Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
Analiza danych, Big Data

Zmienić zasady gry

12 czerwca 2018 8 min czytania
Zdjęcie Filip Szumowski - Redaktor "ICAN Management Review", Co-Active Coach i Scrum Master (PSM I)
Filip Szumowski
Wiktor Janicki
Zmienić zasady gry

Streszczenie: Roche inwestuje ogromne sumy w badania i rozwój, skupiając się głównie na farmacji i biotechnologii. Firma dąży do opracowywania nowych terapii, wykorzystując zaawansowane technologie informatyczne. Jednak proces ten jest obarczony dużym ryzykiem, ponieważ spośród tysięcy badanych cząsteczek tylko niewielka część ma szansę na komercjalizację. Dodatkowo, firma nie tylko inwestuje w badania, ale także stawia na rozwój nowych technologii, które mogą skrócić czas i zmniejszyć koszty rozwoju nowych leków. Bioinformatyka odgrywa kluczową rolę, umożliwiając dokładniejszą analizę danych i opracowywanie bardziej precyzyjnych terapii.

Pokaż więcej

Badania nad nowymi lekami wiążą się z bardzo wysokim ryzykiem porażki – lwia część projektów kończy się fiaskiem, pożerając po drodze ogromną ilość czasu i pieniędzy. O tym, jak firma Roche rozwija współpracę z uniwersytetami i w jaki sposób stara się zoptymalizować cykl rozwoju produktu, wykorzystując nowoczesne narzędzia informatyczne, mówi Wiktor Janicki, dyrektor generalny Roche Polska.

Partnerem materiału jest Roche.

W ciągu ostatnich czterech lat zainwestowaliście aż dwa miliardy złotych w badania i rozwój. W jakich dziedzinach prowadzicie projekty badawcze? Jakiego zwrotu spodziewacie się z tych inwestycji?

Nasze badania są bardzo szeroko zakrojone. Jednym z głównych obszarów jest farmacja i biotechnologia, w ramach których prowadzimy badania kliniczne prowadzące do wynalezienia nowych terapii i leków. Drugim są zaawansowane technologie – staramy się wprowadzać nowe rozwiązania informatyczne. Trudno jednoznacznie powiedzieć, w jakim wymiarze nasze wyniki są komercjalizowane. Rozwiązania, które tworzymy w Polsce, są następnie wykorzystywane przez naukowców Roche na całym świecie – od Stanów Zjednoczonych po Japonię. Ze względu na specyfikę branży farmaceutycznej musimy pamiętać, że to, co robimy dziś, może skutkować powstaniem nowego leku nie wcześniej niż za 10–15 lat. Cykl rozwoju leków jest długi; zakłada etap badań laboratoryjnych, trzy fazy koszto- i czasochłonnych badań klinicznych i – ostatecznie – rejestrację nowego leku.

Branża farmaceutyczna jest i zawsze była obarczona bardzo wysokim ryzykiem, jeśli chodzi o projekty badawcze. Załóżmy, że rozpoczynamy dziś prace nad dziesięcioma tysiącami różnych cząsteczek – związkami chemicznymi i biologicznymi, które przypuszczalnie mogą stanowić w przyszłości podstawę leku. Spodziewamy się, że tylko jedna z takich substancji czynnych wykaże odpowiednią skuteczność terapeutyczną i dotrze do pacjentów. Reszta odpadnie na różnych etapach badań.

Ze względu na duże ryzyko inwestycji nie jesteśmy w stanie oszacować przyszłego zwrotu z kapitalizacji nowych leków, a jednak nie możemy zaprzestać finansowania badań. Jedna cząsteczka spośród dziesięciu tysięcy badanych jest w stanie poprawić życie naprawdę wielu pacjentów. To jednak nie wszystko. Dużą część środków przeznaczamy na rozwój nowych technologii, które pozwoliłyby w znacznym stopniu skrócić cykl rozwoju produktu, a także zmniejszyć koszty i podnieść efektywność badań.

Chcesz poznać więcej przełomowych idei?

Zainspiruj się! Pobierz bezpłatny pakiet harwardzkich artykułów „Przełomowe idee”, który dostarczy Ci kolejnych pomysłów biznesowych – wprost od najważniejszych współczesnych autorytetów zarządzania.

