Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
E-commerce
Polska flaga

Jak reklamować się w grach?

24 sierpnia 2021 6 min czytania
Zdjęcie Rafał Pikuła - Redaktor MIT Sloan Management Review Polska. 
Rafał Pikuła
Jak reklamować się w grach?

Streszczenie: Wirtualne światy gier, takie jak Fortnite, Minecraft, czy Cyberpunk 2077, stają się przestrzenią do nowych form reklamy, oferując markom szereg innowacyjnych możliwości dotarcia do użytkowników. Gry sieciowe umożliwiają nie tylko tradycyjne formy reklamowe, jak bilbordy, ale także bardziej zaawansowane metody, w tym koncerty VR czy budowanie wirtualnych światów. Minecraft, na przykład, od momentu blokowania spontanicznych reklam przez graczy, pozwala firmom tworzyć dedykowane światy, jak McDonald's w grze. Dodatkowo, dzięki technologii VR i AR, gry online oferują dynamiczne i personalizowane doświadczenia reklamowe, które mogą być dostosowane do indywidualnych preferencji graczy.

Pokaż więcej

Gry takie jak Fortnite, Cybepunk 2077 czy Minecracft to już nie tylko zabawa, ale też ogromne przestrzenie dla reklamy i nowe możliwości dla marketingu.

Kilkunastominutowe, interaktywne i niesamowicie efektowne show z Arianą Grande w roli głównej zgromadziło tłumy na serwerach gry Fortnite. Pierwszy w pełni wirtualny koncert VR był kolejnym przykładem tego, że dzisiejsze gry sieciowe to dużo, dużo więcej niż popularna roz(g)rywka.

Wydawca gry, firma Epic Games, doskonale wie, że wirtualne imprezy i  nowoczesny marketing w świecie gamingu to szansa na rozwój produktu. Gdy pozyskanie nowych graczy jest trudne – można obecnym zaoferować coś nowego. Tym bardziej, że Fortnite znają nawet ci, którzy z gamingiem nie mają nic wspólnego, Fortnite to element popkultury. Podobnie jak Cyberpunk 2077, Minecraft, ale także „prehistoryczne” gry takie jak Worms, Heroses III czy Sims.

Nowe technologie umożliwiają dziś eksploracje świata gier w zupełnie innym wymiarze. VR pozwala na całkiem nowe doświadczanie wirtualnego uniwersum. Zanurzając się w cyfrowym świecie, dzięki hełmowi wirtualnej rzeczywistości możemy doświadczyć interakcji z innymi ludźmi. Tak jak w przypadku koncertu Ariany Grande bawić się, nie wychodząc z własnego salonu. Słowem: odczuwać świat wirtualnej rozgrywki mocniej, bardziej, głębiej.

Postaw bilbord w Minecrafcie, zamów neon w Simsach

Szersze otwarcie na bodźce i doświadczenia to oczywiście ogromne pole możliwości reklamy i marketingu. Zacznijmy od reklamy wizualnej. Skoro stawia się bilbordy i wiesza banery w świecie fizycznym, to dlaczego nie zrobić tego w wirtualnym? I to oczywiście ma miejsce. Niezwykle popularny  Minecraft umożliwia niemal nieograniczone twórcze wykorzystanie sześciennych modułów. Każdy użytkownik Minecrafta może „zbudować” sobie z klocków w zasadzie wszystko. Tak oczywiste rzeczy, jak budynki, ale i ludzkie postaci. Właśnie tę możliwość – choć po partyzancku – wykorzystano do reklamy. Przez lata właściciele sklepów czy zakładów usługowych budowali w wirtualnym świecie modele swoich lokali z logo firmy na froncie. Dopiero po latach tej partyzantki w 2016 roku Minecraft zaczął blokować takie działania i… zmonetyzował spontaniczny pomysł graczy‑marketingowców. Wydawca gry Mojang Studios umożliwił tworzenie specjalnych tematycznych światów, dzięki czemu np.: McDonalds stworzył swój własny świat w Minecrafcie, do którego dostęp mają wszyscy gracze.

