Układanka. Co o twoim biznesie mogą powiedzieć Tetris i Minecraft?

19 maja Minecraftowi stuknęła dekada, a dziś Tetris kończy 35 lat. Te genialne w swej prostocie gry są wciąż prawdziwym fenomenem i najpopularniejszymi e-rozgrywkami świata. To także poręczne metafory do opisywania ducha czasów.

Aleksiej Pażytnow, twórca Tetrisa, kochał filmy, matematykę, łamigłówki, a w szczególności gry logiczne. Swoją pasję rozwijał po godzinach, ponieważ w Centrum Komputerowym Sowieckiej Akademii Nauk, gdzie pracował, gry uważano za stratę czasu i rzecz infantylną.

Aleksiej Pażytnow, twórca gry Tetris, kochał filmy, matematykę, łamigłówki, a w szczególności gry logiczne (ilustracja: Tetris. Ludzie i gry, Box Brown, tłumaczenie: Marcin Wróbel, Wydawnictwo Marginesy )

Jedną z ulubionych rozrywek Pażytnowa była gra Pentomino, geometryczna łamigłówka wymyślona przez amerykańskiego matematyka Solomona Golomba. Polegała ona na wypełnianiu pudełka rozmaitymi figurami składającymi się z kombinacji pięciu kwadracików. To właśnie Pentomino zainspirowało radzieckiego programistę do stworzenie Tetrisa.

Skąd nazwa Tetris?

Nazwa pochodziła od kompilacji dwóch słów: „tetra” (od greckiego cztery) i „tenis” (ulubiony sport twórcy). Pażytnow uznał, że figurki składające się czterech bloczków będą łatwiejsze do ułożenia w przypadku dynamicznej rozgrywki wideo . W takiej rozgrywce gracz będzie miał ograniczony czas na umieszczenie klocka w wyznaczonym polu.

Pierwsza wersja była złożona wyłącznie ze znaków alfanumerycznych. Wynikało to z tego, że komputer Elektronika 60, na którym stworzono pierwowzór, nie obsługiwał grafiki. Elektronika 60 była 16-bitowym sprzętem wzorowanym na zachodnim komputerze PC XT. Opracowany przez IBM komputer osobisty również miał 16-bitowy procesor, ale miał trochę większe możliwości.

Pierwszy Tetris. Pierwotna wersja była złożona wyłącznie ze znaków alfanumerycznych (ilustracja: Tetris. Ludzie i gry, Box Brown, tłumaczenie: Marcin Wróbel, Wydawnictwo Marginesy )

Moskiewski wirus

Był 6 czerwca 1984 roku, gdy Pażytnow namówił swojego przyjaciela z Akademii Nauk, Dimitrija Pawłowskiego, do spróbowania swoich sił w pierwotnej wersji gry. Kumpel zza biurka i towarzysz wielu nocnych dyskusji dotyczących kondycji wszechświata uznał, że rozgrywka jest naprawdę wciągająca. Obaj przekonali 16-letniego Wadima Gerasimowa do stworzenia wersji z grafiką, przeznaczonej na komputery IBM. Gerasimow był chłopakiem na posyłki i asystentem pracowników Akademii, a przede wszystkim pasjonatem informatyki. W ciągu dwóch miesięcy stworzył wersję graficzną, w kolorze i z tablicą wyników. Wkrótce w Tetrisa grali niemal wszyscy pracownicy Akademii. Poziom uzależnienia był tak duży, że wkrótce wydano oficjalny zakaz tej rozrywki.

Po kilku tygodniach w Tetrisa grała już cała Moskwa. Wieść o grze rozchodziła się po stolicy Związku Radzieckiego pocztą pantoflową. W kraju wiecznego niedoboru kwitła wymiana dyskietek 3,5 cala.

R(g)rywka z KBG, Reaganem i Gorbaczowem w tle

Przez Budapeszt gra trafiła za Zachód. Dalsze losy Tetrisa to historia niemalże szpiegowska. Tajne negocjacje, amerykańska machina marketingowa, japońska myśl technologiczna, KBG, a nawet duet Reagan i Gorbaczow (walczący o prawa do gry agenci nie bali się prosić o pomoc najważniejszych dygnitarzy). Nie ma tutaj miejsca na opisywanie pokrętnych losów najpopularniejszej gry świata – chętnych odsyłam do świetnej, komiksowej opowieści Tertis. The Games People Boxa Browna (po polsku Tetris. Ludzie i gry, nakładem Wydawnictwa Marginesy). Historia Tetrisa doskonale odzwierciedla ducha przełomu lat 80. i 90., supremację kapitalizmu, upadek sowieckiej myśli gospodarczej, kres komunistycznego idealizmu i triumf wolności.

