Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
BIZNES I TECHNOLOGIE
Polska flaga

Jakość zdefiniowana: po czym poznać wymarzonego inżyniera?

18 stycznia 2016 7 min czytania
Zdjęcie Jarosław Gracel - Wiceprezes ASTOR, dyrektor ds. Przemysłu 4.0
Jarosław Gracel

Streszczenie: Jakość w pracy inżyniera można ocenić na podstawie ośmiu wymiarów: wydajności, funkcjonalności, niezawodności, trwałości, zgodności ze standardami, serwisowalności, estetyki oraz jakości postrzeganej. Wydajność nie powinna być mierzona liczbą linii kodu, lecz efektywnością rozwiązań. Funkcjonalność wymaga aktualnej wiedzy i doświadczenia w najnowszych technologiach. Niezawodność systemów zależy od przewidywania potencjalnych awarii i odpowiedniego projektowania. Trwałość osiąga się poprzez uwzględnienie całkowitego kosztu posiadania i długofalowego planowania. Zgodność ze standardami ułatwia komunikację i integrację w projektach. Serwisowalność opiera się na przekazywaniu wiedzy diagnostycznej i tworzeniu systemów wczesnego ostrzegania. Estetyka wpływa na intuicyjność i zadowolenie użytkownika. Jakość postrzegana jest subiektywna i wymaga uwzględnienia indywidualnych oczekiwań klientów. Dbałość o te aspekty prowadzi do satysfakcji klienta i sukcesu projektów.

Pokaż więcej

Jeden z autorytetów w dziedzinie zarządzania jakością, W. Edwards Deming, powiedział kiedyś, że „jakość powinna być z definicji bardzo mocno związana z satysfakcją klienta”. Te słowa są dziś aktualne jak nigdy. Po pierwsze dlatego, że zarówno w świecie produktów konsumenckich, jak i w świecie usług biznesowych składane obietnice pozostają często bez pokrycia. Korzystając ze wzoru: satysfakcja = percepcja (to, co dostajemy) – oczekiwania (to, co zostało nam obiecane), łatwo wywnioskować, że finalnie musimy się zadowolić ujemną satysfakcją, zwaną inaczej rozczarowaniem, zawodem lub złością…

Jakość zdefiniowana: po czym poznać wymarzonego inżyniera?

Jakość zdefiniowana: po czym poznać wymarzonego inżyniera?

Słowo „jakość” jest bardzo często używane do rekomendacji produkcji, np. „niemiecka jakość”, wyrażenia opinii o produkcie: „to jest kiepskiej jakości”, czyli do opiniowania „czegoś” lub „kogoś” w dużym uproszczeniu. Jednak żeby rzeczywiście wydobyć to, co tak naprawdę podoba nam się w produkcie lub usłudze, potrzeba zazwyczaj głębszej refleksji. A to dlatego, że dla jakości zdefiniowano aż 8 wymiarów: wydajność (efektywność), funkcjonalność, niezawodność, trwałość (długowieczność), zgodność ze standardami, „serwisowalność”, estetyka, „jakość postrzegana” (za: D.A. Garvin, Competing on the Eight Dimensions of Quality, „Harvard Business Review” 1987.). Jak widać sprawa nie jest prosta, ale to w końcu jakość.

Spróbujmy zatem, korzystając z powyższych kryteriów, stworzyć profil wymarzonego inżyniera (automatyka, informatyka czy też ITmatyka), o którym każdy klient powiedziałby po wdrożeniu: „to jest naprawdę inżynier najwyższej jakości”.

Wydajność: **”Piszę 300 linii kodu na godzinę” **

W sieci często można spotkać opisy takie jak: „ten program to prawdziwy majstersztyk, ma już 150 000 linii kodu”. Jak to ocenić? Czy to dużo, mało, dobrze czy źle? Jakie to ma przełożenie na „wydajność‑efektywność” pracy inżyniera, a tym samym na „wydajność” produktu?

W dzisiejszym kompleksowo zdigitalizowanym świecie prawdziwego inżyniera można poznać po tym, jak zabiera się do zadania. Jeżeli najpierw bierze czystą kartkę papieru lub podchodzi do tablicy i zaczyna zadawać pytania, raczej można być spokojnym. Jeżeli najpierw włącza komputer i uruchamia Development Studio, sugeruję ostrożność.

