Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Kompetencje przywódcze
Polska flaga

Czy piłka nożna może nauczyć zarządzania?

23 czerwca 2021 8 min czytania
Zdjęcie Rafał Pikuła - Redaktor MIT Sloan Management Review Polska. 
Rafał Pikuła
Czy piłka nożna może nauczyć zarządzania?

Streszczenie: Piłka nożna, jako sport oparty na złożonym systemie taktycznym i współpracy zespołowej, może być inspiracją do nauki zarządzania w organizacjach. Podobnie jak na boisku, w zarządzaniu ważne jest strategiczne podejście, elastyczność oraz zdolność do szybkiego podejmowania decyzji w zmiennym otoczeniu. Uczestnicy drużyny muszą współdziałać, zrozumieć swoje role i wykorzystywać swoje mocne strony, aby osiągnąć wspólny cel. Takie zasady współpracy i koordynacji, wspierane przez liderów, są kluczowe również w biznesie. Zarządzanie powinno opierać się na zaufaniu, komunikacji i wyznaczaniu celów, co można porównać do wytyczania taktyki drużyny piłkarskiej. Ważnym elementem jest również zarządzanie stresem i presją, które pojawiają się zarówno w piłce nożnej, jak i w dynamicznych organizacjach.

Pokaż więcej

Piłka nożna – o której głośno obecnie ze względu na trwające właśnie EURO 2020 – to najpopularniejszy sport na świecie. Ale nie tylko sport – żadna inna dyscyplina sportowa nie uczy nas tak wiele o zarządzaniu i biznesie. Żadna nie działa tak inspirująco. Dlaczego? To proste – zarówno w biznesie,  jak i w futbolu liczy się gra zespołowa.

Albert Camus miał powiedzieć, że wszystko, co wie o moralności, dowiedział się z piłki nożnej. Czy i dziś istnieją menadżerowie i prezesi, którzy mogliby – parafrazując autora „Dżumy” – stwierdzić, że wszystko, co wiedzą o zarządzaniu, wynieśli z piłkarskiego boiska? Bardzo możliwe – wszak wielu piłkarzy po zawieszeniu butów na kołek zajęło się biznesem i odnosiło duże sukcesy w trudnej sztuce prowadzenia firmy.

Zresztą projekty, w które angażuje się finansowo nasz kapitan Robert Lewandowski, trudno nawet zliczyć – od funduszu inwestycyjnego, przez gry video, produkty spożywcze pod marką RL9, aż po restauracje. Także inny, choć były już reprezentant Polski, Marek Koźmiński, jest właścicielem nieruchomości w największych miastach naszego kraju. Zarządza także firmą, która jest właścicielem… dworców PKP.

To dwa przykłady z naszego podwórka, czy raczej boiska. A jak to wygląda w innych krajach? Były piłkarz CSKA Moskwa, Zenitu, Rubinu Kazań i FK Moskwa oraz obecny drugi trener Zenitu i asystent Leonida Słuckiego w reprezentacji Rosji – Siergiej Siemak – jest właścicielem firmy „Nazaris”, która zajmuje się produkcją zbóż. To rodzinny biznes, w którym prezesem jest starszy brak Siemaka – Andriej. Cudowne dziecko angielskiej piłki, czyli Michael Owen, jest jednym z najbardziej liczących się hodowców koni w Wielkiej Brytanii. Były gracz m.in. Liverpoolu jest również współwłaścicielem kompleksu Manor House Stables, w którym opieką otaczanych jest ponad sto zwierząt. Biznesmenem pełną gębą jest również reprezentacyjny kolega Owena, legendarny David Beckcham. Fortuna 46‑letniego Brytyjczyka, która została zbudowana na działalności pozasportowej, robi ogromne wrażenie. Becks stawia na marki własne, ale inwestuje też w nieruchomości i wspiera start‑upy.

Listę piłkarzy, którzy trykot zamienili na garnitur, można by ciągnąć w nieskończoność. Warto jednak zadać inne pytania, adresowane nie tylko do zawodowych graczy:

Czy piłka nożna może nauczyć zarządzania? Czy lekcje futbolu mogą być pomocne w biznesie?

