Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
Kompetencje przywódcze

Historie, które uczą: 7 największych pomyłek przywódców

21 listopada 2017 6 min czytania
Zdjęcie Filip Szumowski - Redaktor "ICAN Management Review", Co-Active Coach i Scrum Master (PSM I)
Filip Szumowski
Historie, które uczą: 7 największych pomyłek przywódców

Streszczenie: W historii przywództwa występuje wiele błędów, które miały tragiczne konsekwencje. Jednym z najważniejszych jest brak odpowiedniego przygotowania do sukcesji, jak miało to miejsce w przypadku Aleksandra Wielkiego, który nie wyznaczył swojego następcy, co doprowadziło do rozbicia jego imperium. Inny przykład to król Vortigern, który wynajął saksońskich wojowników, nie zdając sobie sprawy, że ci wykorzystają swoją pozycję i przejmą władzę w Brytanii. Błędy popełniał również Ala ad-Din Muhammad II, który w wyniku konfliktu z Mongołami, po zatrzymaniu karawany, ściągnął na swoje państwo gniew Czyngis-chana, co zakończyło się upadkiem jego imperium. Historia pokazuje, jak ważne jest przewidywanie skutków decyzji, zarówno w kontekście wewnętrznych, jak i zewnętrznych zagrożeń.

Pokaż więcej

Często mówimy, że błądzić jest rzeczą ludzką. Jednak gdy siedzisz u sterów, twoje błędy mogą mieć poważne konsekwencje. Dlatego zachęcamy do czerpania wiedzy również z historii i z niej wyciągania wniosków. Okazuje się bowiem, że współcześni przywódcy mogą się z niej wiele nauczyć.

Oto redakcyjny wybór 7 największych błędów, jakie popełnili historyczni przywódcy.

Aleksander Macedoński

Aleksander był prawdopodobnie najwspanialszym generałem i strategiem starożytności. Jego armia zajęła całe Imperium Perskie i oparła się dopiero o Indie. Podczas wieloletniej kampanii wojennej nie przegrał ani jednej bitwy, a w momencie jego śmierci jego państwo miało rozpiętość aż 5 tys. km, licząc ze wschodu na zachód. Aleksander Wielki miał możliwość stworzenia potężnego imperium. Co więc zawiodło? Aleksander, nawet w swoich ostatnich dniach, nie postarał się o namaszczenie następcy tronu, skazując swoje własne państwo na upadek i dwa stulecia wojen pomiędzy mniejszymi królestwami. Przykład tego wielkiego przywódcy pokazuje, jak ważne mianowanie sukcesora.

Król Vortigern

Słaba pod względem militarnym Brytania w II poł. V wieku była łatwym kąskiem dla wojowniczych plemion zamieszkujących tereny Szkocji. Jak podają m.in. legendy arturiańskie, ówczesny władca Brytanii, król Vortigern, myślał, że znalazł skuteczny sposób, żeby uratować swoje ziemie. Wynajął grupę saksońskich wojowników, aby walczyli w jego imieniu. Najemnicy szybko się zorientowali, że są jedyną prawdziwą siłą militarną w królestwie, dlatego zebrali posiłki i przejęli Brytanię bez większego problemu. Król podejmował próby negocjacji pomiędzy Brytami a Saksonami, jednak nie dało się już nic zrobić. W ciągu 200 lat wyspy znalazły się pod panowaniem najeźdźców.

Ala ad‑Din Muhammad II

Władca Imperium Chorezmijskiego w latach 1200–1220 miał na swoim koncie śmiałe podboje. Między innymi do roku 1205 opanował Persję, a do 1215 podbił Afganistan. Stworzył jedną z największych potęg w regionie, jednak w tym samym okresie rosło w siłę państwo mongolskie pod wodzą Temudżyna. W roku 1218 na rozkaz władcy Chorezmu w mieście Otrar została zatrzymana karawana idąca z Mongolii. Przyczyny tej decyzji, podjętej przez Muhammada II, nie są do końca znane – znane są natomiast konsekwencje. Czyngis‑chan wysłał poselstwo w celu wynegocjowania uwolnienia swoich ludzi, jednak pewny siebie Muhammad najpierw zmusił ambasadorów do czekania na audiencję przez wiele tygodni, a potem ich zabił. Reakcja Czyngis‑Chana była zdecydowana – trzy lata później przynajmniej 300 tys. mongolskich jeźdźców najechało Imperium Chorezmijskie, pozostawiając same zgliszcza. Zbytnia buta i pewność siebie zgubiły Muhammada II i jego imperium.

