Streszczenie: Generatywna sztuczna inteligencja (genAI) zyskuje na znaczeniu wśród funduszy inwestycyjnych, które analizują łańcuch wartości tego sektora w poszukiwaniu obszarów o wysokim potencjale wzrostu. Początkowe ogniwa, takie jak dostawcy usług chmurowych i producenci GPU, już przyciągnęły uwagę inwestorów, co odzwierciedla się we wzrostach ich wycen. Na przykład Nvidia dominuje w segmencie wysokowydajnych jednostek przetwarzania grafiki, a Digital Realty odnotowuje, że połowa nowych zleceń dotyczy zasobów AI. MIT Sloan Management Review Polska Jednak większe możliwości mogą kryć się w dalszych ogniwach łańcucha, takich jak dostawcy usług infrastrukturalnych, firmy zajmujące się danymi czy aplikacjami LLM, które często pozostają poza głównym nurtem zainteresowania inwestorów. Przykładem jest spółka 2CRSi, specjalizująca się w systemach chłodzenia cieczą dla centrów danych, co jest kluczowe dla efektywnego działania systemów genAI. Innym przykładem jest Recursion, która wykorzystuje genAI do opracowywania nowych leków, podkreślając znaczenie wysokiej jakości danych biologicznych. MIT Sloan Management Review Polska Dodatkowo, rozwój mniejszych systemów genAI, działających na poziomie komputerów osobistych czy telefonów, staje się coraz bardziej atrakcyjny ze względu na szybsze działanie i niższe koszty operacyjne. Firmy takie jak Intel, AMD, Qualcomm i Apple już inwestują w ten segment, co może prowadzić do znacznych zmian w strukturze rynku IT.
Generatywna sztuczna inteligencja oraz zrozumienie powiązanego z nią łańcucha wartości stały się w ostatnich latach niezwykle istotne dla funduszy inwestycyjnych. Istnieje wiele możliwości ulokowania kapitału, dlatego rzetelna ocena potencjału różnych przedsięwzięć staje się kluczowa.
Działając w branży funduszy inwestujących w innowacje, staramy się „poruszać po łańcuchach wartości” perspektywicznych sektorów w poszukiwaniu spółek, w które warto ulokować kapitał. Tematyka generatywnej AI (genAI) oraz zrozumienie powiązanego z nią łańcucha wartości stały się w ostatnich latach dla nas niezwykle istotne w tym kontekście ocena biznesowa poszczególnych gałęzi tego sektora, opisana w artykule Kto najwięcej zyskuje dzięki generatywnej AI?, jest nam szczególnie bliska.
Dostawcy usług chmury publicznej – pierwsze ogniwo omawianego łańcucha wartości – udostępnili dedykowane usługi nakierowane na efektywne uczenie systemów opartych na generatywnej AI, co sugeruje, że rynek infrastruktury obliczeniowej pozostanie stosunkowo konkurencyjny (podobnie do rynku samej chmury publicznej). Inaczej wygląda sytuacja w segmencie rozwiązań wysokowydajnych jednostek przetwarzania grafiki (GPU) – podstawowego komponentu tej infrastruktury. Niekwestionowanym liderem w tym obszarze jest Nvidia, która wykorzystuje silną technologiczną przewagę w stosunku do swoich głównych konkurentów – Intela i AMD. Istotnym beneficjentem rozwoju genAI jest również drugi filar warstwy infrastruktury obliczeniowej – dostawcy usług centrów danych. Jeden z liderów rynku, Digital Realty, poinformował podczas przedstawiania ostatnich wyników kwartalnych, że aż połowa jego nowych zleceń jest powiązana z zasobami AI.
Pomimo atrakcyjnych perspektyw rynku infrastruktury oraz jego bezpośrednich komponentów (w tym GPU) ta kategoria łańcucha wartości genAI wydaje się dzisiaj relatywnie mniej atrakcyjna z punktu widzenia potencjalnego inwestora – fundusze inwestycyjne są co do zasady świadome potencjału tych biznesów, co znalazło już odzwierciedlenie we wzrostach kursów akcji spółek z tego obszaru. Nieco inaczej wygląda sytuacja biznesów, które znajdują się dalej w łańcuchu wartości – np. dostawcy usług w warstwie infrastrukturalnej, podmioty zajmujące się danymi czy aplikacjami LLM często pozostają wciąż poza obszarem zainteresowania inwestorów technologicznych.
Dobrym przykładem takiej sytuacji jest spółka 2CRSi – integrator systemów chłodzenia dla centrów danych. Trenowanie systemów genAI wymaga, aby jednostki obliczeniowe GPU pracowały na poziomach maksymalnej ilość wydzielanego ciepła (peak thermal design power), co z kolei tworzy popyt na chłodzenie cieczą, które jest efektywne energetycznie (nawet do 50% bardziej efektywne w stosunku do tradycyjnego chłodzenia powietrzem). 2CRSi otrzymała najwyższy poziom certyfikacji od swojego partnera – Nvidii.
Innym partnerem Nvidii, z silną przewagą konkurencyjną w warstwie danych, jest Recursion, spółka wykorzystująca rozwiązania genAI do prac nad nowymi lekami. Myśl przewodnia biznesu zakłada, że jakość ogólnodostępnych danych o procesach biologicznych pochodzących z opracowań naukowych jest niewystarczająca i często niedokładna. Z tego powodu Recursion w sposób automatyczny przeprowadza miliony eksperymentów biologicznych, budując własny zestaw danych, który spółka następnie wykorzystuje do prac nad swoimi rozwiązaniami opartymi na uczeniu maszynowym. Współpraca przedsiębiorstwa z Nvidią jest wielotorowa – z jednej strony Nvidia w zeszłym roku zainwestowała w Recursion, z drugiej zaś spółka wykorzystała rozwiązania Nvidii do stworzenia własnego superkomputera, uznawanego za 35. najsilniejszy komputer na świecie. Dodatkowo Nvidia zaoferowała swoim klientom – opracowaną przy współpracy z Recursion – usługę NVIDIA BioNeMo opartą na genAI do tworzenia nowych leków oraz uczenia modeli z wykorzystaniem własnych zestawów danych.
Najszerszym ogniwem łańcucha wartości genAI są aplikacje LLM. W tej kategorii widzimy również pierwsze spółki na rynku polskim. Interesującym przykładem jest nowe rozwiązanie Now spółki Cyber Folks, które przy wsparciu generatywnej AI pozwala w kilka minut stworzyć gotową stronę internetową. Liczba przedsiębiorstw wprowadzających rozwiązania z tego zakresu powinna, w naszej ocenie, nadal szybko rosnąć w kolejnych latach – wydaje się to konieczne przy tak istotnej zmianie strukturalnej, jaką jest rozwój sztucznej inteligencji.
Ostatnim trendem, który chciałbym przywołać, jest rozwój rynku AI w obszarze urządzeń. Obsługa mniejszych systemów genAI na poziomie komputera osobistego lub telefonu wydaje się niezwykle korzystna z uwagi na szybsze działanie oraz niższe koszty przy braku konieczności łączenia się z zasobami w chmurze. Rynek ten już dziś budzi zainteresowanie takich graczy jak Intel, AMD, Qualcomm czy Apple. Dodatkowo nasze rozmowy ze spółkami z łańcucha wartości sprzętu komputerowego wskazują na duży potencjał do wymiany konsumenckiego sprzętu IT w konsekwencji tego procesu, co powinno stanowić potencjał biznesowy również dla spółek z tego obszaru.