Oto kilka lekcji z boiska, które mogą być pomocne w biznesie:

1. Postaw na cele długoterminowe

Dla laika mecz piłkarski to po prostu 90 minut biegania za piłką. Znawcy futbolu wiedzą jednak, że do dwóch 45‑minutowych wystąpień trzeba się dobrze przygotować – i nie chodzi tuj wyłącznie o trening fizyczny, ale o określenie planu taktycznego. Trenerzy piłkarscy przed wysłaniem zawodników na murawę tysiące razy rozgrywają mecz w głowie – wybierają nie tylko wyjściową jedenastkę, ale każdemu zawodnikowi określają zadania i cele. Drużyna powinna działać jak dobrze naoliwiona maszyna, zaś podstawą sprawnego działania całej ekipy ma być komunikacja.

Tak samo jest w biznesie. Dobry menadżer przed rozdysponowaniem zadań rozważa, komu i jakie przydzielić. Planuje także współpracę zespołów: dział marketingu musi współgrać z działem sprzedaży, niczym jak boczni obrońcy ze skrzydłowymi, a przedstawiciel handlowy musi otrzymywać równie sprecyzowane plany i wskazówki sprzedażowe co Robert Lewandowski w przypadku dośrodkowań w pole karne. Te wszystkie elementy trzeba jednak przygotować na długo przed wejściem na boisko, przed rozpoczęciem realizacji projektu, przed spotkaniem z klientem.

2. Pamiętaj, że jesteście drużyną

Leo Messi nie wygrał dla Argentyny złota na mundialu. Chociaż prawdopodobnie był w danym momencie najlepszym piłkarzem świata, jego talent nie pozwolił Albicelestes triumfować na Mistrzostwach Świata. Złoto natomiast, choć na Mistrzostwach Europy, a nie świata, zdobyła Grecja. W 2004 roku ten dość przeciętny zespół pokonał takie tuzy jak Portugalia (z Lusiem Figo) czy Francja (z Zinedinem Zidanem). Grecy wygrali, ponieważ doskonale ze sobą współpracowali.

Tak samo jest w biznesie. Jeden wybitnie utalentowany specjalista nie zrealizuje sam projektu dla zespołu. Za to zespół solidnych pracowników zorientowanych na cel, do tego zarządzanych przez odpowiedniego menadżera, może dokonać rzeczy wielkich.

3. Szlifuj talenty

Holandia to niewielki kraj, ze stosunkowo małą liczbą ludności. A mimo to holenderska piłka uchodzi za jedną z najbardziej innowacyjnych, zaś drużyna narodowa, zwana Oranje, od lat 70. uchodzi za potęgę piłkarską (poza kryzysem z lat 2015‑2020). Sekret polega na tym, że Holandia od lat słynie z utalentowanych młodzieżowców. To właśnie w tu działa wiele najsłynniejszych szkółek piłkarskich, z akademią Ajaxu Amsterdam na czele.

Holenderskie podejście do szkolenia młodzieży przyda się w biznesie. Skauci i trenerzy z kraju tulipanów wiedzą, jak odkryć talenty i jak o nie zadbać. Dobry menadżer musi działać tak samo. Powinien rozpoznawać predyspozycje pracowników, pomagać rozwijać talenty i wykorzystywać zdolności poszczególnych zdolnych w pracach całego zespołu.

4. Myśl holistycznie

Także w Holandii powstało pojęcie futbolu totalnego. Termin ten używany jest w odniesieniu do zbioru zasad taktycznych, stworzonych w latach 60. i 70. XX wieku przez holenderskiego trenera Rinusa Michelsa. Istota futbolu totalnego polegała na uczestniczeniu zarówno w obronie, jak i ataku wszystkich piłkarzy danego zespołu, przy maksymalnym wykorzystaniu pozycji boiskowych.

