Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
Automatyzacja i robotyzacja
Polska flaga

Bądź gotowy na nieustanne zmiany

1 grudnia 2017 8 min czytania
Zdjęcie Paweł Górecki - Redaktor MIT Sloan Management Review Polska
Paweł Górecki
Omar Abbosh
Bądź gotowy na nieustanne zmiany

Streszczenie: Nowoczesne technologie, zwłaszcza sztuczna inteligencja i automatyzacja, mają kluczowy wpływ na kształtowanie nowych modeli biznesowych. Firmy muszą przewidywać zmiany wywołane tymi technologiami i dostosowywać swoje strategie. Istnieje kilka kluczowych obszarów, na których powinny się skupić, aby skutecznie adaptować się do zmian. Po pierwsze, technologie powinny służyć do obniżenia kosztów operacyjnych. Po drugie, muszą wspierać rozwój podstawowej działalności. Kolejnym obszarem jest poszukiwanie innowacji rynkowych, które umożliwiają tworzenie nowych produktów lub usług. Równocześnie przedsiębiorstwa muszą zmierzyć się z wyzwaniem określenia odpowiedniego poziomu inwestycji w nowe technologie, które mogą wiązać się z ryzykiem. Ostatnim kluczowym aspektem jest umiejętność zarządzania kapitałem, czyli rozdzielanie zasobów pomiędzy działalność podstawową a innowacyjne przedsięwzięcia. Firmy, które zrównoważą te elementy, mają większą szansę na sukces w dynamicznie zmieniającym się środowisku.

Pokaż więcej

O tym, jak nowoczesne rozwiązania z obszaru automatyzacji i sztucznej inteligencji zmieniają biznes, oraz o atutach polskiego rynku pracy mówi Omar Abbosh – Chief Strategy Officer w firmie Accenture.

Pojawienie się i rozwój nowych technologii podważa dotychczasowe reguły gry i stymuluje rozwój nowych modeli biznesowych. Jak firmy powinny kształtować strategie, by przewidywać wywołane przez nowe technologie zmiany i odpowiednio na nie reagować?

Przełomowe innowacje są zjawiskiem dużo łatwiejszym do przewidzenia, niż się powszechnie uważa. Można wskazać wiele czynników, które je zapowiadają. Kierownictwo powinno znać i rozumieć otoczenie, w jakim funkcjonuje firma, rozpoznawać potencjalne źródła przełomu, by nie dać się zaskoczyć.

Ponadto firmy, które stawiają na innowacje, powinny skoncentrować się na czterech obszarach. Po pierwsze, używać nowych rozwiązań, by ciąć koszty prowadzenia działalności podstawowej. Po drugie, wykorzystywać innowacje, by rozwijać działalność podstawową. Po trzecie, dążyć do skalowalności nowych przedsięwzięć, czyli obserwować nowe trendy i pojawiające się na rynku innowacje oraz szukać w nich inspiracji, które pozwolą stworzyć zupełnie nową ofertę – lepszą, szybszą i tańszą niż dotychczasowa propozycja wartości. Spora trudność polega na tym, by odpowiedzieć na pytanie, jak określić właściwy poziom inwestycji, biorąc pod uwagę to, że niektóre innowacje są dopiero na bardzo wczesnym poziomie rozwoju i w związku z tym są obarczone wysokim ryzykiem. Z kolei inne mogą być nieco bardziej dojrzałe i mniej ryzykowne. Wyzwaniem jest więc to, w jaki sposób planować swoje nakłady na inwestycje. I wreszcie po czwarte, firmy powinny skupić się na czymś, co nazywamy „mądrymi zwrotami” (wise pivots), czyli podzieleniem kapitału i pozostałych zasobów pomiędzy nowym biznesem a działalnością podstawową. Kluczowa jest umiejętność zarządzania tym procesem i równoważenia go w czasie. Firmy, które postępują zgodnie z tymi czterema zasadami, mają duże szanse na odniesienie sukcesu w zmieniającym się środowisku.

Przełomowe innowacje są zjawiskiem dużo łatwiejszym do przewidzenia, niż się uważa #innowacje

Coraz większe znaczenie ma automatyzacja produkcji. Sztuczna inteligencja zastępuje człowieka w wykonywaniu coraz bardziej złożonych zadań. Czy możemy już mówić o nowej rewolucji przemysłowej, która diametralnie odmieni rynek pracy?