Funkcjonalność: „Proszę zobaczyć tę ścianę z certyfikatami”

Kompetencje, szczególnie te techniczne, a zwłaszcza w obszarze nowoczesnych technologii, wymagają częstego uzupełniania. Po pierwsze, wersje produktów zmieniają się średnio raz w roku, po drugie, za wersjami produktów idą istotne udogodnienia (lub utrudnienia) funkcjonalne, po trzecie, bardzo ważne jest bezpieczeństwo danych. Patrząc na ścianę z dyplomami, zapytajmy o wersje produktów oraz o liczbę udanych wdrożeń przeprowadzonych na tych wersjach.

Niezawodność: „Na tym kodzie można polegać jak na Zawiszy”

Z całą pewnością niezawodność jest kluczowym parametrem w instalacjach przemysłowych. Jestem przekonany, że z perspektywy służb utrzymania ruchu lub działu IT zdecydowanie ważniejszym niż wydajność. Niezawodność zaproponowanego systemu (technologii, instalacji) wynika najczęściej z doświadczenia inżynierów, którzy brali udział w projekcie. W niezawodności nie chodzi o doprowadzenie systemu do stanu „używalności”. W celu uzyskania wysoce niezawodnego systemu inżynier musi przewidzieć, które elementy i w jaki sposób będą zachowywały się już po uruchomieniu i jak powinny być zainstalowane, skonfigurowane oraz serwisowane, żeby awaryjność była minimalna.

Trwałość: „Poproszę system najtańszy i najtrwalszy”

Objaśnienie tego wymiaru chciałbym zacząć od wprowadzenia pojęcia „mądre kupowanie”. „Mądrym kupowaniem” możemy nazwać wszystkie przetargi i konkursy ofert, w których cena nie jest jedynym i dominującym (>80%) kryterium. Ważnym parametrem dopełniającym kryteria oceny powinien być całkowity koszt posiadania (TCO, total cost of ownership) w perspektywie X lat (gdzie X stanowi cykl życia inwestycji u klienta). Bez takiego podejścia (tzn. patrzenia na TCO) dobry inżynier może tylko rozłożyć ręce, ponieważ mało prawdopodobne jest zaprojektowanie trwałego systemu w wariancie „100‑procentowe [znaczenie ma] cena”. Trwałość instalowanych systemów będzie w sposób naturalny wynikała z długofalowego patrzenia zarówno inwestora, jak i dostawcy, a taka sytuacja to miód na serce dla dobrego „jakościowo” inżyniera.

Zgodność ze standardami: „ISO, ISA, HACCP… będzie Pan zadowolony”

Kolejnym wymiarem „jakości inżyniera” będzie znajomość oraz umiejętność stosowania standardów we wdrażanych systemach. Zdecydowaną zaletą standardów jest wspólny „kod” komunikacji projektowej na etapie tworzenia specyfikacji, realizacji projektu oraz odbiorów. Jest to szczególnie ważne w sytuacji, gdy proces inwestycyjny obejmuje kilka lub kilkanaście zakładów. I tak w przypadku systemów automatyki, IT oraz nowych maszyn ważna będzie znajomość np. standardów ISA‑S88, S95, S99 – bezpieczeństwo w systemach IT dla przemysłu. Dodatkowo przy projektowaniu maszyn patrzmy na znajomość normy bezpieczeństwa (NMD 2006/42/WE). Stosowanie standardów ma też niewątpliwy wpływ na kolejny wymiar jakości, którym jest serwisowalność.

Serwisowalność: „Mamy 1300 stron. To naprawdę kawał porządnej dokumentacji”

Zakładając, że nasz inżynier jako priorytety „jakościowe” wyznaczył sobie trwałość oraz zgodność ze standardami, możemy spać spokojnie. Lecz w pozostałych przypadkach (których, jak się spodziewamy, jest wiele) dokumentacja ląduje na półce, a jedynym słusznym adresatem pytań jest „wdrożeniowiec”. Co z tym zrobić?

Jestem przekonany, że szczególnie w czasach, gdy „autonomiczne utrzymanie ruchu” staje się jedną z głównych inicjatyw firm produkcyjnych, powinniśmy wymagać od inżynierów przekazania wiedzy o podstawowej lub średnio zaawansowanej diagnostyce awarii. Co więcej, narzędzia informatyczne pozwalają na zbudowanie systemów tzw. wczesnego ostrzegania oraz zdalnej diagnostyki stanu pracy instalacji. Możemy zakładać, że instalacja jest żywym organizmem, który będzie ulegał modyfikacjom i działaniom optymalizacyjnym, dlatego po pewnym czasie dużo większe znaczenie od 1300 stron dokumentacji powykonawczej będzie miała baza wiedzy o awariach, przeglądach i dobrych praktykach konserwacji budowana przez pracowników obsługujących tę instalację na co dzień.

