Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Komunikacja
Magazyn (Nr 12, marzec 2022)

Taktyczne podejście do technologii

1 marca 2022 12 min czytania
Zdjęcie Paulina Kostro - Redaktor "MIT Sloan Management Review Polska"
Paulina Kostro
Zdjęcie Paul Cheek - jest seryjnym przedsiębiorcą, inżynierem oprogramowania, wykładowcą w Massachusetts Institute of Technology w MIT Sloan School of Management oraz współzałożycielem i dyrektorem technicznym Oceanworks. 
Paul Cheek
Taktyczne podejście do technologii

Streszczenie: Sukces współczesnych liderów zależy od taktycznego podejścia do wykorzystywania nowych technologii. Współczesne organizacje, zarówno start-upy, jak i większe firmy, muszą wprowadzać innowacje technologiczne w sposób przemyślany, co wymaga odpowiednich kompetencji i umiejętności. Chociaż liderzy potrafią opracować kompleksowe plany wprowadzania nowych produktów, wyzwaniem staje się ich szybkie wdrożenie przy minimalnych nakładach. Taktyka, która obejmuje znajomość narzędzi i strategii do osiągania postępów przy ograniczonych zasobach, jest kluczowa. Warto zacząć od fundamentów, takich jak rozwiązania do zarządzania informacjami, a następnie przejść do budowy tożsamości wizualnej i testowania założeń o klientach poprzez tanie kampanie marketingowe.

Pokaż więcej

O tym, dlaczego taktyczne wykorzystywanie nowych technologii umożliwia liderom, ich zespołom i organizacjom szybki rozwój, rozmawiamy z Paulem Cheekiem, seryjnym przedsiębiorcą, inżynierem oprogramowania, wykładowcą w Massachusetts Institute of Technology w MIT Sloan School of Management oraz współzałożycielem i dyrektorem technicznym Oceanworks. Rozmawia Paulina Kostro.

Podczas swoich wykładów i prelekcji przekonuje pan, że o sukcesie współczesnych liderów przesądza taktyczne podejście do wykorzystania nowych technologii. Dlaczego jest ono tak ważne?

Zarówno w przypadku start‑upów, jak i dużych organizacji przedsiębiorczy sposób myślenia i zestaw odpowiednich kompetencji mogą wpłynąć na tempo zmian w nich zachodzących. W ciągu ostatnich kilku lat zauważyłem, że o ile rozumiemy teoretyczny i praktyczny wymiar przedsiębiorczości, o tyle kwestie związane z realizacją przez liderów taktycznych działań dotyczących wprowadzania i wykorzystywania w ich organizacjach nowych rozwiązań technicznych nastręcza jeszcze pewnych trudności.

Oczywiście, każdy lider może opracować kompleksowy plan związany z rozpoczęciem nowego przedsięwzięcia w ramach większej organizacji lub wprowadzeniem nowego produktu na rynek. Może też opracować plan związany z tworzeniem nowej technologii i jej komercjalizacją. Ale czy będzie w stanie go wykonać i wdrożyć? Jak zrobić to w najszybszy możliwy sposób, przy jak najmniejszym nakładzie środków?

Znajomość taktyki wprowadzania technologii jest w dzisiejszych czasach brakującym ogniwem, ponieważ nie wszyscy liderzy potrafią realizować nowe przedsięwzięcia, bo nie rozumieją technik i podejść, które im to umożliwią. Dlatego jest to temat, o którym warto rozmawiać.

Opowiada pan także o wykorzystywaniu narzędzi do osiągania szybkich postępów w rozwoju biznesu. Czy może pan podać ich przykład?

Oczywiście, mógłbym podać bardzo konkretne przykłady takich narzędzi, ale choć są one istotne, to ważniejsze od nich jest samo podejście do osiągania postępów. Kluczem jest więc takie wykorzystanie nowych narzędzi, by nawet mimo ograniczonych zasobów móc szybko osiągać postęp. Uważam, że niezależnie od tego, czy mówimy o dopiero uruchamianym przedsięwzięciu, czy o projekcie prowadzonym w ramach większej organizacji, nie możemy marnować cennych zasobów.

