Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
INNOWACJE

Dlaczego firmy inwestują w szkolenia, które się im nie zwracają?

16 sierpnia 2016 5 min czytania
Zdjęcie Joanna Koprowska - Redaktorka „ICAN Management Review” oraz „MIT Sloan Management Review Polska”
Joanna Koprowska
Dlaczego firmy inwestują w szkolenia, które się im nie zwracają?

Streszczenie: Firmy często inwestują w szkolenia pracowników, które nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Przykładem jest szwedzki koncern przemysłowy Cardo, gdzie jedna filia po szkoleniach poprawiła wyniki, a druga nie odnotowała zmian. Przyczyną była postawa kierownika drugiej filii, który nie traktował wdrożenia nowych umiejętności jako priorytetu. Profesor Michael Beer z Harvard Business School określa inwestycje w szkolenia jako "wielki spisek szkoleniowy", wskazując, że 162 miliardy dolarów wydane w USA na programy rozwojowe często nie przynoszą zwrotu z inwestycji. Według jego badań, tylko 10% szkoleń jest efektywnych, ponieważ większość koncentruje się na rozwoju jednostek lub zespołów, pomijając konieczne zmiany organizacyjne. Aby szkolenia były skuteczne, organizacje muszą być gotowe na zmiany systemowe. Pracownicy wracający ze szkoleń nie będą efektywniejsi, jeśli struktura firmy nie pozwala na zastosowanie nowej wiedzy. Liderzy powinni zdiagnozować bariery organizacyjne, promować otwartą komunikację i zapewnić wsparcie dla wdrażania nowych umiejętności. Tylko wtedy inwestycje w rozwój pracowników przyniosą oczekiwane korzyści.

Pokaż więcej

Firmy wydają miliony na doskonalenie zawodowe swoich pracowników, ale nie wykorzystują zdobytej przez nich wiedzy i umiejętności. Kto jest temu winien i jak to zmienić?

W szwedzkim koncernie przemysłowym Cardo prezes zlecił kierownikom dwóch filii przeprowadzenie programów szkoleniowych, które miały zwiększyć wydajność pracowników. W ich rezultacie jedna jednostka poprawiła znacząco wyniki, podczas gdy w drugiej nic się nie zmieniło. Dlaczego tak się stało? Choć druga filia była już rentowna, prezes myślał, że może w krótkim czasie osiągać znacznie lepsze wyniki. Kierownik oddziału nie traktował jednak tego zadania jako pilnego, miał inne priorytety. Wiedza i nowe umiejętności zdobyte przez pracowników podczas szkoleń nie trafiły więc na podatny grunt – firma nie oczekiwała natychmiastowego zastosowania ich w praktyce.

Wielki spisek szkoleniowy

Michael Beer, emerytowany profesor Harvard Business School twierdzi, że pompowane w naukę przywództwa i zarządzania pieniądze zazwyczaj nie przynoszą firmom zwrotu z inwestycji. 162 mld dolarów wydane w samych tylko Stanach Zjednoczonych na firmowe programy rozwojowe nazywa „wielkim spiskiem szkoleniowym”.

Beer wraz Magnusem Finnstromem i Derkiem Schraderem przez 10 lat badali efektywność szkoleń. Efektem ich pracy jest publikacja naukowa pt. The Great Training Robbery. Z badania wynika, że tylko 10% szkoleń jest efektywne. Większość programów koncentruje się bowiem na rozwoju i zmianie zachowań jednostek, ewentualnie zespołów, pomijając bardzo ważne zmiany organizacyjne w skali całej firmy. Beer przywołuje przykład kompanii naftowej, która za 20 milionów dolarów zbudowała centrum szkoleń w zakresie bezpieczeństwa, a i tak doszło tam do kilku śmiertelnych wypadków.