Coraz częściej mówi się o czwartej rewolucji przemysłowej w kontekście nowych technologii wykorzystywanych w przemyśle. W Accenture uważamy, że innowacje technologiczne przypominają taśmę wychodzącą z aparatu telegraficznego – wciąż się rozwijają. Zmiany, które zachodzą obecnie, nazywamy przemysłem X.0, ponieważ nie sądzimy, że w tym procesie na czymś w końcu się zatrzymamy. Sztuczna inteligencja, która jest elementem przemysłu X.0, będzie miała bardzo poważne konsekwencje dla społeczeństwa, jak również dla biznesu, miejsc pracy i roli człowieka w tym systemie. W naszej ocenie sztuczna inteligencja nie wyeliminuje jednak wielu miejsc pracy – jak tego się wszyscy obawiają – a raczej zmieni role, jakie będą odgrywać pracownicy na dotychczasowych stanowiskach. Dziś sztuczna inteligencja sprawdza się znakomicie tylko w wąskich obszarach zadaniowych – w wykonywaniu rutynowych, powtarzalnych czynności. Nie wypełnia całości danego miejsca pracy. Zastosowanie automatyzacji może podnosić produktywność, ograniczać koszty, optymalizować jakość obsługi klientów.

Kiedy ludzie podejmują nową pracę, zwykle zleca się im łatwiejsze zadania. Na przykład analityk w firmie prawniczej musi poszukiwać informacji na temat precedensów, jakie miały miejsce w kontekście określonej sprawy. I właśnie z takimi najprostszymi, ale żmudnymi zadaniami sztuczna inteligencja nie powinna mieć najmniejszych problemów. Dlatego też sądzę, że firmy muszą przemyśleć sposób projektowania stanowisk pracy, gdy coraz częściej dochodzi do eliminowania zadań wymagających niższych kwalifikacji. Wyzwaniem staje się znalezienie zadań dla stażystów, które pozwalają rozwijać ich umiejętności.

Które z nowych technologii wpłyną na biznes najbardziej w takich krajach jak Polska?

W Accenture dużo mówimy o czymś, co nazywamy IMACS: (I) interaktywność – dotycząca interakcji w sieci z ludźmi; (M) mobilność; (A) analityka; (C) chmura; (S) bezpieczeństwo w sieci. W ostatnich pięciu latach bardzo skupiliśmy się właśnie na technologiach z tych obszarów, co miało ogromny wpływ na całą naszą działalność. Z IMACS nierozerwalnie wiąże się kwestia sztucznej inteligencji, która sama w sobie jest zbiorem co najmniej tuzina różnych technologii. Blockchain, wirtualna rzeczywistość czy komputery kwantowe – to inne technologie, które też prężnie się rozwijają i które w przyszłości będą miały wpływ na biznes na całym świecie.

W Polsce wiele korporacji ma swoje centra wsparcia lub centra usług wspólnych. Oznacza to, że część polskiej gospodarki stawia na zarządzanie procesami w sposób systematyczny. Jedną z technologii, która wzmocni ten obszar, jest RPA (Robotic Process Automation), czyli automatyzacja zadań. To jeszcze nie jest sztuczna inteligencja, ale RPA z pewnością pozwala zautomatyzować pracę, która wcześniej była wykonywana „na piechotę”. Automatyzacja zadań bez wątpienia podniesie produktywność pewnej części polskiej gospodarki.

Systemy wykorzystywane w polskich bankach mają opinię zaawansowanych technologicznie. W jakim kierunku będą się, pana zdaniem, rozwijać?

Przed trzema laty stworzyliśmy w Accenture tzw. Digital Performance Index, czyli indeks sprawności cyfrowej. Badaliśmy 117 różnych mierników w ponad 100 instytucjach finansowych, działających w wielu krajach, aby dowiedzieć się, w jakim stopniu wykorzystują one technologie cyfrowe. Oczywiście, zakładaliśmy, że wyższy stopień wykorzystania technologii cyfrowych będzie przekładał się na wyższą wydajność. Jak się okazało, polski sektor bankowy jest w ponadprzeciętnym stopniu nastawiony na technologie cyfrowe, wybijając się w tym względzie ponad inne kraje. To pozytywny wynik, zwłaszcza że – jak stwierdziliśmy – instytucje finansowe w większym stopniu wykorzystujące technologie cyfrowe są bardziej rentowne niż organizacje o niższym stopniu digitalizacji, należące do tego samego sektora.