Dlatego działając z myślą o szybkim postępie przy ograniczonych zasobach, proponuję wdrażanie narzędzi w trzech etapach:

W pierwszym należy zadbać o fundamenty, czyli wprowadzić rozwiązanie, które zapewni zarządzanie informacją i pomoże śledzić postępy, pozwalając osiągnąć wcześniej ustalone cele organizacji. Kolejnym krokiem jest opracowanie identyfikacji wizualnej i tożsamości marki, co zazwyczaj jest bardzo kosztowne. Jednak dzięki aplikacjom, za pomocą których możemy samodzielnie stworzyć logo czy nagrać i opublikować film informujący innych o tym, czym zajmuje się nasza firma, koszt takiego przedsięwzięcia maleje.

Kolejnym etapem jest opracowanie person klientów. I tu pierwszym narzędziem, które zazwyczaj wykorzystuję w tym procesie, są reklamy na Facebooku lub Instagramie. Za ich pomocą można przeprowadzić eksperymenty mające na celu zweryfikowanie założeń dotyczących właśnie person klientów i propozycji wartości, którą chcemy im przedstawić za pomocą bardzo konkretnych, celowych kampanii marketingowych. Dzięki temu, stosunkowo niskim kosztem, dowiemy się, czy produkt lub usługa, które staramy się wprowadzić na rynek, są pożądane przez ludzi.

Ostatnim etapem jest rozwój produktu. Jeśli jest to produkt cyfrowy, to w tym przypadku dobrze jest skorzystać na przykład z platform typu low‑code, służących do tworzenia aplikacji mobilnych, które nie wymagają znajomości programowania, dzięki czemu nie będziemy musieli zatrudniać zespołu do projektowania i tworzenia tego typu rozwiązań, zaś nadal będziemy mieć możliwość sprawdzenia, czy idziemy w dobrym kierunku.

Dopiero gdy uda nam się to wszystko osiągnąć, a opinie z rynku będą pozytywne, możemy zacząć myśleć o zatrudnianiu ludzi i budowaniu większego zespołu. W tym celu pomocny będzie LinkedIn, gdzie można zamieścić ogłoszenie o pracę i rekrutować kandydatów.

Nie każdy element organizacji musi być doskonały. Gdyby tak było, nie bylibyśmy w stanie utrzymać szybkiego tempa rozwoju. Doskonałość można osiągnąć, gdy istnieją już tzw. punkty kontrolne.

Jakie ryzyko wiąże się z wdrażaniem takich narzędzi?

Zacznę od tego, że ogromną korzyścią ich wykorzystania jest możliwość szybkiego rozwoju i wprowadzania zmian tu i teraz. Ale to również stwarza wyzwanie i potencjalne ryzyko, że nowe przedsięwzięcie, jeśli powstawać będzie w ramach większej organizacji, może być sprzeczne z jej strategią. Bo być może dana firma nigdy wcześniej nie korzystała z metodyki zwinnej i taka zmiana mogłaby spowodować zakłócenia w dotychczasowym funkcjonowaniu firmy.

Jeśli mówimy o dużych organizacjach, to na pewno trzeba zwrócić uwagę na takie kwestie jak prywatność danych czy zgodność z normami prawnymi. Istnieje bardzo duże ryzyko, że firmy, które zaniedbają te kwestie, mogą mieć problemy w przyszłości – zwłaszcza jeśli dojdzie do wycieku danych wrażliwych.

Wdrażanie kolejnych narzędzi wymaga swoistej taktyki: pełnego skupienia i szybkiego działania w modelu iteracyjnym. Dlatego uważam, że bardzo trudno jest z powodzeniem wdrożyć wszystkie narzędzia jednocześnie. Oczywiście, możemy wdrożyć jedno z nich do czegoś, co już robimy, ale wdrożenie ich wszystkich razem, aby zbudować punkty kontrolne dla nowego biznesu lub nowej linii biznesowej, jest bardzo trudne. Ale jeśli nie ma tego skupienia i szybkiego tworzenia nowych iteracji – nie zrobimy postępów w takim tempie, w jakim powinniśmy, a to według mnie stanowi pewne ryzyko, ponieważ ludzie mają tendencję do chodzenia na skróty. Zawsze powtarzamy, że w przedsiębiorczości tak się nie da, nie można po prostu pomijać kolejnych etapów procesu.