Rozwój pracowników musi odbywać się w ramach szerszego procesu zmian inspirowanych przez kierownictwo. Samo zgłoszenie się do działu HR, zakomunikowanie, że mamy strategię, według której chcemy zadbać o bezpieczeństwo, więc trzeba robić szkolenia, nie będzie działać – komentuje profesor.

Ziarno rzucone na niepodatny grunt

Wracający ze szkoleń pracownicy nie mogą być efektywniejsi, jeśli pracują w miejscu, w którym nie pozwala im się na zastosowanie tego, czego się nauczyli.

System organizacji i zarządzania jest tak potężny, że jednostki i zespoły wracające z treningu nie będą mogły być bardziej skuteczne, chyba że system pozwoli im na zastosowanie nowej wiedzy. Najpierw trzeba więc włożyć wysiłek w to, aby zmienić system – radzi Beer.

Firmowe szkolenia działają tylko, gdy organizacja jest gotowa na zmiany #rozwój

Jakie zmiany w swoich systemach organizacji powinny wprowadzić firmy?

Przede wszystkim liderzy i kierownicy muszą zdiagnozować sposób zarządzania oraz bariery organizacyjne – przyjrzeć się sobie krytycznym okiem. W dalszej kolejności muszą zadbać o to, aby na każdym szczeblu organizacji dochodziło do przekazywania informacji zwrotnej – także w stronę przełożonych. To pozwoli pozbyć się blokad komunikacyjnych i wesprzeć proces wyboru najlepszych i najbardziej potrzebnych programów rozwojowych.

Warto także poprzez coaching pomóc pracownikom w przejmowaniu większej odpowiedzialności za działania firmy. W ten sposób pomagamy im zwiększyć skuteczność, a przede wszystkim budujemy w nich gotowość do nauki. Widząc, że wiedzę i umiejętności będą mogli wykorzystywać na co dzień, chętniej skorzystają ze szkoleń – z korzyścią dla rozwoju własnego i organizacji.

Podsumowując, trzeba powstrzymać niewłaściwy schemat inwestowania w szkolenia bez uprzedniej identyfikacji i usunięcia barier blokujących ich wykorzystanie w praktyce.

Kto korzysta ze szkoleń?

Szkolenia rozwojowe działają, gdy organizacja jest gotowa – zarówno pod względem kultury, jak i sposobu zarządzania. Zbyt często dyrektorzy zwracają się do HR‑u, aby w obliczu problemu stworzyć program szkoleniowy. HR unika ryzykownych rozmów z prezesem na temat nieefektywności takich szkoleń, bo jest szczęśliwy: może zorganizować szkolenie i pozycjonować się wyżej w organizacji. Prawda jest bowiem taka, że większość ludzi nie chce uczestniczyć w publicznych rozmowach o tym, co naprawdę dzieje się w ich firmie. Szkolenia stają się łatwym sposobem, aby uniknąć takich rozmów i spróbować rozwiązać problem.

Pamiętajmy: głównym celem rozwoju i zmian jest organizacja, drugorzędnym jednostki. Przekształcenia organizacyjne na całym świecie mogą być szybsze i bardziej opłacalne. Kierownictwo musi stworzyć odpowiednie dla szkoleń warunki: najpierw szczerze rozmawiać o panującym systemie, a potem go zmieniać. Kolejnym krokiem jest wybór skrojonej na miarę firmowej oferty edukacyjnej. Takiej, która może pochwalić się doświadczeniem i dużym gronem zadowolonych klientów.

Hamulce zmiany w organizacjach

Autorzy publikacji The Great Training Robbery zdiagnozowali bariery uniemożliwiające przeprowadzenie zmian w organizacji.

