Reklama
Kształtuj przywództwo w oparciu o wiedzę MIT SMRP. Subskrybuj magazyn.
INNOWACJE
Magazyn (Nr 5, październik - listopad 2020)
Polska flaga

Stanisław Strójwąs – pierwowzór Wokulskiego

1 października 2020 4 min czytania
Monika Żuber-Mamakis
Stanisław Strójwąs – pierwowzór Wokulskiego

Streszczenie: Stanisław Strójwąs to nieco zapomniana postać w historii polskiego przemysłu, uważana za prekursora kuchni instant. Urodził się w 1870 roku w mazowieckiej wsi Ślepowrony, a zmarł w 1939 roku w Warszawie. Pochodził ze znanego warszawskiego rodu, którego historia sięga co najmniej XVII wieku. Jego ojciec, również Stanisław, po powstaniu styczniowym osiadł w Holandii, gdzie zajął się handlem przyprawami. Po powrocie do Polski skupił się na imporcie przypraw, a jego syn wprowadził w firmie liczne modernizacje, m.in. konfekcjonowanie przypraw. Jako pierwszy we wschodniej Europie rozpoczął paczkowanie pieprzu w torebki o ustalonej gramaturze – każda zawierała 1 łut, czyli 13 gramów. Firma „Stanisław Strójwąs Synowie” stała się największym na ziemiach polskich importerem pieprzu, cynamonu i imbiru. W 1910 roku Strójwąs założył w Warszawie niewielką fabrykę przy ulicy Hożej 57, gdzie rozpoczął produkcję barszczu w proszku. Opracował metodę suszenia i pakowania oraz zaprojektował niezbędne maszyny, co pozwoliło na produkcję taniego barszczu w proszku. Następnie wprowadził na rynek sproszkowane galaretki, kisiele, budynie, oranżadę, proszek do pieczenia, a nawet proszek wybielający do prania bielizny.

Pokaż więcej

„Tanie jak barszcz Strójwąsa” – dokładnie tak brzmiało powiedzenie, które teraz znamy w skróconej formie. Jego historia prawdopodobnie zainspirowała autora Lalki.

Stanisław Strójwąs jest nieco zapomnianą postacią w historii polskiego przemysłu. A przecież za każdym razem, gdy sięgamy po zupę instant lub budyń w proszku, korzystamy z jego wynalazku – sproszkowanych koncentratów spożywczych. Tymczasem informacji o Stanisławie Strójwąsie jest jak na lekarstwo, a jedyne jego zdjęcie można znaleźć w poświęconym genealogii serwisie My Heritage. Fotografia przedstawia szczupłego pana z klasycznym wąsem i gładko zaczesanymi włosami – być może to właśnie ów pan był pierwowzorem Stanisława Wokulskiego, bohatera Lalki. Kim w takim razie był człowiek, którego historia poniekąd zainspirowała Bolesława Prusa?