Krzysztof Kolumb

W czasach Kolumba większość uczonych wiedziała już, że ziemia jest okrągła, a także jakiej mniej więcej jest wielkości. Czyżby więc Kolumb świadomie ryzykował morderczy rejs w poszukiwaniu drogi morskiej do Indii? W żadnym wypadku. Żeglarz podjął decyzję o wyruszeniu na zachód w oparciu o błędne obliczenia. Konsultował swój plan z muzułmańskimi matematykami, wykorzystującymi do obliczeń swoją własną jednostkę mili, która jednak była znacznie dłuższa od tej europejskiej. Kolumb pomylił jednostki, dlatego miał błędne przeświadczenie, że średnica Ziemi wynosi zaledwie 15 tys. km. Szczęśliwie dla niego na zachód od wybrzeży Hiszpanii znajdował się nieodkryty kontynent.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Czy ufasz wynikom zewnetrznych badań? »

Outsourcing badań i rozwoju? Czy to ma sens? 

Marcin Zdral PL, Maciej Czajnik

Jeszcze do niedawna w wielu firmach dominowało myślenie, że outsourcing jest znakomitym sposobem na obniżenie kosztów poprzez przekazanie tańszym i często lepszym poddostawcom tzw. niestrategicznych funkcji biznesowych. Natomiast obszary działania, które są podstawową kompetencją firmy i źródłem jej przewagi konkurencyjnej, powinny być realizowane wewnątrz firmy. Do takich działań należały zwykle badania i rozwój. Tymczasem w ostatnich latach outsourcing z coraz większym impetem wkracza także na obszary podstawowej działalności biznesowej firm, stanowiące o jej rynkowej i konkurencyjnej przewadze. Przed takim wyzwaniem stoją szefowie fikcyjnej firmy farmaceutycznej Farmolfa, znanego na rynku producenta taniej insuliny. Jednak, aby firma mogła utrzymać się na rynku i sprostać międzynarodowej konkurencji, musi mieć w swojej ofercie innowacyjny lek. Tego oczekuje od firmy jej główny właściciel Andrzej Bete. Daje menedżerom Farmolfy jasny sygnał, że jeśli nie zmienią strategii rozwoju, to on prawdopodobnie sprzeda swoje udziały inwestorowi branżowemu.

Alonso Perez de Guzman, książę Medina‑Sidonia

Przez większą część XV I XVI wieku Hiszpania panowała na morzach. Podczas wojny z Anglią Filip II stworzył potężną flotę, która miała wypędzić przeciwników z rejonu kanału La Manche. Dowodził nią jeden z najlepszych generałów króla, Alonso Perez de Guzman. Książę nie był jednak nigdy komandorem floty. Podczas podejmowania decyzji kierował się swoim doświadczeniem w dowodzeniu wojskami lądowymi. Zamiast atakować Anglików od frontu, zdecydował się opłynąć Wyspy Brytyjskie od północy, by znaleźć się na dogodniejszej pozycji – na tyłach wroga. Podobny manewr byłby uzasadniony w przypadku kawalerii albo piechoty, ale dla hiszpańskich statków zakończył się tragicznie. Sztormy i zdradliwe wody Oceanu Atlantyckiego zatopiły większą część floty, co doprowadziło do przegranej Hiszpanów i sprawiło, że to Anglicy rozpoczęli dominację na morzach.

Niemiecki sztab generalicji podczas I wojny światowej

W 1917 roku, gdy I wojna światowa trwała w najlepsze, mieszkający wtedy w Brnie Włodzimierz Lenin był poszukiwany w większości europejskich krajów, a zwłaszcza w carskiej Rosji. Niemiecka generalicja wpadła na pomysł, jak zdestabilizować swojego wroga ze wschodu i być może sparaliżować jego działania wojenne. Pochwycili mieszkających w Szwajcarii bolszewików łącznie z Leninem i przetransportowali ich do Rosji. Lenin i jego ludzie otrzymali od Niemców środki finansowe na rozpoczęcie rewolucji. Rewolucjoniści odnieśli upragniony sukces, jednak Europa miała zapłacić za niego bardzo wysoką cenę. Gdyby nie błąd niemieckiej armii, mogłoby nie być rewolucji październikowej ani jej krwawych następstw.

Neville Chamberlain

Pamiętając traumę I wojny światowej, Angielski premier Neville Chamberlain prowadził politykę tzw. appeasementu (udobruchania), która polegała na stosowaniu ustępstw w polityce wobec hitlerowskich Niemiec. Tą polityką kierował się Chamberlain w czasie negocjacji, jakie prowadził roku z Hitlerem we wrześniu 1938 roku, czyli już po zajęciu przez Niemcy Nadrenii. Zgodził się także podpisać układ monachijski oddający Niemcom część Czechosłowacji, co zdaniem komentatorów było rażącym pogwałceniem traktatu wersalskiego. Taktyka Chamberlaina miała na celu zachowanie pokoju w Europie za wszelką cenę, ale pobłażanie Hitlerowi przyniosło odwrotny rezultat.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ II

Jak wybrać kabinę akustyczną do pracy hybrydowej, by spotkania online były naprawdę efektywne? W drugiej części cyklu pokazujemy checklistę decyzji, typowe błędy oraz technologie Jabra, które zapewniają widoczność i świetny dźwięk.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ I

Wideokonferencje nie działają „same z siebie”. O jakości spotkań hybrydowych decyduje widoczność, dźwięk i przestrzeń, która wspiera koncentrację. Sprawdź, jak technologia Jabra i kabiny akustyczne Bene tworzą nowy standard współpracy.

