Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
Kompetencje przywódcze
Polska flaga

Awans czy zesłanie? – komentarz 2

1 stycznia 2006 7 min czytania
Dariusz Prończuk

Streszczenie: Jacek Woźniak, licząc na awans na stanowisko dyrektora generalnego polskiego oddziału firmy Cooldrink, otrzymuje propozycję objęcia funkcji dyrektora oddziału w Rumunii. Takie przeniesienie w międzynarodowych korporacjach jest często traktowane jako etap zdobywania doświadczenia przed awansem do centrali. Rumunia, z dynamicznie rozwijającym się rynkiem, stanowi dla menedżera doskonałe miejsce do sprawdzenia swoich umiejętności. Decyzja Jacka o przyjęciu tej propozycji może być kluczowa dla jego dalszej kariery w strukturach międzynarodowych. Jednakże, jego żona Małgorzata obawia się, że wyjazd ten negatywnie wpłynie na jej własne plany zawodowe oraz życie rodzinne. Dodatkowo, konkurentka Jacka, Bożena Grądzka, lepiej promuje swoje osiągnięcia w firmie, co może wpływać na decyzje zarządu. Jackowi brakuje mentora, który mógłby doradzić w tej sytuacji. Ostatecznie, Jacek musi zdecydować, czy priorytetem jest dla niego rozwój kariery w międzynarodowej korporacji, co wiąże się z koniecznością relokacji, czy stabilizacja życia rodzinnego w Polsce.

Pokaż więcej

Jacek Woźniak stanął właśnie w obliczu takiej decyzji. I choć po cichu liczył na to, że Thomas Kauffman doceni jego solidną i wydajną pracę oraz powierzy mu stanowisko dyrektora generalnego polskiego oddziału holenderskiej firmy Cooldrink, to okazało się, że prezes korporacji ma dla niego inną propozycję.

Stanowisko dyrektora rumuńskiego oddziału nie oznacza, że korporacja chce zepchnąć Jacka na boczny tor, jak uważa jego żona Małgorzata. Takie zmiany miejsca pracy są naturalne w każdej międzynarodowej firmie. Oczywiście – tak jak w dyplomacji – jedne placówki są bardziej reprezentacyjne i ważne dla kariery, inne mniej, ale w większości przypadków awans do centrali musi być poprzedzony zdobyciem doświadczenia w mniejszych oddziałach lub na nowych rynkach. W takiej sytuacji znalazła się większość menedżerów ze Stanów Zjednoczonych czy Europy Zachodniej, którzy kilkanaście lat temu przyjeżdżali do Polski, gdy ich firmy rozpoczynały tu działalność. Część z nich traktowała nasz kraj jako miejsce zesłania w dzikie rejony, gdzie po ulicach chodzą białe niedźwiedzie. Wielu jednak uważało, że w nowych warunkach, na dynamicznie rozwijającym się rynku, mogą szybko zdobyć unikalną wiedzę i cenne umiejętności. I rzeczywiście, po dwóch, trzech latach pracy u nas szybko awansowali w swoich koncernach. Teraz jednym z takich rynków jest Rumunia (roczny wzrost dochodu narodowego brutto jest tam na poziomie 6% – 8%). Dla menedżera to doskonałe miejsce do sprawdzenia się.

Złożona Jackowi Woźniakowi propozycja pracy jest więc dowodem na to, że szefowie Cooldrinku chcą, by zdobył on takie dodatkowe, zagraniczne doświadczenie. W ich ocenie nie jest on zapewne jeszcze odpowiednio przygotowany do objęcia stanowiska dyrektora polskiego oddziału Cooldrinku.

