Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Analityka i Business Intelligence

UX writing, czyli jak pisać, by teksty na stronie były zrozumiałe

15 sierpnia 2022 8 min czytania
Zdjęcie Justyna Bakalarska-Stankiewicz - Ekspertka w zakresie content marketingu. Dziennikarka, wykładowczyni i certyfikowana trenerka. Autorka książek Content marketing od strategii do efektów oraz Marketing wartości. Związana z takimi uczelniami jak Collegium Civitas i SWPS, gdzie prowadzi wykłady z zakresu marketingu, CSR-u i nowych mediów.
Justyna Bakalarska-Stankiewicz
UX writing, czyli jak pisać, by teksty na stronie były zrozumiałe

Streszczenie: UX writing koncentruje się na tworzeniu tekstów, które ułatwiają użytkownikom poruszanie się po stronie internetowej, aplikacji czy produkcie cyfrowym. Kluczowym celem jest uproszczenie komunikacji i zapewnienie zrozumiałości, co sprawia, że interakcje stają się intuicyjne. UX writing powinien być prosty, spójny i celowy, unikając zbędnych słów, które mogą zniechęcać lub mylić użytkowników. Zawartość powinna odpowiadać na konkretne potrzeby użytkownika, przy czym język używany w tekstach nie może być zbyt formalny ani techniczny. Ważne jest również dostosowanie tonacji do kontekstu – np. w przypadku komunikatów o błędach powinny być one napisane w sposób, który łagodzi frustrację. Warto zwrócić uwagę na strategię mikrotreści, które są częścią doświadczenia użytkownika, bo to detale w komunikacji często decydują o sukcesie lub porażce produktu.

Pokaż więcej

Wyobraź sobie, że chcesz się zalogować do jakiejś aplikacji, a ta wyświetla komunikat: „zaloguj się za pomocą biometrii”. Część osób zrozumie, ale część nie. Czy nie lepiej byłoby, gdyby brzmiało to, np.: „zaloguj się, dotykając kciukiem we wskazanym miejscu” albo „zaloguj się, robiąc selfie”? Wówczas z pewnością więcej osób zrozumiałoby komunikat. Właśnie temu służy UX writing.

UX writing to nic innego, jak pisanie w taki sposób, by treść była jak najbardziej użyteczna dla jak największego grona odbiorców, ale też, by jak najlepiej wspierały doświadczenia użytkownika w kontaktach z marką. Wspomniany na początku przykład to tylko jeden z wielu pokazujących, że poprawny UX writing ma znaczenie. Przyjrzyjmy się szczegółowo jego zasadom.

Zrozumiały język

Po pierwsze treści użyteczne to takie, które są proste, zrozumiałe i czytelne dla odbiorcy. Wszystkie trudne słowa i specjalistyczny język należy z góry odrzucić. Im klarowniej napisany będzie tekst, tym lepiej. Szczególnie że UX writing bardzo często jest istotnym elementem ścieżki zakupowej. To od poprawnie napisanej instrukcji zależy, czy klient krok po kroku dojdzie do finału transakcji. Jeśli na jakimkolwiek etapie tej podróży pojawi się niezrozumiały komunikat, cały proces może spalić na panewce.

Zrozumiały język jest szczególnie istotny w przypadku tworzenia tzw. mircocopy, czyli tych niewielkich tekstów, które pojawiają się na różnego rodzaju przyciskach, paskach menu, wyświetlają w osobnych krótkich komunikatach, formularzach czy FAQ. Muszą być jasne i precyzyjne, tym bardziej jeśli ich funkcją jest skłonienie użytkownika do tego, by wykonał jakieś zadanie.

Kondensacja informacji, czyli krótko i na temat

Równie ważne jest to, aby treść została skondensowana, ale w sposób przemyślany, tak by w zwięzłej formie zawrzeć wszystkie najważniejsze informacje. Jeśli użytkownik zobaczy tylko czerwony napis „błąd”, to wciąż nie będzie wiedzieć, co jest jego przyczyną. Dlatego trzeba przygotować taką treść, która w zwięzły sposób poinformuje o przyczynie błędu, ale też zasugeruje rozwiązanie problemu, czyli przykładowo wskaże jakiej informacji brakuje (np. w formularzu zamówienia), bądź też, co należy poprawić.

Jeśli wizerunek marki na to pozwala, w krótkich formatach warto stosować humorystyczne elementy. Taki zabieg stosuje np. InPost, tworząc wiadomości przypominające o odbiorze paczki, np. „Halo, halo, tu Twoja paczka. Ja tu marznę! Czekam już na Ciebie w paczkomacie. Odbierz mnie szybko”.

