Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Digitalizacja

Biznesowe déjà vu. Sieć mówi jak jest

15 marca 2021 9 min czytania
Opracowanie Mit Smrp
Biznesowe déjà vu. Sieć mówi jak jest

Streszczenie: BrakOdpowiedziDlaURL

Pokaż więcej

Analiza trendów internetowych roku minionego 2020 może być najlepszym sposobem przygotowania strategii biznesowej na dziś. Wszak wiosna 2021 nie różni się zbytnio od wiosny minionej.

Już rok trwa w Polsce pandemia COVID‑19, a wraz z nią lockdown, chwilowo luzowany, chwilowo zaostrzany. Życie przeniosło się do więc w dużej mierze do sieci, ale dzięki temu łatwiej śledzić pragnienia i potrzeby konsumentów.

Tak było rok temu.

Pierwsze oznaki, że koronawirus stanie się częścią naszej codzienności widoczne były właśnie w zakupach internetowych. Zanim jeszcze w Polsce pojawił się pacjent zero, w internetowych sklepach z asortymentem medycznym wyprzedane zostały maseczki. Podobny los spotkał rękawiczki jednorazowe i płyny do dezynfekcji. Nagle, już w marcu, zakupy w Internecie stały się standardem. Kupowaliśmy przez sieć na potęgę. Mie tylko wodę i chemię gospodarczą, ale także owoce i warzywa.

– Od kilkunastu miesięcy słupki sprzedaży rozmaitych produktów podpowiadają nam, co się właściwie dzieje w kraju. Na początku lockdownu na naszej platformie mocno rosła sprzedaż zabawek i gier planszowych. Później nadzwyczajnie duże wzrosty sprzedaży odnotowały sklepy z kategorii Dom i ogród, zaś pod koniec wiosny rosła sprzedaż akcesoriów sportowych, co pokazywało, że już wychodzimy z domów. Artykuły szkolne zaczęto kupować w sieci zanim jeszcze ogłoszony został powrót uczniów do szkół, a prezenty świąteczne kupowaliśmy online już w listopadzie, nie czekając na oficjalne decyzje w sprawie otwarcia galerii handlowych. Statystyki platform e‑commerce i marketplace to obecnie bardzo ciekawy wskaźnik postaw polskich konsumentów – zauważyła Oliwia Tomalik, Marketing Manager Shoper.

Statystyki Google Trends pokazują, że szczyt popularności hasła „zakupy online” przypadł na przełom marca i kwietnia. To w tym czasie miliony osób, które dotąd nie kupowały w sieci, postanowiły spróbować.

Obawom co do negatywnych konsekwencji dla zdrowia płynących ze spotkań kupujących z kurierami towarzyszyły zmiany w sposobie dostarczania paczek. Praktycznie zniknęła konieczność potwierdzania odbioru odręcznym podpisem. W zaniku jest również opłacenie zamówienia za pobraniem. Ten trend był widoczny już od kilku lat, a pandemia dodatkowo go przyspieszyła.

Opublikowany w połowie 2020 r. raport Bisnode na temat e‑commerce wskazywał, że od początku roku powstało w Polsce 5,5 tys. sklepów internetowych. Szacunki ekspertów z końca roku wskazują, że ten trend się utrzymał i w sieci działało o 10 tys. lub nawet 12 tys. więcej polskich sprzedawców niż rok wcześniej.

Lepsza rentowność e‑commerce’owych biznesów nie umknęła uwadze inwestorów. Duzi gracze zauważyli też, że rozwiązania usprawniające logistykę, UX czy relacje partnerskie właśnie w tym wyjątkowym czasie, mogą budować przewagę konkurencyjną na lata. Stąd w kilka miesięcy od początku pandemii ruszyła fala inwestycji i debiutów giełdowych w sektorze e‑handlu – zarówno w Polsce, jak i za granicą. Największym echem odbiło się wrześniowe wejście Allegro na warszawską giełdę, media szeroko komentowały też debiut InPostu na parkiecie w Amsterdamie.

Homo quaranticus, czyli konsument w sieci

Minął rok od wybuchu pandemii nad Wisłą. Wciąż jednak zakupy online, Netflix, dresy i praca z domu to dominujące tematy rozmów w sieci. Tak przynajmniej wynika z raportu SentiOne.

SentiOne, polska firma zajmująca się m.in. monitoringiem Internetu z wykorzystaniem zaawansowanej technologii sztucznej inteligencji, przeanalizowała ponad 73 miliony dyskusji na forach, wzmianek, komentarzy na blogach i wypowiedzi w mediach społecznościowych w 2020 r., by stworzyć profil polskiego konsumenta w pandemii – Homo quaranticus.

Największy wzrost zainteresowania Internautów odnotowało hasło „zakupy online” – w 2020 r. było wymieniane w internecie o 60% częściej niż w 2019, osiągając tym samym o 40%. większe zasięgi na poziomie 438 mln wyświetleń. W kwietniu 2020, podczas pierwszego lockdownu, zanotowano aż 56 tys. wzmianek o zakupach online, natomiast w pozostałych miesiącach trend ten utrzymywał się na poziomie 12 tys. Firmy Glovo i Frisco odnotowały  największe wzrosty zasięgów w sieci – odpowiednio o 840% oraz o 100%.

