Reklama
Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Automatyzacja i robotyzacja

Recesja? Inflacja? Czas na sztuczną inteligencję!

16 lutego 2023 4 min czytania
Paweł Kubisiak
Recesja? Inflacja? Czas na sztuczną inteligencję!

Streszczenie: Recesja i inflacja zmuszają firmy do szukania nowych sposobów na poprawę efektywności i redukcję kosztów. Sztuczna inteligencja (AI) staje się odpowiedzią na te wyzwania, ponieważ oferuje przedsiębiorstwom narzędzia umożliwiające optymalizację procesów oraz zwiększenie wydajności. Wykorzystanie AI w różnych dziedzinach, od produkcji po marketing, pozwala na automatyzację rutynowych zadań, co może przynieść oszczędności i poprawić jakość usług. Kluczowym aspektem jest również zastosowanie AI do analizy danych, co pomaga firmom podejmować lepsze decyzje biznesowe. W artykule podkreśla się również, że technologia ta może stać się kluczowym elementem przetrwania firm w trudnych warunkach ekonomicznych, a jej implementacja może przynieść długofalowe korzyści.

Pokaż więcej

Chociaż rewolucja technologiczna wymaga czasu, a kryzys nie sprzyja inwestycjom, polskie firmy powinny podłączyć się pod główny nurt technologiczny, jakim jest obecnie rozwój sztucznej inteligencji. W obliczu nadciągającej recesji warto sięgnąć po możliwości sztucznej inteligencji z jej potencjałem do automatyzacji, aby przetrwać i wyjść zwycięsko z niełatwej rzeczywistości biznesowej.

Najnowsze dane makro są więcej niż pesymistyczne. Po pierwsze: jak podał właśnie Główny Urząd Statystyczny, inflacja w styczniu w Polsce wyniosła r/r 17,2%. Tym samym po dwóch miesiącach spadków, znów poszła w górę. Ten wzrost nie jest zaskoczeniem, ale nowe dane o inflacji wyglądają fatalnie w zestawieniu z danymi o dynamice PKB. Według GUS produkt krajowy brutto Polski zmalał w IV kwartale minionego roku o 2,4% w stosunku do poprzednich trzech miesięcy. To najgorszy wynik w Unii Europejskiej, choć spadek PKB odnotowano już w dziewięciu unijnych gospodarkach! W samym eurolandzie PKB zwiększył się o 0,1% k/k i choć ten minimalny wzrost był pozytywną niespodzianką, to i tak nie ma się z czego cieszyć – w strefie euro mamy stagnację.

Te dane są niezwykle niepokojące dla polskich firm. Z jednej strony mamy wysokie ceny energii napędzające inflację, z drugiej – spadające dochody gospodarstw domowych na rodzimym rynku i zastój na rynkach europejskich, czyli głównych odbiorcach naszych firm. A połączenie wysokiej inflacji i recesji to zapowiedź stagflacji, czyli fatalnego w skutkach scenariusza dla gospodarki.

Ryzyko stagflacji jest bez wątpienia wyraźnym ostrzeżeniem, że firmy muszą w nadchodzących miesiącach uzbroić się w znacznie większą odporność. Poprzednie kryzysy nauczyły nas przecież, że trudne czasy są najtrudniejsze dla tych, którzy się nie potrafili na nie przygotować. Dla najlepiej przygotowanych firm jest to strategiczna szansa na przetrwanie zawieruchy i odbicie się od dna.

Miałem już okazję przytaczać na naszych łamach przykład badań, które przeprowadził profesor Ranjay Gulati z Harvard Business School. Przeanalizował on trzy globalne recesje (kryzys z 1980 r., kryzys z 1990 r. i pęknięcie bańki internetowej w 2000 r.) i doszedł do wniosku, że w czasach kryzysu część firm bankrutuje, część osiąga gorsze wyniki, ale część rośnie. Ta ostatnia grupa osiągała znacznie lepsze wyniki niż przed kryzysem dzięki połączeniu pewnych kompetencji: zwinności i zdolności do innowacji. Podobnie było w czasie pandemii, co potwierdziliśmy własnymi badaniami – firmy, które dostatecznie szybko osiągnęły wysoki poziom dojrzałości cyfrowej, lepiej poradziły sobie ze skutkami pandemii niż pozostałe. Choćby dzięki temu, że mogły szybciej i sprawniej przejść na pracę zdalną bez utraty efektywności.