Jasność przekazu

UX writing sprawdza się również w dłuższych formatach, np. instrukcjach, umowach, artykułach czy opisach produktowych. Szczególnie że, jak wskazują badania, niemal 40% Polaków… nie rozumie tego, co czyta, a kolejnych 30% rozumie, ale… w niewielkim stopniu. Dla tych wszystkich osób instrukcje, etykiety czy umowy mogą być problematyczne. Dlatego UX writing powinien zatem w maksymalnym stopniu ułatwiać proces zapoznawania się z treścią.

Przydatne narzędzie

Narzędziem, które może się przydać w tworzeniu łatwych w odbiorze treści, jest jasnopis.pl. Na stronie sprawdzisz swój tekst pod kątem trudności. Narzędzie określa poziom trudności tekstu oraz zaznacza fragmenty, które mogą sprawić czytelnikom kłopot.

Wiele akapitów

Nie tylko język, ale także to, jak wygląda tekst, ma znaczenie. Bardzo istotne jest, aby nie „atakować” odbiorcy ścianą liter. Im więcej krótkich akapitów w treści, tym lepiej. Maksymalnie co dwa, trzy akapity warto stosować śródtytuły w naturalny sposób dzielące tekst na mniejsze fragmenty. Warto zadbać także o wypunktowania oraz pogrubienie niektórych słów w treści – tych, na które odbiorca szczególnie powinien zwrócić uwagę. Dobrym zabiegiem jest ponadto dodawanie elementów graficznych (wykresów, ilustracji) oraz zdjęć lub filmów.

Odpowiednie formatowanie

Wielkość i rodzaj stopnia pisma oraz zastosowana interlinia również mają znaczenie. Czytanie na ekranie jest znacznie wolniejsze oraz trudniejsze niż czytanie wydruku, nie warto więc go komplikować wymyślnym fontem. W przypadku stron WWW oraz aplikacji mobilnych najlepiej sprawdza się font bezszeryfowy. Nie męczy on oczu czytelnika online i ułatwia proces zapoznawania się z treścią. Formatuj odpowiednio tekst, stosując nagłówki h1, h2 i h3, a także interlinię – minimum 1,5.

Tekst dla każdego

Według raportu Federacji Konsumentów aż 4,5 mln Polaków nigdy nie korzystało z internetu. Wykluczenie cyfrowe nie jest jednak spowodowane problemami z internetem, brakiem umiejętności czy dostępu sprzętu. Poważną przeszkodę stanowi również brak opracowania treści z myślą o osobach niedowidzących czy niewidzących, ale także – niesłyszących. Przygotowanie treści zgodnych z zasadami UX writingu wymaga zadbania także o takich odbiorców. Jak to zrobić?
Zadbać trzeba o:

•   Kontrast strony — dla czytelnika, który nie ma problemów ze wzorkiem, najlepiej sprawdzi się tekst napisany ciemnymi literami na jasnym tle. Jednak dla osób niedowidzących konieczne jest umieszczenie na stronie przycisku, który pozwoli włączyć wersję z jasnymi napisami na ciemnym tle.

•   Tekst alternatywny — obrazki dla osoby niewidzącej są „widoczne” jedynie wtedy, jeśli autor je odpowiednio opisze. Dzięki temu opis grafiki zostanie odczytany przez oprogramowanie czytające. Ważne, aby tekst alternatywny jak najdokładniej opisywał to, co widać na obrazku i nie pozostawiał wątpliwości co do zawartości.

•   Powiększanie tekstu — to kolejna opcja, która może ułatwić życie osobom z problemami ze wzrokiem. Słynne trzy literki „A” w różnych rozmiarach to przycisk pozwalający na powiększenie treści. Jest to szczególnie przydatne, gdy odbiorcami są osoby starsze.

•   Napisy i transkrypcje — jeśli strona zawiera pliki audio bądź wideo, należy zadbać o dodanie odpowiednich napisów i transkrypcji nagrania. Te ułatwią zapoznanie się z treścią osobom niedowidzącym, jak i niesłyszącym.

•   Nawigacja nie tylko myszką — możliwość nawigacji za pomocą klawiatury może znacząco ułatwić obsługę strony osobom z niepełnosprawnością ruchową.

Z myślą o wszystkich odbiorcach

Dość modnym, ale i ważnym w ostatnim czasie elementem UX writingu jest stosowanie inkluzywnego języka, czyli takiego, który nie wyklucza żadnej grupy odbiorców. Powszechny w komunikatach rodzaj męski można zastąpić, stosując zwroty skierowane do obu płci, używając w tym celu nawiasu, np. kupiłeś(-łaś). Choć z początku może się wydawać, że wygląda to dziwnie, coraz więcej osób i firm stosuje tego typu zapis. Zwracają oni także w ten sposób uwagę na wyznawane wartości.