RAPORT

Wspomniał pan, że firma Roche pracuje także nad narzędziami informatycznymi. Jakie jest ich zastosowanie przy tworzeniu nowych leków?

Bioinformatyka to bardzo ciekawy i przyszłościowy kierunek. Zakłada wykorzystanie szeroko pojętej analizy danych do poszukiwania nowych leków. Daje nam zupełnie nowe możliwości, jeżeli chodzi o tworzenie nowych rozwiązań terapeutycznych. Chyba większość nowoczesnych leków opiera się na takich założeniach lub wykorzystuje bioinformatykę na pewnym etapie rozwoju. Dla przykładu, dzięki narzędziom analitycznym można zdefiniować istotne właściwości białek tworzących ludzkie ciało, a następnie stworzyć symulację komputerową, pokazującą, jak działa na nie badana substancja. Dzięki temu wiemy dokładnie, czy wpływ cząsteczki jest korzystny, neutralny czy szkodliwy – wcześniej jedynym sposobem, by to stwierdzić, były żmudne analizy laboratoryjne i badania kliniczne. Przy stworzeniu symulacji wykorzystujących odpowiednio szeroko zdefiniowany zakres właściwości białek możemy łatwo wykluczyć z dalszych testów te cząsteczki, które nie mają potencjału terapeutycznego, a być może też znacznie skrócić nasz cykl rozwoju produktu.

Bioinformatyka pozwala też na korzystanie z danych rzeczywistych odzwierciedlających to, jak pacjenci reagują na leczenie dostępnymi na rynku lekami. Na tej podstawie możemy skutecznie zidentyfikować i opisać przypadki, w których leczenie jest nieskuteczne. To zaś prowadzi nas do wskazania nieznanych dotychczas odmian chorób, odpornych na dostępne terapie, a także tych grup pacjentów, którzy potrzebują nowych metod leczenia.

Współpracujecie z publicznymi ośrodkami badawczymi. Jak przebiega taka współpraca? O czym należy pamiętać, by przynosiła ona dobre rezultaty?

Od września 2016 roku z Centrum Onkologii – Instytutem im. Marii Skłodowskiej‑Curie współtworzymy Centrum Naukowo‑Przemysłowe – ośrodek likwidujący dotychczasową lukę w procesie tworzenia nowoczesnych leków w Polsce. Centrum prowadzi badania nad rozwojem innowacyjnych leków onkologicznych. Powstał już pierwszy w Polsce ośrodek badań klinicznych wczesnych faz w obszarze onkologii. Dzięki temu badacze mogą uczestniczyć we wszystkich etapach badań klinicznych nad nowym lekiem w kraju. Oprócz tego współpracujemy z Uniwersytetem Warszawskim, współtworząc inkubator BioTech Academy. W obu przypadkach udało nam się znaleźć liderów po stronie instytucji publicznych. Ich rola okazała się kluczowa dla osiągnięcia pewnej wspólnej synergii działań. Początkowo podchodziłem z dużą nieufnością do współpracy z ośrodkami akademickimi – wątpiłem w to, czy uda się znaleźć wspólny grunt, czy powolne procesy po stronie naszych sprzymierzeńców nie okażą się dla nas ciężarem, czy nasze kultury pracy będą zgodne. Moje obawy okazały się bezpodstawne – dzięki pracy liderów, ich świadomej postawie menedżerskiej oraz wizji, jaką chcieli realizować, udało się określić wspólne cele i sposoby ich osiągnięcia.

Ze względu na specyfikę branży farmaceutycznej musimy pamiętać, że to, co robimy dziś, może skutkować powstaniem nowego leku nie wcześniej niż za 10–15 lat.

Wierzę, że we współpracy publiczno‑prywatnej tkwi ogromny, nieuwolniony potencjał dla rozwoju polskiej gospodarki. Jest on jednak hamowany w dużej mierze przez brak wzajemnego zaufania i fakt, że taka współpraca budzi podejrzenia. Koniecznie trzeba prowadzić otwarty dialog, mianować skutecznych liderów funkcjonujących również jako łącznicy, wspólnie wyznaczać cele i zawsze postępować według ustalonych, jasnych reguł. W końcu obie strony biorą na siebie dużą część ryzyka i odpowiedzialności za powodzenie projektu.

