futurystyczną ciekawostką, a stają się narzędziem strategicznego zarządzania ryzykiem i optymalizacji procesów. Dzięki technologiom wywodzącym się z branży gier firmy mogą dziś testować tysiące scenariuszy awarii, zakłóceń i błędów bez ponoszenia realnych kosztów. O tym, jak fotorealistyczne symulacje pomagają organizacjom podejmować lepsze decyzje i dlaczego wkrótce niemal każda większa firma będzie mieć swojego cyfrowego bliźniaka, mówi Paul Gavin, Head of Games Analytics w SAS Institute.

Multimedia
Jak Bank of America przygotowuje na erę AI ponad 200 tysięcy swoich pracowników?

Sztuczna inteligencja rewolucjonizuje sektor finansowy, ale to człowiek pozostaje w centrum tej transformacji. Bernard Hampton, dyrektor The Academy w Bank of America, zdradza, jak gigant z Wall Street buduje zwinność kompetencyjną i skutecznie przygotowuje ponad 200 tysięcy pracowników na wyzwania epoki AI. Poznaj kulisy upskillingu na niespotykaną skalę.

Konwersja długu na kapitał zakładowy albo dopłaty

Konwersja długu na kapitał zakładowy lub dopłaty może poprawić strukturę finansowania spółki, ograniczyć zadłużenie i zwiększyć wiarygodność wobec inwestorów. Kluczowe znaczenie ma jednak właściwy wybór mechanizmu oraz poprawna dokumentacja.

Multimedia
Człowiek jest pilotem, nie pasażerem. Co musi umieć developer jutra?

Branża IT uwierzyła w obietnicę autonomii — a za każdą decyzją modelu wciąż stoi człowiek albo jej brak. Tomasz Ducin, software generalist i współautor programu „Developer Jutra”, tłumaczy, dlaczego generowanie kodu tanieje, lecz wartość inżyniera rośnie, gdzie kryją się realne ryzyka biznesowe sztucznej inteligencji i kto przetrwa nadchodzącą rekalibrację rynku pracy. Rozmowa o ekonomii tokenów, prawie Conwaya, ryzyku odmóżdżenia i kompetencjach, które decydują o przyszłości developera.

Czego AI wciąż nie potrafi zrobić za liderów

Sztuczna inteligencja odpowiada płynnie, pewnie i natychmiast — ale nie odróżnia dobra od zła, nie uczy się z doświadczenia i nie ponosi konsekwencji decyzji. Dwie badaczki przywództwa z MIT wyznaczają granicę między tym, co warto oddać maszynie, a tym, czego lider oddać nie może, by pozostać liderem.

Dlaczego nieefektywne spotkania niszczą wartość przedsiębiorstw

Czy wiesz, że ponad połowa czasu, jaki Twoi pracownicy spędzają na spotkaniach, to czysta strata czasu i pieniędzy? Najnowsze globalne badanie Jabra obnaża zjawisko „długu spotkaniowego”, który w dużych organizacjach generuje straty rzędu 130 milionów dolarów rocznie. Dowiedz się, dlaczego sztuczna inteligencja nie uratuje uszkodzonego systemu i dlaczego spotkania nie są uniwersalnym, bezrefleksyjnym narzędziem do wszystkiego.

Podatek od empatii, który płacą liderki

Współczesny biznes wymaga od liderów empatii i wsparcia w obliczu lęku przed AI czy restrukturyzacją. Badania pokazują jednak, że ten niewidzialny ciężar emocjonalny – tzw. podatek od empatii – obciąża głównie kobiety. Poznaj mechanizmy „pełzającej opieki” i dowiedz się, jak organizacje mogą sprawiedliwie redystrybuować kulturę troski.

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!