Dziś, gdy digitalizacja jest, jak mawiał klasyk, oczywistą oczywistością, przewag należy szukać w nowych rozwiązaniach, takich jak generatywna sztuczna inteligencja, automatyzacja i głębokie uczenie maszynowe. Ten nowy zestaw technologii jest przez ekspertów, w tym inwestorów venture capital, postrzegany jako narzędzie skutecznie zwiększające wydajność (np. poprzez automatyzację pracy), podnoszące efektywność operacji oraz stwarzające zupełnie nowe możliwości, jak choćby innowacje w zakresie nowych leków i zabiegów medycznych, jazdę autonomicznymi pojazdami w sektorze motoryzacyjnym czy też inteligentne zarządzanie łańcuchami dostaw.

Kluczowa rola sztucznej inteligencji jest nie do przecenienia, jeśli chodzi o efektywność kosztową. I nie mam tu na myśli zwalniania copywriterów, marketingowców czy grafików, a zastępowania ich algorytmami generatywnej sztucznej inteligencji, takimi jak GPT‑3 i DALL‑E. Chodzi o to, że sztuczna inteligencja napędza dziś automatyzację, dając niepowtarzalną szansą zastępowania powtarzalnych zadań bardziej efektywną technologią. Proces ten nie polega zatem na całkowitym zwolnieniu pracowników, ale jest raczej optymalizacją zadań, która doprowadzi do lepszej jakości miejsc pracy, poprawy zarządzania wydajnością i zasobami, skutecznej analizy klienta i wreszcie poprawy kompetencji w zakresie personalizacji oferty.

Warto już dziś skorzystać z szans, jakie oferuje AI, zanim zrobią to inni. To właśnie polskie i europejskie przedsiębiorstwa są obecnie najbardziej narażone na spowolnienie gospodarcze, mają więc żywotny interes w wykorzystaniu sztucznej inteligencji do zwiększania swojej odporności.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Olimpijskie lekcje sukcesu: 8 porad dla liderów i menedżerów

Olimpijskie złoto rzadko jest historią „jednego genialnego biegu”. To raczej dowód, że pod presją wygrywa proces organizacyjny: rytm treningu, jakość wsparcia, odporność na błąd i zdolność do szybkich korekt, zanim emocje zamienią się w wymówki. Poznaj osiemlekcji z igrzysk i przełóż je na język zarządzania: jak budować przewagę, którą da się powtarzać — nawet gdy warunki się zmieniają, a stawka rośnie.

Chiński Nowy Rok 2026: testowanie odporności w logistyce

Chiński Nowy Rok (CNY), przypadający 17 lutego 2026 roku, jest kluczowym punktem odniesienia dla globalnych łańcuchów dostaw. Skala wpływu Chin sprawia, że skutki kilkunastodniowej świątecznej przerwy w produkcji są odczuwalne na wszystkich kontynentach, w tym w Polsce. Dla rynków Europy Środkowo-Wschodniej, silnie zależnych od importu z Azji, okres ten wymaga precyzyjnego planowania zapasów i operacji.

Inwestowanie w innowacje: jak robić więcej mniejszym kosztem

Choć większość liderów deklaruje, że innowacje to ich najsilniejsza broń, w obliczu rynkowych turbulencji aż 60% z nich decyduje się na zamrożenie lub obcięcie wydatków na ten cel. To pułapka krótkowzroczności, która oddaje pole konkurencji w momencie, gdy kształtuje się „nowa normalność”. Dowiedz się jak przeprowadzić bezlitosne porządki w portfelu projektów i przywrócić innowacjom ich realną moc.

Nie tylko młode talenty. Pamiętaj o nestorach

W świecie biznesu zdominowanym przez kult młodości i technologiczny pośpiech, firmy często cierpią na „organizacyjną amnezję”. Tymczasem najcenniejszy zasób Twojej firmy może właśnie planować przejście na emeryturę. A przecież dojrzały wiek to nie balast, lecz etap kariery o unikalnym potencjale strategicznym. Autorzy wprowadzają pojęcie „nestora” – osoby, która dzięki swojej mądrości, sieciom kontaktów i braku konieczności walki o awanse, staje się dla organizacji nieocenionym aktywem.