Uważam, że sztuczna inteligencja nie wyeliminuje wielu miejsc pracy, czego wszyscy się obawiają. Myślę, że zmieni role, jakie będą odgrywać pracownicy na dotychczasowych stanowiskach.

Trzeba jednak podkreślić, że większa digitalizacja jest jedynie częścią składową ogólnej kondycji finansowej firmy. Polski system bankowy zrobił pierwszy krok, jakim są inwestycje w nowe technologie i wysoki poziom informatyzacji. Teraz musi przejść do kroku drugiego i zadać sobie pytanie, jak uzyskać zwrot z tych inwestycji. Obecnie w świecie finansów zmienia się rola bankowości – odchodzi się od modelu produktowego, polegającego na sprzedaży produktu w postaci karty kredytowej, pożyczki czy konta bankowego, na rzecz modelu usługowego. Oznacza to, że bank powinien dążyć do tego, by zapewnić klientom lepsze doświadczenia podczas kontaktu z bankowością. Tak więc celem, do którego banki powinny dążyć, jest dostarczanie coraz lepszych doświadczeń klientom finalnym.

Czy bankom może zagrażać konkurencja ze strony młodych firm z sektora FinTech?

Nie wierzę, by jakaś aplikacja opracowana przez start‑up była w stanie zastąpić Bank of America, Barkleys lub BNP. Taka aplikacja może jednak umożliwić bardzo szybką realizację przelewów międzynarodowych, co pomoże klientom w zaciągnięciu kredytu hipotecznego czy innej pożyczki w ciągu 24 godzin. Problem z aplikacjami polega na tym, że zabierają część marż z łańcucha wartości banku i strumień zysków banku ulega kompresji. Właśnie to stanowi zagrożenie dla sektora i może zmienić zasady gry na rynku w dłuższej perspektywie. Ten fenomen możemy zaobserwować w wielu różnych sektorach. Nazywamy to „atakiem mrówek”, gdyż wiele małych firm uszczupla zyski banków, oczywiście biorąc na cel te najbardziej lukratywne obszary, poprawiające jakość obsługi klientów. Jak na to mają zareagować banki? Powinny zacząć z nimi współpracować. Najbardziej postępowe instytucje finansowe współpracują już bardzo blisko z graczami sektora FinTech. Dlatego też nie zostaną przez nich pokonane, tylko wbudują ich innowacyjne rozwiązania w swój system, wchłoną je i udostępnią klientom. I tak właśnie należy konkurować na tym rynku.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Inspiracje czerp z firm rodzinnych »

Gotowi na przyszłość 

,

Marek Jarocki PL

O sukcesie firm rodzinnych w nadchodzących latach mogą przesądzić takie kompetencje, jak synteza danych oraz inteligencja społeczna.

Pobierz artykuł pdf niezabezpieczony

Pobierz artykuł pdf zabezpieczony

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

personal branding CEO Jak personal branding CEO wpływa na wyniki firmy

Personal branding przestał być „miękkim PR-em”. Dziś to jedno z najbardziej wpływowych narzędzi zarządczych – kształtuje zaufanie, wspiera sprzedaż, przyciąga talenty i buduje odporność firm. Najnowsze dane pokazują jednak, że polscy liderzy wciąż nie wykorzystują pełnego potencjału, działając intuicyjnie zamiast strategicznie. Co robią najlepsi i czego powinni uczyć się zarządy?

OSINT w zarządzaniu ryzykiem biznesowym Od wywiadu służb specjalnych do zarządu. OSINT jako tajna broń biznesu w erze ryzyka 

W świecie rosnących zagrożeń cyfrowych i geopolitycznych tradycyjne metody kontroli bezpieczeństwa to za mało. OSINT staje się kluczowym narzędziem pozwalającym firmom na weryfikację partnerów, ochronę infrastruktury IT oraz zabezpieczenie reputacji. Sprawdź, dlaczego wywiad z otwartych źródeł przestał być domeną wywiadu i jak może pomóc Twojej firmie uniknąć poważnych strat.

Od bankructwa do marki premium. Czego o zarządzaniu uczy historia Delta Air Lines?

