Reklama
Kształtuj przywództwo w oparciu o wiedzę MIT SMRP. Subskrybuj magazyn.
E-commerce
Polska flaga

Chcesz skutecznie sprzedawać online? Załóż… sklep stacjonarny

9 lutego 2021 6 min czytania
Zdjęcie Jacek Tomczyk - Redaktor "ICAN Management Review" i "MIT Sloan Management Review Polska"
Jacek Tomczyk
Chcesz skutecznie sprzedawać online? Załóż... sklep stacjonarny

Streszczenie: W ostatnim czasie na polskim rynku e-commerce pojawiło się aż 12 tysięcy nowych sklepów internetowych, co świadczy o dynamicznym rozwoju handlu online. Mimo to, klienci nadal chętnie korzystają z zakupów w placówkach stacjonarnych, preferując rozwiązania hybrydowe. Według raportu ExpertSendera, 64% konsumentów chciałoby mieć możliwość obejrzenia produktu w sklepie stacjonarnym przed zakupem, a dla 20,4% istotna jest opcja odbioru osobistego. Tylko 15,3% respondentów uważa, że obecność sklepu stacjonarnego nie ma znaczenia. Wskazuje to na potrzebę inwestowania w wielokanałowość, łącząc sprzedaż online z tradycyjnymi punktami sprzedaży. Ponadto, reklama internetowa wymaga precyzyjnego targetowania i personalizacji, w przeciwieństwie do tradycyjnych mediów, które kierują przekaz do szerokiego grona odbiorców. Klienci oczekują spersonalizowanych ofert, choć tylko 45% świadomie zgadza się na profilowanie. Budowanie długotrwałych relacji z klientami, oferowanie programów lojalnościowych oraz wykorzystanie mediów społecznościowych do promocji są kluczowe dla skutecznej sprzedaży online. mitsmr.pl+4mitsmr.pl+4mitsmr.pl+4mitsmr.pl

Pokaż więcej

W zeszłym roku w obszarze polskiej sieci internetowej pojawiło się aż 12 tysięcy nowych sklepów internetowych. Mimo to klienci nie rezygnują z zakupów w placówkach stacjonarnych, chętnie sięgają także po rozwiązania hybrydowe.

Na początku stycznia 2021 roku na polskim rynku działało niemal 44,5 tysiąca sklepów internetowych – czyli o 21,5% więcej niż na początku 2020 roku. Mimo to aż 5600 tego typu witryn zawiesiło swoją działalność, przekonując się, że prowadzenie sprzedaży w sieci nie sprowadza się jedynie do wykupienia hostingu, odpowiedniego szablonu i domeny. Jak zatem dotrzeć do klientów i zachęcić ich do częstszych odwiedzin – i skutecznie sprzedawać w internecie?

Źródłem ciekawej odpowiedzi może być raport ExpertSendera, z którego wyłania się obraz współczesnego polskiego konsumenta. Łatwo przyswaja on nowinki technologiczne, ale też nie rezygnuje całkowicie z zakupów stacjonarnych. Z jednej strony mamy więc wyraźny wzrost zainteresowania e‑commerce, który szczególnie przyspieszył w czasach pandemii, z drugiej – potwierdzają się dość konserwatywne zwyczaje zakupowe Polaków, które wyrażają się m.in. chęcią zobaczenia produktu „w realu” przed podjęciem decyzji zakupowej albo też możliwością odbioru w sklepie. Świadczy to również o tym, że polski klient staje się coraz bardziej wymagający – i coraz więcej trzeba włożyć wysiłku, aby o niego zawalczyć.

Wielokanałowość, wielokanałowość i wielokanałowość

Zazwyczaj, kiedy mówimy o inwestycjach w wielokanałowość, mamy na myśli uruchomienie strony internetowej, aplikacji mobilnej czy wykorzystanie poczty elektronicznej. Z ankiety, jaką przeprowadzili twórcy raportu wynika jednak, że internetowi sprzedawcy powinni również rozważyć rozszerzenie działalności o sklepy czy punkty odbioru zamówień – np. w galeriach handlowych.

Indeks górny Źródło: ExpertSender Indeks górny koniec

Aż 64% przepytanych klientów chciałoby mieć możliwość zobaczenia konkretnego produktu w sklepie stacjonarnym, a dla 20,4% istotna jest możliwość odbioru osobistego. Tylko dla 15,3% respondentów nie jest istotne, czy sklep działający w sieci ma również stacjonarną placówkę. Z badania wynika zatem, że Polacy raczej nieprędko porzucą zwyczaj odwiedzania galerii handlowych, choć rozwój e‑commerce sprawi, że sprzedawcy będą musieli się bardziej postarać, aby zdobyć zaufanie klienta.