Jakie są w Polsce największe bariery dla badań i inwestycji w obszarze zdrowia?

Największą jest poziom popytu na innowacje w naszym kraju. Szczególnie w branży farmaceutycznej Polska cały czas jest trochę poniżej średniej europejskiej, jeżeli chodzi o dostęp do innowacyjnych leków. Nam, jako firmie nastawionej przede wszystkim na innowacje, trudno jest podejmować decyzje o inwestowaniu właśnie w Polsce, ponieważ szansa, że nasze produkty trafią na ten rynek, jest mała. Dlaczego? W porównaniu z krajami Europy Zachodniej refundujemy mniej leków, które trafiają do pacjentów z bardzo wąskimi wskazaniami. Stajemy przed dużym wyzwaniem mającym znamiona paradoksu. Polscy pacjenci nie mają dostępu do najlepszego leczenia, co sprawia, że do naszego kraju trafia mniej inwestycji, które z kolei mogłyby zmienić niekorzystną sytuację właśnie przez transfer wiedzy i umiejętności do Polski.

Drugą poważną barierą jest niska przewidywalność prawa, nie chodzi tylko o skomplikowane procedury i częste zmiany w prawodawstwie. Prawdziwą bolączką są bowiem zmiany w samej interpretacji istniejących przepisów. Każda firma farmaceutyczna podejmuje decyzje o nowych inwestycjach, biorąc pod uwagę przepisy obowiązujące w danym kraju. Ze względu na specyfikę naszej branży musimy utrzymać ciągłość trwania projektu badawczego przynajmniej przez 10 lat. Jeżeli w trakcie tego okresu interpretacja prawa ulega nagłym zmianom, może to przesądzić o losach danej inwestycji. Stawka jest bardzo wysoka. Musimy pamiętać, że rynek innowacji w medycynie jest globalny i prawodawcy muszą to zaakceptować. Polska nie konkuruje z Czechami, Słowacją czy Węgrami, ale ze Stanami Zjednoczonymi, Szwajcarią, Wielką Brytanią, Niemcami, Japonią, a nawet z Chinami, które sukcesywnie budują przewagę w rozmaitych obszarach. Musimy więc przede wszystkim myśleć, jak uatrakcyjnić nasz rodzimy rynek.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

personal branding CEO Jak personal branding CEO wpływa na wyniki firmy

Personal branding przestał być „miękkim PR-em”. Dziś to jedno z najbardziej wpływowych narzędzi zarządczych – kształtuje zaufanie, wspiera sprzedaż, przyciąga talenty i buduje odporność firm. Najnowsze dane pokazują jednak, że polscy liderzy wciąż nie wykorzystują pełnego potencjału, działając intuicyjnie zamiast strategicznie. Co robią najlepsi i czego powinni uczyć się zarządy?

OSINT w zarządzaniu ryzykiem biznesowym Od wywiadu służb specjalnych do zarządu. OSINT jako tajna broń biznesu w erze ryzyka 

W świecie rosnących zagrożeń cyfrowych i geopolitycznych tradycyjne metody kontroli bezpieczeństwa to za mało. OSINT staje się kluczowym narzędziem pozwalającym firmom na weryfikację partnerów, ochronę infrastruktury IT oraz zabezpieczenie reputacji. Sprawdź, dlaczego wywiad z otwartych źródeł przestał być domeną wywiadu i jak może pomóc Twojej firmie uniknąć poważnych strat.

Od bankructwa do marki premium. Czego o zarządzaniu uczy historia Delta Air Lines?

Kiedy w ciągu trzech miesięcy przychody spadają do zera, a firma musi skurczyć operacje o połowę, podręcznikowe zarządzanie sugeruje cięcia etatów. Ed Bastian, CEO Delta Air Lines, wybrał jednak inną drogę. W szczerej rozmowie z McKinsey wyjaśnia, dlaczego w czasach dominacji sztucznej inteligencji i niestabilności geopolitycznej to „wspomagana inteligencja” oraz radykalna lojalność wobec pracowników stanowią o przewadze konkurencyjnej firmy, która właśnie świętuje swoje stulecie.

