Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Jakość i obsługa
Polska flaga

7 wskazówek, jak napisać e-mail biznesowy, by inni czytali go z przyjemnością i ze zrozumieniem

4 sierpnia 2020 7 min czytania
Zdjęcie Joanna Koprowska - Redaktorka „ICAN Management Review” oraz „MIT Sloan Management Review Polska”
Joanna Koprowska
7 wskazówek, jak napisać e-mail biznesowy, by inni czytali go z przyjemnością i ze zrozumieniem

Streszczenie: Skutecznie napisany e-mail biznesowy ma kluczowe znaczenie w codziennej komunikacji. Pierwszym krokiem jest stworzenie klarownego, zwięzłego tematu, który natychmiast przyciągnie uwagę odbiorcy i wprowadzi w temat wiadomości. Następnie warto zadbać o strukturalne uporządkowanie treści: jasny wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Ważnym aspektem jest stosowanie prostego języka, który pozwala na szybkie zrozumienie przesyłanej informacji. Kolejnym elementem jest personalizacja wiadomości, dzięki której odbiorca poczuje się bardziej zaangażowany. Unikanie zbędnych słów i informacji pozwala na koncentrację na kluczowych kwestiach, co z kolei wpływa na większą skuteczność e-maila. Ponadto, należy pamiętać o odpowiednim tonie, który dostosowany do kontekstu może poprawić odbiór treści. Warto również zwrócić uwagę na wygląd wiadomości, starając się, by była ona estetyczna i profesjonalna, a także sprawdzić, czy zawiera odpowiednie informacje kontaktowe. Ostatecznie, wysyłając e-mail, warto pamiętać o zachowaniu odpowiednich norm grzecznościowych, które wpływają na pozytywne wrażenie.

Pokaż więcej

E‑maile nie zawsze usprawniają komunikację biznesową. Gdy są nieprzemyślane i chaotyczne mogą ją wręcz utrudniać. Jak pisać je lepiej?

E‑mailowe nieporozumienia są zmorą wielu firm. Powód jest prosty – wiele osób tworzy niechlujne i nieprzemyślane e‑maile. Odbiorcy muszą się wówczas nieźle natrudzić, by wyłuskać kluczowe informacje. Bywają też e‑maile zdawkowe, ich nadawcy są tak oszczędni w słowach, że odbiorcy muszą się długo zastanawiać: „o co chodzi?”, „co ja mam z tym wspólnego?”, „co mam w związku z tym zrobić?”. Owszem, dociekliwi adresaci upewnią się, czy dobrze interpretują to, co przeczytali, i dopytają, jakich zadań mają się podjąć. Duże grono osób jednak postanowi się domyślić, o co chodziło, i na tej podstawie przejdzie do działań, często błędnych.

O tak! E‑maile bywają źródłem nieporozumień, dlatego warto zadbać o ich klarowność, prostotę i zwięzłość. Poniżej znajdziesz siedem wskazówek, które ci w tym pomogą.

1. Przemyśl, co chcesz napisać

Czy lubisz słuchać osób, które mówią, co im ślina na język przyniesie? Bez refleksji, bez zastanowienia, bez sensu? Zapewne nie. Początkujący pisarzy często wpadają w pewną pułapkę – od razu przelewają na papier to, co im wpadnie do głowy. W efekcie powstaje miszmasz, czyli niekonkretny, chaotyczny i często zbyt długi tekst. Unikaj takiego podejścia przy pisaniu e‑maili biznesowych.

Nie bądź w gorącej wodzie kąpany i nim napiszesz wiadomość, zastanów się, co masz do przekazania odbiorcy. Jeśli pójdziesz na żywioł, wystukasz na klawiaturze potok słów, bez ładu i składu, popadniesz w dygresje, odwrócisz uwagę od meritum. Nie o to ci chodzi.

2. Zacznij od tego, co najważniejsze

Czas to pieniądz, dlatego nie zanudzaj swoich odbiorców pięcioakapitowymi e‑mailami, w których gdzieniegdzie ukryjesz ważne kwestie. Litości! Szanuj czas klientów, współpracowników, szefa i podawaj w pierwszej kolejności najistotniejsze informacje.

Zamiast się rozpisywać, wyłóż kawę na ławę. W biznesie docenia się ludzi, którzy mają jasny punkt widzenia. Jeśli piszesz do kogoś z jakąś propozycją, już w pierwszych 2–3 zdaniach określ problem i zaproponuj rozwiązanie. Na rozwinięcie pomysłu przyjdzie jeszcze pora, np. podczas rozmowy.

Szanuj czas klientów, współpracowników, szefa i podawaj w pierwszej kolejności najistotniejsze informacje.