Tetris zawiera w sobie bagaż opowieści. Losy tej gry to historia niemalże szpiegowska (źródło: flickr)

Efekt Tetrisa

Po latach magazyn „Electronic Gaming Monthly” umieścił radziecką grę na pierwszym miejscu wśród „największych gier wszech czasów”. Tetris zajął też drugie miejsce w rankingu 100 najlepszych gier w historii portalu IGN . Klocki układano niemal na całym świecie. W Tetrisa gra się na wszystkich znanych komputerach, konsolach stacjonarnych i przenośnych, a także na telefonach komórkowych, kalkulatorach i innych gadżetach.

Symulację gry – poprzez gaszenie i zapalanie świateł – przeprowadza się także na budynkach. Takie eventy mają mają za sobą m.in. studenci MIT (Massachusetts Institute of Technology) i Politechniki Warszawskiej. Powstało nawet określenie The Tetris Effect. Oznacza ono odruch układania różnych rzeczy w codziennym życiu tak, by zajęły jak najmniej miejsca.

Sześcienne szaleństwo

Tym, czym dla dzisiejszych 30- i 40-latków był Tetris, dla współczesnych dzieci i młodzieży jest dziś Minecraft. To kolejny kamień milowy rynku gier, który w rezultacie inspiruje cały świat. Podobnie jak niegdyś Tetris.

Zasady zabawy są bardzo proste: gracze tworzą dowolne konstrukcje z sześciennych bloków w otwartym trójwymiarowym świecie. Nie ma tutaj żadnych ograniczeń. W podstawowej wersji dostępnych jest pięć trybów gry, wśród których najbardziej popularne to „kreatywny” i „survivalowy”. W tym pierwszym gracz skupia się wyłącznie na budowaniu, w drugim zmaga się przy okazji z siłami wroga, takimi jak potwory.

Zasady zabawy są bardzo proste: gracze tworzą dowolne konstrukcje z sześciennych bloków w otwartym trójwymiarowym świecie (źródło: pixabay)

Grę stworzył Markus „Notch” Persson, ale w przeciwieństwie do Pażytnowa od razu zarobił na grze fortunę. Radziecki matematyk nie dostał ani kopiejki za swój pomysł. Aż do roku 1996, kiedy wyemigrował do Stanów Zjednoczonych i założył firmę The Tetris Company. Twórca Minecrafta w 2011 roku dostał 2,5 miliarda dolarów od Microsoftu za prawo do gry i kupił bajeczną rezydencję na wzgórzach Beverly Hills.

Dziś Minecraft wraz z jego wersjami na różne platformy sprzedał się w 176 milionach egzemplarzy, co jest ilością kosmiczną. Bezpłatna wersja chińska ma już ponad 200 milionów zarejestrowanych użytkowników. Daje nam to około 376 milionów kopii.

Co o twoim biznesie mówi gra?

W książce New Power: How Power Works in Our Hyperconnected World – and How to Make It Work for You, Jeremy’ego Heimansa i Henry’ego Timmsa, można przeczytać, że obie kultowe gry stały się symbolami stylów zarządzania i organizacji. Zdaniem autorów, konflikty w dzisiejszym świecie można sprowadzić do nieporozumień między ludźmi wyznającymi wartości gry komputerowej Tetris a tymi, którzy kierują się wartościami gry Minecraft.

Tetris jest znakiem starego sposobu myślenia, ograniczonego regułami i skończoną gamą schematów. Taki model wymaga postępowania według ustalonych zasad i nakazów. To działanie w stylu: pracuj, płać, konsumuj.

Świat według Minecrafta to arena prosumentów, którzy chcą czegoś więcej, żądają dostępu do procesów zarządzania i produkcji, chcą tworzyć, a nie tylko odbierać gotowe rozwiązania.

