Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Kompetencje przywódcze

Dlaczego warto włączyć pracowników do rozgrywki

8 sierpnia 2024 4 min czytania
Zdjęcie Vicente Reynal - prezes i przewodniczący Ingersoll Rand
Vicente Reynal
Dlaczego warto włączyć pracowników do rozgrywki

Streszczenie: Vicente Reynal, prezes Ingersoll Rand, zdecydował się na wprowadzenie akcjonariatu pracowniczego, aby zwiększyć zaangażowanie i poczucie odpowiedzialności wśród pracowników. W 2017 roku, podczas debiutu giełdowego Gardner Denver, przyznano 100 milionów dolarów w akcjach sześciu tysiącom pracowników. To posunięcie miało na celu zjednoczenie zespołu wokół wspólnych celów i poprawę wyników firmy. Wcześniej morale w Gardner Denver było niskie, a rotacja pracowników wynosiła 19%. Dzięki akcjonariatowi pracowniczemu udało się zwiększyć zaangażowanie i efektywność zespołu, co przyczyniło się do sukcesu firmy, w tym przejęcia Ingersoll Rand w 2020 roku. Obecnie firma kontynuuje tę praktykę, przyznając udziały pracownikom, co wspiera jednolitą kulturę organizacyjną i długoterminową perspektywę rozwoju. MIT Sloan Management Review Polska

Pokaż więcej

Vicente Reynal jest prezesem i przewodniczącym Ingersoll Rand, globalnego producenta przemysłowego. Swoją karierę rozpoczął jako kierownik zmiany w AlliedSignal (obecnie Honeywell Aerospace) zaraz po studiach z inżynierii mechanicznej i lean manufacturing na MIT. Obecną funkcję objął po fuzji Gardner Denver z Ingersoll Rand. Niedługo potem udostępnił udziały w kapitale wszystkim swoim pracownikom. „MIT Sloan Management Review” rozmawiał z Reynalem na temat jego niekonwencjonalnego podejścia do zwiększania wyników dzięki akcjonariatowi pracowniczemu. Przedstawiamy najciekawsze fragmenty tej rozmowy.

Co cię skłoniło do skoncentrowania się na akcjonariacie pracowniczym?

Jako lider doświadczyłem znacznego wzrostu wartości udziałów w firmach, w których pracowałem. Ale zastanawiałem się, jak mogę włączyć pracowników zmianowych do tego samego rodzaju budowania wartości firmy. W 2016 roku zostałem prezesem przemysłowego konglomeratu Gardner Denver. Byliśmy wtedy własnością KKR. Gdy w 2017 roku wprowadziliśmy firmę na giełdę, przyznaliśmy 100 milionów dolarów w udziałach sześciu tysiącom naszych pracowników. Przez następnych kilka lat osiągaliśmy znakomite wyniki, do tego stopnia, że w 2020 roku udało nam się przejąć firmę Ingersoll Rand, która w tamtym momencie była o 50% większa pod względem przychodów od Gardner Denver. Gardner Denver jednak było równie lub bardziej zyskowne niż Ingersoll Rand. Chcieliśmy wprowadzić jednolitą kulturę i proaktywną postawę wszystkich pracowników w nowej firmie, więc przyznaliśmy udziały pracownikom w ramach akcjonariatu pracowniczego. Od tego czasu podtrzymujemy nasze wyniki i nadal przyznajemy udziały pracownikom. To ważne, ponieważ przejęliśmy ponad 40 firm w ciągu ostatnich trzech lat i chcemy mieć pewność, że wszyscy podzielają tę samą długoterminową perspektywę.

Jak rozwinęła się inicjatywa udziałów pracowniczych w Gardner Denver?