Firmy e‑commerce, kurierzy, paczkomaty i dostawcy posiłków to naturalni beneficjenci nowej sytuacji rynkowej. Ich działania skupiły się na zarządzaniu popytem i wspieraniu poczucia bezpieczeństwa poprzez komunikację #zostańwdomu. O 30% częściej mówiło się również o Allegro, ponieważ Internauci poszukiwali tam wszystkiego, nawet drożdży i maseczek dla psów komentuje Agnieszka Uba, Product Marketing Manager w SentiOne.

Zamknięci w domach, konsumenci zaczęli poszukiwać nowych form rozrywki oraz aktywności sportowej. Trend ten był wyraźnie zauważalny podczas pierwszej fazy pandemii, gdy dużą popularnością wśród Internautów cieszyły się sieć siłowni Zdrofit i koncerty „Męskie Granie, sponsorowane przez markę Żywiec. Zdrofit przeniósł swoją działalność do Internetu i oferował codzienne live streamy z różnego rodzaju treningami. W kwietniu wygenerował pięciokrotnie większy zasięg niż przed pandemią. Żywiec natomiast wygrał na pandemii oferując koncerty „Męskie Granie” w formie live stream na Facebooku – dał konsumentom rozrywkę, za którą wszyscy tęsknili. Efekt – 59 mln wyświetleń w kwietniu w stosunku do 7 mln w przedpandemicznych miesiącach oraz wzrost liczby wzmianek o prawie 600%

Nie jest zaskoczeniem, że w sytuacji przymusowego zamknięcia w domach wiele rozmów toczyło się wokół rozrywki dostępnej w sieci, najczęściej wokół Netflixa. Popularna platforma streamingowa zanotowała wzrost zasięgu aż o 41%, a sama marka była wymieniona w dyskusjach Internautów prawie półtora miliona razy. Jeszcze w 2019 r. silnikiem napędowym dyskusji były dyskusje o konkretnych serialach – w Polsce przede wszystkim o Wiedźminie. Natomiast w 2020 r. marka występowała najczęściej w kontekście sformułowań takich jak: „polecam”, „obejrzałem”, „co polecacie”, „jaki film”.

W co był ubrany „człowiek pandemiczny”? Oczywiście w dresy i ubrania sportowe. Hasło „dres” zanotowało potrójny wzrost zainteresowania wśród wypowiedzi Internautów. W 2020 r. dresy zostały wspominane ponad 100 tysięcy razy, w porównaniu do 53 tys. wzmianek w roku 2019. W jakim kontekście rozmawiano? Aż połowa wzmianek zawierała słowa takie jak: „jakie polecacie”, „jakie dresy po domu”, „czy dresy X są wygodne”. Aż 71% osób rozmawiających o dresach to kobiety.

Z raportów branżowych wiadomo, że tylko kilkanaście procent pracujących przeszło na pracę zdalną, jednak Internet pokazuje trochę inną rzeczywistość. Hasztag „home office” zdominował portale społecznościowe i można było odnieść wrażenie, że wszyscy pracujący przenieśli swoje biura do domu. W Polsce 2020 r. hasło „home office” zostało użyte przez Internautów prawie 350 tys. razy, z czego aż 100 tys. wzmianek pojawiło się tylko w marcu. W sumie jest to wzrost o 750% w porównaniu do roku 2019.

Hasło „home office” i w rozmowach było wymieniane bardzo często, jednak naprawdę imponujące wrażenie robi liczba wyświetleń na poziomie 595 mln. Oznacza to, że choć nie wszyscy wypowiadają się na temat pracy zdalnej, to zdecydowana większość chce o niej czytać i przesyłać interesujące treści dalej – komentuje Agnieszka Uba, Product Marketing Manager w SentiOne.

Tak może być dziś

Analiza trendów internetowych roku minionego 2020 może być najlepszym sposobem przygotowania strategii biznesowej na dziś. Wszak wiosna 2021 nie różni się zbytnio od wiosny minionej. Kolejną Wielkanoc przyjdzie spędzić nam w izolacji. Majówkowe wycieczki znowu zapewne ograniczą się do Polski i to w najlepszym przypadku. Wyszukiwane więc są podobne frazy. Rządzą „dresy”, „trening w domu”, „home office”, „weekend poza miastem”, „co oglądać na Netfliksie”, „filmy online”, „planszówki” itp.

Wiosną 2021 konsument ma podobne potrzeby jak w zeszłym roku. Wciąż pierwszym, a czasem jednym oknem na świat dla niego pozostaje sieć. Analiza treści, których szuka, to najlepszy sposób przygotowania oferty na miarę człowieka czasów (wciąż) trwającej pandemii.