Bohater naszego tekstu urodził się w mazowieckiej wsi Ślepowrony, w 1870 roku. Zmarł tuż przed II wojną światową, w roku 1939, w Warszawie. Pochodził ze znanego warszawskiego rodu, którego historia sięga co najmniej XVII w. Firmę założył Strójwąs senior (również Stanisław), który po powstaniu styczniowym musiał opuścić Polskę. Osiadł wówczas w Holandii i zajął się handlem przyprawami. Gdy mógł już wrócić do kraju, wykorzystał fakt znajomości języka niderlandzkiego i skupił się przede wszystkim na imporcie przypraw. Gdy jego syn dorósł, zatrudnił się w firmie ojca, wprowadzając w niej liczne modernizacje, które znacząco usprawniły sprzedaż przypraw. Jedną z nich było konfekcjonowanie przypraw. Wcześniej kupowało się je na wagę (choć cukier często sprzedawany był w formie zbrylonej, w tzw. głowach, z których odłupywało się kawałki i stąd inne powiedzenie – „tępy jak siekiera do cukru”). Tymczasem Strójwąs junior jako pierwszy we wschodniej Europie rozpoczął paczkowanie sprowadzanego z zagranicy pieprzu. Torebki miały ustaloną gramaturę – każda zawierała 1 łut, czyli 13 gramów, pieprzu. Interes szedł tak dobrze, że rodzinna firma „Stanisław Strójwąs Synowie” (w późniejszych latach po prostu Strójwąs) była przez wiele lata największym na ziemiach polskich importerem pieprzu, cynamonu i imbiru. Ale to nie przyprawy spowodowały, że nazwisko Strójwąs pojawiło się w popularnym powiedzeniu, a barszcz. Gwoli ścisłości – był to barszcz biały. Otóż w 1910 roku Stanisław Strójwąs założył w Warszawie, przy ulicy Hożej 57, niewielką fabrykę, która rozpoczęła produkcję barszczu w proszku. Sam opracował metodę suszenia i pakowania oraz zaprojektował niektóre niezbędne do tego maszyny. Efektem jego starań był barszcz w proszku tak tani, że taniej się już nie dało. Cenę zawdzięczał nie tylko faktowi, że był mechanicznie suszony i pakowany, ale także temu, że jego transport w takiej formie był wielokrotnie tańszy niż jego płynna, butelkowana wersja. Po barszczu przyszła pora na sproszkowane galaretki, kisiele i budynie. Ale nie tylko. W ofercie była także oranżada, proszek do pieczenia, a nawet proszek wybielający do prania bielizny. Jedynie przyprawa do zup „Maggie” zachowała płynną formę. Dziś, sięgając właśnie po nią lub po kubek gorącego barszczu, warto pamiętać, że zawdzięczamy je Stanisławowi Strójwąsowi – prekursorowi kuchni instant.

prezentujemy sylwetki polskich przedsiębiorców, którzy wyprzedzali swoją epokę**, dostrzegali szanse tam, gdzie nie widzieli ich inni, oraz stosowali nowatorskie metody zarządzania, nim zostały spisane w podręcznikach.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Twoi ludzie nie czują się dobrze. Jak opanować kryzys dobrostanu?

Świat serwuje nam obecnie dawkę niepewności, której większość ludzi nie jest w stanie udźwignąć. Stan „rozchwiania” staje się powszechny, co stanowi ogromne wyzwanie dla kadry zarządzającej. Poznaj pięć strategii, które pomogą Ci zadbać o zespół – i o siebie samego – w czasach permanentnego kryzysu.

Jak wprowadzić w firmie sprawiedliwe zarządzanie talentami

Wiele organizacji wpada w pułapkę „zarządzania przez parytety”, zapominając, że liczby to jedynie wierzchołek góry lodowej. Skupienie na twardych wskaźnikach często przesłania realne bariery, które blokują rozwój najlepszych pracowników. Dowiedz się, jak przejść od  parytetów do procedur, które realnie uwalniają ukryty potencjał zespołu.

Trendy HR 2026: Definiowanie miejsca pracy na nowo

Masowa adopcja AI, spłaszczanie struktur i rewolucja w EVP to rzeczywistość, przed którą nie ma ucieczki. Podczas gdy większość pracowników marzy o pracy zdalnej, zarządy planują odważne redukcje stanowisk wspierane przez technologię. Dowiedz się, dlaczego tradycyjne drabinki kariery odchodzą do lamusa, jak spersonalizowana nauka staje się najsilniejszym magnesem na talenty i dlaczego to właśnie dyrektorzy HR przejmują dziś stery w projektowaniu strategii, która pozwoli firmom przetrwać nadchodzącą dekadę.