Agentowe narzędzia AI do kodowania: co powinni wiedzieć liderzy

Większość menedżerów utknęła w pętli „czatowania” z AI, traktując narzędzia takie jak ChatGPT jedynie jako sprawniejszą wyszukiwarkę. Tymczasem agentowe narzędzia AI, dotychczas kojarzone wyłącznie z pisaniem kodu, stają się nowym fundamentem pracy umysłowej. Pozwalają one budować trwałą „pamięć instytucjonalną” i automatyzować złożone procesy – od analizy konkurencji po due diligence – bez konieczności pisania choćby jednej linii kodu. Dowiedz się, dlaczego narzędzia takie jak Claude Code to nie tylko gratka dla deweloperów, ale kluczowy element przewagi strategicznej nowoczesnego lidera.

Algorytmy na wybiegu: Jak model „AI-first” zmienia rynek mody

Współczesny sektor mody i dóbr luksusowych przechodzi fundamentalną zmianę, w której sztuczna inteligencja przestaje być jedynie narzędziem pomocniczym, a staje się głównym architektem strategii operacyjnej. Wg BCG, firmy przyjmujące model „AI-first” muszą zmierzyć się z nową rzeczywistością, w której konsumenci porzucają tradycyjne wyszukiwarki na rzecz platform takich jak ChatGPT czy Perplexity, zmuszając marki do walki o widoczność w świecie zdominowanym przez algorytmy rekomendacyjne.

Co traktat ONZ o cyberprzestępczości może oznaczać dla Twojej firmy

Nowy traktat Organizacji Narodów Zjednoczonych ustanawia międzynarodowe ramy prowadzenia dochodzeń i ścigania przestępstw online, takich jak ataki ransomware czy oszustwa finansowe, które często mają charakter transgraniczny. Choć dokument ten wprost definiuje cyberprzestępczość oraz precyzuje zakres odpowiedzialności organów ścigania i przedsiębiorstw w takich przypadkach, obawy dotyczące prywatności i swobód obywatelskich wciąż nie zostały w pełni rozstrzygnięte. Firmy o zasięgu globalnym powinny już teraz rozpocząć przygotowania do nadchodzącego egzekwowania nowych przepisów.

empatia Czy empatia stanie się kluczową kompetencją przywódczą?

W erze rosnącej złożoności i niepewności, kluczową rolę w sukcesie organizacji odgrywa styl przywództwa oparty na empatii, partnerstwie i bezpieczeństwie psychologicznym. Tradycyjne modele hierarchiczne ustępują miejsca transformacyjnemu przywództwu, które aktywuje potencjał zespołów i sprzyja innowacjom.

AI w biznesie 5 trendów AI, które zdefiniują strategię liderów w 2026 roku

Sztuczna inteligencja do 2026 roku przekształci się z pojedynczych narzędzi w złożone, agentowe super-aplikacje, które zmienią sposób zarządzania, organizacji pracy i strategii konkurencyjnej. Transformacja ta ma wymiar globalny, z rosnącym znaczeniem lokalnej specjalizacji i integracji AI z infrastrukturą fizyczną oraz mediami generatywnymi. W efekcie powstaje multipolarna gospodarka oparta na inteligentnej infrastrukturze i zrozumieniu lokalnych potrzeb.

Enszityfikacja: Jak pogoń za marżą niszczy wartość „inteligentnych” produktów

Kiedyś jednym z symboli jakości była trwałość produktu fizycznego. Dziś, dzięki cyfryzacji, firmy dążą do sprawowania kontroli nad produktem długo po tym, jak opuścił on linię produkcyjną. To, co miało być rewolucją w komforcie i personalizacji, coraz częściej zmienia się w tzw. enszityfikację – proces, w którym innowacja ustępuje miejsca agresywnej monetyzacji, a klient z właściciela staje się jedynie subskrybentem własnych przedmiotów.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!