Kiedy w ciągu trzech miesięcy przychody spadają do zera, a firma musi skurczyć operacje o połowę, podręcznikowe zarządzanie sugeruje cięcia etatów. Ed Bastian, CEO Delta Air Lines, wybrał jednak inną drogę. W szczerej rozmowie z McKinsey wyjaśnia, dlaczego w czasach dominacji sztucznej inteligencji i niestabilności geopolitycznej to „wspomagana inteligencja” oraz radykalna lojalność wobec pracowników stanowią o przewadze konkurencyjnej firmy, która właśnie świętuje swoje stulecie.

AI wywraca handel do góry nogami. Jak wygrywać w erze „AI-first”?

Sztuczna inteligencja nie tylko przegląda internet – ona rekomenduje produkty i umożliwia ich bezpośredni zakup. Platformy takie jak ChatGPT, Google AI czy Perplexity zmieniają zasady gry w retailu. Detaliści stoją przed strategicznym wyborem: walczyć o bycie miejscem docelowym, poddać się rynkowej ewaluacji czy przyjąć model hybrydowy?

Promocje to za mało. Czego oczekują klienci w czasie świątecznych zakupów 2025?

Jak bardzo sfrustrowani są klienci w czasie świątecznych zakupów poziomem obsługi klienta? Jeden z kluczowych wskaźników (CX Index) dla konsumentów spada nieprzerwanie od czterech lat. Oprócz elementów stanowiących „niezbędne minimum”, takich jak bezproblemowy proces płatności, sprzedawcy powinni skupić się na pięciu priorytetach: znaczeniu osobistej ekspresji, pozycjonowaniu opartym na wartości, programach lojalnościowych, technologiach wspierających oraz szybkości biznesowej.

Budowanie odporności organizacji Prawdziwa odporność to potrzeba rzadszej, a nie szybszej regeneracji

Odporność organizacji to nie kwestia tego, jak szybko zespoły wracają do równowagi, lecz jak rzadko w ogóle muszą się podnosić. Odkryj, jak liderzy mogą budować systemy pracy, które chronią ludzi przed wypaleniem, rozkładają presję i wprowadzają kulturę regeneracji. Poznaj praktyczne wskazówki, które pomogą przekształcić wysiłek w zrównoważony sukces.

pokorna autentyczność w przywództwie Czy jesteś autentycznym liderem, a może autentycznym… bucem?

Autentyczność to cenna cecha lidera, ale może też stać się przeszkodą, jeśli nie towarzyszy jej pokora i otwartość na feedback. Dowiedz się, jak rozwijać „pokorną autentyczność”, by budować zaufanie i skutecznie wpływać na zespół.

Światło, które naprawdę pracuje razem z Tobą. Jak oświetlenie wpływa na komfort i efektywność w biurze

Nowoczesne biura coraz częściej wykorzystują światło jako narzędzie wspierające koncentrację, kreatywność i dobrostan zespołów. Eksperci Bene i Waldmann pokazują, że właściwie zaprojektowane oświetlenie staje się integralnym elementem środowiska pracy – wpływa na procesy poznawcze, emocje oraz rytm biologiczny, a jednocześnie podnosi efektywność organizacji.

Multimedia
Neverending Start-up. Jak zarządzać firmą na przekór kryzysom? Lekcje Krzysztofa Folty

Jak przetrwać transformację ustrojową, pęknięcie bańki internetowej, kryzys budowlany, krach finansowy 2008 roku i pandemię, budując przy tym firmę wartą ponad miliard złotych? Gościem Pawła Kubisiaka jest Krzysztof Folta – założyciel i wieloletni prezes TIM S.A., autor strategii „Neverending Startup”. W szczerej rozmowie dzieli się lekcjami z ponad 40 lat prowadzenia biznesu – od biura na 16 metrach kwadratowych w PRL-u, po stworzenie giganta e-commerce w branży elektrotechnicznej.

Od gry w Go do Nagrody Nobla: Jak AlphaFold zmienia biznes farmaceutyczny

Kiedy Google DeepMind zaczynało prace nad strukturami białek, wielu wątpiło, czy AI znana z gier planszowych poradzi sobie z „wielkim wyzwaniem biologii”. Dziś, z Nagrodą Nobla na koncie, twórcy AlphaFold udowadniają, że to dopiero początek rewolucji. Jak narzędzie, które skróciło czas badań z miesięcy do godzin, wpływa na branżę farmaceutyczną i dlaczego naukowcy porównują je do „ChatGPT dla biologii”? Poznaj kulisy technologii, która rewolucjonizuje proces odkrywania leków.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!