3. Bądź zwięzły

Łatwiej jest powiedzieć, co chcesz, w kilkunastu słowach niż w kilku, ale trudniej to przeczytać. Stań się wyznawcą zasady Davida Ogilvy’ego, uznanego za ojca współczesnej reklamy. Tak jak on używaj krótkich słów, zdań i akapitów. Pozbądź się każdego niepotrzebnego słowa lub zdania, które nie wnosi istotnych informacji. Oto kilka konkretów:

  • Usuwaj przyimki, takie jak np. bardzo, istotnie, ogromnie, gdyż nie wnoszą żadnej wartości do wypowiedzi, a tylko ją wydłużają. Jeśli coś ci się podobało, wystarczy napisać „podobało mi się”, a nie „bardzo mi się podobało”.

  • Używaj czasowników w stronie czynnej, np. zamiast pisać: „zadania zostały rozdzielone w moim zespole”, napisz „rozdzieliłem zadania w zespole”.

  • Czyść swój e‑mail z zawiłych porównań i powtórzeń.

  • Unikaj wielowyrazowych połączeń charakterystycznych dla stylu urzędowego, np. zamiast „z dniem dzisiejszym” pisz „dzisiaj”, zamiast „w miesiącu sierpniu” – „w sierpniu”, „zamiast „uiściłem opłatę” – „zapłaciłem”.

4. Nie przesadzaj z żargonem

Język biznesowy rządzi się swoimi prawami, wiele w nim zapożyczeń z obcych języków, określeń branżowych i specjalistycznych zwrotów tzw. -izmów, -yzmów. Łatwo ulec pokusie, by naszpikować e‑mail czy prezentacje takimi wyrażeniami, jednak przed tym przestrzegam. Często przynosi to odwrotny skutek od zamierzonego. Zwłaszcza jeśli komunikujesz się z przedstawicielem innej branży, możesz zostać źle zrozumiany, uznany za niekomunikatywnego, a nawet problematycznego. Nie musisz się wymądrzać, by wyjść na profesjonalistę.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Nowe zasady komunikacji wewnętrznej »

Sekret skutecznej komunikacji 

Mariusz Smoliński , Piotr Kwiatkowski PL

We współczesnej rzeczywistości biznesowej coraz częściej liczą się sprawność działania i produktywność organizacji. Aby je wzmacniać, potrzeba narzędzi do lepszej komunikacji i integracji działań.

5. Wprowadzaj poprawki

Dla artysty pierwszy szkic to jedynie wstępna wersja dzieła sztuki, którą należy udoskonalić. Tę zasadę stosuj też do swoich listów i zawsze poprawiaj ich pierwszą wersję. Przed wysłaniem wiadomości sprawdź, czy jest poprawnie napisana. Poszukaj literówek, błędów interpunkcyjnych, ortograficznych czy składniowych, pamiętając o tym, że autokorekta bywa podstępna.

Jeśli to szczególnie ważna wiadomość, przeczytaj ją na głos. W ten sposób możesz wyłapać więcej usterek, niż czytając po cichu. W wypadku wyjątkowo ważnych e‑maili warto też skorzystać z pomocy zaufanej osoby i poprosić, aby przejrzała wiadomość. Tak upewnisz się, że niczego nie przegapiłeś.

6. Poczuj się jak architekt… tekstu

Zasadę podwójnego czytania dobrze znają copywriterzy, którzy sprzedają słowem. Ty, pisząc e‑mail, też sprzedajesz swoje pomysły, spostrzeżenia lub dzielisz się stanowiskiem w danej sprawie, chcąc wywrzeć na innych wpływ. Skorzystaj z prostcyh wskazówek, które pozwolą ci wyeksponować najważniejsze elementy twojej wiadomości:

  • zapisz pogrubioną czcionką kluczowe przesłanie lub skorzystaj z funkcji podkreślenia

  • stosuj wypunktowania lub numerację, gdy wymieniasz kilka opcji lub zadajesz kilka pytań z rzędu;

  • w wypadku długich e‑maili dotyczących kilku kwestii możesz różnicować wielkość czcionki czy jej kolor, co pozwoli ci oddzielić poszczególne wątki.

7. Poświęć czas na doskonalenie warsztatu

Aby doskonalić jakąś umiejętność, należy poświęcać na to czas. Podobnie jest z pisaniem. Chcąc poprawić warsztat, musisz i pisać (to gwarantuje ci praca), i krytycznie patrzeć na swoje e‑maile (do tego musisz się zmotywować). Jeśli chcesz udoskonalić swój styl, na początek wygospodaruj chociaż kwadrans. W tym czasie podkręć styl wybranej wiadomości, wybierz wyrazistsze określenia, usuń nieistotne informacje.