I tu powstaje pytanie: Skąd bierze się takie przekonanie szefów firmy, wszak wyniki osiągane przez Jacka są bardzo dobre? Otóż osiąganie przez menedżera doskonałych rezultatów w bieżącej działalności nie przesądza o jego kwalifikacjach na szefa oddziału. Jest to z reguły warunek konieczny, ale niewystarczający. Trzeba chcieć i umieć pokazać coś więcej – spowodować, by wykreowane pomysły dotarły do decydentów firmy. Wydaje się, że Bożena Grądzka, rywalka Jacka do stanowiska po Rafale Majewskim, wie, na czym to polega, jest lepsza w promowaniu własnych osiągnięć i własnej osoby. Nie chodzi tu jedynie o puste lobbowanie, nie chodzi też o rutynowe docieranie do decydentów z comiesięcznym raportem, czy też planem budżetu. Chodzi o dzielenie się z nimi nowymi pomysłami. Jackowi nie zaszkodziłby na pewno lekki marketing osobisty, bo – jak wynika z jego niechęci do bezpośredniej walki – w polityce korporacyjnej nie jest najmocniejszy. Wydaje mi się, że dzisiaj Jacek lepiej czuje się w roli osoby, która potrafi skutecznie działać bez zbytniej kontroli centrali w odległej placówce, niż w roli osoby, która buduje swoją pozycję w korporacji nie tylko poprzez wyniki, ale również poprzez dobrą komunikację. To by przemawiało za przyjęciem przez niego propozycji wyjazdu do Rumunii. Oczywiście, przy założeniu, że poważnie myśli o karierze w międzynarodowym otoczeniu. W trakcie pełnienia nowych obowiązków mógłby podciągnąć się w komunikacji i dodatkowo zdobyć doświadczenie w innym kraju, co – jak pokazuje praktyka – sprawia, że jest się po prostu lepszym menedżerem.

A co by się stało, gdyby Jacek Woźniak został w Polsce? Prawdopodobnie szefem polskiego oddziału mógłby zostać dopiero za kilka lat. Jeżeli będzie bardzo dobry, dostanie na pewno propozycję wyjazdu poza Polskę, bo jest to typowa droga awansu w strukturach międzynarodowych dla doskonałych pracowników. Oczywiście, może to być kraj zachodnioeuropejski, ale może też być Rosja, Ukraina albo Ameryka Południowa. I co wtedy? Warto pamiętać, że rezygnacja z wyjazdu dziś, to tylko przełożenie go o kilka lat. Czy o to chodzi Jackowi? Jeśli dziś tego nie wie, więc tym bardziej musi skorzystać z oferty Thomasa Kauffmana.

Niedobrze, że Jacek w podejmowaniu swoich ważnych życiowych decyzji jest pozostawiony sam sobie. Nie ma mentora czy coacha, który służyłby mu radą i wsparciem, kierując się przy tym dobrem korporacji. Skoro z jakichś względów Jacek nie ma takich osób w firmie, to powinien ich poszukać.

Oczywiście, jak w każdej decyzji biznesowej, tak i w tym przypadku jest jeszcze aspekt osobisty. Wyjazd z rodziną poza Polskę jest dla menedżera dodatkowym kłopotem. Oznacza nie tylko zmianę jego warunków pracy (wchodzi w nowe środowisko), ale także stylu i warunków życia całej rodziny (znalezienie szkoły dla dzieci i zajęcia dla żony). Małgorzata, żona Jacka, nie chce opuszczać Polski. Po okresie rezygnacji z własnej kariery zawodowej teraz chce o nią zadbać. Wyjazd do Rumunii na pewno jej w tym nie pomoże.

Jeśli menedżer chce robić karierę w strukturach międzynarodowej korporacji, musi liczyć się z tym, że szefowie powierzą mu stanowisko w którymś z zagranicznych oddziałów. Jest to naturalny sposób zdobywania doświadczenia w globalnych firmach, więc zatrudnieni w nich menedżerowie powinni być na takie sytuacje przygotowani.

Jacek musi odpowiedzieć sobie na kolejne pytanie, czy jego sytuacja rodzinna (szkoła dzieci, praca żony i jej kariera zawodowa) zmieni się w ciągu dwóch – trzech lat. Jeżeli nie spodziewa się w tych sprawach zasadniczych zmian, to pozostanie obecnie w Polsce nie rozwiązuje problemu, a jedynie odracza go w czasie. Kolejna propozycja – na przykład przeniesienia się do centrali Cooldrinku w Amsterdamie – będzie wymagała rozwiązania tych samych problemów. Jeśli Małgorzata ponownie będzie zmuszona zrezygnować ze swojej kariery na rzecz kariery Jacka, ich związek może nie przetrwać. Ale podobnie może się zdarzyć wówczas, gdy Jacek wyjedzie do Rumunii sam, bez rodziny. Wcześniej czy później albo rzuci pracę, albo rozstanie się z żoną.

