Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Kompetencje przywódcze
Polska flaga

Jak zbudować inteligentną organizację?

18 marca 2016 7 min czytania
Zdjęcie Anita Zbieg - Założycielka oraz CEOnetwokperspecive.io. Od siedmiu lat zajmuje się analizą sieci współpracy w organizacji i analityką HR. 
Anita Zbieg
Jak zbudować inteligentną organizację?

Streszczenie: W każdej epoce dominują określone formy organizacji, które różnią się stopniem zaawansowania i strukturą. Najbardziej pierwotne, czerwone organizacje opierają się na charyzmie lidera i więziach scalanych strachem, co jest charakterystyczne dla struktur przestępczych. Bursztynowe organizacje są sformalizowane, z hierarchicznym przepływem informacji, typowym dla armii czy biurokracji rządowej. W biznesie dominują organizacje pomarańczowe, zorientowane na rywalizację, maksymalizację zysku i ekspansję rynkową, zarządzane na podstawie celów. Wyzwanie dla tradycyjnych pomarańczowych firm stanowią organizacje zielone, które kładą nacisk na zadowolenie klienta, decyzyjność na niższych szczeblach i długoterminowy rozwój produktu, co zwiększa zaangażowanie pracowników. Przykładem takiej firmy jest Starbucks. Zachowanie zalet zielonych organizacji wraz ze wzrostem skali działalności jest jednak dużym wyzwaniem. Piąta forma, turkusowa organizacja, jest w fazie eksperymentu. Zakłada ona równoznaczność celów życiowych pracowników z celami organizacji, płaskie struktury i rozproszone przywództwo. Przykładami są firmy takie jak Patagonia, FAVI czy Buurtzorg. Pomarańczowe organizacje tracą skuteczność, głównie z powodu niskiego zaangażowania pracowników. Badania pokazują, że tylko 13% pracowników na świecie jest zaangażowanych. Przyczyną jest często brak możliwości rozwoju i poczucia wpływu pracownika, wynikający z rozbieżności między formalnymi strukturami a rzeczywistymi praktykami podejmowania decyzji i przepływu informacji. Presja na zmiany organizacyjne nasila się, zwłaszcza w sytuacji, gdy współczesne pomarańczowe firmy stają przed nowymi wyzwaniami.

Pokaż więcej

W każdej epoce dominuje określona forma organizacji. Jedną z ciekawszych klasyfikacji przedstawił Frederic Laloux w książce Reinventing Organizations (2014). Wyodrębnił tam pięć form organizowania, które różnią się stopniem zaawansowania. Każda ma swoje zalety i sprawdza się w określonych sytuacjach.

Najbardziej pierwotne, czerwone organizacje rządzą się prawami plemiennymi. Przywództwo w nich opiera się na charyzmie lidera, a więzi scalane są strachem. Współcześnie to struktury funkcjonujące w świecie przestępczym. Znamy je dobrze z kina i telewizji. Przykład czerwonej struktury możemy oglądać w głośnym ostatnio serialu Narcos.

Organizacje bursztynowe to te najbardziej sformalizowane. Dobrze sprawdzają się w armii i biurokracjach rządowych. Informacje wędrują do góry i tam podejmowane są decyzje, które spływają na dół.

W biznesie dominują organizacje pomarańczowe, zbudowane na zasadzie maszyny. Ich podstawowe wartości to: rywalizacja z konkurencją, maksymalizacja zysku oraz ekspansja rynkowa. Zarządzanie odbywa się na podstawie celów. To model rozpowszechniony przez międzynarodowe korporacje.

Jak zbudować inteligentną organizację?

Jak zbudować inteligentną organizację?

W ostatnich czasach wyzwanie tradycyjnym, pomarańczowym firmom rzuciły organizacje zielone. Spajają je wartości: orientacja na zadowolenie klienta, decyzyjność na niższych szczeblach, długoterminowy rozwój produktu. Te cechy sprawiają, że ich pracownicy są bardziej zaangażowani w to, co robią. Tak pracuje Starbucks. W ten sposób o kulturze Pracuj.pl opowiadają założyciele.

