Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Premium
Klienci i doświadczenia
Magazyn (Nr 12, grudzień 2021 - styczeń 2022)

Chcesz sprzedawać w sieci? Wróć do korzeni

1 grudnia 2021 22 min czytania
Zdjęcie Jakub Roskosz - Właściciel platformy zakupowej DużeRabaty.pl, magazynu koszykarskiego MVP Magazyn oraz twórca popularnego kursu JR Business Class E-Commerce. Zarządza jednym z największych w Polsce biznesów odzieżowych e-commerce – Mosquito. Jest laureatem listy „30 Under 30” magazynu „Forbes”, laureatem złotej dziesiątki najbardziej wpływowych blogerów 2018 roku w opiniotwórczym rankingu Jasona Hunta oraz srebrnej rok później. Według magazynu „LOGO” najlepiej ubrany Polak 2018 roku w kategorii Styl Formalny
Jakub Roskosz
Chcesz sprzedawać w sieci? Wróć do korzeni

Streszczenie: Jakub Roskosz, twórca jednego z najpopularniejszych serwisów rabatowych w Polsce, dzieli się swoimi doświadczeniami z zakresu sprzedaży zarówno w świecie rzeczywistym, jak i wirtualnym. Podkreśla, że mimo różnic między tradycyjnymi a elektronicznymi kanałami sprzedaży, obowiązują w nich te same podstawowe zasady. Roskosz zaczynał od małych projektów, łącząc je z pracą na etacie, i zawsze skupiał się na swoich pasjach, takich jak koszykówka, moda męska czy zegarki. Obecnie koncentruje się na biznesie i e-commerce, rozwijając nowe projekty oraz dzieląc się wiedzą poprzez kurs Business Class E-Commerce, który w przedsprzedaży osiągnął zysk na poziomie 2 milionów złotych. Sukces ten przypisuje słuchaniu klientów i tworzeniu produktów odpowiadających ich potrzebom. Roskosz zwraca uwagę na znaczenie przenoszenia doświadczeń ze świata realnego do wirtualnego, poszukiwania wyróżników, budowania marki pierwszego wyboru, przyjmowania perspektywy użytkownika, koncentracji na doświadczeniach klienta oraz podążania za trendami. Uważa, że przestrzeganie tych zasad pozwoli na udaną ekspansję w kanałach cyfrowych zarówno dla firm tradycyjnych, jak i początkujących graczy.

Pokaż więcej

Twórca jednego z najpopularniejszych serwisów rabatowych w Polsce dzieli się doświadczeniami sprzedażowymi ze świata realnego i wirtualnego oraz odsłania tajniki swoich seryjnych sukcesów w e‑commerce.

Swoją przygodę z e‑biznesem zaczynałem od małych, skromnych projektów. Nie miałem na starcie kapitału, więc podobnie jak większość przyszłych przedsiębiorców pracę nad nimi łączyłem z pracą na etacie. Ale od początku konsekwentnie poświęcałem się tylko temu, co mnie pasjonuje. Dlatego zacząłem od koszykówki, którą interesowałem się jako nastolatek, pisząc o niej dla kilku portali. Przez kolejne lata moja główna uwaga była skupiona na klasycznej modzie męskiej i zegarkach, obecnie najbardziej pasjonuję się biznesem i e‑commerce.

Zarządzanie firmami z branży e‑commerce jest zdecydowanie bardziej skomplikowane niż prowadzenie bloga, od którego zaczynałem aktywność w internecie, i wymaga większego zaangażowania, jednak w pewnym momencie siła tej pasji po prostu okazała się mocniejsza. I na tym polu odnalazłem zdecydowanie więcej wyzwań, co dla mnie nie było bez znaczenia. Obecnie jestem w trakcie budowania nowego serwisu e‑commerce oraz mocno rozwijam projekt Business Class E‑Commerce, w ramach którego wraz z zaprzyjaźnionymi specjalistami udostępniam praktyczną wiedzę, pozwalającą osobom prowadzącym sklepy internetowe uniknąć niemal wszystkich błędów, jakie popełniają początkujący. Dziś kurs ten cieszy się dużą popularnością. Już na samym etapie przedsprzedaży, trwającym ledwie trzy miesiące, osiągnąłem zysk na poziomie 2 milionów złotych. Ten wynik pokazuje m.in., jak zmieniło się podejście do wiedzy wśród świadomych uczestników mocno konkurencyjnych rynków oraz jak ogromną popularnością cieszy się teraz ten segment rynku. Ale przede wszystkim pokazuje istotę skutecznej sprzedaży, która opiera się na słuchaniu swoich klientów i tworzeniu produktów spełniających ich potrzeby. I o tej istocie często zapominamy.

Patrząc z perspektywy czasu na moje doświadczenia z różnych obszarów biznesu – i tego w świecie realnym, i wirtualnym – uważam, że kanał tradycyjny i kanały elektroniczne są do siebie bardzo podobne i rządzą nimi dokładnie te same prawa. Oczywiście istnieją pewne różnice, których nie można bagatelizować. W przypadku tradycyjnych sieci sprzedaży mamy do czynienia ze sklepami, biurami oraz magazynami i całą związaną z tym logistyką. Tymczasem w przypadku e‑commerce firmy są często budowane zdalnie, a powierzchnia magazynowa i zapewnienie dostaw realizowane są przez podwykonawców. Druga kluczowa różnica jest taka, że produktu w świecie realnym możemy dotknąć, a w internecie jest to niemożliwe. Ale poza tym w obu kanałach działają te same zasady. Dlatego zarządzając firmami, zarówno tradycyjnymi, jak i cyfrowymi, kieruję się kilkoma regułami, które uważam za fundamenty sukcesu w e‑commerce. Jestem przekonany, że ich przestrzeganie pozwoli na udaną ekspansję w kanałach cyfrowych, zarówno sieciom działającym w świecie realnym, jak i poczatkującym graczom. Należą do nich m.in.:

  • przenoszenie doświadczeń ze świata realnego do wirtualnego;

  • poszukiwanie wyróżników;

  • budowanie marki pierwszego wyboru;

  • przyjmowanie perspektywy użytkownika;

  • koncentracja na doświadczeniach klienta;

  • podążanie za trendami.