Estetyka: „Piękne to będzie kiedyś, najpierw niech zadziała”

Można śmiało powiedzieć, że „liczba szkoleń z użytkowania aplikacji IT jest odwrotnie proporcjonalna do ergonomii jej interfejsów”. Z jednej strony jest to trudna biznesowa decyzja: czy chcemy zarabiać na szkoleniach z obsługi, czy na zadowoleniu użytkownika z tego, że system jest intuicyjny?

Z drugiej strony aspekt estetyki (ergonomii) wytwarzanych produktów (instalacji przemysłowych, maszyn, aplikacji IT) jest szalenie istotny w finalnym postrzeganiu tego, co zostało wykonane, a często jest on pomijany lub bagatelizowany. Łatwo zauważyć, że na rynku wygrywają te firmy, które o estetykę dbają. W przemyśle to zazwyczaj firmy zachodnie oraz nieliczne polskie wyjątki, np. Solaris lub PESA.

Postrzegana jakość: „…czego on jeszcze od nas chce…?”

O co tutaj chodzi…? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. „Postrzeganą jakość” musimy rozpatrywać jako wymiar, który będzie indywidualny dla każdego projektu, a nawet dla każdej osoby uczestniczącej w projekcie. Może to być np. kolor płytek pod linią produkcyjną, design paneli operatorskich lub standard ubioru programistów, którzy pojawiają się u klienta w trakcie wdrożenia. Tutaj przydaje się umiejętność słuchania i uważnej obserwacji.

Jakość zdefiniowana: po czym poznać wymarzonego inżyniera?

Jakość zdefiniowana: po czym poznać wymarzonego inżyniera?

Pewnie nasuwa się Państwu pytanie: „ale kto na to wszystko znajdzie czas?”. Odpowiedź wydaje się być prosta: albo ten czas na „jakość” znajdziemy, albo przyjdzie nam się zmierzyć z niezadowoleniem. Zatem w nawiązaniu do polskiego przysłowia – czas na kampanię „mądry polski inżynier przed szkodą”.

Podsumowując, zarządzanie jakością to nic innego jak nauka bycia rzetelnym w relacjach klient‑dostawca, co finalnie wymaga składania odpowiedzialnych obietnic (przez odpowiedzialnych sprzedawców z wiedzą techniczną) oraz inżynierów wysokiej jakości, którzy je później zrealizują. Zatem zlecając prace wybranej firmie inżynierskiej, popatrzmy na jej kompetencje i spróbujmy narysować każdorazowo jej „obraz jakości”, jak ten na powyższym wykresie.

Co Państwo myślicie o takim podejściu?

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Od bankructwa do marki premium. Czego o zarządzaniu uczy historia Delta Air Lines?

Kiedy w ciągu trzech miesięcy przychody spadają do zera, a firma musi skurczyć operacje o połowę, podręcznikowe zarządzanie sugeruje cięcia etatów. Ed Bastian, CEO Delta Air Lines, wybrał jednak inną drogę. W szczerej rozmowie z McKinsey wyjaśnia, dlaczego w czasach dominacji sztucznej inteligencji i niestabilności geopolitycznej to „wspomagana inteligencja” oraz radykalna lojalność wobec pracowników stanowią o przewadze konkurencyjnej firmy, która właśnie świętuje swoje stulecie.

AI wywraca handel do góry nogami. Jak wygrywać w erze „AI-first”?

Sztuczna inteligencja nie tylko przegląda internet – ona rekomenduje produkty i umożliwia ich bezpośredni zakup. Platformy takie jak ChatGPT, Google AI czy Perplexity zmieniają zasady gry w retailu. Detaliści stoją przed strategicznym wyborem: walczyć o bycie miejscem docelowym, poddać się rynkowej ewaluacji czy przyjąć model hybrydowy?

Promocje to za mało. Czego oczekują klienci w czasie świątecznych zakupów 2025?