Jednak kiedy firma nagle przyspiesza, może się okazać, że jej pracownicy nie są w stanie nadążyć za tempem zmian. Co w takiej sytuacji powinien zrobić dobry lider?

Myślę, że powinien skupić się na mentoringu, podkreślając, że większe tempo jest możliwe, jeśli wszyscy będą współpracować. Warto by podkreślił, że nie dążymy przy tym do perfekcji, zanim nie pojawią się punkty kontrolne. Nie każdy element organizacji musi być doskonały. Gdyby tak było, nie bylibyśmy w stanie utrzymać szybkiego tempa rozwoju. Doskonałość można osiągnąć, gdy istnieją już punkty kontrolne.

W przeszłości firmy koncentrowały się na zatrudnianiu albo osób o wysokich umiejętnościach technicznych, twardych, albo osób o wysokim poziomie kompetencji miękkich, przywódczych. Dzisiejsze organizacje potrzebują liderów, którzy potrafią łączyć wiedzę techniczną z umiejętnością przewodzenia ludziom. Czy takie talenty są obecne na rynku pracy?

Faktycznie tak jest, organizacje potrzebują ludzi umiejętnie łączących kompetencje twarde i miękkie. I takie osoby są już obecne na rynku pracy. Niekoniecznie są to założyciele start- -upów, często są to po prostu osoby, które rozwinęły przedsiębiorczy sposób myślenia, zestaw umiejętności i sposób działania – to talenty, po które warto i należy sięgać, by rozwijać nowe projekty i wprowadzać nowe produkty. Najczęściej są to menedżerowie inżynierii lub menedżerowie produktu. Uważam też, że przy tworzeniu innowacyjnych produktów obecność takich osób w zespole jest kluczowa, ponieważ są one swego rodzaju katalizatorem innowacji – włączają działania komercyjne w proces badań, rozwoju i innowacyjności.

Jakimi cechami powinien charakteryzować się lider, który działa taktycznie i nie boi się technologicznych rozwiązań?

Przede wszystkim tacy liderzy muszą umieć działać i rozwijać się w nieustrukturyzowanym środowisku. Oznacza to, że muszą być w stanie sami stworzyć taką strukturę.

Kolejną niezbędną cechą jest talent do przekonywania innych do swoich racji. Jeśli lider ma nad sobą decydenta, powinien być w stanie przekonać go do swoich pomysłów i kreacji, skoro chce otrzymać odpowiednie zasoby na ich rozwój. To samo dotyczy przedsiębiorców, którzy pozyskują pieniądze od inwestorów.

Myślę, że liderzy powinni być również bardzo świadomi siebie, szczególnie swoich braków umiejętności, i chcieć inwestować we własny rozwój. Jest to bardzo ważne, ponieważ tylko znając siebie, będą w stanie kierować innymi i rozpoznawać niedostatki kompetencji u swoich pracowników. Po to, aby w dłuższej perspektywie pomóc im je zniwelować. Muszą zachęcać zespół do podejmowania działań w celu osiągnięcia punktów kontrolnych i nie mogą czuć się skrępowani porażką – biorąc pod uwagę ograniczony czas, pieniądze i zasoby.

Czy zatem uważa pan, że przywództwo jest ważniejsze niż technologia?

Jako inżynier oprogramowania powinienem powiedzieć, że technologia jest najważniejsza. Uważam jednak, że przywództwo jest absolutnie najważniejsze. Wielu założycieli start‑upów, szczególnie tych technologicznych, nadmiernie skupia się na aspektach technicznych. Tymczasem to właśnie przywództwo tworzy kulturę organizacji, która umożliwia zespołowi ludzi – a nie tylko jednej osobie – realizację właściwej strategii rozwoju technologii.

Przywództwo tworzy kulturę organizacji, która umożliwia zespołowi ludzi – a nie tylko jednej osobie – realizację właściwej strategii rozwoju technologii.

Nie sposób nie poruszyć tematu związanego z tym, co dzieje się obecnie w Ukrainie. Jak, pana zdaniem, firmy i liderzy powinni zachować się w tak nieoczekiwanej sytuacji?