Biznes nie istnieje bez strategii. »

Tego typu struktury zwykle w naturalny sposób przybierają młode firmy, takie jak start‑upy, które wywodzą się często z jednego, świetnie funkcjonującego zespołu. Jednak zachowanie zalet zielonych organizacji wraz ze wzrostem skali działalności jest zazwyczaj dużym wyzwaniem.

Piąta, turkusowa organizacja póki co jest w fazie eksperymentu. Zakłada równoznaczność celów życiowych pracowników z celami organizacji. Praca w niej ma być tożsama z samorealizacją. Struktury są tu doskonale płaskie, przywództwo idealnie rozproszone, a motywacja zinternalizowana przez każdą jednostkę. Jako przykłady Laloux wskazuje firmy będące fenomenem na skalę światową: kalifornijskiego producenta odzieży sportowej Patagonia, francuską odlewnię elementów miedzianych FAVI czy holenderską firmę Buurtzorg, prowadzącą sieć niezależnych zespołów pielęgniarskich oferujących opiekę w domach.

Pomarańczowe firmy muszą się zmieniać

Okazuje się, że pomarańczowe organizacje nie są już tak skuteczne, a ich pozycja rynkowa tak niezachwiana, jak wydawało się jeszcze w XX wieku. A to głównie za sprawą zaskakująco niskiego zaangażowania. Badanie Employee Engagement Gallupa pokazuje, że w skali świata zaangażowanych jest zaledwie 13% pracowników. Aż 87% pozostaje niezaangażowanych. Przyczyną jest często brak możliwości rozwoju i poczucia wpływu pracownika, wyrażający się w rozbieżności między formalnymi strukturami a rzeczywistymi praktykami podejmowania decyzji i przepływu informacji.

Presja na zmiany organizacyjne nasila się. Szczególnie w sytuacji, gdy współczesne pomarańczowe firmy stoją przed ważnymi wyzwaniami:

  • jak przyciągać wykwalifikowanych specjalistów?

  • jak wykorzystywać i rozwijać wiedzę własnych ekspertów?

  • jak angażować pracowników?

  • jak efektywnie funkcjonować w dynamicznym otoczeniu?

  • jak konkurować z małymi, naturalnie zwinnymi firmami?

Gdy o nie pytam, menedżerowie najczęściej zdają sobie sprawę, że aby im sprostać, trzeba dążyć do spłaszczenia pionowych struktur i współpracy ponad podziałami funkcjonalnymi. Rozproszenie decyzji ułatwia nawiązywanie współpracy, wymianę informacji i przepływ wiedzy. Tymczasem hierarchia tym procesom szkodzi, co potwierdzają praktyka rynkowa oraz badania.

Jednak dotychczas najczęściej proces spłaszczania inicjowano odgórnie. Po długich i kosztownych analizach zarząd decydował się na reorganizację. Niestety w praktyce zmiany te w większości przypadków odnosiły odwrotny skutek: przepaść między oficjalnymi procesami a rzeczywistymi praktykami wręcz się pogłębiała. Pracownicy stawali się jeszcze bardziej zdemotywowani zbędną biurokracją, a zarząd pozostawał ślepy na rzeczywiste sposoby wykonywania pracy. Z takimi problemami musieli się zmierzyć m.in. menedżerowieGeneral Electric, gdy jako jedni z pierwszych wprowadzali struktury macierzowe. Niedawno te wnioski potwierdziły badania McKinseya.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Zdrowa organizacja »

Jak zdrowie pracowników wpływa na organizację 

|

,

Piotr Soszyński PL, Katarzyna Gorzelak-Kostrzewska , Agnieszka Motyl PL

Typowy polski menedżer narażony jest na poważne, choć często lekceważone, problemy zdrowotne.

