Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Klienci i doświadczenia
Polska flaga

Odświeżone spojrzenie na ceny może przyspieszyć zieloną rewolucję

7 października 2021 7 min czytania
Zdjęcie Joanna Koprowska - Redaktorka „ICAN Management Review” oraz „MIT Sloan Management Review Polska”
Joanna Koprowska
Odświeżone spojrzenie na ceny może przyspieszyć zieloną rewolucję

Streszczenie: Przywrócenie pełnej wyceny efektów zewnętrznych w cenach produktów i usług mogłoby znacząco wpłynąć na wybory konsumenckie, sprzyjając proekologicznym decyzjom. Chociaż Polacy deklarują chęć wspierania produktów ekologicznych, ich decyzje zakupowe często kierują się ceną, a nie ekologiczną wartością. Przykładem może być fast fashion czy paliwa kopalne, których negatywne skutki dla środowiska nie są uwzględniane w cenach. Ekspertka Rebecca Henderson wskazuje na konieczność transformacji gospodarki, której brak grozi globalnym kryzysem. Współczesne wyzwania, takie jak pandemia COVID-19, ukazują, jak negatywne efekty zewnętrzne wpływają na nas wszystkich. Aby skutecznie zmieniać kurs gospodarki, ważne jest uwzględnianie tych efektów w cenach produktów.

Pokaż więcej

Co by się stało, gdyby ceny produktów i usług odzwierciedlały ich tzw. efekty zewnętrzne? Najpewniej klienci przeżywaliby szok i jeszcze raz zastanowiliby się przed zakupem, czy na pewno tego potrzebują.

Polscy konsumenci deklarują patriotyzm gospodarczy, ale podczas codziennych zakupów dokonują decyzji na podstawie cen. Podobnie jest w przypadku mody na produkty eko, bio i fair trade. Polacy deklarują chęć kupowania jedzenia, ubrań czy urządzeń mających pozytywny wpływ na środowisko, ale nie, jeśli te wiercą im dziury w kieszeni. Nowe podejście do wyceniania produktów i usług mogłoby zdziałać cuda i sprzyjać prośrodowiskowym wyborom.

Rebecca Henderson to amerykańska ekonomistka z Harvard Business School, która nieustannie powtarza ważne pytanie: „Czy biznes może uratować świat?”. Niedawno opublikowała na ten temat książkę Reimagining Capitalism in a World on Fire. Poza wykładaniem ekonomii i pisaniem Henderson doradza wielu wiodącym firmom na świecie.

Przez lata takiej działalności miała okazję przyjrzeć się z bliska zmianom – lub konsekwencjom ich zaniechania – w kluczowych korporacjach. Obserwowała m.in. upadek Kodaka, a potem Nokii. Jej zdaniem kryzys związany z koronawirusem to kolejna „próba Kodaka”, z tym że w wymiarze globalnym. Co w skrócie oznacza tyle, że brak działań i transformacji światowej gospodarki zagrozi nam wszystkim.

Wycena efektów zewnętrznych

W ekonomii funkcjonuje termin „efekt zewnętrzny” (ang. externalities), który polega na przeniesieniu części kosztów lub korzyści wynikających z działalności jednego podmiotu gospodarczego na podmioty trzecie bez odpowiedniej rekompensaty. Według Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) efekty zewnętrze odnoszą się do sytuacji, gdy skutek produkcji lub konsumpcji produktów i usług nakłada na innych koszty lub korzyści, które nie są odzwierciedlone w cenach pobieranych za dostarczane produkty i usługi.

Chociaż mogą istnieć pozytywne efekty zewnętrzne, największe wyzwania, z którymi mierzy się obecnie ludzkość, są wynikiem negatywnych efektów zewnętrznych.

  • Na przykład koszt leczenia pacjenta z astmą spowodowaną zanieczyszczeniem nie jest uwzględniany w teoretycznej wycenie międzynarodowego koncernu naftowego lub producenta samochodów.

  • Fast fashion oferuje tanie ubrania dostępne na każdym rogu i w każdym centrum handlowym, ale w pakiecie z degradacją środowiska i pogłębianiem nierówności społecznych, co w cenie nowej bluzki czy kurtki nie jest już uwzględnione.

  • Samochody spalinowe oferują możliwość szybkiego przemieszczania, przy okazji emitując szereg szkodliwych dla środowiska i człowieka spalin, ale w ich cenach tego nie uwzględniono.

Nawet pandemię COVID‑19 możemy traktować jako efekt zewnętrzny. Jakiś czas temu rozmawiałam z Kacprem Nosarzewskim, futurologiem, który był zaangażowany w tworzenie scenariuszy przyszłości dla Polski na zlecenie administracji państwowej. Podczas naszej rozmowy okazało się, że jeden ze scenariuszy przewidywał pandemię. Zresztą wielu naukowców ją przewidywało.

Poszukaj swojej przewagi w przyszłości 

Kacper Nosarzewski PL, Joanna Koprowska PL

Myślenie o przyszłości staje się obowiązkiem liderów. Aby radzić sobie w „nowej normalności” i adaptować się do zmiennego otoczenia, warto planować na podstawie scenariuszy potencjalnych wydarzeń.