To są niezwykle ważne dylematy, którym powinna stawić czoła także korporacja. Patrząc z tej perspektywy, zadziwiająca jest kultura organizacyjna Cooldrinku lub raczej jej brak. Wiąże się to także z brakiem właściwej komunikacji wewnątrz firmy. Po odejściu Rafała Majewskiego pracownicy nie znają powodów jego rezygnacji, nic nie wiedzą o przyszłości oddziału i sami czują się niepewnie. Stan zawieszenia – bez konkretnej decyzji o wyborze następcy – niepotrzebnie się wydłuża. To by oznaczało, że centrala nie wie, komu powinna powierzyć to stanowisko.

Poza tym szefowie Cooldrinku, proponując Jackowi wyjazd do Rumunii, nie biorą pod uwagę jego sytuacji rodzinnej. W przypadku większości firm, kiedy w firmie wybiera się menedżera do pracy w zagranicznym oddziale, zwraca się uwagę nie tylko na jego wiedzę, umiejętności i doświadczenie w samodzielnym kierowaniu firmą, ale sprawdza się też, czy ten wyjazd nie koliduje z prywatnymi planami jego rodziny. Takiej przezorności w Cooldrinku zabrakło.

Ostatecznie jednak najważniejsze pytanie, na które Jacek musi dać sobie odpowiedź, brzmi: Co tak naprawdę jest moim celem w życiu? Do czego zmierzam i co chcę osiągnąć nie tylko w ciągu kolejnych kilku lat, ale do końca zawodowej kariery? Jeśli chce on nadal pracować w Cooldrinku i awansować w międzynarodowej korporacji, to na pewno musi mieć świadomość, że będzie uczestniczyć w wyścigu korporacyjnych szczurów. Może się okazać, że po Rumunii otrzyma propozycję pracy w innym rejonie świata. Jeśli nie jest na to gotowy i chce pracować tylko w Polsce, powinien odejść z Cooldrinku i poszukać sobie pracy poza międzynarodową korporacją.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Koniec ery chatbotów w bankowości. Nadchodzą autonomiczni Agenci AI

Sektor finansowy stoi u progu rewolucji, w której autonomiczni Agenci AI mają wygenerować 450 miliardów dolarów nowej wartości do 2028 roku. Najnowszy raport Capgemini ujawnia jednak, że sukces tej transformacji zależy od jednego, często pomijanego czynnika: dojrzałości chmurowej organizacji. Jak polskie i światowe banki przygotowują się na model pracy „człowiek plus maszyna”?

personal branding CEO Jak personal branding CEO wpływa na wyniki firmy

Personal branding przestał być „miękkim PR-em”. Dziś to jedno z najbardziej wpływowych narzędzi zarządczych – kształtuje zaufanie, wspiera sprzedaż, przyciąga talenty i buduje odporność firm. Najnowsze dane pokazują jednak, że polscy liderzy wciąż nie wykorzystują pełnego potencjału, działając intuicyjnie zamiast strategicznie. Co robią najlepsi i czego powinni uczyć się zarządy?

OSINT w zarządzaniu ryzykiem biznesowym Od wywiadu służb specjalnych do zarządu. OSINT jako tajna broń biznesu w erze ryzyka 

W świecie rosnących zagrożeń cyfrowych i geopolitycznych tradycyjne metody kontroli bezpieczeństwa to za mało. OSINT staje się kluczowym narzędziem pozwalającym firmom na weryfikację partnerów, ochronę infrastruktury IT oraz zabezpieczenie reputacji. Sprawdź, dlaczego wywiad z otwartych źródeł przestał być domeną wywiadu i jak może pomóc Twojej firmie uniknąć poważnych strat.