Organiczne spłaszczanie struktur organizacji

Obecnie podejście dekretowe zastępuje się ewolucyjnym. Z moich doświadczeń w mapowaniu organizacji wynika, że w dużych systemach znacząca część współpracy odbywa się obok formalnych struktur i to właśnie te relacje należy odkryć i nimi zarządzać.

Formalne i nieformalne relacje organizacyjne uzupełniają się nawzajem jak układ kostny i nerwowy w żywym organizmie. Pierwszy nadaje ogólny kształt sylwetce, określa możliwości i kierunki ruchu. Drugi jest odpowiedzialny za odczytywanie bodźców z otoczenia i przewodzenie impulsów przez cały organizm, tak by uzyskać szybką i trafną reakcję. Pierwszy jest opisywany przez formalny schemat organizacyjny, drugi przez sieć współpracy czy przepływu wiedzy.

Pracownicy tworzą własne sposoby komunikacji czy przepływu decyzji, które pozwalają im realizować cele i odpowiadać na sygnały rynku. Wypróbowane przez lata eksperymentów procedury są skuteczne oraz dostosowane do formalnych struktur, tak aby można je było wpasować w oficjalne raporty.

W tej sytuacji odgórna rewolucja wiąże się z dużym ryzykiem. Może zaburzyć zdrowie sprawnie funkcjonującego organizmu. Dlatego świadomi menedżerowie wdrażają zmiany ewolucyjne.

Dobrym przykładem jest KGHM, z którym pracuję. Tutaj pionowe relacje są gwarantem bezpieczeństwa. Mimo uwarunkowań, wydawałoby się, skazujących firmę na konserwatywne podejście do zarządzania, KGHM jest jednym z liderów sieciowego podejścia do zarządzania wiedzą w Europie.

Podobnie sektor finansowy, który jest też z natury sformalizowany. Bezpieczeństwo operacji finansowych wymaga bezwzględnych reguł. Jednak i tu warto oddolnie wzmacniać i stymulować przepływ wiedzy, bo często najlepsze pomysły na innowacje mają osoby bezpośrednio zajmujące się produktem i kontaktujące się z klientami. Potwierdziły to pierwsze doświadczenia w mapowaniu struktur w mBanku.

Rewolucyjne zmiany nie są ani konieczne, ani zalecane, jeśli przy sprawnie funkcjonującym szkielecie organizacji można dostrzec i wzmocnić (formalnie lub kulturowo) jej system nerwowy.

Badania pokazują, że już samo udostępnienie pracownikom wglądu w system nerwowy rzeczywistych praktyk zwiększa koordynację działań w firmie. Pozwala trafnie organizować się bez operacyjnego udziału kierownictwa, aby rozwiązać pilny problem, i jest pierwszym krokiem ku upełnomocnieniu zespołu (empowerment). Z kolei menedżerowie nie powinni zostawiać tego systemu bez kontroli, ale mieć stały wgląd w rzeczywistą strukturę. Dzięki analizie sieciowej mogą precyzyjnie mierzyć przepływy komunikacyjne i decyzyjne oraz zarządzać nimi.

W ten sposób można odnieść korzyści z funkcjonowania struktur zielonych czy turkusowych w dużych organizacjach. Umożliwić swobodny przepływ wiedzy oraz oddać część decyzji w ręce najbardziej kompetentnych pracowników. W rezultacie – zwiększyć zaangażowanie, innowacyjność i elastyczność w organizacji. Bez ryzyka, jakie niesie ze sobą zakrojona na dużą skalę odgórna restrukturyzacja firmy.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Zysk nie zapłaci faktur ani wynagrodzeń, czyli dlaczego płynność jest ważniejsza niż wynik finansowy

Dodatni wynik finansowy nie gwarantuje stabilności przedsiębiorstwa. Firma może wykazywać zysk, a jednocześnie nie mieć środków na wypłaty czy regulowanie zobowiązań. Kluczowe znaczenie ma płynność finansowa – zdolność do bieżącego zarządzania przepływami pieniężnymi. Zrozumienie różnicy między zyskiem księgowym a realną gotówką pozwala uniknąć jednej z najczęstszych pułapek zarządzania finansami.