Tetris i Minecract, czyli świat otwarty kontra świat zamknięty

Według Jeremy’ego Heimansa i Henry’ego Timmsa, te popularne gry opisują ducha czasów. W obu rozrywkach gracze układają sześcienne klocki o różnych kształtach, tyle że w Tetrisie jest tych klocków 7, a Minecrafcie nieskończenie wiele.

Tetris to rzeczywistość ograniczona (źródło: flickr)

Tetris jest także symbolem autorytarnej władzy, gdzie jednostka nie ma znaczenia, ważny jest system i dopasowanie do niego. Liczy się porządek, a przekaz informacyjny jest jednostronny. W ułożonym świecie Tetrisa nie ma miejsca na przełamywanie norm i wychodzenie przed szereg. Wszak dopiero dopasowanie się, równe ułożenie daje sukces – w grze dolny pasek klocków znika, co może być symbolem sukcesu wynikającego z idealnej kooperacji w świecie autorytarnym.

Minecraft zaś to świat otwarty, pełen możliwości i szans, ale także wymagający kreatywności oraz odwagi. To opowieść o czystym kapitalizmie, gdzie wszystko zależy od zaangażowania i pomysłowości jednostki. To rzeczywistość doby internetu, gdzie oddolne ruchy mają ogromne znaczenie, a rewolucje zaczynają się od postów na Facebooku.

Minecraft to rzeczywistość doby internetu (źródło: flickr)

Dwa kolory działania

W Tetrisie gracz działa pod presją czasu i przestrzeni – ma kilka sekund na wciśnięcie klocka w jeden najlepszy sposób. To zarządzanie tradycyjne. Według wyróżnienia pięciu kultur organizacyjnych Frederica Lalouxa (Reinventing Organizations) określane kolorem bursztynowym. Opisywany tą barwą styl jest konformistyczny, oparty na sztywnej hierarchii z podziałem na sformalizowane role, skupiony na celach i pokonaniu konkurencji.

W Minecrafcie gracz nie musi przejmować się czasem i przestrzenią. Przede wszystkim sztywne polecenia nie mają tutaj racji bytu. Tutaj gracze nie muszą konkurować o punkty, mogą współpracować i tworzą to, co chcą. Dla samej przyjemności tworzenia. To styl zarządzania określany kolorem turkusowym – gdzie liczą się swoboda, kreatywność i współdziałanie. Tak jak w turkusowych organizacjach, tak i w Minecrafcie dominujący jest paradygmat wolności, który daje każdemu poczucie sensu, pozwala na rozwój, oferuje przestrzeń dla innowacyjności.

Gra jako język uniwersalny

Świat gier elektronicznych przeszedł długą drogę. Od pierwowzoru – za jaki uznaje się wynaleziony w 1947 roku przez Amerykanów analogowy symulator pocisku rakietowego używający lamp elektronowych – po współczesne hity z polskim Wiedźminem na czele.

Obecnie gry komputerowe potrafią diagnozować problemy społeczne, angażować graczy w dyskusje o sprawach ważnych. Ułatwiają rozmowy o ekonomii, wojnie, polityce czy zdrowiu psychicznym, a niekiedy wspomagają procesy edukacyjne i terapeutyczne. Jednym słowem: podobnie jak najlepsze idee zmieniają świat.

Gry są opowieścią o współczesnym świecie (ilustracja: Tetris. Ludzie i gry, Box Brown, tłumaczenie: Marcin Wróbel, Wydawnictwo Marginesy )

Gry – nie tylko Tetris i Minecraft – są opowieścią wykraczającą daleko poza uniwersum gamingowe. Simsy stały się poręcznym narzędziem socjologicznym, rozgrywka w FIFĘ – fenomenem społecznym, Football Manager – domorosłą szkołą zarządzania. Oddziaływanie gier komputerowych na współczesną kulturę i biznes jest obecnie wyjątkowo transparentne. Język gier stał się językiem uniwersalnym, współczesną mitologią, a nawet religią. Aż można by zawołać: chcesz zrozumieć świat, to odpal popularną grę!

Korzystałem z książek:

New Power: How Power Works in Our Hyperconnected World – and How to Make It Work for You, Jeremy Heimans i Henry Timms, wydawnictwo Doubleday & Company, 2018

Tetris. Ludzie i gry, Box Brown, tłumaczenie: Marcin Wróbel, Wydawnictwo Marginesy

Polecane Materiały video