Niektórzy wcale nie ciepią na wypalenie. Są wyczerpani etycznie

Wypalenie zawodowe jest powszechnym zjawiskiem wśród osób pracujących pod nieustanną presją. Ale nie zawsze jest to właściwa diagnoza. Gdy ludzie są wyczerpani pracą, która wydaje się pusta lub niespójna z ich wartościami, problemem nie jest brak wytrzymałości. Problemem jest brak sensu. Dopóki organizacje nie będą gotowe skonfrontować się z tym rozróżnieniem, będą nadal leczyć niewłaściwy problem i dziwić się, że nic się nie zmienia.

 

Poradnik CEO: Jak radzić sobie z trudnymi członkami rad nadzorczych

Prezesi i dyrektorzy zarządzający (CEO) nie unikną kontaktu z trudnymi osobowościami w radach nadzorczych, ale mogą nauczyć się mitygować wyzwania, jakie te postaci stwarzają. Kluczem do sukcesu jest odróżnienie problemów personalnych od wadliwych procesów, współpraca z kluczowymi sojusznikami oraz konsekwentne wzmacnianie relacji w celu budowania wartości biznesowej.

AI w polskiej medycynie: lepsza diagnostyka vs. ryzyko utraty kompetencji

Polskie szpitale i uczelnie medyczne coraz śmielej korzystają z możliwości sztucznej inteligencji – od precyzyjnej diagnostyki onkologicznej w Tychach, po zaawansowane systemy wizyjne rozwijane na AGH. Algorytmy stają się „drugim okiem” lekarza, istotnie zwiększając wykrywalność zmian nowotworowych. Jednak za technologiczną euforią kryje się ryzyko nazywane „lenistwem poznawczym” – lekarze wspierani przez AI tracą biegłość w samodzielnej diagnozie.

Puste przeprosiny w pracy, czyli więcej szkody niż pożytku

Większość menedżerów uważa, że szczere wyznanie winy zamyka temat błędu. Tymczasem w środowisku zawodowym puste deklaracje skruchy działają gorzej niż ich brak – budują kulturę nieufności i wypalają zespoły. Jeśli po Twoim „przepraszam” następuje „ale”, właśnie wysłałeś sygnał, że nie zamierzasz nic zmieniać.

Dlaczego 95% wdrożeń AI kończy się porażką? I jak znaleźć 5% tych udanych?

Sztuczna inteligencja nie jest dziś wyzwaniem technologicznym, lecz testem dojrzałości organizacyjnej. W rozmowie z Tomaszem Kostrząbem AI jawi się nie jako cel sam w sobie, ale jako narzędzie głębokiej transformacji procesów, ról i sposobu myślenia liderów. Tekst pokazuje, dlaczego większość wdrożeń AI kończy się porażką, gdzie firmy popełniają kluczowe błędy oraz jak połączyć technologię z ludźmi i biznesem, by osiągnąć realną wartość.

zarządzanie szybkim wzrostem firmy Jak radzić sobie z szybkim wzrostem

Szybki wzrost organizacji niesie ze sobą wyzwania związane z podziałami między wczesnymi członkami zespołu a nowo przyjętymi pracownikami. Kluczem do sukcesu jest budowanie wspólnego języka, tożsamości oraz kultury sprzeciwu, które pomagają skutecznie integrować różnorodne zespoły i wykorzystywać potencjał różnorodności.

Od czego zacząć porządkowanie analityki internetowej?

Chaotyczna analityka internetowa prowadzi do błędnych decyzji i nieefektywnego wydatkowania budżetów marketingowych. Audyt danych, właściwa konfiguracja GA4, zarządzanie zgodami oraz centralizacja tagów w Google Tag Managerze to fundamenty, od których należy zacząć porządkowanie analityki, aby realnie wspierała cele biznesowe.

Pięć trendów w AI i Big Data na rok 2026

Rok 2026 w świecie AI zapowiada się jako czas wielkiej weryfikacji. Eksperci MIT SMR stawiają sprawę jasno: indywidualne korzystanie z Copilota to za mało. Przyszłość należy do firm, które potrafią skalować rozwiązania dzięki „fabrykom AI” i przygotowują się na nadejście autonomicznych agentów. Dowiedz się, dlaczego deflacja bańki AI może być dla Twojego biznesu szansą na oddech i lepszą strategię.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!