Wśród przypuszczeń dotyczących źródeł wirusa wywołującego globalną pandemię pojawiały się różne głosy. Jak na przykład te, że będzie pochodził z żywego rynku, na którym dokonuje się uboju dzikich zwierząt. Albo że przyjdzie do nas za sprawą przemysłu drzewnego lub górnictwa, które eksploatują dziewicze ekosystemy, przez co ludzie stykają się z nieznanymi gatunkami zwierząt i egzotycznymi chorobami.

Geopolityka i społeczne postawy nie pozwoliły zapobiec obecnemu kryzysowi. Aby stawić czoła następnemu, muszą się zmienić. Podobnie jest z przeciwdziałaniem katastrofie klimatycznej. Tylko wielostronna współpraca może nas uratować przed zbyt dużym wzrostem średniej temperatury na świecie. Choć nie ma żadnej złotej recepty, naukowcy wydają się zgodni w rekomendowaniu optymalnego podejścia. Wyliczają:

  • odnawialne źródła energii,

  • pojazdy elektryczne,

  • energię jądrową,

  • zapobieganie dalszemu wylesianiu,

  • globalną politykę w zakresie redukcji i opodatkowania emisji COIndeks dolny 2.

Mądre ceny uratują świat?

Ostatnia rekomendacja jest kluczowa. Według Climate Interactive, organizacji non‑profit z MIT Sloan School of Management, najskuteczniejszym sposobem radzenia sobie z emisją gazów cieplarnianych jest odwołanie się do miernika, który motywuje ludzi, czyli ceny.

Chodzi o to, byśmy przestali traktować gazy cieplarniane jako efekt zewnętrzny, a zaczęli wyceniać je jako koszt towarów i usług. W ten sposób biznes byłby zmotywowany do przejścia na alternatywne rozwiązania niewęglowe (lub wodorowe). Międzynarodowy Fundusz Walutowy zgadza się z tym, sugerując ruchomą skalę cen, zgodnie z którą bogatsze kraje – z których wiele to najwięksi truciciele – płaciłyby więcej.

Gdybyśmy nie traktowali gazów cieplarnianych jako efektu zewnętrznego, ale uwzględniali je w kosztach towarów i usług, biznes byłby zmotywowany do przejścia na alternatywne rozwiązania niewęglowe.

Szukając przykładów, nie musimy patrzeć daleko. W Norwegii system ulg i przywilejów dla właścicieli samochodów elektrycznych sprawił, że obecnie większość kupowanych na rynku pierwotnym aut to elektryki. Wielu ludzi uznaje taki wybór za jedyny sensowny. Posiadanie samochodu spalinowego przestało się po prostu opłacać ze względu na znacząco wyższe koszty eksploatacji.

A skąd się w Polsce wziął boom inwestycyjny na fotowoltaikę? Z raportu Rynek Fotowoltaiki w Polsce 2021 opracowanego przez Instytut Energetyki Odnawialnej wiemy, że moc zainstalowana w fotowoltaice sukcesywnie wzrasta. Według danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych na koniec 2020 roku wyniosła 3 935,74 MW, co oznacza wzrost o 2 463 MW rok do roku. Czyli moc zainstalowana w fotowoltaice wzrosła w ciągu roku o 200%. Najbardziej dynamiczny wzrost obserwuje się w mikroinstalacjach, a spory na to wpływ mają dostępne programy wsparcia i przyjazne regulacje prawne, m.in. ulgi podatkowe.

Banki też już zamartwiają się klimatem. Z 11 badania zarządzania ryzykiem [”Odporna bankowość: wykorzystywanie możliwości i długoterminowe zarządzanie ryzykiem”[( https://www.ey.com/en_gl/banking‑capital‑markets‑risk‑regulatory‑transformation/how‑resiliency‑in‑risk‑management‑is‑the‑new‑top‑priority‑for‑banks) (tworzonego przez firmę doradczą EY wraz z Instytutem Finansów Międzynarodowych) wiemy, że prawie połowa (49%) zarządzających ryzykiem uważa, że zmiany klimatyczne to główne ryzyko wymagające ich szczególnej uwagi. W 2019 r. uważało tak jedynie 17% badanych. Skoro banki interesują się coraz szersze spektrum czynników pozafinansowych, firmy będą zmuszone porzucać te gałęzie swojej działalności, które negatywnie odbijają się na środowisko lub społeczeństwie.

Na straży świadomych wyborów konsumenckich

Zdaniem prof. Hermanna Simona, autorytetu w dziedzinie pricingu, receptura na skuteczną politykę cenową przypomina przepis na egzotyczny koktajl. W jego skład wchodzą: psychologia, ekonomia, strategia, narzędzia, bodźce oraz – dla odrobiny goryczy – szczypta matematyki. Gdyby ceny odzwierciedlały faktyczny wpływ dóbr i usług na otoczenie, zakup wielu rzeczy by się po prostu klientom nie opłacał. W ten sposób to właśnie ceny stałyby się strażnikami odpowiedzialnych, patriotycznych, świadomych wyborów konsumenckich.