Reklama internetowa i tradycyjna to dwa różne światy

Rozpoczynając działalność online lub – wręcz przeciwnie – rozszerzając ją o sprzedaż stacjonarną warto pamiętać, że reklama internetowa i e‑commerce rządzą się zupełnie innymi prawami niż marketing w tradycyjnym wydaniu. O ile reklama w prasie, radio, czy telewizji jest kierowana z reguły do szerokiego grona odbiorców, o tyle w przypadku kampanii internetowej znacznie ważniejsze staje się zidentyfikowanie konkretnego klienta wraz z jego potrzebami, przyzwyczajeniami i gustami – oczywiście na podstawie danych, którymi zechciał się on podzielić (np. na podstawie poprzednich zakupów dokonanych w sklepie czy odwiedzonych stron produktów).

Statystyki pokazują natomiast, że Polacy nie lubią reklam (również tych internetowych) i im nie ufają. Trzeba pamiętać o tym, że internauci wystawieni są dziś na ogromną liczbę bodźców, przez co skuteczność anonimowych kampanii będzie się jeszcze zmniejszać. Mówiąc obrazowo, reklamę internetową powinniśmy traktować jak operowanie skalpelem, a nie piłą łańcuchową.

Indeks górny Źródło: ExpertSender Indeks górny koniec

Bombardowanie reklamami odstrasza potencjalnych klientów

Kampanie w mediach tradycyjnych można zaś porównać do nalotu dywanowego – reklama docierająca do szerokiego grona odbiorców z dużym prawdopodobieństwem trafi również do naszych potencjalnych klientów. Niestety, w sieci tego typu strategia nie sprawdza się w żaden sposób – internauci coraz częściej czują się zniechęceni przez kolejne wyskakujące okienka z promocją, która nie jest kierowana bezpośrednio do nich, więc coraz chętniej blokują je za pomocą odpowiednich wtyczek w przeglądarce. Jak zatem dotrzeć do nich z informacją o naszych produktach i usługach?

Celuj w konkretnego klienta niczym „snajper”

Na reklamowym „polu walki” w internecie zdecydowanie lepiej sprawdzają się „snajperzy” – algorytmy rekomendujące konkretnym użytkownikom wybrane treści i produkty, którymi potencjalnie mogą się zainteresować. Co ważne, trzech na czterech kupujących oczekuje personalizacji oferty, a mimo to jedynie 45% świadomie zgadza się na profilowanie. Taka rozbieżność może wynikać ze zbyt skomplikowanego i nieczytelnego procesu pozyskiwania zgody na przetwarzanie danych. Dlatego warto dobrze przemyśleć, w jaki sposób pytamy lub prosimy klientów o informacje o nich.

Dbaj o długotrwałe relacje

Bardzo istotne jest też budowanie długotrwałych relacji ze stałymi klientami – dobrym pomysłem jest dostosowanie oferty bezpośrednio dla tej grupy konsumentów, oferując im atrakcyjne zniżki na interesujące produkty. Warto też zastanowić się nad stworzeniem programu lojalnościowego, np. wykorzystując pocztę elektroniczną albo aplikację internetową. Według raportu, z programów lojalnościowych korzysta aż 62% kupujących w sieci.

Indeks górny Źródło: ExpertSender Indeks górny koniec

Społecznościowy marketing szeptany

Polacy najczęściej dowiadują się o interesujących ich produktach od rodziny i znajomych (34%), a także z reklam umieszczonych w mediach społecznościowych (26%). Wśród wszystkich rodzajów ogłoszeń właśnie reklamy w social media klienci przyjmują najchętniej, co dowodzi tego, jak istotne jest skuteczne profilowanie i targetowanie. Dość dobrze odbierane są też informacje handlowe wysyłane za pośrednictwem poczty elektronicznej. I w tym wypadku warto jednak postawić na personalizację oferty i wykorzystanie wiedzy o już dokonanych zakupach czy zachowaniach użytkowników na stronie sklepu.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Agentowe narzędzia AI do kodowania: co powinni wiedzieć liderzy

Większość menedżerów utknęła w pętli „czatowania” z AI, traktując narzędzia takie jak ChatGPT jedynie jako sprawniejszą wyszukiwarkę. Tymczasem agentowe narzędzia AI, dotychczas kojarzone wyłącznie z pisaniem kodu, stają się nowym fundamentem pracy umysłowej. Pozwalają one budować trwałą „pamięć instytucjonalną” i automatyzować złożone procesy – od analizy konkurencji po due diligence – bez konieczności pisania choćby jednej linii kodu. Dowiedz się, dlaczego narzędzia takie jak Claude Code to nie tylko gratka dla deweloperów, ale kluczowy element przewagi strategicznej nowoczesnego lidera.

Algorytmy na wybiegu: Jak model „AI-first” zmienia rynek mody

Współczesny sektor mody i dóbr luksusowych przechodzi fundamentalną zmianę, w której sztuczna inteligencja przestaje być jedynie narzędziem pomocniczym, a staje się głównym architektem strategii operacyjnej. Wg BCG, firmy przyjmujące model „AI-first” muszą zmierzyć się z nową rzeczywistością, w której konsumenci porzucają tradycyjne wyszukiwarki na rzecz platform takich jak ChatGPT czy Perplexity, zmuszając marki do walki o widoczność w świecie zdominowanym przez algorytmy rekomendacyjne.