Wykorzystanie skarg klientów do innowacji Zamień skargi klientów w strategię innowacji

Tradycyjne postrzeganie skarg klientów jako zakłóceń do szybkiego załatwienia przestaje być skuteczne w nowoczesnym zarządzaniu doświadczeniem klienta. Szwajcarski Szpital Uniwersytecki w Vaud (CHUV) pokazuje, że systematyczne gromadzenie i analiza reklamacji może stać się strategicznym narzędziem innowacji i podnoszenia jakości usług. Dzięki współpracy z renomowaną szkołą hotelarską EHL, pracownicy służby zdrowia zdobywają kompetencje z zakresu projektowania usług i zarządzania relacjami z pacjentem, uzupełniając tradycyjne szkolenia kliniczne.

Artykuł przedstawia trzy konkretne kroki: traktowanie skarg jako wartościowych danych, angażowanie klientów we wspólne opracowywanie rozwiązań oraz adaptację najlepszych praktyk z branż usługowych. To holistyczne podejście pozwala nie tylko poprawić jakość opieki i doświadczenia pacjenta, ale także przeciwdziałać wypaleniu zawodowemu personelu i budować trwałą przewagę konkurencyjną.

przywództwo bez hierarchii w korporacji Jak Samsung Electronics Polska rzuca wyzwanie hierarchii

W obliczu rosnącej złożoności biznesu hierarchiczne modele zarządzania coraz częściej zawodzą. Artykuł analizuje, jak Samsung Electronics Polska wdraża koncepcję „Leader to Leader”, odwracając tradycyjną piramidę decyzyjną. Na przykładzie tej transformacji pokazujemy, dlaczego bezpieczeństwo psychologiczne, decentralizacja decyzji i świadome oddanie kontroli mogą stać się źródłem przewagi konkurencyjnej nawet w najbardziej sformalizowanych organizacjach.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ II

Jak wybrać kabinę akustyczną do pracy hybrydowej, by spotkania online były naprawdę efektywne? W drugiej części cyklu pokazujemy checklistę decyzji, typowe błędy oraz technologie Jabra, które zapewniają widoczność i świetny dźwięk.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ I

Wideokonferencje nie działają „same z siebie”. O jakości spotkań hybrydowych decyduje widoczność, dźwięk i przestrzeń, która wspiera koncentrację. Sprawdź, jak technologia Jabra i kabiny akustyczne Bene tworzą nowy standard współpracy.

Niektórzy wcale nie ciepią na wypalenie. Są wyczerpani etycznie

Wypalenie zawodowe jest powszechnym zjawiskiem wśród osób pracujących pod nieustanną presją. Ale nie zawsze jest to właściwa diagnoza. Gdy ludzie są wyczerpani pracą, która wydaje się pusta lub niespójna z ich wartościami, problemem nie jest brak wytrzymałości. Problemem jest brak sensu. Dopóki organizacje nie będą gotowe skonfrontować się z tym rozróżnieniem, będą nadal leczyć niewłaściwy problem i dziwić się, że nic się nie zmienia.

 

Poradnik CEO: Jak radzić sobie z trudnymi członkami rad nadzorczych

Prezesi i dyrektorzy zarządzający (CEO) nie unikną kontaktu z trudnymi osobowościami w radach nadzorczych, ale mogą nauczyć się mitygować wyzwania, jakie te postaci stwarzają. Kluczem do sukcesu jest odróżnienie problemów personalnych od wadliwych procesów, współpraca z kluczowymi sojusznikami oraz konsekwentne wzmacnianie relacji w celu budowania wartości biznesowej.

AI w polskiej medycynie: lepsza diagnostyka vs. ryzyko utraty kompetencji

Polskie szpitale i uczelnie medyczne coraz śmielej korzystają z możliwości sztucznej inteligencji – od precyzyjnej diagnostyki onkologicznej w Tychach, po zaawansowane systemy wizyjne rozwijane na AGH. Algorytmy stają się „drugim okiem” lekarza, istotnie zwiększając wykrywalność zmian nowotworowych. Jednak za technologiczną euforią kryje się ryzyko nazywane „lenistwem poznawczym” – lekarze wspierani przez AI tracą biegłość w samodzielnej diagnozie.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!