Sięgaj po doświadczenia z realu

Internet jest takim samym kanałem dystrybucji jak każdy inny. Sprzedaż polega po prostu na tym, żeby mieć produkt, który użytkownik chce kupić, zaprezentować go w taki sposób, żeby podkreślić jego atrakcyjność, oraz maksymalnie uprościć proces zakupowy i nie tworzyć niepotrzebnych przeszkód. Zarówno w e‑sklepie, jak i placówce tradycyjnej mamy do dyspozycji szereg narzędzi, które pomogą nam w przekonaniu klienta do zakupu. W sklepie internetowym klient produktu nie dotknie, ale istnieje cała gama rozwiązań pozwalających go zaprezentować nie mniej skutecznie niż w tradycyjnych kanałach sprzedaży.

Niestety, firmy, które wchodzą do internetu, mają wspaniałe doświadczenia w handlu tradycyjnym, ale w świecie wirtualnym jakby zapominają, na czym polega sprzedaż. Robiąc audyty e‑sklepów, niejednokrotnie miałem wrażenie, że dużo firm, które digitalizują swoją działalność, uważa, że jest to gra polegająca na pozyskiwaniu ruchu, produkcji reklam itd., a zapominają przy tym, że jest to biznes, gdzie klientów przekonują często tradycyjne metody sprzedaży. Spotkałem się z badaniami wskazującymi, że 75% mężczyzn szukających marynarki w sklepie odzieżowym nie będzie przekonanych do zakupu, jeśli ekspedientka nie powie, że ładnie w niej wyglądają. Lubimy komplementy, a gdy słyszymy, że w czymś dobrze wyglądamy, pojawiają się dodatkowo emocje, sprzyjające pozytywnym decyzjom zakupowym. Często w online całkowicie zapominamy o tych emocjach, błędnie myśląc, że użytkownik dokonuje wyboru, tylko porównując ceny konkurencji.


Weź udział w spotkaniu z Jakubem Roskoszem!

Autor artykułu „Chcesz sprzedawać w sieci? Wróć do korzeni!” weźmie udział w realizowanym na żywo spotkaniu redakcyjnym „ICAN Management Review”!

Kiedy?

Już niebawem! Dokładne informacje podamy wkrótce.

Gdzie?

Online – poprzez transmisję na żywo, realizowaną na portalach społecznościowych LinkedIn oraz Facebook (szczegółowe linki do transmisji podamy wkrótce).

Serdecznie zapraszamy!


Wchodząc w e‑commerce, ludzie często zapominają o tych właśnie podstawach prowadzenia biznesu i skazują się na porażkę w konfrontacji z wielkimi platformami sprzedażowymi, które zawsze będą miały większy wybór i lepszą pozycję w wyszukiwarkach. Można jednak z nimi rywalizować poprzez cały szereg wyróżników, takich jak np. lepsze doświadczenia UX i CX.

Zamiast emisji niezliczonych reklam i walki o optymalizację warto się zastanowić, co nas do tej pory wyróżniało w sprzedaży tradycyjnej. Gdy pracowałem w butiku z elegancką włoską odzieżą męską, kiepsko się sprzedawały dwurzędówki, które we Włoszech cieszyły się olbrzymią popularnością. Zastanawiałem się, co zrobić, żeby zachęcić klientów do tych, naprawdę eleganckich, marynarek. Zacząłem więc codziennie chodzić po sklepie ubrany w taką właśnie marynarkę. I sprzedaż od razu ruszyła, ponieważ w oczach klientów byłem ekspertem od mody. Ten prosty manewr spowodował, że popyt na dwurzędówki był większy niż na normalne garnitury. Czego nam brakowało? Przekonania wśród klientów, że tak się teraz nosi, albo wrażenia, że to jest fajny produkt, w którym dobrze się wygląda. Patrząc na marynarki wiszące na wieszaku w sklepie, nie chcieli nawet ryzykować przymierzania.

Zostało 76% materiału do przeczytania

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Dołącz do subskrybentów MIT Sloan Management Review Polska Premium!

Kup subskrypcję
O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Od wdrożenia do weryfikacji. Jak sprawdzić skuteczność detekcji wkontrolowanym teście?

Wdrożone zabezpieczenia to nie dowód ich skuteczności. Sprawdź, czym jest detection drift i jak testy BAS z IOC Simulator weryfikują detekcję EDR i SIEM.

AI weszła do biznesu. Teraz zaczyna się trudniejsza część transformacji

57% polskich przedsiębiorstw wykorzystuje już sztuczną inteligencję produkcyjnie. Jednocześnie 43% firm wskazuje integrację AI z istniejącymi systemami jako największą barierę jej skalowania.

Księgowość jako źródło przewagi konkurencyjnej. Dlaczego firmy nie wykorzystują wiedzy, którą już posiadają?

Firmy nie przegrywają przez brak danych — przegrywają, bo ignorują wiedzę, którą już mają. W fakturach, kosztach i korektach od lat zapisuje się prawdziwa historia firmy. Czy księgowość może stać się Twoją przewagą konkurencyjną?

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!