Jak bardzo sfrustrowani są klienci w czasie świątecznych zakupów poziomem obsługi klienta? Jeden z kluczowych wskaźników (CX Index) dla konsumentów spada nieprzerwanie od czterech lat. Oprócz elementów stanowiących „niezbędne minimum”, takich jak bezproblemowy proces płatności, sprzedawcy powinni skupić się na pięciu priorytetach: znaczeniu osobistej ekspresji, pozycjonowaniu opartym na wartości, programach lojalnościowych, technologiach wspierających oraz szybkości biznesowej.

Budowanie odporności organizacji Prawdziwa odporność to potrzeba rzadszej, a nie szybszej regeneracji

Odporność organizacji to nie kwestia tego, jak szybko zespoły wracają do równowagi, lecz jak rzadko w ogóle muszą się podnosić. Odkryj, jak liderzy mogą budować systemy pracy, które chronią ludzi przed wypaleniem, rozkładają presję i wprowadzają kulturę regeneracji. Poznaj praktyczne wskazówki, które pomogą przekształcić wysiłek w zrównoważony sukces.

pokorna autentyczność w przywództwie Czy jesteś autentycznym liderem, a może autentycznym… bucem?

Autentyczność to cenna cecha lidera, ale może też stać się przeszkodą, jeśli nie towarzyszy jej pokora i otwartość na feedback. Dowiedz się, jak rozwijać „pokorną autentyczność”, by budować zaufanie i skutecznie wpływać na zespół.

Światło, które naprawdę pracuje razem z Tobą. Jak oświetlenie wpływa na komfort i efektywność w biurze

Nowoczesne biura coraz częściej wykorzystują światło jako narzędzie wspierające koncentrację, kreatywność i dobrostan zespołów. Eksperci Bene i Waldmann pokazują, że właściwie zaprojektowane oświetlenie staje się integralnym elementem środowiska pracy – wpływa na procesy poznawcze, emocje oraz rytm biologiczny, a jednocześnie podnosi efektywność organizacji.

Multimedia
Neverending Start-up. Jak zarządzać firmą na przekór kryzysom? Lekcje Krzysztofa Folty

Jak przetrwać transformację ustrojową, pęknięcie bańki internetowej, kryzys budowlany, krach finansowy 2008 roku i pandemię, budując przy tym firmę wartą ponad miliard złotych? Gościem Pawła Kubisiaka jest Krzysztof Folta – założyciel i wieloletni prezes TIM S.A., autor strategii „Neverending Startup”. W szczerej rozmowie dzieli się lekcjami z ponad 40 lat prowadzenia biznesu – od biura na 16 metrach kwadratowych w PRL-u, po stworzenie giganta e-commerce w branży elektrotechnicznej.

Od gry w Go do Nagrody Nobla: Jak AlphaFold zmienia biznes farmaceutyczny

Kiedy Google DeepMind zaczynało prace nad strukturami białek, wielu wątpiło, czy AI znana z gier planszowych poradzi sobie z „wielkim wyzwaniem biologii”. Dziś, z Nagrodą Nobla na koncie, twórcy AlphaFold udowadniają, że to dopiero początek rewolucji. Jak narzędzie, które skróciło czas badań z miesięcy do godzin, wpływa na branżę farmaceutyczną i dlaczego naukowcy porównują je do „ChatGPT dla biologii”? Poznaj kulisy technologii, która rewolucjonizuje proces odkrywania leków.

Umiejętności negocjacyjne. Jak pokonać lęk i osiągać lepsze wyniki

Kiedy niepewni negocjatorzy angażują się w zachowania takie jak nieśmiałe prośby, zbyt szybkie ustępowanie lub przegapianie korzystnych kompromisów, ograniczają własny sukces – i swój potencjał do poprawy. Liderzy mogą pomóc członkom zespołu rozwijać zaawansowane umiejętności przy stole negocjacyjnym i w tym procesie zwiększać ich pewność siebie. Postępuj zgodnie z trzema podejściami do poprawy umiejętności negocjacyjnych i poznaj pięć pytań, na które każdy powinien umieć odpowiedzieć przed rozpoczęciem negocjacji.

Era przedsiębiorstwa agentowego: Jak nawigować w dobie AI

Czy jesteśmy świadkami końca ery „gadającej i piszącej” sztucznej inteligencji? Najnowszy raport MIT Sloan Management Review i Boston Consulting Group sugeruje, że tak. Wchodzimy w fazę, w której AI przestaje być tylko inteligentnym asystentem, a staje się autonomicznym współpracownikiem. To zmiana paradygmatu, która wymusza na liderach zmianę struktur, procesów i – co najważniejsze – nowe podejście do zaufania.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!