Nieskończone możliwości

Gry sieciowe w przeciwieństwie do gier tradycyjnych nie są skończonym produktem. Ich immamentną cechą jest możliwość wprowadzania zmian. Dochodzą do tego wspomniane już nowe możliwości doświadczenia gier, choćby dzięki technologii VR i AR (rozszerzona rzeczywistość). Owa zmienność gier online umożliwia zatem wykupienie „miejsca” reklamowego na konkretny okres, tak jak to dzieje się w przypadku innych mediów. Wirtualny bilbord ma ogromną przewagę na fizycznym nośnikiem. Może być spersonalizowany. Gry sieciowe – podobnie jak media społecznościowe – dopasowują się do preferencji graczy, tak aby jak najdłużej utrzymać ich zainteresowanie. Znając większość danych użytkownika można zaproponować mu maksymalnie spersonalizowaną reklamę. A co najważniejsze, tylko wyobraźnia ogranicza formę reklamy. Może być to tablica ogłoszeniowa, może być neon jako żywo przypominający ten z rzeczywistego świata. Ale może być także np.: ulokowanie nazwy produktu bądź usługi w kwestii dialogowej postaci, czyli to co dobrze znamy np. z filmów – product placement.

Jak wygrać na koncercie?

Osobną kwestią jest marketing przy okazji eventów wirtualnych w grach. Jak wiemy, koncert Ariany Grande nie był wyjątkiem. Fortnite zapowiada kolejne wydarzenia tego typu.

– Muzyka „na żywo” jest ważnym elementem Fortnite, ponieważ zmieniamy się w coś znacznie bardziej ambitnego niż strzelanka – mówił w rozmowie z The Verge Fortnite Chief Creative Cfficer, Donald Mustard. Co prawda Mustard nie zdradził, czyj awatar wystąpi na scenie Fortnite, ale dał do zrozumienia, że jest otwarty na współpracę. Jak ona mogłaby wyglądać?

Powiedzmy, że wybraliśmy się na wirtualny koncert Adele. Jej awatar występuje w oryginalnej kreacji, którą można kupić na platformie NFT. Koncert jak koncert, więc musi być też jakiś bar. To ogromna szansa dla branż, które w oficjalnych kanałach telewizyjnych mają ograniczone możliwości reklamowe. Jest także koncertowa mała architektura: bramki, bannery, balony. Te mogą być powierzchnią reklamową.

Wszystko rzecz jasna jest kwestią skali. Producenta takiego jak Coca‑Cola stać rzecz jasna na reklamę podczas koncertu Adele. A co z polską firmą, np.: sprzedającą energetyki? Albo rodzimym domem mody? Może się pokazać na koncercie rodzimej gwiazdy. Chociaż koncert Sanah w Minecrafcie czy w Fortnite wydaje się abstrakcją, to przecież koncert Ariany Grande w wirtualnej przestrzeni również wydawał się pomysłem abstrakcyjnym. W rzeczywistości jednak przyciągnął setki tysięcy graczy.

Koncerty wirtualne mają jeszcze jedną dużą przewagę. Ich organizacja jest dużo łatwiejsza. Co prawda Sanah w Fortnite to nie jest to samo co Sanah na żywo w Operze Leśnej w Sopocie, ale dużo więcej niż oglądanie go w telewizji. 

Marketing w czasach 6G

Trudno przewiedzieć jak będzie wyglądał marketing w grach w 2022 roku, nie mówiąc o czasach, gdy dojdzie do rozwoju sieci 6G. Do tej pory to kwestie technologiczne, związane np. z ograniczeniem pasma ograniczały możliwości oryginalnej, interaktywnej reklamy w grach.

Same gry już dawno przestały być rozrywką. Są ważną częścią popkultury, a nawet osobną subkulturą. Stery w tym świecie przejmuje wyobraźnia. Jeżeli marketingowcom jej nie zabraknie, to mogą znaleźć nową szansę dotarcie do klientów.

.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Zasady przywództwa: jak procentuje inspiracja

Jak stworzyć zasady przywództwa, które naprawdę działają? Dwie szkoły biznesu pokazują, że kluczem jest współtworzenie, autentyczność i konsekwencja w działaniu – a nie same deklaracje wartości.

Gdy odpowiedzialność zespołu spada: cztery trudne pytania dla liderów

Brak odpowiedzialności w zespole rzadko wynika ze złej woli pracowników. Częściej jest skutkiem przeciążenia, niejasnych ról, nadmiaru osób i zadań oraz stylu zarządzania, który nie sprzyja otwartości. Cztery pytania pomagają liderce zdiagnozować prawdziwe źródło problemu i wprowadzić konkretne zmiany.