Oscary w cieniu (lub blasku) AI: jak Hollywood testuje sztuczną inteligencję

5 marca 2026 roku Netflix  ogłosił przejęcie InterPositive, startupu założonego przez Bena Afflecka,  zajmującego się sztuczną inteligencją. Ta transakcja dowodzi, że w Hollywood umiejętność wykorzystania AI staje się równie ważna co scenariusz. Czy czeka nas „AI tsunami”, czy raczej bolesne zderzenie z oporem odbiorców? Branża rozrywkowa niesie ze sobą lekcje, które warto odrobić przed nadchodzącym rozdaniem Oscarów.

kompetencje przyszłości AI Czego AI nie zrobi za człowieka? Poznaj 5 kompetencji, które stają się kluczowe

AI wyliczy prawdopodobieństwo sukcesu, ale to człowiek podejmuje ryzyko, by go osiągnąć. Czy w świecie zdominowanym przez algorytmy Twoje umiejętności stają się przeżytkiem, czy kluczowym atutem? Poznaj model EPOCH i dowiedz się, dlaczego w erze AI to „ludzki pierwiastek” stanie się najtwardszą z posiadanych przez liderów kompetencji.

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Agenci, Roboty i My: Jak AI zmienia oblicze pracy

Sztuczna inteligencja to już nie tylko technologiczna nowinka, ale najważniejszy temat w agendzie każdego nowoczesnego zarządu. Dowiedz się, dlaczego ponad połowa naszych codziennych zadań może wkrótce zostać zautomatyzowana, a mimo to ludzkie kompetencje, intuicja i empatia staną się bardziej pożądane niż kiedykolwiek wcześniej<span data-path-to-node=”2,11″>. Poznaj kluczowe wnioski z najnowszego raportu McKinsey Global Institute i sprawdź, jak skutecznie poprowadzić swoją organizację przez tę bezprecedensową transformację, budując innowacyjne partnerstwo między człowiekiem a algorytmemde=”2,15″>.

orkiestrator Orkiestrator – nowa rola menedżera w erze agentowej

W 2026 roku rola menedżera przestaje ograniczać się do zarządzania ludźmi. Lider staje się orkiestratorem pracy ludzi i autonomicznych systemów AI, projektując zdolność organizacji do skutecznej realizacji strategii. Przyszłość przywództwa to balans między technologiczną wydajnością a ludzkim sensem pracy.

Banda dupków: jak marki mogą skorzystać na wykorzystaniu obelg

W świecie marketingu, gdzie bezpieczne i wygładzone przekazy stają się tłem, niektóre marki decydują się na krok skrajnie ryzykowny: przejęcie pejoratywnych określeń i przekucie ich w fundament swojej tożsamości. Najnowsze badania dowodzą, że proces odzyskiwania obelg może być potężnym katalizatorem lojalności, o ile liderzy biznesu zrozumieją psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Nowy MITSMR: Planowanie scenariuszowe. Jak zbudować firmę odporną na jutro

Niepewność nie jest dziś „czynnikiem ryzyka” — jest środowiskiem pracy. Dlatego w nowym MIT SMR odwracamy logikę klasycznego planowania: zamiast szlifować jeden perfekcyjny scenariusz, uczymy budować gotowość na wiele wersji jutra. Pokazujemy, jak planowanie scenariuszowe wzmacnia strategiczną odporność, co zrobić, by strategia nie utknęła w silosach oraz jak udoskonalić prognozowanie dzięki wykorzystaniu AI.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!