Od bankructwa do marki premium. Czego o zarządzaniu uczy historia Delta Air Lines?

Kiedy w ciągu trzech miesięcy przychody spadają do zera, a firma musi skurczyć operacje o połowę, podręcznikowe zarządzanie sugeruje cięcia etatów. Ed Bastian, CEO Delta Air Lines, wybrał jednak inną drogę. W szczerej rozmowie z McKinsey wyjaśnia, dlaczego w czasach dominacji sztucznej inteligencji i niestabilności geopolitycznej to „wspomagana inteligencja” oraz radykalna lojalność wobec pracowników stanowią o przewadze konkurencyjnej firmy, która właśnie świętuje swoje stulecie.

AI wywraca handel do góry nogami. Jak wygrywać w erze „AI-first”?

Sztuczna inteligencja nie tylko przegląda internet – ona rekomenduje produkty i umożliwia ich bezpośredni zakup. Platformy takie jak ChatGPT, Google AI czy Perplexity zmieniają zasady gry w retailu. Detaliści stoją przed strategicznym wyborem: walczyć o bycie miejscem docelowym, poddać się rynkowej ewaluacji czy przyjąć model hybrydowy?

Promocje to za mało. Czego oczekują klienci w czasie świątecznych zakupów 2025?

Jak bardzo sfrustrowani są klienci w czasie świątecznych zakupów poziomem obsługi klienta? Jeden z kluczowych wskaźników (CX Index) dla konsumentów spada nieprzerwanie od czterech lat. Oprócz elementów stanowiących „niezbędne minimum”, takich jak bezproblemowy proces płatności, sprzedawcy powinni skupić się na pięciu priorytetach: znaczeniu osobistej ekspresji, pozycjonowaniu opartym na wartości, programach lojalnościowych, technologiach wspierających oraz szybkości biznesowej.

Budowanie odporności organizacji Prawdziwa odporność to potrzeba rzadszej, a nie szybszej regeneracji

Odporność organizacji to nie kwestia tego, jak szybko zespoły wracają do równowagi, lecz jak rzadko w ogóle muszą się podnosić. Odkryj, jak liderzy mogą budować systemy pracy, które chronią ludzi przed wypaleniem, rozkładają presję i wprowadzają kulturę regeneracji. Poznaj praktyczne wskazówki, które pomogą przekształcić wysiłek w zrównoważony sukces.

pokorna autentyczność w przywództwie Czy jesteś autentycznym liderem, a może autentycznym… bucem?

Autentyczność to cenna cecha lidera, ale może też stać się przeszkodą, jeśli nie towarzyszy jej pokora i otwartość na feedback. Dowiedz się, jak rozwijać „pokorną autentyczność”, by budować zaufanie i skutecznie wpływać na zespół.

Światło, które naprawdę pracuje razem z Tobą. Jak oświetlenie wpływa na komfort i efektywność w biurze

Nowoczesne biura coraz częściej wykorzystują światło jako narzędzie wspierające koncentrację, kreatywność i dobrostan zespołów. Eksperci Bene i Waldmann pokazują, że właściwie zaprojektowane oświetlenie staje się integralnym elementem środowiska pracy – wpływa na procesy poznawcze, emocje oraz rytm biologiczny, a jednocześnie podnosi efektywność organizacji.

Multimedia
Neverending Start-up. Jak zarządzać firmą na przekór kryzysom? Lekcje Krzysztofa Folty

Jak przetrwać transformację ustrojową, pęknięcie bańki internetowej, kryzys budowlany, krach finansowy 2008 roku i pandemię, budując przy tym firmę wartą ponad miliard złotych? Gościem Pawła Kubisiaka jest Krzysztof Folta – założyciel i wieloletni prezes TIM S.A., autor strategii „Neverending Startup”. W szczerej rozmowie dzieli się lekcjami z ponad 40 lat prowadzenia biznesu – od biura na 16 metrach kwadratowych w PRL-u, po stworzenie giganta e-commerce w branży elektrotechnicznej.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!