Marki już teraz wiedzą, że wielka fala e‑commerce, która zalała handel w zeszłym roku, tak łatwo nie ustąpi. Marki także dziś stają przed koniecznością zwiększenia swojej widoczności w sieci, a w polu widzenia muszą mieć Homo quaranticus.

.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Zasady przywództwa: jak procentuje inspiracja

Jak stworzyć zasady przywództwa, które naprawdę działają? Dwie szkoły biznesu pokazują, że kluczem jest współtworzenie, autentyczność i konsekwencja w działaniu – a nie same deklaracje wartości.

Gdy odpowiedzialność zespołu spada: cztery trudne pytania dla liderów

Brak odpowiedzialności w zespole rzadko wynika ze złej woli pracowników. Częściej jest skutkiem przeciążenia, niejasnych ról, nadmiaru osób i zadań oraz stylu zarządzania, który nie sprzyja otwartości. Cztery pytania pomagają liderce zdiagnozować prawdziwe źródło problemu i wprowadzić konkretne zmiany.

Dlaczego sukcesja na stanowisku CEO rzadko przynosi rzeczywistą zmianę

Chociaż firmy głośno deklarują potrzebę głębokiej transformacji, proces sukcesji na stanowisku dyrektora generalnego często sprowadza się do wyboru najbezpieczniejszej opcji. Odkryj, dlaczego zarządy wpadają w pułapkę „homospołecznej reprodukcji”, powielając znane profile menedżerskie i nieświadomie blokując strategiczny rozwój swojej organizacji.

Praca w erze AI: Zaskakująca lekcja biznesu z książki dla dzieci

Rozwój sztucznej inteligencji budzi uzasadnione obawy o przyszłość rynku pracy i stabilność zatrudnienia. Odkryj, dlaczego eksperci od zarządzania szukają odpowiedzi w klasycznej literaturze i w jaki sposób historia o przestarzałej koparce parowej może pomóc Ci zaplanować udaną reorientację kariery w nowej, technologicznej rzeczywistości.

Jak czerpać skumulowane korzyści z generatywnej sztucznej inteligencji

Jak sprawić, aby każda interakcja z generatywną sztuczną inteligencją zwiększała kompetencje organizacji, a nie tylko przyspieszała pracę? Kluczem jest przejście od konsumpcji wyników AI do systematycznego uczenia się na ich podstawie.

Cieśnina Ormuz: Które sektory i regiony najmocniej odczują skutki kryzysu?

Trwający kryzys na Bliskim Wschodzie i zakłócenia w żegludze przez Cieśninę Ormuz uderzają w globalne łańcuchy dostaw, uderzając w rynki daleko poza sektorem energetycznym. Poznaj najnowsze analizy i dowiedz się, które branże są najbardziej narażone na straty oraz w jaki sposób liderzy biznesu powinni zabezpieczyć swoje organizacje przed eskalacją ryzyka operacyjnego.

Ropa, wojna i gospodarka. Jak rynki wyceniają kryzys w Zatoce Perskiej

Szok naftowy, widmo powrotu uporczywej inflacji i geopolityczne trzęsienie ziemi na Bliskim Wschodzie. Atak USA i Izraela na Iran poddał globalne rynki brutalnej próbie stresu, jednak zamiast ślepej paniki, kapitał rozpoczął chłodną kalkulację zawirowań. Jak brzmi rynkowa narracja  na parkietach i w jaki sposób liderzy biznesu powinni nawigować w epoce nowej, ekstremalnej niepewności?

Multimedia
Hype na AI: Kto naprawdę zyskuje na narracjach o sztucznej inteligencji?

Czy sztuczna inteligencja naprawdę zrewolucjonizuje rynek pracy, czy to tylko zręczna manipulacja gigantów z Doliny Krzemowej? W najnowszym odcinku podcastu „Limity AI” Jacek Mańko dekonstruuje technologiczny hype i wyjaśnia, kto tak naprawdę zarabia na opowieściach o świadomych maszynach.

Łańcuchy dostaw: Jak prezesi reagują na globalne wstrząsy?

Globalny handel wchodzi w erę bezprecedensowej zmienności, a dawne reguły gry rynkowej z dnia na dzień przestają obowiązywać. Eksperci firmy McKinsey prosto z biznesowej linii frontu zdradzają, dlaczego paraliż decyzyjny stanowi dziś największe zagrożenie dla firm i w jaki sposób współcześni liderzy budują strategiczną odporność swoich organizacji na kolejne dekady.

Multimedia
W pułapce silosów: Jak zburzyć mury pomiędzy działami

Twój główny konkurent wycofuje produkt z rynku, a ty tracisz szansę na zwycięstwo, bo działy w twojej firmie ze sobą nie rozmawiają. To brutalna rzeczywistość „pułapki silosu”, która może kosztować organizację miliony dolarów. Dowiedz się, jak zburzyć korporacyjne mury, połączyć cele marketingu z wiedzą specjalistyczną i zamienić biurokratyczną sztafetę w prawdziwą grę zespołową. Sprawdź, jak liderzy mogą skutecznie usprawnić przepływ informacji i zjednoczyć zespół wokół wspólnego celu!

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!