Jeśli tego typu forma z jakiegoś powodu nie pasuje do treści, to można stosować czas teraźniejszy i pierwszą osobę liczby pojedynczej, np. kupuję (na przycisku służącym zawarciu transakcji), wchodzę, wybieram itp**.** Warto mieć na uwadze, że badania pokazują, iż taki zapis, szczególnie w przypadku różnych przycisków, przynosi znacznie lepsze efekty, niż tryb rozkazujący, czyli np. „biorę udział”, zamiast „weź udział”.

UX writing zakłada, że wszystkie firmowe, ogólnodostępne treści będą pisane w taki sam sposób. Niezwykle ważna jest zatem spójność. Zarówno w stylu i tonie wypowiedzi, jak i konsekwencji stosowania odpowiednich form czy czasów. A używany w nich język i zasady powinny być zgodne z wizerunkiem i wartościami marki, tak aby były wiarygodne dla odbiorców.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Agenci, Roboty i My: Jak AI zmienia oblicze pracy

Sztuczna inteligencja to już nie tylko technologiczna nowinka, ale najważniejszy temat w agendzie każdego nowoczesnego zarządu. Dowiedz się, dlaczego ponad połowa naszych codziennych zadań może wkrótce zostać zautomatyzowana, a mimo to ludzkie kompetencje, intuicja i empatia staną się bardziej pożądane niż kiedykolwiek wcześniej<span data-path-to-node=”2,11″>. Poznaj kluczowe wnioski z najnowszego raportu McKinsey Global Institute i sprawdź, jak skutecznie poprowadzić swoją organizację przez tę bezprecedensową transformację, budując innowacyjne partnerstwo między człowiekiem a algorytmemde=”2,15″>.

orkiestrator Orkiestrator – nowa rola menedżera w erze agentowej

W 2026 roku rola menedżera przestaje ograniczać się do zarządzania ludźmi. Lider staje się orkiestratorem pracy ludzi i autonomicznych systemów AI, projektując zdolność organizacji do skutecznej realizacji strategii. Przyszłość przywództwa to balans między technologiczną wydajnością a ludzkim sensem pracy.

Banda dupków: jak marki mogą skorzystać na wykorzystaniu obelg

W świecie marketingu, gdzie bezpieczne i wygładzone przekazy stają się tłem, niektóre marki decydują się na krok skrajnie ryzykowny: przejęcie pejoratywnych określeń i przekucie ich w fundament swojej tożsamości. Najnowsze badania dowodzą, że proces odzyskiwania obelg może być potężnym katalizatorem lojalności, o ile liderzy biznesu zrozumieją psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Nowy MITSMR: Planowanie scenariuszowe. Jak zbudować firmę odporną na jutro

Niepewność nie jest dziś „czynnikiem ryzyka” — jest środowiskiem pracy. Dlatego w nowym MIT SMR odwracamy logikę klasycznego planowania: zamiast szlifować jeden perfekcyjny scenariusz, uczymy budować gotowość na wiele wersji jutra. Pokazujemy, jak planowanie scenariuszowe wzmacnia strategiczną odporność, co zrobić, by strategia nie utknęła w silosach oraz jak udoskonalić prognozowanie dzięki wykorzystaniu AI.

Różne pokolenia, różne potrzeby. Jak wiek zmienia oczekiwania płacowe?

Czy „atrakcyjne wynagrodzenie” znaczy to samo dla absolwenta i doświadczonego eksperta? Dane z najnowszych raportów Randstad pokazują, że oczekiwania płacowe wyraźnie zmieniają się wraz z wiekiem, sytuacją życiową i doświadczeniem zawodowym. Firmy, które chcą skutecznie przyciągać i zatrzymywać talenty w 2026 roku, muszą odejść od jednolitej polityki wynagrodzeń i postawić na precyzyjne dopasowanie oferty do różnych pokoleń.

Premium
Zacznij zarabiać na retroinnowacjach

W świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję i cyfrowy nadmiar rośnie popyt na produkty, które łączą przeszłość z teraźniejszością. Od „głupich telefonów” po nowoczesne gramofony – konsumenci coraz częściej wybierają rozwiązania prostsze, trwalsze i bardziej autentyczne. Retroinnowacja staje się realną strategią wzrostu dla firm, które potrafią twórczo odświeżyć starsze technologie i dopasować je do współczesnych oczekiwań.

Architektura odporności

W świecie, w którym kryzysy eskalują szybciej niż procesy decyzyjne, przewagę daje nie perfekcyjny plan, lecz gotowość na wiele wariantów przyszłości. Redaktor naczelny wskazuje, że architektura odporności wymaga odejścia od sztywnego prognozowania na rzecz scenariuszowego myślenia, strategicznego foresightu i konsekwentnego wzmacniania wewnętrznych fundamentów organizacji.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!