Brzmi znajomo? Rinus Michels zrobił coś, co jest dziś standardem w biznesie: pracownik (piłkarz) nie powinien być przypisany do konkretnego, jednego zdania, ale powinien umieć działać szeroko, myśleć nie tylko o własnym poletku, ale o całym zespole, całej organizacji.

5. Dobry menadżer nie musi być gwiazdą

Nierzadko największe triumfy odnoszą trenerzy, którzy odsuwają się w cień. Vicente del Bosque dwukrotnie wygrał Ligę Mistrzów i La Liga, a z reprezentacją Hiszpanii wygrał mistrzostwo świata (w 2010 roku) i mistrzostwo Europy (w 2012 roku). Geniusz Del Bosque polegał na tym, że po cichu zapewniał platformę, zapewniał optymalne warunki działania i rozwoju dla utalentowanego zespołu. Pomagał drużynie i konkretnym zawodnikom rozwijać się i do każdego piłkarza podchodził indywidualnie. Nie zmuszał drużyny do gry pod wybraną taktykę, lecz dostosowywał taktykę do zespołu. Podobnie działał zresztą również Marcello Lippi, który poprowadził Włochy do pucharu świata w 2006 roku. Lippi stawiał na ducha zespołu. Pozwalał zawodnikom być sobą i każdy z piłkarzy Azzurri czuł, że ma swoje miejsce na boisku i w szatni.

Dobry menadżer musi działać podobnie: powinien wybrać odpowiednią strategię i workflow dla danego zespołu i danego pracownika. Nie może forsować na siłę swoich pomysłów, jeśli te nie odpowiadają zespołowi.

Firma niczym klub

Bez cienia wątpliwości piłka nożna łączy miliony osób na całym świecie. Piłkarze, ale także inne osoby uprawiające sport, uczą się poprzez sport umiejętności efektywnej współpracy, a także potrafią lepiej wyznaczać swoje priorytety. Dobrze zarządzana i zorganizowana firma, złożona z lojalnych i oddanych, ale też docenianych pracowników, jest jak dobry klub piłkarski. Ma wyznawców również poza swoją grupą docelową (własnymi kibicami). Fan Znicza Pruszków może zachwycać się również piłkarską jakością gry Juventusu Turyn, podobnie jak osoba o niskich kompetencjach technologicznych może mimo wszystko doceniać wartość produktów Apple.

Osoby szczególnie zainteresowane korelacją pomiędzy biznesem a piłką nożną odsyłam do książki „Biznes i futbol” duetu Theo Theobald i Cary Cooper. Autorzy zaglądają za kulisy zarządzania klubami sportowymi i pokazują, jak trenerzy‑menedżerowie pozyskują nowe talenty, budują wśród członków zespołu wiarę we własne siły, ustanawiają ambitne cele i skłaniają ludzi do maksymalnego zaangażowania i wysiłku. Wiele praw dotyczących zarządzania na boisku i w szatni znajdzie zastosowanie w każdym biznesie – również twoim.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Multimedia
Kto ukradł narrację o AI? Ograniczenia LLM-ów, o których milczą giganci

W debacie o sztucznej inteligencji ton nadają dziś wielkie korporacje, nierzadko uciekając się do marketingowej propagandy. Zamiast ulegać wizjom bezwarunkowego dobrobytu, liderzy biznesu powinni spojrzeć na algorytmy z chłodnym dystansem. O tym, jak odzyskać strategiczną wyobraźnię i gdzie leżą prawdziwe limity AI, opowiada analityk foresightu strategicznego Bartosz Frąckowiak.

Zasady przywództwa: Jak procentuje inspiracja

Zarządzanie organizacją, w której zespół inspiruje wywierany wpływ, przynosi znacznie lepsze rezultaty niż poleganie wyłącznie na motywacji finansowej. Poznaj doświadczenia liderów z Haas School of Business oraz Trinity Business School, którzy z sukcesem wdrożyli ogólnofirmowe zasady przywództwa. Dowiedz się, jak inkluzywny proces kształtowania tych wartości buduje zwinność organizacyjną i stanowi fundament pod transformację biznesu.