Moim zdaniem, firmy mają obowiązek pomagać, a innowacje technologiczne mogą wesprzeć ich wysiłki. Jest to szybko zmieniająca się sytuacja, na którą musimy natychmiast zareagować. Wiem, że niektóre organizacje już zaczęły wykorzystywać technologię i własne zasoby do projektowania i opracowywania rozwiązań, które pomogą natychmiast, nie za miesiąc czy rok.

Sporo nauczyliśmy się podczas poprzedniego kryzysu, kiedy pojawił się COVID‑19 i globalna pandemia. To był zupełnie inny kryzys, ale również wymagał natychmiastowego działania. Na MIT uruchomiono wtedy projekt COVID‑19 Challenge, a jego efektem były nowe modele biznesowe, technologiczne, organizacje non profit i wszelkiego rodzaju inicjatywy, które pomogły ludziom. Dziś musimy działać podobnie i myślę, że warto wspierać rozwój innowacji technologicznych, które natychmiast pomogą w tym kryzysie.

Pomaganie w tworzeniu rozwiązań, o których pan mówi, to jeden aspekt. Ale z drugiej strony niektórzy przedsiębiorcy martwią się o to, jak wojna w Ukrainie wpłynie na ich biznes…

Myślę, że wielu przedsiębiorców zastanawia się teraz, jaki powinien być ich następny krok. Zwłaszcza że jest wiele czynników, które muszą wziąć pod uwagę. Tego typu kryzysy mają bezpośredni wpływ na kulturę organizacji – liderzy muszą więc bardzo szybko podejmować decyzje, w tym także o tym, jaki komunikat wysłać zarówno do pracowników, jak i klientów. Muszą być przy tym bardzo ostrożni, ponieważ w takich sytuacjach oczy ludzi zwrócone są właśnie na nich. Uważam jednak, że to wspaniałe wyzwanie przywódcze, aby udowodnić, że jest się prawdziwym liderem.

Niestety, trudno wprost doradzić, co powinna zrobić osoba, która chce uchronić firmę przed zawirowaniami na rynku. Z pewnością jednym z nieuniknionych scenariuszy jest szybka i radykalna zmiana strategii, co przecież zwykle trwa miesiące, a nawet lata. Jednak aby tego dokonać, liderzy muszą uważnie obserwować sytuację, być dobrze poinformowani i opierać swoje decyzje na doświadczeniu.

Co w obliczu kryzysu takiego jak wojna powinien zrobić lider, którego firma właśnie przechodzi proces transformacji technologicznej?

Przede wszystkim musi sprawdzić, na jakim etapie jest ten proces. Niekoniecznie musi rezygnować z transformacji, ale w obliczu kryzysu niezbędna może się okazać alokacja zasobów. Jednocześnie powinien być bardzo ostrożny, ponieważ każda decyzja będzie mieć wpływ na kulturę organizacji. Jeśli transformacja ma być kontynuowana, to powinien sobie odpowiedzieć na pytanie: czy ma ona pozostać priorytetem, czy też na przykład trzeba nieco spowolnić? Najważniejsze jest jednak to, że w czasie kryzysu liderzy powinni stawiać swoje zespoły i społeczności na pierwszym miejscu.


Paul Cheek jest jednym z ekspertów występujących podczas IV Kongresu MIT Sloan Management Review Polska, który odbędzie się 11‑12 maja 2022 roku. Szczegóły i zapisy: kongresonline.mitsmr.pl

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Zasady przywództwa: jak procentuje inspiracja

Jak stworzyć zasady przywództwa, które naprawdę działają? Dwie szkoły biznesu pokazują, że kluczem jest współtworzenie, autentyczność i konsekwencja w działaniu – a nie same deklaracje wartości.

Gdy odpowiedzialność zespołu spada: cztery trudne pytania dla liderów

Brak odpowiedzialności w zespole rzadko wynika ze złej woli pracowników. Częściej jest skutkiem przeciążenia, niejasnych ról, nadmiaru osób i zadań oraz stylu zarządzania, który nie sprzyja otwartości. Cztery pytania pomagają liderce zdiagnozować prawdziwe źródło problemu i wprowadzić konkretne zmiany.