Co traktat ONZ o cyberprzestępczości może oznaczać dla Twojej firmy

Nowy traktat Organizacji Narodów Zjednoczonych ustanawia międzynarodowe ramy prowadzenia dochodzeń i ścigania przestępstw online, takich jak ataki ransomware czy oszustwa finansowe, które często mają charakter transgraniczny. Choć dokument ten wprost definiuje cyberprzestępczość oraz precyzuje zakres odpowiedzialności organów ścigania i przedsiębiorstw w takich przypadkach, obawy dotyczące prywatności i swobód obywatelskich wciąż nie zostały w pełni rozstrzygnięte. Firmy o zasięgu globalnym powinny już teraz rozpocząć przygotowania do nadchodzącego egzekwowania nowych przepisów.

empatia Czy empatia stanie się kluczową kompetencją przywódczą?

W erze rosnącej złożoności i niepewności, kluczową rolę w sukcesie organizacji odgrywa styl przywództwa oparty na empatii, partnerstwie i bezpieczeństwie psychologicznym. Tradycyjne modele hierarchiczne ustępują miejsca transformacyjnemu przywództwu, które aktywuje potencjał zespołów i sprzyja innowacjom.

AI w biznesie 5 trendów AI, które zdefiniują strategię liderów w 2026 roku

Sztuczna inteligencja do 2026 roku przekształci się z pojedynczych narzędzi w złożone, agentowe super-aplikacje, które zmienią sposób zarządzania, organizacji pracy i strategii konkurencyjnej. Transformacja ta ma wymiar globalny, z rosnącym znaczeniem lokalnej specjalizacji i integracji AI z infrastrukturą fizyczną oraz mediami generatywnymi. W efekcie powstaje multipolarna gospodarka oparta na inteligentnej infrastrukturze i zrozumieniu lokalnych potrzeb.

Enszityfikacja: Jak pogoń za marżą niszczy wartość „inteligentnych” produktów

Kiedyś jednym z symboli jakości była trwałość produktu fizycznego. Dziś, dzięki cyfryzacji, firmy dążą do sprawowania kontroli nad produktem długo po tym, jak opuścił on linię produkcyjną. To, co miało być rewolucją w komforcie i personalizacji, coraz częściej zmienia się w tzw. enszityfikację – proces, w którym innowacja ustępuje miejsca agresywnej monetyzacji, a klient z właściciela staje się jedynie subskrybentem własnych przedmiotów.

Mapa ryzyka 2026: Globalna perspektywa jest ważniejsza niż kiedykolwiek

W świecie rozdartym między nieuchronną integracją gospodarczą a politycznym zwrotem ku nacjonalizmom, liderzy biznesu stają przed paradoksem: jak budować wartość, gdy tradycyjne bezpieczne przystanie zmieniają swój charakter? Analiza danych z 2025 roku pokazuje, że choć politycy mogą dążyć do izolacji, kapitał nie posiada tego luksusu. Zapraszamy do głębokiego wglądu w globalne rynki akcji, dynamikę walut i nową mapę ryzyka krajowego, która zdefiniuje strategie inwestycyjne w 2026 roku.

Plotki w biurze: błąd systemu czy ukryty feedback?

Plotka biurowa to rzadko objaw toksycznej kultury, a najczęściej sygnał, że oficjalna komunikacja w firmie zawodzi. Zamiast uciszać nieformalne rozmowy, liderzy powinni traktować je jako cenny mechanizm informacji zwrotnej. Sprawdź, jak zrozumieć potrzeby zespołu ukryte między wierszami i skutecznie zarządzać organizacją w obliczu nieuniknionych zmian.

Głos jako interfejs przyszłości: Jabra Evolve3 jako infrastruktura pracy opartej na AI

Głos staje się nowym interfejsem pracy z AI, a jakość audio przesądza o skuteczności współpracy hybrydowej. Sprawdź, jak seria słuchawek Jabra Evolve3 tworzy infrastrukturę gotową na erę komend głosowych i spotkań wspieranych przez sztuczną inteligencję.

AI lub dymisja: prezesi osobiście angażują się w technologię

Era eksperymentów ze sztuczną inteligencją w biznesie dobiegła końca. Najnowszy raport BCG AI Radar 2026 ujawnia: co drugi CEO uważa, że jego posada zależy od sukcesu wdrożenia AI. Dowiedz się, dlaczego szefowie największych firm na świecie rezygnują z delegowania zadań i sami stają się „Głównymi Dyrektorami ds. AI”, podwajając wydatki na technologię, która w tym roku ma wreszcie zacząć zarabiać.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!