AI Act: Dlaczego polskie innowacje uciekają z Europy (i jak to zatrzymać)

Adopcja AI w Polsce rośnie szybciej niż w wielu dojrzałych gospodarkach. Problem w tym, że wraz z nią rośnie koszt regulacji, niedobór kompetencji „tam, gdzie trzeba” i ryzyko ucieczki najbardziej obiecujących firm za granicę.

Czego odpowiedzialna sztuczna inteligencja wymaga od ludzkich ekspertów

Rozwój odpowiedzialnej sztucznej inteligencji (RAI) rodzi fundamentalne pytanie: czy zaawansowane algorytmy mogą ostatecznie wyeliminować potrzebę ludzkiego nadzoru? Międzynarodowy panel ekspertów MIT Sloan Management Review oraz BCG jednoznacznie dowodzi, że jest wręcz przeciwnie. Odkryj, dlaczego ludzki osąd pozostaje fundamentem zrównoważonego wdrażania innowacji oraz jak organizacje powinny inwestować w kompetencje swoich zespołów, aby w dobie powszechnej automatyzacji nie utracić instytucjonalnej kontroli nad własną przyszłością i bezpieczeństwem biznesu.

Sztuczna inteligencja w polskich firmach: Jak agenci i roboty zmieniają biznes?

Sztuczna inteligencja i automatyzacja redefiniują polski rynek pracy. Według najnowszego raportu McKinsey, do 2030 roku synergia ludzi, cyfrowych agentów i robotów może wygenerować dla naszej gospodarki nawet 105 miliardów dolarów dodatkowej wartości. Dowiedz się, jak skutecznie zintegrować nowe technologie z kapitałem ludzkim, aby zbudować trwałą przewagę konkurencyjną w dobie cyfrowej transformacji.

Multimedia
Dlaczego sen lidera to strategiczna inwestycja w efektywność

Zarywanie nocy w imię lepszych wyników to biologiczna pułapka. Dowiedz się, dlaczego niewyspany lider podejmuje impulsywne decyzje , jak codzienne używki rujnują architekturę wypoczynku i w jaki sposób świadome zarządzanie rytmem dobowym przekłada się na realne sukcesy Twojego biznesu.

Multimedia
Sykofancja i psychoza AI. Czym grozi uczłowieczanie maszyn?

Czy uczłowieczanie sztucznej inteligencji to prosta droga do dehumanizacji nas samych? W najnowszym odcinku podcastu „Limity AI” Iwo Zmyślony i Izabela Lipińska biorą pod lupę zjawisko antropomorfizacji maszyn. Dowiedz się, czym jest sykofancja modeli językowych, dlaczego algorytmy potrafią nas psychicznie uzależniać oraz jak unikać niebezpiecznych pułapek w relacjach z technologią.

Dlaczego wchodzenie w nieznane ma znaczenie w długim życiu zawodowym

Długie życie zawodowe nie wymaga wyłącznie odporności i produktywności. Wymaga także gotowości do wchodzenia w nieznane, które odnawia sposób myślenia, działania i postrzegania siebie.

cyberodporność Iluzja cyberodporności. Jak AI weryfikuje podejście do ochrony danych

90% zarządów wierzy, że odzyska dane po cyberataku. Tylko 28% naprawdę to potrafi. Dlaczego firmy żyją w iluzji cyberodporności — i jak AI oraz nowe regulacje brutalnie to weryfikują?

Miliardowa wartość, zwinność startupu. Fenomen modelu Argenx

Jak zbudować organizację wartą 40 miliardów dolarów, zatrudniając niespełna 2000 osób?. Karen Massey, CEO Argenx, zdradza, dlaczego tradycyjna hierarchia i biurokracja dławią innowacyjność. Poznaj sekrety zarządzania opartego na radykalnym zaufaniu, interdyscyplinarnych zespołach i odrzuceniu sztywnych budżetów na rzecz elastycznego planowania.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!