Dlaczego sukcesja na stanowisku CEO rzadko przynosi rzeczywistą zmianę

Chociaż firmy głośno deklarują potrzebę głębokiej transformacji, proces sukcesji na stanowisku dyrektora generalnego często sprowadza się do wyboru najbezpieczniejszej opcji. Odkryj, dlaczego zarządy wpadają w pułapkę „homospołecznej reprodukcji”, powielając znane profile menedżerskie i nieświadomie blokując strategiczny rozwój swojej organizacji.

Praca w erze AI: Zaskakująca lekcja biznesu z książki dla dzieci

Rozwój sztucznej inteligencji budzi uzasadnione obawy o przyszłość rynku pracy i stabilność zatrudnienia. Odkryj, dlaczego eksperci od zarządzania szukają odpowiedzi w klasycznej literaturze i w jaki sposób historia o przestarzałej koparce parowej może pomóc Ci zaplanować udaną reorientację kariery w nowej, technologicznej rzeczywistości.

Jak czerpać skumulowane korzyści z generatywnej sztucznej inteligencji

Jak sprawić, aby każda interakcja z generatywną sztuczną inteligencją zwiększała kompetencje organizacji, a nie tylko przyspieszała pracę? Kluczem jest przejście od konsumpcji wyników AI do systematycznego uczenia się na ich podstawie.

Cieśnina Ormuz: Które sektory i regiony najmocniej odczują skutki kryzysu?

Trwający kryzys na Bliskim Wschodzie i zakłócenia w żegludze przez Cieśninę Ormuz uderzają w globalne łańcuchy dostaw, uderzając w rynki daleko poza sektorem energetycznym. Poznaj najnowsze analizy i dowiedz się, które branże są najbardziej narażone na straty oraz w jaki sposób liderzy biznesu powinni zabezpieczyć swoje organizacje przed eskalacją ryzyka operacyjnego.

Ropa, wojna i gospodarka. Jak rynki wyceniają kryzys w Zatoce Perskiej

Szok naftowy, widmo powrotu uporczywej inflacji i geopolityczne trzęsienie ziemi na Bliskim Wschodzie. Atak USA i Izraela na Iran poddał globalne rynki brutalnej próbie stresu, jednak zamiast ślepej paniki, kapitał rozpoczął chłodną kalkulację zawirowań. Jak brzmi rynkowa narracja  na parkietach i w jaki sposób liderzy biznesu powinni nawigować w epoce nowej, ekstremalnej niepewności?

Multimedia
Hype na AI: Kto naprawdę zyskuje na narracjach o sztucznej inteligencji?

Czy sztuczna inteligencja naprawdę zrewolucjonizuje rynek pracy, czy to tylko zręczna manipulacja gigantów z Doliny Krzemowej? W najnowszym odcinku podcastu „Limity AI” Jacek Mańko dekonstruuje technologiczny hype i wyjaśnia, kto tak naprawdę zarabia na opowieściach o świadomych maszynach.

Łańcuchy dostaw: Jak prezesi reagują na globalne wstrząsy?

Globalny handel wchodzi w erę bezprecedensowej zmienności, a dawne reguły gry rynkowej z dnia na dzień przestają obowiązywać. Eksperci firmy McKinsey prosto z biznesowej linii frontu zdradzają, dlaczego paraliż decyzyjny stanowi dziś największe zagrożenie dla firm i w jaki sposób współcześni liderzy budują strategiczną odporność swoich organizacji na kolejne dekady.

Multimedia
W pułapce silosów: Jak zburzyć mury pomiędzy działami

Twój główny konkurent wycofuje produkt z rynku, a ty tracisz szansę na zwycięstwo, bo działy w twojej firmie ze sobą nie rozmawiają. To brutalna rzeczywistość „pułapki silosu”, która może kosztować organizację miliony dolarów. Dowiedz się, jak zburzyć korporacyjne mury, połączyć cele marketingu z wiedzą specjalistyczną i zamienić biurokratyczną sztafetę w prawdziwą grę zespołową. Sprawdź, jak liderzy mogą skutecznie usprawnić przepływ informacji i zjednoczyć zespół wokół wspólnego celu!

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!