Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Kompetencje przywódcze
Polska flaga

Firmowa gwiazda czy „święta krowa” – komentarz 2

1 lutego 2011 6 min czytania
Joanna Malinowska-Parzydło
Firmowa gwiazda czy „święta krowa” - komentarz 2

Streszczenie: Pozbywanie się menedżera o cennych umiejętnościach i cechach charakteru jest pochopne. Warto znaleźć dla niego nowe miejsce w organizacji i zadania, w których mógłby się realizować z korzyścią dla firmy i satysfakcją dla siebie.

Pokaż więcej

Przykład Janusza Barskiego pokazuje, przed jakimi problemami stają firmy, które nie mają koncepcji, w jaki sposób powinny zarządzać pracownikami w wieku 50 .
Janusz Barski jest wewnętrznym autorytetem, zaangażowanym pasjonatem, świetnym mentorem, znawcą branży odzieżowej i modowej, doskonały w relacjach z klientami. To kompetencje, które najtrudniej znaleźć w masie osób na rynku pracy. Pasja i zaangażowanie są najbardziej poszukiwaną cechą, na której firmy budują swoją przewagę konkurencyjną. Zaskakujące jest więc dla mnie, że prezes Michał Widacki i inne osoby z zarządu firmy „Modny Styl” rozważają w pierwszej kolejności pomysł zwolnienia Barskiego z pracy. Że nie mają dla niego alternatywy. To nieprzemyślane posunięcie, w dodatku niepoparte analizą opisu jego stanowiska, oceną kompetencji i analizą opłacalności jego działań dla firmy.

Na szczęście, nikt w organizacji nie kwestionuje jego dokonań. Barski miał ogromny wkład w rozwój „Modnego Stylu” i jego rynkowego sukcesu. Nadal potrafi porwać ludzi do działania i jest świetny w kontaktach zewnętrznych. Niestety, w ocenie szefów nie jest dziś już tak efektywny jak kiedyś, a jego praca w nowych realiach rynkowych nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Tymczasem wydaje się, że Barski nie wie, iż osiągane przez niego wyniki są niesatysfakcjonujące dla organizacji. Nie wie też, w jakim kierunku zmierza firma, jakie są jej cele strategiczne oraz stawiane wobec niego oczekiwania. Nikt z nim do tej pory na ten temat nie rozmawiał.

Szkoda, że tak cenny przez wiele lat dla organizacji pracownik nie jest informowany o kierunku jej rozwoju, o zachodzących zmianach, które mają bezpośredni wpływ na rodzaj wykonywanych przez niego zadań i w efekcie na związane z nimi wyniki. A przecież ze swoim doświadczeniem i wiedzą byłby świetnym wewnętrznym ekspertem, źródłem informacji o zmieniających się oczekiwaniach kluczowych grup klientów oraz o nowych trendach na rynku mody.

Problem w tym, że szefowie „Modnego Stylu” sami nie bardzo wiedzą – a przynajmniej nie komunikują tego swoim kluczowym pracownikom – w jakim kierunku chcą rozwijać firmę. Choć dostrzegają zmiany zachodzące w swojej branży, jednak niewiele robią, by dostosować do nich model biznesowy organizacji, by na nowo zdefiniować cele i zadania i dobrać właściwych ludzi z odpowiednimi kompetencjami, aby osiągnąć sukces.

Prezes Michał Widacki nie ma pewności, czy Barski powinien nadal pracować w „Modnym Stylu”. Nie wie też, ile jego praca jest warta. To prawda, że w przypadku wielu „firmowych gwiazd”, które już same w sobie są cennymi markami, znacznie trudniej zmierzyć efektywność działania niż pracy księgowej. Ale Barski był przecież dotychczas i projektantem, i sprzedawcą. Określenie dla niego zakresu obowiązków i celów sprzedażowych nie powinno więc być trudne. Pytanie, czy w obu rolach jest on równie skuteczny i czy powinien nadal odpowiadać za oba te obszary.