Jak podkreśla Steven Pinker (kognitywista i popularyzator nauki), dobre pisarstwo zaczyna się od „smakowania znakomitej prozy innych autorów”. Czytanie jest świetnym sposobem na poprawę pisania, o ile podczas lektury świadomie zwrócisz uwagę na strukturę materiałów i dobór słów, a następnie zastanowisz się, jak możesz zaadaptować wybrane rozwiązania na swoje potrzeby. Możesz też zainwestować w podręcznik dobrego stylu pisania, np. „Piękny styl. Przewodnik człowieka myślącego po sztuce pisania XXI wieku” wspomnianego Pinkera czy „Sztukę projektowania tekstów. Jak tworzyć treści, które podbiją internet” Ewy Szczepaniak.

Pamiętaj, że jak podkreśla Marc Effron, autor wydanej przez ICAN Institute książki „Osiem kroków do wyższej efektywności”, efektywność wynika w dużej mierze z robienia wielu rzeczy dobrze. Czasami trudno to osiągnąć, bo nie wszystko zależy od ciebie, jednak to, jakie e‑maile wysyłasz do innych, jak najbardziej.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Poznaj przepis na komunikację w kryzysie »

Małgorzata Bieniaszewska: Dzisiaj silny znaczy zwinny. Teraz jest najlepszy czas na działanie 

,

Joanna Koprowska PL, Małgorzata Bieniaszewska PL

„Niektórzy mówią, że kryzys spowolnił ich działanie. W mojej firmie jest dokładnie na odwrót. Pracujemy ze zdwojoną siłą” – mówi Małgorzata Bieniaszewska z MB Pneumatyki. Za wszelką cenę chroni miejsca pracy, dywersyfikując klientów, branże, produkty. 

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Sztuczna inteligencja i pułapka zależności poznawczej

Czy sztuczna inteligencja zagraża naszej zdolności do samodzielnego myślenia? Andrew Palmer, redaktor „The Economist”, opowiada o wdrażaniu AI w rygorystycznym środowisku medialnym, pułapce „zależności poznawczej” i algorytmach, które wkrótce mogą przejąć procesy rekrutacyjne. Poznaj podejście do technologicznej rewolucji, w którym kluczem pozostaje krytyczny nadzór człowieka i zarządzanie oparte na faktach.

Multimedia
Depresja u ludzi sukcesu. Jak ją diagnozować i mądrze leczyć?

Czy depresja to tylko smutek i brak silnej woli? W najnowszym odcinku podcastu Klaudii Knapik Zdrowie Lidera prof. Piotr Gałecki obala największe mity na temat tej choroby. Dowiedz się, jak rozpoznać wysokofunkcjonującą depresję u liderów, dlaczego ciało reaguje fizycznym bólem na przewlekły stres i jak nowoczesna medycyna pomaga odzyskać biologiczną równowagę.

Dlaczego firmy nie muszą ciąć etatów z powodu sztucznej inteligencji

Czy masowe zwolnienia w erze sztucznej inteligencji to biznesowa konieczność, czy może fatalny w skutkach błąd? Andrew Winston przekonuje, że organizacje opierające się presji zastępowania młodych talentów algorytmami nie tylko skutecznie zabezpieczą swoją przyszłość i lejek kadrowy, ale też zyskają potężną przewagę strategiczną nad bardziej krótkowzroczną konkurencją.

Multimedia
Kto ukradł narrację o AI? Ograniczenia LLM-ów, o których milczą giganci

W debacie o sztucznej inteligencji ton nadają dziś wielkie korporacje, nierzadko uciekając się do marketingowej propagandy. Zamiast ulegać wizjom bezwarunkowego dobrobytu, liderzy biznesu powinni spojrzeć na algorytmy z chłodnym dystansem. O tym, jak odzyskać strategiczną wyobraźnię i gdzie leżą prawdziwe limity AI, opowiada analityk foresightu strategicznego Bartosz Frąckowiak.

Zasady przywództwa: Jak procentuje inspiracja

Zarządzanie organizacją, w której zespół inspiruje wywierany wpływ, przynosi znacznie lepsze rezultaty niż poleganie wyłącznie na motywacji finansowej. Poznaj doświadczenia liderów z Haas School of Business oraz Trinity Business School, którzy z sukcesem wdrożyli ogólnofirmowe zasady przywództwa. Dowiedz się, jak inkluzywny proces kształtowania tych wartości buduje zwinność organizacyjną i stanowi fundament pod transformację biznesu.

AI Act: Dlaczego polskie innowacje uciekają z Europy (i jak to zatrzymać)

Adopcja AI w Polsce rośnie szybciej niż w wielu dojrzałych gospodarkach. Problem w tym, że wraz z nią rośnie koszt regulacji, niedobór kompetencji „tam, gdzie trzeba” i ryzyko ucieczki najbardziej obiecujących firm za granicę.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!