Dlaczego sukcesja na stanowisku CEO rzadko przynosi rzeczywistą zmianę

Chociaż firmy głośno deklarują potrzebę głębokiej transformacji, proces sukcesji na stanowisku dyrektora generalnego często sprowadza się do wyboru najbezpieczniejszej opcji. Odkryj, dlaczego zarządy wpadają w pułapkę „homospołecznej reprodukcji”, powielając znane profile menedżerskie i nieświadomie blokując strategiczny rozwój swojej organizacji.

Praca w erze AI: Zaskakująca lekcja biznesu z książki dla dzieci

Rozwój sztucznej inteligencji budzi uzasadnione obawy o przyszłość rynku pracy i stabilność zatrudnienia. Odkryj, dlaczego eksperci od zarządzania szukają odpowiedzi w klasycznej literaturze i w jaki sposób historia o przestarzałej koparce parowej może pomóc Ci zaplanować udaną reorientację kariery w nowej, technologicznej rzeczywistości.

Jak czerpać skumulowane korzyści z generatywnej sztucznej inteligencji

Jak sprawić, aby każda interakcja z generatywną sztuczną inteligencją zwiększała kompetencje organizacji, a nie tylko przyspieszała pracę? Kluczem jest przejście od konsumpcji wyników AI do systematycznego uczenia się na ich podstawie.

Cieśnina Ormuz: Które sektory i regiony najmocniej odczują skutki kryzysu?

Trwający kryzys na Bliskim Wschodzie i zakłócenia w żegludze przez Cieśninę Ormuz uderzają w globalne łańcuchy dostaw, uderzając w rynki daleko poza sektorem energetycznym. Poznaj najnowsze analizy i dowiedz się, które branże są najbardziej narażone na straty oraz w jaki sposób liderzy biznesu powinni zabezpieczyć swoje organizacje przed eskalacją ryzyka operacyjnego.

Ropa, wojna i gospodarka. Jak rynki wyceniają kryzys w Zatoce Perskiej

Szok naftowy, widmo powrotu uporczywej inflacji i geopolityczne trzęsienie ziemi na Bliskim Wschodzie. Atak USA i Izraela na Iran poddał globalne rynki brutalnej próbie stresu, jednak zamiast ślepej paniki, kapitał rozpoczął chłodną kalkulację zawirowań. Jak brzmi rynkowa narracja  na parkietach i w jaki sposób liderzy biznesu powinni nawigować w epoce nowej, ekstremalnej niepewności?

Multimedia
Hype na AI: Kto naprawdę zyskuje na narracjach o sztucznej inteligencji?

Czy sztuczna inteligencja naprawdę zrewolucjonizuje rynek pracy, czy to tylko zręczna manipulacja gigantów z Doliny Krzemowej? W najnowszym odcinku podcastu „Limity AI” Jacek Mańko dekonstruuje technologiczny hype i wyjaśnia, kto tak naprawdę zarabia na opowieściach o świadomych maszynach.

Łańcuchy dostaw: Jak prezesi reagują na globalne wstrząsy?

Globalny handel wchodzi w erę bezprecedensowej zmienności, a dawne reguły gry rynkowej z dnia na dzień przestają obowiązywać. Eksperci firmy McKinsey prosto z biznesowej linii frontu zdradzają, dlaczego paraliż decyzyjny stanowi dziś największe zagrożenie dla firm i w jaki sposób współcześni liderzy budują strategiczną odporność swoich organizacji na kolejne dekady.

Multimedia
W pułapce silosów: Jak zburzyć mury pomiędzy działami

Twój główny konkurent wycofuje produkt z rynku, a ty tracisz szansę na zwycięstwo, bo działy w twojej firmie ze sobą nie rozmawiają. To brutalna rzeczywistość „pułapki silosu”, która może kosztować organizację miliony dolarów. Dowiedz się, jak zburzyć korporacyjne mury, połączyć cele marketingu z wiedzą specjalistyczną i zamienić biurokratyczną sztafetę w prawdziwą grę zespołową. Sprawdź, jak liderzy mogą skutecznie usprawnić przepływ informacji i zjednoczyć zespół wokół wspólnego celu!

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!