W TVN regularnie sprawdzamy ponad 400 wskaźników pozwalających ocenić jakość i efektywność naszego zarządzania kapitałem ludzi i organizacji oraz zwrot z inwestycji w kapitał ludzki. Wiele z potrzebnych w naszej stacji unikalnych kompetencji sami rozwijamy poprzez wewnętrzne szkolenia w ramach TVN Media School. To nie jest jakaś wiedza tajemna, tego się można nauczyć. Potrzebne są jednak do tego dobrze opisane kompetencje, stanowiska, zadania stawiane przed każdym z pracowników, kompetentni szefowie oraz wskaźniki, które pozwolą poznać, czy zadania zostały odpowiednio zrealizowane. Warunkiem sukcesu jest sprawna komunikacja strategiczna i operacyjna.

W „Modnym Stylu” takiego podejścia do zarządzania ludźmi zabrakło. Być może jest to wina braku refleksji i świadomych wysiłków, aby kształtować kulturę organizacyjną, w której będzie miejsce dla takich pracowników jak Barski. To poważny błąd, który jednak można naprawić, inicjując dyskusję wokół wartości, kierunków rozwoju i roli kapitału ludzkiego w długofalowym rozwoju biznesu.

Przede wszystkim Anna Zabłocka, bezpośrednia szefowa Barskiego, powinna z nim jak najszybciej porozmawiać. Ale nie w tonie: „Mam dla ciebie złe wieści…”, tylko szczerze – o jego planach zawodowych i prywatnych. Nikt z szefów bowiem nie wie, co ich kluczowy menedżer chce dalej w swoim życiu robić. Czy chce nadal pracować w „Modnym Stylu”? A może, zgodnie ze swoim wiekiem, planuje pójść na emeryturę?

Jeśli Barski jest nadal zainteresowany pracą w „Modnym Stylu”, Zabłocka musi wiedzieć, jak on sam widzi swoje miejsce w organizacji. Czy chce nadal zajmować się projektowaniem, sprzedażą i budowaniem relacji? A może chce zająć się nowymi wyzwaniami? Zabłocka musi też upewnić się, że posiadane przez Barskiego kompetencje na pewno przydadzą się w firmie. Że sprawdzą się w realizowanej strategii biznesowej, stanowiąc istotną wartość dodaną. Czy Barski jest gotowy, aby niektóre kompetencje wzmocnić?

Oczywiście, na pewno nie wolno zatrzymać Barskiego tylko ze względu na jego wcześniejsze dokonania. To jest bardzo istotna kategoria z punktu widzenia kapitału społecznego, jednak sam staż pracy odgrywa w dzisiejszych czasach mniejszą rolę. Z całą pewnością z punktu widzenia pracowników przedsiębiorstwa taka decyzja zatrzęsłaby zaufaniem do firmy oraz budziła wątpliwość, czy warto być lojalnym i zaangażowanym i czy z taką firmą warto się wiązać na dłużej. Również od strony wizerunkowej zwolnienie firmowej gwiazdy nie będzie dobrze postrzegane – zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz organizacji. Ale żadna firma nie będzie zatrudniać osoby, której wyniki nie pozwalają realizować celów biznesowych.

Zabłocka musi mieć więc pełną wiedzę zarówno o planach Barskiego, jaki i przydatności jego kluczowych kompetencji w dalszym rozwoju „Modnego Stylu”.

Może okazać się, że nadal jest w firmie miejsce dla Barskiego. Zapewne konieczna będzie zmiana zakresu jego obowiązków, jak również dopasowanie do nich wynagrodzenia. Barski może przecież zająć się, jako trener, szkoleniem nowych pracowników, aby tchnąć w nich ducha organizacji, zarazić pasją i zmotywować do pracy. Może jako mentor i coach wspierać rozwój innych kluczowych pracowników i budować grupę swoich godnych sukcesorów. Może prowadzić warsztaty na temat wartości firmy lub pełnić funkcję rzecznika w sprawach pracowników, z którymi ma znakomity kontakt. Może też być wizytówką firmy, biorąc udział w branżowych konferencjach.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Zarządzanie w cieniu EU AI Act. Dlaczego polskie innowacje uciekają z Europy (i jak to zatrzymać)

Adopcja AI w Polsce rośnie szybciej niż w wielu dojrzałych gospodarkach. Problem w tym, że wraz z nią rośnie koszt regulacji, niedobór kompetencji „tam, gdzie trzeba” i ryzyko ucieczki najbardziej obiecujących firm za granicę.