Gardner Denver była dobrze rozpoznawalną marką przemysłową ze 160‑letnią historią, ale w firmie brakowało zaufania pracowników i zaangażowania ze strony zarządu. Jedną z pierwszych rzeczy, które zrobiłem po dołączeniu do organizacji, było przeprowadzenie ankiety badającej zaangażowanie pracowników. Odkryliśmy, że morale było zatrważająco niskie. Rotacja pracowników wynosiła 19%. Postanowiłem odbyć podróż po świecie, aby spotkać się z naszymi zespołami. Zdałem sobie sprawę, że akcjonariat pracowniczy to jeden ze sposobów na zjednoczenie wszystkich wokół wspólnego celów i przyspieszenie transformacji. Pete Stavros z KKR pomógł zapoczątkować tę ideę.

Podczas naszego debiutu giełdowego na New York Stock Exchange w 2017 roku przyznaliśmy udziały pracownikom. Transmitowaliśmy to wydarzenie, żeby wszyscy nasi pracownicy mogli je zobaczyć i usłyszeć, jak ogłaszamy: „Teraz jesteście współwłaścicielami Gardner Denver”. Podkreślaliśmy również, że posiadanie udziałów wiąże się z odpowiedzialnością. Informowaliśmy, że musimy zwiększyć generowanie zysków, aby zmniejszyć nasze zadłużenie, co ostatecznie się udało. Do momentu finalizacji przejęcia Ingersoll Rand mogliśmy na własne oczy zobaczyć, jakie korzyści przynosi takie podejście.

Jak wdrożyłeś akcjonariat pracowniczy również w Ingersoll Rand?

Implementacja tego samego w Ingersoll Rand okazała się znacznie trudniejsza z powodu ograniczeń czasowych. W lutym 2020 roku sfinalizowaliśmy wielomiliardową megafuzję, obiecując Wall Street oszczędności kosztów przekraczające 300 milionów dolarów oraz szybsze osiąganie wyników. Jednak niespodziewanie znaleźliśmy się w samym środku pandemii, co skomplikowało sytuację ze względu na konieczność połączenia dwóch bardzo różnych kultur organizacyjnych.

Przyznaliśmy udziały o wartości około 150 milionów dolarów wszystkim 16 tysiącom pracowników, podkreślając, że to nie jest jedynie forma podziękowania – wiąże się to również z odpowiedzialnością za rozwój firmy, w tym wspieraniem wzrostu przychodów. Następnie zorganizowaliśmy szkolenia dla wszystkich, aby wyjaśnić znaczenie tego zobowiązania. Ta inicjatywa umocniła naszych pracowników, otwierając przed nimi i ich rodzinami nowe możliwości ekonomiczne.

Chcieliśmy, aby każdy zrozumiał, w jaki sposób funkcjonują cykle konwersji gotówki. Kiedy gromadzimy nadmiar zapasów, musimy to uwzględnić w rozliczeniach finansowych, co wpływa na płynność finansową. Dlatego zapewniliśmy pracownikom narzędzie, które pomaga kupować odpowiednie ilości zapasów we właściwym czasie. Przeszkoliliśmy ich także z systemów kanban i efektywnego zaopatrywania się w materiały. Dodatkowo dla zespołu inżynieryjnego przeprowadziliśmy szkolenia z VAVE – analizy wartości i inżynierii wartości – w zakresie dekonstrukcji produktu i odbudowy go w bardziej efektywny sposób.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Premium
Jak GenAI może – a jak nie może – pomóc w zarządzaniu wiedzą o klientach

Generatywna sztuczna inteligencja rewelacyjnie analizuje informacje o konsumentach, ale nie naprawi kultury Twojej firmy. Gdzie kończą się możliwości technologii?

Premium
Co prezesi muszą wiedzieć o suwerennej AI

Globalna skala AI zderza się z lokalnymi regulacjami prawnymi. Dlaczego strategia „suwerennej sztucznej inteligencji” to pilne zadanie dla prezesów, a nie tylko dla działu IT?

Premium
Dlaczego przejrzysta strategia ma znaczenie w erze cyfrowej

Technologie cyfrowe i AI znoszą bariery geograficzne, ale bez odpowiedniej strategii mogą pogłębiać nierówności w biznesie. Zobacz, jak uniknąć pułapki skalowania w globalnym świecie.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!