Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
BIZNES I TECHNOLOGIE
Polska flaga

Rafał Olbiński

1 lutego 2013 3 min czytania
Sergiusz Prokurat
Rafał Olbiński

Streszczenie: Dzieło sztuki powinno być łatwe do zapamiętania, aby pozostawić trwały ślad w pamięci odbiorcy. Ważne jest, aby przekaz artystyczny nieustannie za nami chodził, co może świadczyć o jego wartości artystycznej. Nabywcy dzieł sztuki często kierują się wartością estetyczną i chęcią wyróżnienia się, ale również traktują je jako inwestycję, licząc na wzrost wartości w przyszłości. Wycena pracy artysty zależy także od jakości i odpowiedzialności wykonania, co wpływa na zadowolenie zamawiających i wartość rynkową dzieła. Sztuka powinna zaskakiwać i prowokować do refleksji, aby pozostawić trwały ślad w świadomości odbiorcy. Kontrowersyjne elementy, takie jak nagość, mogą przyciągać uwagę i sprawiać, że dzieło jest bardziej zauważalne i zapamiętywane. Czas jest naturalną weryfikacją wartości dzieła; jeśli przetrwa próbę czasu i będzie oglądane przez pokolenia, można uznać, że artysta spełnił swoją rolę.

Pokaż więcej

Jest pan autorem obrazów i rysunków, które kryją bogaty przekaz i przyciągają uwagę widza. Kiedy obraz, a zwłaszcza plakat, przestaje być tylko nośnikiem informacji, a staje się sztuką?

Dzieło, które pretenduje do miana sztuki, przede wszystkim musi być łatwe w zapamiętaniu. Artysta powinien sprawić, abyśmy byli pod wrażeniem przekazu  i nieustannie o nim pamiętali. Bez względu na to, czy mamy do czynienia z filmem, koncertem czy obrazem, przekaz powinien za nami chodzić. Gdy jakieś dzieło osiądzie głęboko w pamięci i nieustannie nam się przypomina, to istnieje szansa, że zostanie zakwalifikowane jako dzieło sztuki, oczywiście pod warunkiem że spełnieni kilka innych kryteriów.

Nie każda sztuka uzyskuje jednak wysoką wartość rynkową. Co decyduje o cenie obrazu lub plakatu?

Nabywcy moich obrazów to ludzie wykształceni i dobrze zarabiający. Ta grupa kupuje dzieła sztuki z dwóch powodów. Pierwszym – i mam nadzieję najważniejszym – jest wartość estetyczna i przekaz. Sztuka zawsze była przeznaczona dla elit i jak dowodzi historia, kupowali ją głównie ludzie bogaci, by ozdobić wnętrza swoich rezydencji. Ta funkcja sztuki wciąż istnieje i wciąż są osoby, które chcą się bardziej wyróżniać i manifestować swój wysmakowany gust. Zakupiony obraz oprócz tego, że zaspokaja potrzeby estetyczne, ma być tematem do rozmowy. Drugi powód (mam nadzieję, że dla większości mniej istotny) to inwestycja. Wielu nabywców liczy, że dzieła sztuki nie stracą na wartości. W tym przypadku kryteria estetyczne schodzą na drugi plan, a ważniejsze jest to, aby dzieło nie straciło wartości, a nawet przyniosło wyższy zwrot, niż zapewniają nam banki. Wówczas do wzrostu cen dzieł sztuki mogą się przyczyniać sami ich posiadacze, tak jak stało się to z holenderskimi tulipanami, którymi spekulowano w XVII wieku.

Na wycenę pracy artysty wpływają też bardziej prozaiczne i praktyczne kwestie, takie jak jakość i odpowiedzialność. Moje ilustracje trafiły do New York Timesa, ponieważ trzymam się przejrzystych kryteriów, dzięki czemu zamawiający wiedzą, że dostarczę pracę spełniającą ich oczekiwania. I co nie jest bez znaczenia, w ustalonym wcześniej terminie. Choć praca powinna się podobać przede wszystkim mnie, jako twórcy, to musi także komunikować się z odbiorcą. Staram się być konsekwentny i wierzę, że to, co robię, ma wartość, bo bez tej wiary i uporu sztuka bardzo łatwo może być dewaluowana przez różne prądy i mody, które się akurat pojawiają.

W pana pracach nie brakuje też kontrowersji i nagości, co dobrze się sprzedaje. Jaki cel przyświeca artyście, gdy sięga po te środki?

Sztuka powinna brać rzeczywistość przez zaskoczenie, czyli stwarzać pewnego rodzaju niespodzianki wizualne, które sprawią, iż w głowie odbiorcy po obejrzeniu danego dzieła pojawi się znak zapytania. Naturalną konsekwencją wątpliwości jest refleksja, przewartościowująca nasze poglądy na to, co widzimy. Dlatego wydaje mi się, że sztuka powinna być kontrowersyjna, gdyż konflikty powodują emocje. Dzieło artysty jest wtedy bardziej zauważalne, a to powoduje, że widz je zapamiętuje. Dlatego każdą twórczość najlepiej weryfikuje czas. Jest on pewnego rodzaju testem nieśmiertelności, która jest marzeniem każdego człowieka. Jeżeli moje dzieła przeżyją mnie i za 200 lat będą wciąż oglądane, to znaczy, że spełniłem swoją rolę jako artysta.

Pobierz artykuł pdf niezabezpieczony

Pobierz artykuł pdf zabezpieczony

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

AI weszła do biznesu. Teraz zaczyna się trudniejsza część transformacji

57% polskich przedsiębiorstw wykorzystuje już sztuczną inteligencję produkcyjnie. Jednocześnie 43% firm wskazuje integrację AI z istniejącymi systemami jako największą barierę jej skalowania.

Księgowość jako źródło przewagi konkurencyjnej. Dlaczego firmy nie wykorzystują wiedzy, którą już posiadają?

Firmy nie przegrywają przez brak danych — przegrywają, bo ignorują wiedzę, którą już mają. W fakturach, kosztach i korektach od lat zapisuje się prawdziwa historia firmy. Czy księgowość może stać się Twoją przewagą konkurencyjną?

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Premium
Jak GenAI może – a jak nie może – pomóc w zarządzaniu wiedzą o klientach

Generatywna sztuczna inteligencja rewelacyjnie analizuje informacje o konsumentach, ale nie naprawi kultury Twojej firmy. Gdzie kończą się możliwości technologii?

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!