Instynktownie organizacje (i pracujący w nich ludzie) mają skłonność do kurczowego trzymania się starych zasad i robienia wszystkiego po staremu. Kryzys stwarza jednak okazję do przemyślenia na nowo tego, co nie działało oraz poszukiwania innowacji. Byłoby dobrze skierować swoje myśli w stronę produktów i usług, które ułatwiają życie klientom i nie mają negatywnych efektów zewnętrznych. To jedyny sposób, aby uchronić firmy i nas przed losem Kodaka, i dobry początek, by urzeczywistnić scenariusz, w którym kupujemy produkty ze sprawdzonych źródeł, zwracamy uwagę na ich oddziaływanie na środowisko i promujemy modę powstającą w etyczny sposób.

Dlaczego właśnie zysk jest najważniejszy 

Hermann Simon , Tomasz Kulas PL

Kiedy Hermann Simon, ekspert zarządzania, mistrz strategii i światowy autorytet w zakresie polityki cenowej mówi stanowczo „dość tego bałaganu!” i przypomina o fundamencie każdego solidnego biznesu, naprawdę warto go posłuchać. To pewny zysk – dla ciebie i twojej firmy.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Agenci, Roboty i My: Jak AI zmienia oblicze pracy

Sztuczna inteligencja to już nie tylko technologiczna nowinka, ale najważniejszy temat w agendzie każdego nowoczesnego zarządu. Dowiedz się, dlaczego ponad połowa naszych codziennych zadań może wkrótce zostać zautomatyzowana, a mimo to ludzkie kompetencje, intuicja i empatia staną się bardziej pożądane niż kiedykolwiek wcześniej<span data-path-to-node=”2,11″>. Poznaj kluczowe wnioski z najnowszego raportu McKinsey Global Institute i sprawdź, jak skutecznie poprowadzić swoją organizację przez tę bezprecedensową transformację, budując innowacyjne partnerstwo między człowiekiem a algorytmemde=”2,15″>.

orkiestrator Orkiestrator – nowa rola menedżera w erze agentowej

W 2026 roku rola menedżera przestaje ograniczać się do zarządzania ludźmi. Lider staje się orkiestratorem pracy ludzi i autonomicznych systemów AI, projektując zdolność organizacji do skutecznej realizacji strategii. Przyszłość przywództwa to balans między technologiczną wydajnością a ludzkim sensem pracy.

Banda dupków: jak marki mogą skorzystać na wykorzystaniu obelg

W świecie marketingu, gdzie bezpieczne i wygładzone przekazy stają się tłem, niektóre marki decydują się na krok skrajnie ryzykowny: przejęcie pejoratywnych określeń i przekucie ich w fundament swojej tożsamości. Najnowsze badania dowodzą, że proces odzyskiwania obelg może być potężnym katalizatorem lojalności, o ile liderzy biznesu zrozumieją psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Nowy MITSMR: Planowanie scenariuszowe. Jak zbudować firmę odporną na jutro

Niepewność nie jest dziś „czynnikiem ryzyka” — jest środowiskiem pracy. Dlatego w nowym MIT SMR odwracamy logikę klasycznego planowania: zamiast szlifować jeden perfekcyjny scenariusz, uczymy budować gotowość na wiele wersji jutra. Pokazujemy, jak planowanie scenariuszowe wzmacnia strategiczną odporność, co zrobić, by strategia nie utknęła w silosach oraz jak udoskonalić prognozowanie dzięki wykorzystaniu AI.

Różne pokolenia, różne potrzeby. Jak wiek zmienia oczekiwania płacowe?

Czy „atrakcyjne wynagrodzenie” znaczy to samo dla absolwenta i doświadczonego eksperta? Dane z najnowszych raportów Randstad pokazują, że oczekiwania płacowe wyraźnie zmieniają się wraz z wiekiem, sytuacją życiową i doświadczeniem zawodowym. Firmy, które chcą skutecznie przyciągać i zatrzymywać talenty w 2026 roku, muszą odejść od jednolitej polityki wynagrodzeń i postawić na precyzyjne dopasowanie oferty do różnych pokoleń.

Premium
Zacznij zarabiać na retroinnowacjach

W świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję i cyfrowy nadmiar rośnie popyt na produkty, które łączą przeszłość z teraźniejszością. Od „głupich telefonów” po nowoczesne gramofony – konsumenci coraz częściej wybierają rozwiązania prostsze, trwalsze i bardziej autentyczne. Retroinnowacja staje się realną strategią wzrostu dla firm, które potrafią twórczo odświeżyć starsze technologie i dopasować je do współczesnych oczekiwań.

Architektura odporności

W świecie, w którym kryzysy eskalują szybciej niż procesy decyzyjne, przewagę daje nie perfekcyjny plan, lecz gotowość na wiele wariantów przyszłości. Redaktor naczelny wskazuje, że architektura odporności wymaga odejścia od sztywnego prognozowania na rzecz scenariuszowego myślenia, strategicznego foresightu i konsekwentnego wzmacniania wewnętrznych fundamentów organizacji.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!