AI wywraca handel do góry nogami. Jak wygrywać w erze „AI-first”?

Sztuczna inteligencja nie tylko przegląda internet – ona rekomenduje produkty i umożliwia ich bezpośredni zakup. Platformy takie jak ChatGPT, Google AI czy Perplexity zmieniają zasady gry w retailu. Detaliści stoją przed strategicznym wyborem: walczyć o bycie miejscem docelowym, poddać się rynkowej ewaluacji czy przyjąć model hybrydowy?

Promocje to za mało. Czego oczekują klienci w czasie świątecznych zakupów 2025?

Jak bardzo sfrustrowani są klienci w czasie świątecznych zakupów poziomem obsługi klienta? Jeden z kluczowych wskaźników (CX Index) dla konsumentów spada nieprzerwanie od czterech lat. Oprócz elementów stanowiących „niezbędne minimum”, takich jak bezproblemowy proces płatności, sprzedawcy powinni skupić się na pięciu priorytetach: znaczeniu osobistej ekspresji, pozycjonowaniu opartym na wartości, programach lojalnościowych, technologiach wspierających oraz szybkości biznesowej.

Budowanie odporności organizacji Prawdziwa odporność to potrzeba rzadszej, a nie szybszej regeneracji

Odporność organizacji to nie kwestia tego, jak szybko zespoły wracają do równowagi, lecz jak rzadko w ogóle muszą się podnosić. Odkryj, jak liderzy mogą budować systemy pracy, które chronią ludzi przed wypaleniem, rozkładają presję i wprowadzają kulturę regeneracji. Poznaj praktyczne wskazówki, które pomogą przekształcić wysiłek w zrównoważony sukces.

pokorna autentyczność w przywództwie Czy jesteś autentycznym liderem, a może autentycznym… bucem?

Autentyczność to cenna cecha lidera, ale może też stać się przeszkodą, jeśli nie towarzyszy jej pokora i otwartość na feedback. Dowiedz się, jak rozwijać „pokorną autentyczność”, by budować zaufanie i skutecznie wpływać na zespół.

Światło, które naprawdę pracuje razem z Tobą. Jak oświetlenie wpływa na komfort i efektywność w biurze

Nowoczesne biura coraz częściej wykorzystują światło jako narzędzie wspierające koncentrację, kreatywność i dobrostan zespołów. Eksperci Bene i Waldmann pokazują, że właściwie zaprojektowane oświetlenie staje się integralnym elementem środowiska pracy – wpływa na procesy poznawcze, emocje oraz rytm biologiczny, a jednocześnie podnosi efektywność organizacji.

Multimedia
Neverending Start-up. Jak zarządzać firmą na przekór kryzysom? Lekcje Krzysztofa Folty

Jak przetrwać transformację ustrojową, pęknięcie bańki internetowej, kryzys budowlany, krach finansowy 2008 roku i pandemię, budując przy tym firmę wartą ponad miliard złotych? Gościem Pawła Kubisiaka jest Krzysztof Folta – założyciel i wieloletni prezes TIM S.A., autor strategii „Neverending Startup”. W szczerej rozmowie dzieli się lekcjami z ponad 40 lat prowadzenia biznesu – od biura na 16 metrach kwadratowych w PRL-u, po stworzenie giganta e-commerce w branży elektrotechnicznej.

Od gry w Go do Nagrody Nobla: Jak AlphaFold zmienia biznes farmaceutyczny

Kiedy Google DeepMind zaczynało prace nad strukturami białek, wielu wątpiło, czy AI znana z gier planszowych poradzi sobie z „wielkim wyzwaniem biologii”. Dziś, z Nagrodą Nobla na koncie, twórcy AlphaFold udowadniają, że to dopiero początek rewolucji. Jak narzędzie, które skróciło czas badań z miesięcy do godzin, wpływa na branżę farmaceutyczną i dlaczego naukowcy porównują je do „ChatGPT dla biologii”? Poznaj kulisy technologii, która rewolucjonizuje proces odkrywania leków.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!