Czego odpowiedzialna sztuczna inteligencja wymaga od ludzkich ekspertów

Rozwój odpowiedzialnej sztucznej inteligencji (RAI) rodzi fundamentalne pytanie: czy zaawansowane algorytmy mogą ostatecznie wyeliminować potrzebę ludzkiego nadzoru? Międzynarodowy panel ekspertów MIT Sloan Management Review oraz BCG jednoznacznie dowodzi, że jest wręcz przeciwnie. Odkryj, dlaczego ludzki osąd pozostaje fundamentem zrównoważonego wdrażania innowacji oraz jak organizacje powinny inwestować w kompetencje swoich zespołów, aby w dobie powszechnej automatyzacji nie utracić instytucjonalnej kontroli nad własną przyszłością i bezpieczeństwem biznesu.

Sztuczna inteligencja w polskich firmach: Jak agenci i roboty zmieniają biznes?

Sztuczna inteligencja i automatyzacja redefiniują polski rynek pracy. Według najnowszego raportu McKinsey, do 2030 roku synergia ludzi, cyfrowych agentów i robotów może wygenerować dla naszej gospodarki nawet 105 miliardów dolarów dodatkowej wartości. Dowiedz się, jak skutecznie zintegrować nowe technologie z kapitałem ludzkim, aby zbudować trwałą przewagę konkurencyjną w dobie cyfrowej transformacji.

Multimedia
Dlaczego sen lidera to strategiczna inwestycja w efektywność

Zarywanie nocy w imię lepszych wyników to biologiczna pułapka. Dowiedz się, dlaczego niewyspany lider podejmuje impulsywne decyzje , jak codzienne używki rujnują architekturę wypoczynku i w jaki sposób świadome zarządzanie rytmem dobowym przekłada się na realne sukcesy Twojego biznesu.

Multimedia
Sykofancja i psychoza AI. Czym grozi uczłowieczanie maszyn?

Czy uczłowieczanie sztucznej inteligencji to prosta droga do dehumanizacji nas samych? W najnowszym odcinku podcastu „Limity AI” Iwo Zmyślony i Izabela Lipińska biorą pod lupę zjawisko antropomorfizacji maszyn. Dowiedz się, czym jest sykofancja modeli językowych, dlaczego algorytmy potrafią nas psychicznie uzależniać oraz jak unikać niebezpiecznych pułapek w relacjach z technologią.

Dlaczego wchodzenie w nieznane ma znaczenie w długim życiu zawodowym

Długie życie zawodowe nie wymaga wyłącznie odporności i produktywności. Wymaga także gotowości do wchodzenia w nieznane, które odnawia sposób myślenia, działania i postrzegania siebie.

cyberodporność Iluzja cyberodporności. Jak AI weryfikuje podejście do ochrony danych

90% zarządów wierzy, że odzyska dane po cyberataku. Tylko 28% naprawdę to potrafi. Dlaczego firmy żyją w iluzji cyberodporności — i jak AI oraz nowe regulacje brutalnie to weryfikują?

Miliardowa wartość, zwinność startupu. Fenomen modelu Argenx

Jak zbudować organizację wartą 40 miliardów dolarów, zatrudniając niespełna 2000 osób?. Karen Massey, CEO Argenx, zdradza, dlaczego tradycyjna hierarchia i biurokracja dławią innowacyjność. Poznaj sekrety zarządzania opartego na radykalnym zaufaniu, interdyscyplinarnych zespołach i odrzuceniu sztywnych budżetów na rzecz elastycznego planowania.

Premium
Zbuduj most międzypokoleniowy w zarządzie

Różnice pokoleniowe w zarządach mogą być źródłem napięć, ale też przewagi konkurencyjnej. Firmy, które skutecznie łączą doświadczenie starszych liderów z perspektywą młodszych pokoleń, podejmują trafniejsze decyzje i szybciej adaptują się do zmian.

Premium
Od wartości do działania. DROGA mBanku

Historia powstania mBanku to nie tylko opowieść o przełomowej innowacji technologicznej, która zmieniła rynek finansowy, lecz przede wszystkim studium świadomego przywództwa. Sławomir Lachowski, twórca mBanku, zdradza, w jaki sposób wartości stały się fundamentem trwałego sukcesu jego organizacji i dlaczego akronim DROGA okazał się kluczem do zaangażowania zespołu. Poznaj kulisy budowy lidera bankowości internetowej i dowiedz się, jak w praktyce wdrożyć zarządzanie przez wartości.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!