  1. Przywództwo prowadzone wyłącznie w stylu „z góry na dół”.

  2. Nieskuteczność kadry zarządzającej.

  3. Niejasna strategia, wartości i sprzeczne priorytety.

  4. Słaba koordynacja procesów wewnętrznych.

  5. Niewystarczające umiejętności przywódcze i zarządcze.

  6. Brak komunikacji pionowej – prawda nie dociera do szefów.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Agenci, Roboty i My: Jak AI zmienia oblicze pracy

Sztuczna inteligencja to już nie tylko technologiczna nowinka, ale najważniejszy temat w agendzie każdego nowoczesnego zarządu. Dowiedz się, dlaczego ponad połowa naszych codziennych zadań może wkrótce zostać zautomatyzowana, a mimo to ludzkie kompetencje, intuicja i empatia staną się bardziej pożądane niż kiedykolwiek wcześniej<span data-path-to-node=”2,11″>. Poznaj kluczowe wnioski z najnowszego raportu McKinsey Global Institute i sprawdź, jak skutecznie poprowadzić swoją organizację przez tę bezprecedensową transformację, budując innowacyjne partnerstwo między człowiekiem a algorytmemde=”2,15″>.

orkiestrator Orkiestrator – nowa rola menedżera w erze agentowej

W 2026 roku rola menedżera przestaje ograniczać się do zarządzania ludźmi. Lider staje się orkiestratorem pracy ludzi i autonomicznych systemów AI, projektując zdolność organizacji do skutecznej realizacji strategii. Przyszłość przywództwa to balans między technologiczną wydajnością a ludzkim sensem pracy.

Banda dupków: jak marki mogą skorzystać na wykorzystaniu obelg

W świecie marketingu, gdzie bezpieczne i wygładzone przekazy stają się tłem, niektóre marki decydują się na krok skrajnie ryzykowny: przejęcie pejoratywnych określeń i przekucie ich w fundament swojej tożsamości. Najnowsze badania dowodzą, że proces odzyskiwania obelg może być potężnym katalizatorem lojalności, o ile liderzy biznesu zrozumieją psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Nowy MITSMR: Planowanie scenariuszowe. Jak zbudować firmę odporną na jutro

Niepewność nie jest dziś „czynnikiem ryzyka” — jest środowiskiem pracy. Dlatego w nowym MIT SMR odwracamy logikę klasycznego planowania: zamiast szlifować jeden perfekcyjny scenariusz, uczymy budować gotowość na wiele wersji jutra. Pokazujemy, jak planowanie scenariuszowe wzmacnia strategiczną odporność, co zrobić, by strategia nie utknęła w silosach oraz jak udoskonalić prognozowanie dzięki wykorzystaniu AI.

Różne pokolenia, różne potrzeby. Jak wiek zmienia oczekiwania płacowe?

Czy „atrakcyjne wynagrodzenie” znaczy to samo dla absolwenta i doświadczonego eksperta? Dane z najnowszych raportów Randstad pokazują, że oczekiwania płacowe wyraźnie zmieniają się wraz z wiekiem, sytuacją życiową i doświadczeniem zawodowym. Firmy, które chcą skutecznie przyciągać i zatrzymywać talenty w 2026 roku, muszą odejść od jednolitej polityki wynagrodzeń i postawić na precyzyjne dopasowanie oferty do różnych pokoleń.

Premium
Zacznij zarabiać na retroinnowacjach

W świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję i cyfrowy nadmiar rośnie popyt na produkty, które łączą przeszłość z teraźniejszością. Od „głupich telefonów” po nowoczesne gramofony – konsumenci coraz częściej wybierają rozwiązania prostsze, trwalsze i bardziej autentyczne. Retroinnowacja staje się realną strategią wzrostu dla firm, które potrafią twórczo odświeżyć starsze technologie i dopasować je do współczesnych oczekiwań.

Architektura odporności

W świecie, w którym kryzysy eskalują szybciej niż procesy decyzyjne, przewagę daje nie perfekcyjny plan, lecz gotowość na wiele wariantów przyszłości. Redaktor naczelny wskazuje, że architektura odporności wymaga odejścia od sztywnego prognozowania na rzecz scenariuszowego myślenia, strategicznego foresightu i konsekwentnego wzmacniania wewnętrznych fundamentów organizacji.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!